Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ulisses

Tłumaczenie: Maciej Słomczyński
Seria: 50 na 50
Wydawnictwo: Znak
7,42 (1107 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
245
9
218
8
136
7
198
6
104
5
68
4
35
3
53
2
15
1
35
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ulysses
data wydania
ISBN
9788324018796
liczba stron
912
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Niemoralne arcydzieło w prestiżowej serii. Gdy „Ulisses” mimo przeszkód wreszcie ukazał się drukiem w 1922 roku, okrzyknięto go dziełem nieudanym, nieprzyzwoitym, niemoralnym, itd. Uchodził za powieść, której porządny człowiek nie powinien nawet brać do ręki. Dziś, prawie sto lat później, jest powszechnie uważany za arcydzieło, którego nie wypada nie znać. O czym jest „Ulisses”? Można...

Niemoralne arcydzieło w prestiżowej serii.

Gdy „Ulisses” mimo przeszkód wreszcie ukazał się drukiem w 1922 roku, okrzyknięto go dziełem nieudanym, nieprzyzwoitym, niemoralnym, itd. Uchodził za powieść, której porządny człowiek nie powinien nawet brać do ręki. Dziś, prawie sto lat później, jest powszechnie uważany za arcydzieło, którego nie wypada nie znać.

O czym jest „Ulisses”? Można odpowiedzieć na dwa sposoby: o zwyczajnym dniu Stefana Dedalusa i Leopolda Blooma w Dublinie na początku XX wieku, albo: o wszystkim. Okazuje się bowiem, że zwykły dzień zwykłego człowieka – który chodzi, je, rozmawia czy załatwia różne sprawy, ale też myśli, czuje, wspomina i marzy – to miniatura całego ludzkiego doświadczenia.

Czym jest „Ulisses”? Jak napisał w posłowiu tłumacz, Maciej Słomczyński, jest to „zapoczątkowanie nowego rodzaju sztuki i doprowadzenie go do doskonałości na przestrzeni jednego dzieła”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2013

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 21
Liwia | 2015-10-23
Na półkach: Przeczytane

Mam świadomość, że równie dobrze zamiast kompletu gwiazdek mogłaby być tylko jedna lub też zupełny ich brak, tego typu to książka.
"Ulisses", dzieło legenda, wyzwanie czytelnicze. Jeden dzień z życia m.in. Stefana Dedalusa, jego wędrówka ulicami Dublina w sensie dosłownym, staje się tylko przyczynkiem do wędrówki w sensie metafizycznym, metaforycznym, kompozycyjnym, poprzez epoki, style, gatunki literackie. Technika strumienia świadomości, czyli spisywania wszystkiego bez wyjątku, gdy tylko zostanie to zarejestrowane przez świadomość, bez dalszej tego obróbki, odrzucenia jako mało istotne z jednej, albo rozwinięcia z drugiej strony, doprowadzona została w tym dziele do perfekcji m.in. z tego powodu stało się jako całość mało zrozumiałe, chaotyczne. Drugim powodem jest niejednolitość formy, pojedynczo każde ze spotkań, refleksji jest zamkniętą całością pod względem gatunkowym. Jak gdyby autor chciał pokazać, że żadna forma, żaden gatunek mu nieobcy, w każdym jest mistrzem i w każdym potrafi znaleźć słabe strony, przede wszystkim nieuniknioną sztampowość wynikającą z umowy, że określony temat przypisywany jest, niejako na zasadzie niespisanego prawa, temu właśnie, a nie któremuś z pozostałych, gatunków, rodzajów literackich, czyniąc z pisarza niejako osobę jemu podrzędną. James Joyce postanowił wyłamać się, pójść krok dalej i stworzyć takie dzieło, którego będzie demiurgiem od końca do początku, to on panować będzie nad formą, naginać do własnej woli, a nie na odwrót. I to, w mojej opinii, mu się powiodło.
Czytać czy nie czytać. Przeczytałam, jakaś tam duma z tego osiągnięcia jest, lecz czy tak, poza tą małą cegiełką dołożoną do pomnika próżności własnej, warto było? Obiektywnie są książki o wiele ciekawsze, których lektura coś wymiernego da, dlatego też raczej nie polecam "Ulissesa" jako coś co trzeba lub warto przeczytać. Można spróbować. Zwłaszcza jeżeli nie ma się co z wolnym czasem zrobić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dostatek

Sięgnęłam po "Dostatek" ze względu na pozytywne wrażenia wywołane lekturą "Sweetlandu", bez czytania opisu na odwrocie. Pozornie f...

zgłoś błąd zgłoś błąd