Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,48 (298 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
39
7
98
6
89
5
38
4
8
3
6
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7839-012-1
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lucy

Czy siódmy rok małżeństwa naprawdę jest pechowy? W małżeństwie Elizy i Adama nie było zdrad ani wzajemnego oszukiwania się. Mijał siódmy rok ich małżeństwa i oboje po prostu doszli do wniosku, że wspólna małżeńska droga zaprowadziła ich w ślepą uliczkę. Zgodnie stwierdzili, że najlepiej wychodzi im przyjaźń, i postanowili na tym poprzestać. Po rozprawie rozwodowej Eliza wraz ze swoją...

Czy siódmy rok małżeństwa naprawdę jest pechowy?

W małżeństwie Elizy i Adama nie było zdrad ani wzajemnego oszukiwania się. Mijał siódmy rok ich małżeństwa i oboje po prostu doszli do wniosku, że wspólna małżeńska droga zaprowadziła ich w ślepą uliczkę. Zgodnie stwierdzili, że najlepiej wychodzi im przyjaźń, i postanowili na tym poprzestać.

Po rozprawie rozwodowej Eliza wraz ze swoją przyjaciółką świętuje nowy rozdział życia. W barze natykają się na Adama, który wpadł dokładnie na ten sam pomysł. Podczas rozmowy Adam stwierdza, że byłby w stanie wybrać Elizie lepszego partnera życiowego niż uczyniłaby to ona sama. Eliza rozbawiona tym pomysłem jest przekonana, iż to ona poradziłaby sobie lepiej znajdując odpowiednią kobietę dla niego. Zakładają się o to, które z nich będzie potrafiło celniej trafić w gust byłego małżonka. Rozpoczyna się pełna prób i często komicznych błędów walka o to, kto komu znajdzie lepszego partnera. Pod płaszczykiem niewinnego zakładu kryją się jednak prawdziwe emocje i nieuświadomione jeszcze uczucia.

Czy nietypowy zakład uzmysłowi im, ile tak naprawdę dla siebie znaczyli? Czy może uczynią to ich nowi partnerzy?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Siodmy_rok-p-30799-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/grafika/cache/w200/Siodmy.rok.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1969
Ciarolka | 2012-07-29
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 18 lipca 2012

Agata Kołakowska to młoda pisarka, która pisze książki o tematyce obyczajowej. Ukończyła dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Wrocławskim. Obecnie wraz z rodziną mieszka we Wrocławiu. "Siódmy rok" to jej trzecia książka.

Na początku poznajemy Elizę i Adama, którzy są małżeństwem, ale już niedługo. Są w trakcie rozwodu. Kiedy mijał siódmy rok ich małżeństwa doszli do wniosku, że w ich związku brakuje miłości, namiętności, a została tylko przyjaźń. Postanowili więc się rozstać. Rzadko zdarzają się rozwody spowodowane pewnego rodzaju wypaleniem miłości. Często towarzyszą temu kłótnie, starcia słowne, innymi słowy wojna między dwiema stronami. Tutaj czegoś takiego nie ma. Nie znaczy to jednak, że bohaterom towarzyszy radość i szczęście. Mają poczucie porażki, przegranej.
Jednym z powodów rozstania małżonków była różnica charakterów. Eliza to szukająca spokoju domatorka, a Adam to szalony, nie mogący usiedzieć w miejscu podróżnik.


" Kiedy wyjeżdżał, wtulałam się w jego koszulę, chłonąc zapach i starając się choć odrobinę zminimalizować tęsknotę. Tyle że kiedy zostałam zmuszona do nieustannej gonitwy za jego miłością i domagania się ochłapów uwagi, zmachałam się, zziajałam i zupełnie wyczerpana padłam na twarz..."


Po rozprawie rozwodowej Eliza wraz z szaloną przyjaciółką Iwoną postanawia uczcić rozpoczęcie nowego etapu w życiu. Takie samo postanowienie ma Adam. Przypadkowo oboje wybierają ten sam lokal o zachęcającej nazwie "Nowe życie". Po wypiciu znacznej ilości procentów wpadają na pomysł, że każde z nich wybierze drugiej osobie odpowiedniego partnera na przyszłość. Zakładają się o przekonanie, każde z nich ma trzy szanse. Czy Elizie i Adamowi uda się znaleźć drugiemu osobę godną uwagi? Czy ich wybory będą trafione?

W tej powieści najbardziej podobało mi się to, że każdy bohater, nawet ten epizodyczny, ma ciekawą osobowość, która wyróżnia go na tle innych postaci oraz sprawia, że zapamiętujemy go na długo. Każda osoba została "dopieszczona". Dlaczego mi się to podoba? Ponieważ autor często zapomina o tym, że stworzył wiele różnych postaci i skupia się tylko na głównym bohaterze, przypisując mu mnóstwo cech.

Podobał mi się również oryginalny pomysł, który polegał na wybieraniu drugiej osobie kolejnego partnera. Zazwyczaj w takich książkach akcja skupia się głównie na rozwodzie i jego skutkach, tutaj było to jakby w tle innych wydarzeń.

Powieść ma też swoje minusy. Przede wszystkim przewidywalne zakończenie. Może nie domyślałabym się końca tak na sto procent, ale ostatnie zdanie na okładce z tyłu mówi nam wszystko.
Nie podobało mi się te to, jak doprowadzono do tego zakończenia. Charakter człowieka nie zmienia się o 180 stopni w ciągu kilku miesięcy, tak jak było w przypadku Adama. Dla mnie było to trochę na siłę, aby książka koniecznie zakończyła się tak jak się zakończyła.

Jednak moje ogólne wrażenie jest bardzo dobre. Polecam tę książkę przede wszystkim kobietom i dziewczynom. Powieść jest zabawna, szczególnie rozśmieszyły mnie perypetie bohaterów, kiedy wybierali sobie kolejnych partnerów, którzy nie do końca byli ideałami. Szczególnie spodobał mi się Dragon ze swoim upodobaniem do gier planszowych i feministka Dagmara.

"Siódmy rok" to polska książka godna polecenia. Jest to idealne czytadło na lato - lekkie, luźne i śmieszne.

Zapraszam na mojego bloga: www.zaczytanawksiazkach.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Terremoto

Reportaż, ale napisany w poetyckim stylu. Ten język sprawił, że przed oczami stanęły mi obrazy wypełnione emocjami. Czytam dużo literatury faktu, repo...

zgłoś błąd zgłoś błąd