Powiedz, że mnie kochasz

Wydawnictwo: Replika
6,63 (264 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
13
8
32
7
82
6
67
5
35
4
8
3
7
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7674-116-1
liczba stron
340
słowa kluczowe
proza polska, powieść
język
polski
dodała
Reni

Martyna rozpoczyna nową pracę spóźnieniem, awanturą z szefem i miłością od pierwszego wejrzenia. Niestety, obiekt westchnień i jednocześnie bezpośredni przełożony wydaje się jej nienawidzić. W dodatku wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nigdy się nią nie zainteresuje. Martyna nie rozpacza, powoli układając swoje życie uczuciowe i zawodowe. Tylko dlaczego Hubert wydaje się nie lubić...

Martyna rozpoczyna nową pracę spóźnieniem, awanturą z szefem i miłością od pierwszego wejrzenia. Niestety, obiekt westchnień i jednocześnie bezpośredni przełożony wydaje się jej nienawidzić. W dodatku wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nigdy się nią nie zainteresuje.

Martyna nie rozpacza, powoli układając swoje życie uczuciowe i zawodowe. Tylko dlaczego Hubert wydaje się nie lubić jej nowego chłopaka? Dlaczego sąsiad, pan Rysio, staje się coraz częstszym gościem w jej domu? Jaką rolę odgrywa wróżka Nina?

Wreszcie - ile problemów może przysporzyć plotka?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (581)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 38784
Muminka | 2017-09-15
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 15 września 2017

w sumie sympatyczna lektura na jeden wieczór, wykorzystująca schemat przemiany brzydkiego kacząka w łabędzia i rozwój relacji między głównymi bohaterami, Martyną i Hubertem, rodem z "Dumy i uprzedzenia". Ona tuż po studiach zahacza się w agencji sprzedaży metalu istaali, on to jej bezpośredni przełożony. na początku stosunki między tym dwojgiem wieją chłodem, gdyż obcesowy Hubert naraził się Martynie niepochlebną opinią o jej wyglądzie. Ona ma go za buca i impertynenta, który sugeruje, że posadę dostała przez kumoterstwpo, tudzież łóżkową karierę.
Oczywiście fałszywy obraz tej drugiej osoby powoduje wielee nieporozumień między nimi, a po przemianie Martyny w piękną królewnę po zauroczeniu Czarkiem Hubert nagle robi się całkiem znośny, wspiera ją i wymaluje jej nawet pokój. Od sympatii tylko krok ku większej zażyłości. Fabuła może banalna, jak i przeszkody, które musza pokonać by być razem, koniec przewidywalny, ale sposób wykonania, poprowadzenie bohaterów i wydarzeń całkiem...

książek: 540
Kiwi | 2013-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2013

Historia pełna intryg i pomyłek, okraszona humorem i zakończona happy endem.

Fajnie się czyta, książka lekka i przyjemna.

książek: 932
Milena | 2013-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2013

Martyna dopiero co ukończyła studia, a już została przyjęta w firmie handlowej, która zajmuję się budownictwem. Jej nowy szef nie może uwierzyć, że dostała tą posadę jedynie ze względu na swoje umiejętności, twierdzi, że jest czyjąś protegowaną. Od pierwszego dnia jej pracy chce, aby dziewczyna szybko z niej zrezygnowała. Jednak w końcu oboje potrafią z sobą współpracować. Martynie zaczyna się układać zarówno w życiu zawodowym, jak i uczuciowym. Dziewczyna zaczyna spotykać się z uroczym Czarkiem, którego od samego początku nie przypadł Hubertowi do gustu. On natomiast ma również problemy w swoim związku z niejaką piękną Lucyną, która woli jak mówią na nią Lucy.

Kilka razy już miałam przeczytać tą pozycję, ale zawsze coś stawało jej na drodze, ale w końcu się udało. Moje pierwsze wrażenie po przeczytaniu tej książki? Ale to wszystko było poplątane. W historii tej jest pełno niedomówień, plotek i nie trafnego pierwszego wrażenia. Z całej książki chyba najbardziej podobał mi się...

książek: 3965
Gośka | 2012-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2012

Bardzo sympatyczna książka,napisana prostym językiem,nieskomplikowana, nie wnosząca może żadnych nauk ale za to sprawiająca przyjemność w czytaniu.
Martyna nie posiada się ze szczęścia,gdy udaje jej się znaleźć pracę. Jednak już na początku spotyka się z niechęcią szefa-przystojnego Huberta- który myśli,że dostała tą pracę po znajomości.I tak zaczynają się perypetie tych dwojga,którzy z biegiem czasu mają się wyraźnie ku sobie,jednak zawsze coś staje im na przeszkodzie.Zabawne sytuacje, niedomówienia,plotki.Czyli zwyczajne życie w biurze.
Jeśli masz ochotę oderwać się od codzienności i zrelaksować się nie wysilając mózgu to ta książka jest właśnie dla ciebie:)

książek: 1468
mida189 | 2012-10-30

Książkę przeczytałam w ciągu niecałego dnia, co świadczy na jej korzyść;)

Bohaterkę powieści, Martynę, poznajemy w czasie gdy dostaje swoją pierwszą pracę, którą rozpoczyna niefortunnym spóźnieniem. Nie przysparza jej to sympatii w oczach i tak już nieprzychylnego do niej szefa, Huberta. Ale czy tak naprawdę nieprzychylnego? Czemu on jej tak nie lubi? Jak potoczą się historii bohaterów? Czy węzeł omyłek, jaka wyniknie w powieści rozwiąże się i na czyją korzyść? Tego dowiecie się podczas lektury ;)

Bardzo polecam jako lekką lekturę an wolny wieczór spędzany w ulubionym fotelu/łóżku/kanapie pod kocem i z herbatą/kawą/czekoladą w ręku ;)

książek: 1128
Rydzynianka | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka
Przeczytana: 31 lipca 2017

Książka nie planowana tzn. chwycona z półki bez wcześniejszego poznania tematu, o tak. I tu pozytywne zaskoczenie . Dużo się w niej dzieje, jest wesoła, bez zbędnych dramatów i zawiłości.Fajna historia Martyny i Huberta . Polecam ja ją "obrobiłam " w jeden wakacyjny dzień.

książek: 1112
Kachusek | 2014-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2014

Czyta się lekko, przyjemnie, książka wciągająca i z happy endem, jak lubię :) Taka w sam raz na dwa letnie wieczory..

książek: 2333
Biblioteczka Rudej | 2011-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2011

Lekka i napisana fajnym językiem.Wciąga od pierwszej do ostatniej strony

książek: 1758
Ziraelka | 2013-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2013

Absolutnie trefna lektura!
Próbowałam znaleźć w tej książce coś ciekawego i wartościowego, ale niestety moje starania spaliły na panewce. Poza sympatycznym zdjęciem z Giewontem na okładce ta książka nie ma nic do zaoferowania. Główna bohaterka to idiotka, jakich mało, niedojrzała i płytka egoistka, która sama nie wie, czego chce, a w pracy od pierwszego dnia zajmuje się głównie wypatrywaniem kandydata na męża i rozsiewaniem plotek na temat orientacji seksualnej szefa... Bohaterowie prezentują bardzo prosty, żeby nie powiedzieć prostacki, światopogląd, brać od życia, ile się da, i mieć w nosie wszystkich i wszystko. Szkoda, że nikt mnie nie uprzedził, że książka jest pełna infantylnych idiotek, nowoczesnych prostaków, wróżek-tarocistek i gejów, zarówno tych urojonych jak i prawdziwych, bo bym sobie nią nie zawracała głowy.
Moim zdaniem ta książka to kompletne dno.

książek: 714
Gabriela Kotas | 2011-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 września 2011

Ksiązka lekka łatwa i bardzo przyjemna

zobacz kolejne z 571 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd