Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morderstwo w klasztorze

Tłumaczenie: Krzysztof Kurek
Seria: Corpus delicti
Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
5,81 (58 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
11
6
12
5
15
4
6
3
1
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Very Private Grave
data wydania
ISBN
9788375022834
liczba stron
552
język
polski
dodała
Ag2S

„Wspaniała uczta dla miłośników thrillerów. W tej książce pasjonujące śledztwo w sprawie zbrodni, wzbogacone wątkami historii Kościoła i burzliwego romansu, zostało przedstawione z prawdziwym rozmachem. Donna Fletcher Crow stworzyła dla siebie interesującą niszę w ramach gatunku, który można nazwać kościelnym kryminałem” – Kate Charles, autorka „Deep Waters”. Felicity Howard, młoda Amerykanka...

„Wspaniała uczta dla miłośników thrillerów. W tej książce pasjonujące śledztwo w sprawie zbrodni, wzbogacone wątkami historii Kościoła i burzliwego romansu, zostało przedstawione z prawdziwym rozmachem. Donna Fletcher Crow stworzyła dla siebie interesującą niszę w ramach gatunku, który można nazwać kościelnym kryminałem” – Kate Charles, autorka „Deep Waters”.

Felicity Howard, młoda Amerykanka studiująca w Kolegium Przemienienia w Yorkshire w Anglii z przerażeniem odkrywa zwłoki bestialsko zamordowanego zaprzyjaźnionego brata Dominika, a nad jego ciałem zastaje splamionego krwią brata Antony’ego, swojego wykładowcę historii Kościoła…

„Morderstwo w klasztorze” to współczesna powieść z całkowicie nowoczesną bohaterką, która musi zgłębić starodawną wiedzę, aby rozwiązać zagadkę morderstwa przyjaciela oraz ocalić własne życie. Felicity wraz z ojcem Antonym są zmuszeni uciekać przed mordercą, ale jednocześnie postanawiają podążyć za odnalezionymi tropami zbrodni, które prowadzą ich do niezwykłych, zapomnianych przez ludzi miejsc w północnej Anglii i południowej Szkocji. Narracja zręcznie łączy elementy kryminalnego dochodzenia, intelektualne zagadki i duchowe poszukiwania, a nawet wątek romansowy, prowadząc nas zawiłą drogą ku rozwiązaniu sprawy, w której splata się pradawna historia ze współczesną rzeczywistością.

„W nowej powieści sensacyjnej Donny Fletcher Crow, podobnie jak w jej głośnej książce „Glastonbury”, opisy angielskich i szkockich scenerii zostały nakreślone w sposób mistrzowski. Miłośnicy brytyjskiej historii i dziejów Kościoła będą pod wielkim wrażeniem spojrzenia autorki na oba te zagadnienia” – Sally Wright, laureatka Nagrody Edgara i autorka serii książkowej o Benie Reesie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/614

źródło okładki: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/614

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
Mani | 2012-06-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Pani Donna Fletcher Crwo jest pasjonatką kultury angielskiej i autorką kilkudziesięciu powieści. Należy do stowarzyszenia twórców chrześcijańskich oraz stowarzyszenia miłośniczek i autorek literatury kryminalnej „Sisters in Crime”
Dość dużo czasu minęło, od kiedy ostatnio czytałam jakikolwiek kryminał. Książka Pani Crow przyciągnęła moją uwagę swoim chwytliwym tytułem oraz piękną, tajemniczą okładką.
Felicity Howard, znudzona uczeniem się historii, która wydaje jej się bezużyteczna, z przyjemnością robi sobie przerwę na herbatkę w towarzystwie swojego przyjaciela Ojca Dominica. Ten opowiada jej o swoich planach pomocy dzieciom w Afryce, wręcza jej również prezent, po czym wychodzi, na odchodnym mówiąc, że spotkają się w kaplicy na mszy. Gdy tego samego dnia, Felicity nie dostrzega go na nabożeństwie, postanawia przejść się do jego celi i sprawdzić, czy staruszek czuje się dobrze. W jednej chwili jej świat staje na głowie, gdy w pomieszczeniu zastaje krwawą masakrę.
Wraz ze swym wykładowcą, bratem Antony’m, podejmuje się trudnego zadania, rozwiązania zagadki śmierci ukochanego przyjaciela. Pomóc w tym ma dziennik, który ten zostawił dziewczynie w prezencie. W tym celu, bohaterowie ruszają śladem jego ostatniej pielgrzymki. Wraz z bohaterami, również czytelnik podąża śladem O. Dominica oraz jednocześnie Św. Kutberta, który jest motywem przewodnim podróży i odegra w niej nie małą rolę.
Dzięki wiedzy brata Antony’ego, poznajemy historię świętego i związanego z jego relikwią skarbu. Wyprawa mogłaby wydawać się nudna i jałowa, zawiera bowiem dużo historii, na szczęście nic bardziej mylnego. Całą atmosferę podgrzewa ustawicznie morderca O. Dominica, który komplikuje naszym bohaterom plany, dorzucając np. tłuczonego szkła, do batoników, którzy ci dostają jako przekąskę.
Książkę czyta się dobrze. Historia Św. Kutberta początkowo mnie nużyła, nie byłam nią zainteresowana, podobnie zresztą jak główna bohaterka. Jednak później zaczęłam się w nią wciągać, z każdą kolejną stroną, chciałam ją zgłębiać coraz bardziej.
Minusem może być to, że powieść z racji swojej tematyki porusza tematy religijne. Dosyć często pojawia się tam modlitwa, msza święta. Osobiście mi to nie przeszkadzało, współgrało z całością, myślę jednak, że przed wyborem lektury, warto o tym wiedzieć.
Kolejny mały minus, to… moja przenikliwość, która pozwoliła mi dosyć szybko domyślić się, kim był morderca Ojca Dominica. Oczywiście, pewności nie miałam, ale nie powiem, że nie chodziło mi to po głowie.
Niemniej jednak, całość rysuje się pozytywnie, nie czujemy przesytu religijnego, a przy okazji możemy poznać ciekawą historię życia Świętego Kutberta, po poznaniu której, aż chce się wierzyć w cuda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nibynoc

Ksiazka podobala mi sie,autor ma lekkie pioro,jezyk jest bogaty i barwny a losy Mii chlonelam z ciekawoscia.Denerwowalo mnie tylko to ze tekst...

zgłoś błąd zgłoś błąd