Księga rzeczy utraconych

Tłumaczenie: Katarzyna Malita
Wydawnictwo: Niebieska Studnia
7,65 (446 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
56
9
74
8
113
7
111
6
60
5
21
4
7
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Book of Lost Things
data wydania
ISBN
9788392151296
liczba stron
352
słowa kluczowe
baśń
język
polski

„Księga rzeczy utraconych” to fantastyczna, pełna literackich odniesień baśń dla dorosłych autorstwa Johna Connolly'ego, wcześniej cenionego autora thrillerów i horrorów. Dwunastoletniego Davida właśnie osierociła matka. Ojciec założył nową rodzinę, w której pozornie nie ma dla niego miejsca. Zrozpaczonemu chłopcu towarzyszą w samotności książki. Gdy realny świat rozpada się, Davida wchłania...

„Księga rzeczy utraconych” to fantastyczna, pełna literackich odniesień baśń dla dorosłych autorstwa Johna Connolly'ego, wcześniej cenionego autora thrillerów i horrorów.

Dwunastoletniego Davida właśnie osierociła matka. Ojciec założył nową rodzinę, w której pozornie nie ma dla niego miejsca. Zrozpaczonemu chłopcu towarzyszą w samotności książki. Gdy realny świat rozpada się, Davida wchłania baśniowa kraina – groźny, podstępny świat zaludniany przez bohaterskie postacie i potwory. Czeka go podróż pełna wyzwań i niebezpieczeństw, którą podejmuje każdy, kto niechętnie wkracza w dorosłość, pozostawiając za sobą wiek niewinności.

„Księga rzeczy utraconych” jest dla wszystkich, którzy wierzą w życie zaklęte w książkach i w siłę tego, co zostało zapisane.

 

źródło opisu: www.niebieskastudnia.pl

źródło okładki: www.niebieskastudnia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (53)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 634
Satomi | 2019-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka to jedno z największych zaskoczeń w moim czytelniczym życiu. Autor nie tylko pięknie pisze i skłania do refleksji... ale przede wszystkim mnogość motywów i nawiązań do klasycznych historii fantastyczno-mitologicznych przyprawia o zawrót głowy. Szkoda, że ta powieść jest stosunkowo słabo znana.

książek: 1058
Johnny_Malini | 2018-10-24
Przeczytana: 23 października 2018

Księga Rzeczy Utraconych? Czy może sposób radzenia sobie z nową sytuacją, swoista ucieczka? A może i to i to?

Bo w końcu i tak nie ma ucieczki przed utratą, pomimo starań lub obłudnych zapewnień (Garbusa na przykład).
Na pewno jest to bardzo dobra książka, co do tego chociaż nie ma wątpliwości; o stracie właśnie, o ucieczce, o dorastaniu, znów o stracie, o wartościach i poświęceniu, o akceptacji i zrozumieniu, o konfrontacji własnych lęków, o rodzinie. O tym, co najważniejsze.
A wszystko to pod płaszczem pięknej historii, w magicznej krainie, w baśniowej otoczce pełnej nieodłącznych baśni elementów, jak zaczarowany las, zamek, król, wilki, wiedźma, bestia, fałszywi przyjaciele i prawdziwi przyjaciele, miecze i bitwy, krew, śmierć, ale i nadzieja.

„Księga Rzeczy Utraconych” to taka współczesna baśń, ale nawiązująca do przeszłości, do klasyki, co wychodzi jej tylko na dobre, bo naprawdę można się zanurzyć w tym klimacie, z wrażeniem, że to przecież takie przyjemnie znajome, że...

książek: 748
Żona_Pigmaliona | 2018-07-24

'' Bo w tamtym miejscu życie człowieka jest tylko chwilą i każdy człowiek śni swoje własne niebo. ''

'' Czy to bajka, czy nie bajka ? . Myślcie sobie , jak tam chcecie. '' , jak pisała Maria Konopnicka w wierszu o krasnoludkach . Ja twierdzę że jest to bajka , bo przecież bajki , to nie tylko te w których wszystko się dobrze kończy i wszyscy żyją potem długo i szczęśliwie . Ta bajka jednak , jest absolutnie nie dla dzieci . Niektóre opisy wprost zieją grozą i okropnością . Las do którego udaje się trafić Davidowi zamieszkują przeróżne dziwy , stwory i zmory . A najciekawsze jest to że są one nam znane , a jednak jakże inne . Bo , czy ktoś nie zna bajki o Czerwonym kapturku , pięknej i dobrej królewnie Śnieżce , czy Złotowłosej i niedźwiedziach ? Wszystkie te bajki są tu przywoływane , jednak zobaczycie je w zupełnie innym świetle . Ale to nie wszyscy mieszkańcy tego dziwnego lasu . Spotkamy jeszcze wilkonów (pół ludzi , pół wilków) , trolle , harpie , oraz agresywne krasnoludki...

książek: 6289
pierzyna | 2018-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mam ogromny sentyment do tej książki. Z tą piękną, baśniową historią łączę nie tyle co konkretną fabułę, ale raczej odczucia takie jak wszechogarniający niepokój. Lubię gdy książki wzbudzają emocje i kojarzą się z nimi jeszcze wiele lat po przeczytaniu.

książek: 393
Zuza | 2017-12-21
Na półkach: Przeczytane

Piękny tytuł i ciekawy pomysł, niestety fatalne tłumaczenie, przez co książkę momentami czyta się trudno.

książek: 1039
ilo99 | 2017-12-08
Na półkach: Przeczytane, Rozczarowanie

Oczekiwałam „fantastycznej, pełnej odniesień literackich baśni dla dorosłych”. A co otrzymałam? Nudnawą, niewciągającą książeczkę, którą dorosły przekartkuje. Co więcej wydaje mi się, że podobnie postąpi dziecko. A może nawet porzuci po kilku pierwszych rozdziałach. Treść ani straszna, ani przejmująca. Bohater i jego problemy – odległy. Patrzymy na niego z wysokości lotu sokoła, ciężko wczuć się w jego gniew, rozżalenie. Istoty fantastyczne – niestandardowe, aczkolwiek armia wilków to i w „Akademii Pana Kleksa” była. Cóż, widocznie do tej pozycji literackiej autor dostępu nie posiadał. Podsumowując, przeczytać można, szału nie ma. A końcówka to wręcz moralizatorska jest. Nie odważę się polecić.

książek: 779
Ola | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017 rok
Przeczytana: 26 listopada 2017

Początkowo książka mi się dłużyła. Zastanawiałam się także, dlaczego jest to "baśń dla dorosłych". Była to tylko opowieść, w której chłopiec musi radzić sobie ze śmiercią mamy i pojawieniem się nowych osób w jego rodzinie. Jednak wszystko się zmieniło kiedy główny bohater trafił do drugiej krainy. Akcja nabrała tempa a ja nie mogłam się oderwać od przygód Davida. Stało się także jasne, dlaczego tej książki nie powinny czytać dzieci. Nie chodzi tylko o dość makabryczne sceny, ale o to, że mały czytelnik po prostu nie zrozumie wszystkich odniesień, motywów znajdujących się w powieści.

Polecam sięgnięcie po tę pozycję wszystkim miłośnikom czytania, bo "historie pragną, by je czytano". W powieści znajdziemy momenty pełne wzruszeń, humoru, a także grozy. Fragment dotyczący Krasnoludków rozłożył mnie na łopatki. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz podczas czytania miałam dosłownie przyklejony uśmiech do twarzy. Towarzysze Krasnoludki, które są uciskane (głównie przez Śnieżkę) skradły moje...

książek: 871
biomycha85 | 2017-04-04
Przeczytana: 23 marca 2017

Całkiem sympatyczna odskocznia od standardowych bajek, które czytamy dzieciom na dobranoc. Trochę inne spojrzenie, bardziej mroczne, dorosłe, ale też odrobinę refleksyjne. Polecam.

książek: 1963
luelle | 2017-02-26
Przeczytana: 25 lutego 2017

Jedna wielka metafora, za którą kryje się ludzkie życie. Wiele tu zła w różnych (szpetnych i okrutnych) postaciach, ale też wyraźne podkreślenie, że człowiek ma wolną wolę i jako pan siebie samego dokonuje wyborów, decyduje o tym, czy zło dokona w nim spustoszenia, czy zostanie obnażone i odepchnięte.

książek: 1595
Cathhhy | 2017-02-08
Przeczytana: 19 września 2015

Czy macie ochotę znaleźc się w miejscu, gdzie książki żyją, rozmawiają ze sobą i domagają się, aby je czytać? Tak myślałam. Zapraszam zatem do pokoju dwunastoletniego Davida, niedawno osieroconego przez matkę, niepotrafiącego zaakceptować nowej żony ojca. Chłopiec szuka zapomnienia w książkach, które żyją, czują, potrafią się smucić i złościć. Początek historii to właściwie jedna wielka oda pochwalna ku czci książek - i to już w sumie wystaczyło, żeby mnie oczarować. Najważniejsze jednak jest to, co dzieje się za tajemniczym przejściem ukrytym w ogrodzie. Przez nie David trafia do magicznego świata, zamieszkiwanego przez całą plejadę postaci baśniowych postaci. Spotykamy więc trolle, harpie, wilki i bliższe ludziom wilkony, poznajemy alternatywne wersje znanych baśni (okazuje się, że to Czerwony Kapturek uwiódł wilka a siedmu towarzyszy krasnoludków ukrywa niewygodną prawdę o tym, kto otruł Królewnę Śnieżkę). Żeby nie było zbyt przyjemnie, krew leje się całkiem wartkim strumieniem,...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Samodzielne powieści fantasy – gatunek zagrożony

Zajrzyjcie do zapowiedzi. Bywają miesiące, gdzie każda interesująca pozycja fantastyczna to kolejna odsłona jakiegoś monumentalnego cyklu. Na polu science fiction nie brakuje historii, które autor zamknął w pojedynczej książce, za to przy fantasy poszukiwanie takiej powieści przypomina polowanie na jednorożca.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd