Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczęta

Tłumaczenie: Andrzej Drawicz
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Seria Kieszonkowa Iskier". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,42 (12 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
3
6
1
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Diewczata
data wydania
liczba stron
217
język
polski
dodał
PaniPegaz

-Ot,i masz ci los kobiety!... Pomyśleć tylko,jak ci dranie nas wykorzystują. I same jesteśmy sobie winne,a jakże! Braliśmy to wczoraj z historii:okazuje się,że były takie czasy,kiedy wszystkim rządziły kobiety. O,to były czasy! Tylko zapomniałam jak się nazywały,dziurawa głowa... -Może matriarchat? -Ty też słyszałaś?-Tosia podniosła zaciśniętą pięść.-O,tak się wtedy tych aniołków trzymało!Ale...

-Ot,i masz ci los kobiety!...
Pomyśleć tylko,jak ci dranie nas wykorzystują.
I same jesteśmy sobie winne,a jakże!
Braliśmy to wczoraj z historii:okazuje się,że były takie czasy,kiedy wszystkim rządziły kobiety.
O,to były czasy!
Tylko zapomniałam jak się nazywały,dziurawa głowa...
-Może matriarchat?
-Ty też słyszałaś?-Tosia podniosła zaciśniętą pięść.-O,tak się wtedy tych aniołków trzymało!Ale pożałowały ich starożytne baby,wypuściły!...Dajcie mi teraz ten cały...no matriarchat-już ja będę wiedziała,na kim się odegrać!
Miłość!-stwierdziła z goryczą-Tyle się o niej gada,bez przerwy.Jak byłam mała,to myślałam,że jest taka słodka,jak nie wiem co!A okazuje się,że wcale nie słodka,tylko gorzka...
-Za wcześnie to mówisz...
-Zawsze tak jest:najpierw za wcześnie,a potem od razu za późno.A w samą porę-nigdy....
-Zmądrzałaś,widzę.
Tosia machnęła ręką na taką pochwałę.
-Wiec co?-rozczarowałaś się?
-Acha,rozczarowałam-oświadczyła z przekonaniem Tosia,rada w głębi duszy,że jej uczucie można określić takim solidnym,uczonym słowem

 

źródło opisu: Iskry,1969

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1232
ira | 2012-07-10
Na półkach: 2014
Przeczytana: 1992 rok

Możecie mnie za tę ocenę zastrzelić, ja wiem, że to nie jest żadne arcydzieło. Ale mam do tej książeczki szalony sentyment.
Zadziorna, buńczuczna Tośka-kucharka, która zdobywa przystojnego przodownika Ilję chwyciła mnie za serce raz, a dobrze.
A jej koleżanki z pokoju w hotelu robotniczym? Wierka, której mąż ma ładny charakter... pisma; Nadia i jej narzeczony-staruszek, Ksan Ksanycz; Anfisa, która piękną fryzurą i znudzoną miną maskuje życiowy dramat...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hamlet

Świetne. Najlepsze dzieło Szekspira. Hamlet jest jedną z najlepszych literacko postaci wszechczasów. Uwielbiam klasyczny teatr, lubię czytać dramaty,...

zgłoś błąd zgłoś błąd