Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Robokalipsa

Tłumaczenie: Rafał Śmietana
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,77 (699 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
58
8
145
7
180
6
151
5
76
4
32
3
22
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Robopocalypse
data wydania
ISBN
978-83-240-1654-9
liczba stron
408
język
polski
dodała
Ag2S

Nominacje: Campbell (2012)

Są wszędzie - w twoim domu, pracy, samochodzie... I wkrótce cię dopadną. Nagle przestają działać wszystkie telefony i Internet. Z nieba spadają samoloty, a pozbawione kierowców samochody rozpoczynają polowania na ludzi. Coś przejmuje kontrolę nad komputerami, maszynami, elektrowniami i obroną wojskową. Co się stanie, gdy cała technologia zwróci się przeciwko nam? Czy istnieje sposób, by...

Są wszędzie - w twoim domu, pracy, samochodzie... I wkrótce cię dopadną.



Nagle przestają działać wszystkie telefony i Internet. Z nieba spadają samoloty, a pozbawione kierowców samochody rozpoczynają polowania na ludzi. Coś przejmuje kontrolę nad komputerami, maszynami, elektrowniami i obroną wojskową.
Co się stanie, gdy cała technologia zwróci się przeciwko nam?
Czy istnieje sposób, by pokonać wroga, którego sami stworzyliśmy?


Wizja przyszłości bardziej realna niż ta, którą znamy z filmów Matrix i Terminator.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3096,tytul,Robokalipsa

pokaż więcej

książek: 1420
Kacha | 2013-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2013

Tak, można powiedzieć, pospolita tematyka, a tak oryginalne wykonanie.

Przyszłość. Ludzie tworzą coraz bardziej inteligentne maszyny. W końcu wyrywają się one z pod kontroli stworzycieli. Teraz ich celem staje się zniszczenie większości populacji ludzkiej i życie w symbiozie z przyrodą. Nie są do końca złe - wprawdzie beznamiętnie pozbywają się kolejnych ludzi ale cel mają całkiem do przyjęcia:)
Opowieść przedstawiona jest w formie bardzo oryginalnej - otóż przedstawione są zapiski - TO NIE JEST SPOJLER - z pamięci zniszczonego komputera - dowódcy. Komputera Boga. Rejestrowane przez przyglądające się roboty, kamery przemysłowe, kamery internetowe, satelity itp. Podczas zagłady Archon - maszyna-bóg - rejestruje zachowania niektórych ludzi, bohaterów. Zachowania dla maszyny nie do końca zrozumiałe i nieprzewidywalne.
No ale, człowiek to nie maszyna.
Bardzo podoba mi się cała konwencja książki, łącznie z kwestiami dyskryminacji i tolerancji. W którym miejscu zaczyna się człowieczeństwo?
Polecam i czekam z niecierpliwością na ekranizację.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica wyspy Flatey

Wciągający kryminał! Malutka (dwa kilometry szerokości i podobna długość) wysepka u wybrzeży Islandii, kilkudziesięciu mieszkańców. Na niezamiesz...

zgłoś błąd zgłoś błąd