5,95 (124 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
18
7
31
6
27
5
20
4
8
3
12
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
2312
data wydania
ISBN
9788375747676
liczba stron
600
słowa kluczowe
Nebula
język
polski
dodała
Oceansoul

Kto decyduje, kiedy należy działać? Nikt. Chwila nadchodzi. Gdyby Ludwig van Beethoven był pisarzem, tworzyłby właśnie takie dzieła – prawdziwe uczty dla wyobraźni i intelektu? Jest rok 2312. Postęp naukowy i technologiczny otworzył niewiarygodne możliwości. Ziemia przestała być jedyną bazą ludzkości, skolonizowano cały układ słoneczny wraz z planetami i księżycami pomiędzy nimi. Jednak w...

Kto decyduje, kiedy należy działać?

Nikt. Chwila nadchodzi.

Gdyby Ludwig van Beethoven był pisarzem, tworzyłby właśnie takie dzieła – prawdziwe uczty dla wyobraźni i intelektu?

Jest rok 2312. Postęp naukowy i technologiczny otworzył niewiarygodne możliwości. Ziemia przestała być jedyną bazą ludzkości, skolonizowano cały układ słoneczny wraz z planetami i księżycami pomiędzy nimi. Jednak w roku 2312 sekwencja zdarzeń zmusza ludzkość do konfrontacji przeszłości z teraźniejszością i przyszłością. Wszystko to w śmiertelnym blasku wschodzącego nad Merkurym Słońca.

Tu zawsze jest przed świtem. Merkury obraca się tak powoli, że można iść po jego skalistej powierzchni wystarczająco szybko, by uniknąć wschodu słońca. I wielu ludzi tak robi. Wielu uczyniło z tego styl życia. Podążają mniej więcej na zachód, wyprzedzając zawsze zbliżający się świt.

 

źródło opisu: http://www.fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://www.fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (41)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 53
Ariadna | 2019-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2018 rok

Bardzo ciekawa koncepcja świata przedstawionego i modyfikacji, którym będzie mógł poddawać się gatunek ludzki w przyszłości. Fantastyczne opisy technologii.
Nie ma bitew i rozwałki, ale też niekoniecznie o to chodzi w powieściach. Jest to raczej tekst spokojny, choć z ciekawą intrygą.

książek: 167
Azkabanowy | 2018-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2018

Ciekawy pomysł i wielki zawód. Tak mógłbym podsumować tą książkę.

Ciekawy pomysł, gdyż bardzo pomysłowo autor przedstawia wizję kolonizacji układu słonecznego. I tyle z pozytywów. Reszta moim zdaniem jest kiepska. Fabuła wydaje się być tutaj tylko tłem, autor miał wizję uniwersum, jednak wtłoczenie w jej ramy fabuły wyszło słabo. Nie wciąga, nie pozwala identyfikować się z bohaterami i ogólnie sprawia wrażenie dosyć płytkiej. Akcja przeskakuje z punktu do punktu przeplatana - jakby na siłę - opisami technologicznymi, które być może miały na celu sprawienie u czytelnika wrażenie, że książka jest bardziej naukowa - zamiast tego są nużące i ciężko się ją czyta.

Zawiodłem się na tej pozycji chociaż wiele sobie po niej obiecywałem.

książek: 23
AdizgPL | 2018-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 maja 2018

Super książka i to i chyba ta z których w tym roku może się dużo rzeczy sprawdzić polecam!

książek: 179
yoda79 | 2018-10-16
Na półkach: Przeczytane

W 43

książek: 147
Lenon | 2017-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Naprawdę trudno mi wystawić ocenę. Patrząc na opis wydawcy, albo raczej zachwyt, wydaje się, że dostaniemy arcydzieło. Miałem podejrzenia co do treści, kiedy książkę dostałem jako gratis do zamówienia w księgarni (może to czysty przypadek).
Mamy tu sporo SF, ale odczucie jest jakby to było tylko i wyłącznie tło pod filozofię autora (i pewną poprawność polityczną) co sprawia wrażenie, że równie dobrze mogłaby to być książka w klimatach fantasy. Akcji niewiele, sporo opisów świata (głównie na plus)czasami jednak autor przesadza i jakby zapominał, że powinien skupić się na czymś innym. Jest trochę historii i słowniczków (nie wiem jak to nazwać) między rozdziałami, które po jakimś czasie po prostu pomijamy (szczególnie te "słowniczki"). Liczyłem na też na sporą dawkę cyberpunku, ale to tylko pozory. Jak wspomniałem wcześniej wizja przyszłości autora nie przypadła mi do gustu, razem z jego filozofią i poprawnością polityczną. Z drugiej strony może spodoba się to komuś kto nie jest fanem...

książek: 260
Ewelina | 2017-10-27
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 27 października 2017

Początek super, jednak zbytnio przeciągnięta.

książek: 188
aga_brokułowa | 2017-10-03
Przeczytana: 03 października 2017

Czy chciałbyś zagrać w szachy?

Biorąc tę pozycję do ręki kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać po opisie z tyłu. Główna bohaterka przemierza Układ Słoneczny uwikłana w rozmaite sprawy, które nie do końca rozumie, właściwie nie do końca sama rozumie kim jest i czytelnik przez cały czas kartka po kartce poznaje ją razem z nią.

W powieści jest tak na prawdę niewiele pędzącej na złamanie karku akcji (choć są takie momenty, że serca przyspiesza a strony same się przewracają) a za to wiele szczegółowych opisów terraformacji planet, które są szalenie interesujące! Do tego mamy masę rozważań filozoficznych nad kondycją cywilizacji i SI oraz ciekawy romans w tle.

Jest to książka o niczym i o wszystkim. Żałuję tylko, że jest taka krótka :(

książek: 237
Mao | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane

Do wypożyczenia książki zachęciła mnie notka o autorze, że to mistrz współczesnego sf. Pomyślałem więc, że w takim razie pozycja musi być na wysokim poziomie. Niestety się zawiodłem. Wprawdzie autor opisywał planety oraz wynalazki w sposób mądry i szczegółowy, ale to, co miało zapewne w jego mniemaniu zadecydować o wysokim poziomie książki, pogrążyło ją. A winna jest nuda, ciągnące się wszystko jak flaki z olejem. Akcja brnie szalenie powoli sama w sobie, do tego rozdziały z akcją właściwą poprzeplatane są tymi, jak działa jakiś silnik czy jak wygląda terraforming. Jakby był to osobny wątek fabularny, potem wiążący się z tym głównym. Opisy są nudne, irytujące, akademickie. Trochę sytuacja jak w przypadku "Bota", czyli autor pomieszał powieść z podręcznikiem naukowym. Kilka kartek o tym, jak coś działa swobodnie dałoby się skrócić do 10 zdań i wpleść to w fabułę. Książka zupełnie mnie nie wciągnęła, nie obchodzili mnie bohaterowie i co się z nimi stanie. Bardzo ciężka pozycja, przez...

książek: 219
CorvusCorax | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Bogata, epicka wizja przyszłości, która jest oddana z niezwykłym pietyzmem oraz dbałością o detale zarówno technologiczne, polityczne jak i społeczne, naprawdę robi bardzo pozytywne wrażenie.
Jednak wraz z postępującą lekturą zacząłem odnosić wrażenie, że Robinson nie do końca miał pomysł co chce przekazać i trochę zmarnował to genialne fantastyczno-naukowe tło. Być może też, swymi ograniczonymi możliwościami intelektualnymi zwyczajnie go nie odczytałem. Tak czy inaczej jak dla mnie cała treść z jednej strony ogniskuje się na epilogu niczym z najlepszych powieści obyczajowych, z drugiej zaś skrupulatnie szkicuje proces narodzin nowego, świadomego istnienia na bazie wysoko zaawansowanej technologicznie sztucznej inteligencji. Ostatecznie ta wielowątkowa epopeja okazuje się trenem pochwalnym dla instytucji małżeństwa oraz obrazem dla pozbawionej głębszego wyrazu ewolucji sztucznej inteligencji.
Jednak pomimo to warto docenić kunszt autora z jakim ubiera on w spójną fabułę tak...

książek: 555

Przereklamowana. Trudna w odbiorze.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd