Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyliczanka

Tłumaczenie: Krzysztof Mazurek
Cykl: Dave Gurney (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,08 (891 ocen i 143 opinie) Zobacz oceny
10
54
9
83
8
195
7
282
6
176
5
57
4
23
3
14
2
6
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Think of a Number
data wydania
ISBN
9788375151787
liczba stron
504
język
polski
dodała
Livre

Pomyśl jakąś liczbę od 1 do 1000, pierwszą, jaka Ci przyjdzie do głowy. A teraz przekonaj się, jak dobrze znam Twoje tajemnice. Wszystko zaczyna się od niepokojącego listu. Potem ginie człowiek. Na miejscu wyrafinowanego mordu na detektywów czekają kolejne zagadki. Czy to możliwe, że ktoś potrafi czytać w myślach? Policja grzęźnie w domysłach, bo fakty przeczą logice. I wtedy zabójca uderza...

Pomyśl jakąś liczbę od 1 do 1000, pierwszą, jaka Ci przyjdzie do głowy. A teraz przekonaj się, jak dobrze znam Twoje tajemnice.

Wszystko zaczyna się od niepokojącego listu. Potem ginie człowiek. Na miejscu wyrafinowanego mordu na detektywów czekają kolejne zagadki. Czy to możliwe, że ktoś potrafi czytać w myślach? Policja grzęźnie w domysłach, bo fakty przeczą logice. I wtedy zabójca uderza znowu.

Detektyw Dave Gurney lubi wyzwania, nawet na emeryturze. Jednak ma jeszcze jeden powód, by wbrew woli małżonki włączyć się w śledztwo. Ofiarą mordercy jest jego przyjaciel. Zaczyna się pasjonujący pojedynek pomiędzy charyzmatycznym detektywem a przebiegłym psychopatą. Który z nich się przeliczy?
Raz, dwa, trzy, zginiesz TY!

 

źródło opisu: otwarte.eu

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

książek: 652
jusssi | 2011-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2011

Emerytowany detektyw stanowej policji Dave Gurney wiedzie spokojne życie z dala od miasta. Pewnego dnia otrzymuje wiadomość od przyjaciela z którym studiował, a nie widział go długie lata. Wbrew woli małżonki angażuje się w jego sprawę. Mark Melery otrzymuje niepokojącą wiadomość.

„Wierzysz w przeznaczenie? Ja wierzę, bo kiedyś sądziłem, że Cię już nigdy nie spotkam....Wszystko wróciło. Pomyśl jakąś liczbę od 1 do 1000 ... Wyobraź ją sobie. A teraz przekonaj się, że znam Twoje tajemnice. Otwórz małą kopertę.”

Zdrowy rozsądek podpowiadałby, że niemożliwe jest czytanie w myślach, skąd jednak nadawca wiedział jaką liczbę pomyśli Mark Melery ? Dave podejmuje wyzwanie i pomimo, że fakty przeczą logice, nauczony doświadczeniem wie, że musi być jakieś racjonalne wyjaśnienie.

Pojawiają się nowe wiadomości, rymowane groźby, Mark ginie od kuli w gardło i wielokrotnych ciosów butelką whisky, zabójca nie zostawił żadnych odcisków, a ślady butów urywają się w środku lasu. Całość zdaje się być przemyślana i dopracowana do perfekcji. Zabójca uderza ponownie, czy tym razem zostawi ślad, który doprowadzi do jego ujęcia ? Co łączy ofiary przestępstwa ?

Można, by rzec, że Wyliczanka wpisuje się doskonale w ramy powieści kryminalnej. Mamy tu do czynienia ze swoistym spektaklem, w którym biorą udział czytelnicy. Wraz z głównym bohaterem posiadającym zdolność obserwacji i dedukcji krok po kroku odkrywany kolejne fakty, mające przybliżyć czytelnika do złapania mordercy. Książka jest przemyślana i niezwykle jednorodna. Po jej przeczytaniu zaczęłam zauważać pozornie nieistotne detale, które miały mnie naprowadzić na rozwiązanie zagadki. Tylko raz podczas czytania ponad 500 stronicowej książki pomyślałam, że to właśnie ta osoba jest mordercą. Świadczy to bardzo dobrze tym ,że nie jestem geniuszem logicznego myślenia, a także o tym, że autor stworzył świat niczym prosto z kronik kryminalnych.

Spodobało mi się to, że John Verdon napisał książkę dla czytelnika i właśnie jego wciąga w grę, którą prowadzi zabójca. Odbiorca jest nieodłącznym elementem książki, ostatnie strony powieści przeczytałam z zapartym tchem. Świat zbudowany przez autora począwszy od życia rodzinnego detektywa, po metody prowadzenia śledztwa, mimo iż, mało dynamiczny to oddany jest z niezwykłą precyzją. Podoba mi się bezpośredni styl autora i już teraz wiem, że sięgnę po kolejne książki Johna Verdona.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Smokobójca

Rewelacja. Satyra polskich legend i baśni okraszona rubasznym humorem i zachęcająca do niezobowiązującego uśmiechu. Ostatnia książka autora (niestety...

zgłoś błąd zgłoś błąd