Shirley

Tłumaczenie: Magdalena Hume
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,02 (523 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
48
8
99
7
171
6
114
5
41
4
13
3
4
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shirley
data wydania
ISBN
9788377790014
liczba stron
640
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
kuzynka

Nigdy dotąd nie wydawana w Polsce powieść Charlotte Brontë, autorki „Dziwnych losów Jane Eyre”. Borykający się z przeciwnościami losu młody przedsiębiorca, Robert Moore, sprowadza do swej fabryki nowoczesne maszyny, czym naraża się lokalnej ludności do tego stopnia, że doczekuje się zamachu na swoje życie. By ratować podupadający interes, Moore rozważa poślubienie zamożnej i dumnej Shirley...

Nigdy dotąd nie wydawana w Polsce powieść Charlotte Brontë, autorki „Dziwnych losów Jane Eyre”.

Borykający się z przeciwnościami losu młody przedsiębiorca, Robert Moore, sprowadza do swej fabryki nowoczesne maszyny, czym naraża się lokalnej ludności do tego stopnia, że doczekuje się zamachu na swoje życie. By ratować podupadający interes, Moore rozważa poślubienie zamożnej i dumnej Shirley Keeldar, mimo że jego serce należy do nieśmiałej Caroline, żyjącej w całkowitej zależności od swego stryja. Tymczasem Shirley zakochana jest w ubogim Louisie, który zajmuje posadę guwernera w rodzinie jej wuja. Choć Louis odwzajemnia jej uczucie, ambicja i świadomość przepaści majątkowej, która ich dzieli nie pozwalają mu się do tego przyznać.„Shirey”, napisana przez Charlotte Brontë zaraz po „Dziwnych losach Jane Eyre”, to pełna pasji opowieść o konflikcie klas, płci i pokoleń, toczącym się wśród wrzosowisk północnej Anglii i na tle niespokojnej epoki wojen napoleońskich.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG,

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
de_merteuil książek: 501

Wspaniała Brontë!

Czytelniku, czy znasz siostry Brontë? Jeśli tak – wiesz co robić i żadne słowa nie zmienią faktu, że prędzej, czy później „Shirley” zagości na Twojej półce. Co słyszę? Nie znasz? Przed Tobą stoi możliwość wzbogacenia nie tylko swojego czytelniczego doświadczenia, ale całego życia.

Nie potrafię być bezstronna, nie potrafię wyzbyć się w pełni subiektywnych odczuć, które żywię do Charlotte Brontë. Jej „Dziwne losy Jane Eyre” to dla mnie niedościgniony ideał. Z niecierpliwością otworzyłam „Shirley” i poczułam to samo. Styl i klasa. Nic więcej się nie liczy. „Shirley” to literacka uczta, po której inne książki wydawać się będą niegodne tak znakomitej poprzedniczki.

Czy „Shirley” jest lepsza od „Jane Eyre” – to pytanie zadaje sobie niejeden ciekawski Czytelnik. Odpowiem szczerze – nie. Całość fabuły nie jest tak doskonale dopracowana, zdarzają się pewne niedociągnięcia. Ale to się nie liczy. Są bowiem w powieści fragmenty, które nawet wyrwane z kontekstu, tworzą maleńkie arcydzieła. Nie wierzysz? Przeczytaj pierwszy rozdział. Mistrzowsko dozowana satyra, groteskowe postaci, których nie powstydziłby się sam Dickens i humor – inteligentny i błyskotliwy.

Akcja powieści toczy się z należytą powolnością. Czytelnik zyskuje pełen obraz hrabstwa York i jego mieszkańców, a także ich zwyczajów. Nie będę opisywała fabuły powieści, polski wydawca uczynił to w sposób dostateczny, a może nawet zbyt mocny. Powiem tylko, że w książce spotkamy się ze wspaniałymi bohaterami; żywymi i...

Czytelniku, czy znasz siostry Brontë? Jeśli tak – wiesz co robić i żadne słowa nie zmienią faktu, że prędzej, czy później „Shirley” zagości na Twojej półce. Co słyszę? Nie znasz? Przed Tobą stoi możliwość wzbogacenia nie tylko swojego czytelniczego doświadczenia, ale całego życia.

Nie potrafię być bezstronna, nie potrafię wyzbyć się w pełni subiektywnych odczuć, które żywię do Charlotte Brontë. Jej „Dziwne losy Jane Eyre” to dla mnie niedościgniony ideał. Z niecierpliwością otworzyłam „Shirley” i poczułam to samo. Styl i klasa. Nic więcej się nie liczy. „Shirley” to literacka uczta, po której inne książki wydawać się będą niegodne tak znakomitej poprzedniczki.

Czy „Shirley” jest lepsza od „Jane Eyre” – to pytanie zadaje sobie niejeden ciekawski Czytelnik. Odpowiem szczerze – nie. Całość fabuły nie jest tak doskonale dopracowana, zdarzają się pewne niedociągnięcia. Ale to się nie liczy. Są bowiem w powieści fragmenty, które nawet wyrwane z kontekstu, tworzą maleńkie arcydzieła. Nie wierzysz? Przeczytaj pierwszy rozdział. Mistrzowsko dozowana satyra, groteskowe postaci, których nie powstydziłby się sam Dickens i humor – inteligentny i błyskotliwy.

Akcja powieści toczy się z należytą powolnością. Czytelnik zyskuje pełen obraz hrabstwa York i jego mieszkańców, a także ich zwyczajów. Nie będę opisywała fabuły powieści, polski wydawca uczynił to w sposób dostateczny, a może nawet zbyt mocny. Powiem tylko, że w książce spotkamy się ze wspaniałymi bohaterami; żywymi i pełnowymiarowymi.

I najważniejsze – przez całą powieść znakomita Autorka, wspaniała Charlotte zwraca się do mnie. Nie wysyła swej opowieści w nieokreśloną próżnię, nie stara się zadowolić wszystkich na raz. Zwraca się wprost do Czytelnika, nie stroni od własnych opinii i kąśliwych uwag, a czyni to w tak niezwykły sposób, iż mam wrażenie, że powieść została napisana specjalnie dla mnie, że nie czytam książki, a list od dobrej przyjaciółki. Czuję się, jakbym uczestniczyła we wszystkich wydarzeniach; czasem podpatruję bohaterów zza węgła – wówczas Charlotte szepcze mi do ucha ciekawostki, czasem jednak siedzę wygodnie rozpostarta w fotelu i uczestniczę w rozmowie dwóch eleganckich panów. To jest właśnie magia słowa pisanego! Doświadczyć jej może każdy.

„Jeżeli ten wstęp wzbudził w Tobie, Czytelniku, nadzieję na romantyczne wrażenia, czeka Cię zawód. Czy liczysz na sentymentalizm, poezję, rozmarzenie? Czy spodziewasz się płomiennych uczuć, ekscytacji i melodramatu? Ucisz swoje oczekiwania, sprowadź je na ziemię. Leży przed Tobą coś autentycznego, prozaicznego i namacalnego.”* - Ostrzega nas na pierwszej stronie Autorka. Droga Charlotte, ładnie to tak zakpić z czytelnika i odebrać mu nadzieję na to, co w Twej prozie najlepsze? Romantyczne uczucia wypływają z każdej strony Twojej historii. Wywołujesz nie tylko silne emocje, pokazujesz także cierpienie z powodu niemożności ich zrealizowania. Zgodzę się jednak, że „Shirley” obfituje w realizm. Konflikty płci i wieku, a także dobrze opisane zaplecze polityczne i społeczne przebijają się przez każde, nawet najbardziej romantyczne zdarzenie. To dobrze. Lektura zaspokoiła nie tylko moje serce, ale także umysł.

Czytanie „Shirley” to czysta przyjemność. Brontë reprezentuje sobą wszystko to, co w literaturze XIX-wiecznej najlepsze – idealny styl, język i bogactwo tematów. Ostrzegam jednak, że zanurzenie się w prozie tak wysokiej jakości spowodować może niechęć do wszystkiego (z samego założenia gorszego), z czym przyjdzie nam się zmierzyć w następnej kolejności.

Czytelniku, czy muszę zachęcać Cię do przeczytania „Shirley”? Jeśli znasz perypetie Jane Eyre albo śledziłeś zmagania Lucy Snow z Villette – również spotkanie z niepokorną Shirley Cię nie zawiedzie. Jeśli natomiast zaczynasz dopiero swoją przygodę z genialną Charlotte Brontë – w powieści odnajdziesz to, co złączy Cię z Nią na zawsze.

Zuzanna Szulist

-------
* Ch. Brontë, Shirley, Warszawa 2011, s. 7.

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2286)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 956
Mollinka_90 | 2018-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2018

"Shirley" to kolejna powieść Charlotte Bronte, z której treścią miałam okazję się zapoznać. Dłużący się początek lektury nie obiecywał, że akcja rozwinie się w szaleńczym tempie. Obawiałam się nawet pozycji przegadanej, z lekka ckliwej, by nie powiedzieć nudnej. Jednak początkowe trudności zostały przezwyciężone, kiedy w tekście pojawiły się obszerniejsze dialogi i z początkowego chaosu historii trzech wikarych zaczęła wynurzać się właściwa fabuła osnuta wokół dwóch młodych kobiet, które stojąc na progu życia ulegają fascynacji uczuciem pierwszej miłości.

Charlotte Bronte pisze dla kobiet i o kobietach w sposób czule dotykający najmroczniejszych zakamarków duszy. Oddaje na kartach swych historii te meandry charakterów, zakręty najgłębiej skrytych myśli, rozterki i małe radości, które wrażliwe, nieśmiałe serce rade jest skryć przed światem w obawie wystawienia się na śmieszność i z lęku przed odrzuceniem. Romanse tej autorki niepozbawione są happy endów, lecz droga do nich wiodąca...

książek: 1248

"Shirley" to książka dość sporej objętości, która ani trochę mi się nie dłużyła. Natomiast już na początku jakbym przeniosła się na karty powieści Elizabeth Gaskell "Północ i Południe". Helstone, fabrykant, który wzbudza emocje... Jednak powieść Charlotte Brontë jest inna, mimo pewnych widocznych inspiracji.

Autorka jest bardzo bezpośrednia w kreowaniu myśli i charakterów poszczególnych postaci oraz ich dalszych losów, co sprawia, że momentami czytelnik czuje się bliskim świadkiem tamtych wydarzeń, innym razem biernie zaś przypatruje się dziejom swoich ulubionych bohaterów. Tak blisko, a jednocześnie tak daleko...

Książka zapowiadała się na powieść stricte społeczną, rozważania o polityce, handlu oraz podziałach pozwalały na takie wrażenia, ale właściwie skończyło się na dwóch wątkach miłosnych i pozycji kobiet w tamtych czasach, dlatego określenie jej jako feministycznej nie będzie dalekie od prawdy w mojej opinii.

Charlotte Brontë to nie Jane Austen, dlatego mniej tu ironii i...

książek: 3318
FannyBrawne | 2017-06-10

W wieku jedenastu lat po raz pierwszy przeczytałam ,,Dziwne losy Jane Eyre” Charlotte Bronte i chociaż może nie był to najlepszy wiek do przeczytania tego typu książki, to historia Jane od razu mnie urzekła(podobnie jak ,,Wichrowe Wzgórza” Emily Bronte). Gdy kilka lat temu w Polsce zostały wydane inne książki sióstr, zaczęłam marzyć, by je przeczytać. W końcu w moje ręce trafiła ,,Shirley”.

Głównymi bohaterkami powieści są dwie różne panny – Shirley Keeldar, bogata dziedziczka, dziewczyna energiczna, dumna i pewna siebie, oraz Caroline Helstone, bratanica proboszcza, skromna, nieśmiała i lubiąca stać z boku. Mimo różnic charakterów i pozycji, Shirley i Caroline zaprzyjaźniają się. Ta znajomość sprawia, że Shirley nieco pokornieje, a Caroline zaczyna wierzyć w siebie. Więź między dziewczętami nie znika nawet wtedy, gdy Robert Moore, ukochany Caroline, zaczyna adorować Shirley. Co jest powodem tych zalotów? Kłopoty finansowe Roberta, który prowadzi fabrykę, czym naraża się lokalnej...

książek: 591
lullaby | 2011-07-08
Przeczytana: 08 lipca 2011

Drogi Czytelniku, biorąc do ręki książkę autorstwa Charlotte Brontё przeniesiesz się na wrzosowiska północnej Anglii. Dokładnie do fikcyjnej części Yorkshire, gdzie poznasz losy mieszkańców dwóch parafii Briarfield i Nunneley. A że „Shirley” jest powieścią społeczno-obyczajową –opis środowiska, w którym odbywa się akcja, będzie niezwykle barwny i dokładny. Począwszy od osób duchownych, poprzez przedsiębiorców, baronetów i damy, a skończywszy na robotnikach, służbie oraz chłopach. Przechodząc od fragmentów dotyczących jednej klasy społecznej do fragmentów dotyczących innej, zgłębisz konflikty, miłostki, uprzedzenia i wzajemne relacje mieszkańców borykających się z konsekwencjami wojen napoleońskich.

Główne wątki powieści dotyczą m.in. młodego przedsiębiorcy Roberta Moorea. Dżentelmen ten sprowadza do swojej fabryki maszyny, które według okolicznej ludności zabierają pracę i są powodem nędzy. Tym samym Moore naraża się na gniew mieszkańców – do tego stopnia, że jego życie staje w...

książek: 891
Kasia | 2018-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 kwietnia 2018

Jeśli napisała bym, że zrozumiałam przesłanie tej książki i odnalazłam morał najzwyczajniej bym składała. Moja pierwsza myśl, że książka jest o niczym, ot historia kilku bohaterów z toczącą się wojną w tle. Coś mi jednak mówi, że autorka chciała przekazać coś więcej, może chodzi o rolę kobiet? Dwa skrajnie różne charaktery Shirley i Caroline a jednak potrafiły się zaprzyjaźnić i sobie zaufać. A może jednak chodzi o coś innego ☺☺☺.
Książka nie wciąga od pierwszej strony a mimo to chce się czytać dalej.
Polecam

książek: 6643
allison | 2012-09-14
Przeczytana: 13 września 2012

Bardzo cieszę się, że wreszcie zaczęto wydawać po polsku kolejne powieści sióstr Bronte i innych twórców epoki wiktoriańskiej, w której rozczytywałam się jako nastolatka. Teraz, po latach, z wielką przyjemnością wracam do tego typu literatury, niezmiennie zachwycając się treścią i formą.

W fabule "Shirley" utonęłam na dobre na dwa dni. Trudno było mi oderwać się od tej książki, a jeszcze trudniej pożegnać się z bohaterami na ostatnich stronach.

Powieść napisana jest pięknym literackim stylem. To prawdziwa gratka dla wszystkich, którzy zwracają uwagę na język i metaforykę prozy.
Równie bogata i zaskakująca jest treść, chociaż w drugiej połowie książki akcja staje się nieco przewidywalna. Nie psuje to jednak lektury, gdyż autorka niczego wprost nie sugeruje, pozostawiając czytelnika w niepewności i dodatkowo racząc go niespodzianką z rodzinnej przeszłości jednej z bohaterek.

Ujęły mnie kreacje postaci, zwłaszcza kobiecych. Tytułowa Shirley nie jest typową dla powieści...

książek: 2290

Od jakiegoś czasu zaczytuję się w takich "starociach" - fascynuje mnie przedstawiony w nich świat, obyczajowość, rozmaitość ludzkich charakterów. Lubię nieśpieszne tempo fabuły, które pozwala mi bardziej wczuć się w tamtą dawno minioną rzeczywistość. A przy tym w powieściach z tamtych czasów nie brakuje emocji i wzruszeń...

Właśnie, emocje... To ich zabrakło mi w "Shirley". Powieść ma wiele niezaprzeczalnych zalet: doskonały język, wspaniale ukazane tło społeczno-obyczajowe, dobrze zarysowane charaktery bohaterów. Pod tym względem to rzeczywiście majstersztyk. Natomiast ja od lektury oczekuję czegoś więcej - przeżywania. Potężnych emocji, które sprawiają, że książka staje się niezapomniana. I tego, że będę chciała do niej wracać, by te emocje przeżyć ponownie... Tu tego nie ma. Nie czułam - na żadnym etapie fabuły - miłości między bohaterami. Nawet zakończenie - zupełnie nie zrobiło na mnie wrażenia. Tutaj wszystkie uczucia wydały mi się drętwe i letnie. A przecież po drodze tyle...

książek: 2285
kasandra_85 | 2012-05-28
Przeczytana: maj 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/05/shirley-charlotte-bronte.html

książek: 656
LadyBoleyn | 2011-07-17
Przeczytana: 10 lipca 2011

W XIX wieku urodziły się trzy siostry, które już od wczesnych lat pisały wiersze i opowiadania, które nielicznie przetrwały do dzisiaj. Ich dzieła zostały uznane za klasyki literatury angielskiej, a one same okryły się międzynarodową sławą. Działa Charlotte, Anne i Emily Jane Bronte, bowiem o tych kobietach mowa, do dzisiaj goszczą na szczególnym miejscu w biblioteczkach większości czytelników. Dotychczas czytałam jedynie książkę Charlotte – „Dziwne losy Jane Eyre”, której fenomen zrozumiałam dopiero na ostatnich stronach tej lektury. Sama autorka nie przeżyła nawet czterdziestu lat, gdyż zmarła przy porodzie swojego dziecka. W swoim życiu napisała cztery powieści – wyżej wspomniane „Dziwne losy Jane Eyre”, „Villette”, „The Professor” oraz „Shirley”, która kilka tygodni temu została wydana po raz pierwszy w Polsce.

Akcja „Shirley” rozgrywa się w północnej Anglii na początku XIX wieku. Jednym z głównych bohaterów jest Robert Moore – młody przedsiębiorca, który boryka się z...

książek: 626
nikalil | 2011-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2011

"Shirley" - dotąd nie wydawana w Polsce powieść Charlotte Bronte - przenosi nas w czasie i przestrzeni do dziewiętnastowiecznej Anglii, pochłania czytelnika na długie godziny i nie pozostawia go wolnym nawet po przeczytaniu ostatniej strony, a to za sprawą niezwykłych miejsc akcji i bohaterów, którzy nie tylko wypełniają myśli, ale też trafiają do serca...

"Proszę pana, najważniejszą wiedzą, którą człowiek powinien posiąść, jest znajomość samego siebie i kierunku, w którym on sam podąża."

Choć sam tytuł podpowiada czytelnikowi, że w trakcie lektury będzie on śledził akcję oczami kobiety, nie do końca oddaje atmosferę książki, bo "Shirley" to opowieść nie o jednej, ale raczej o dwóch postaciach różnych pod względem wyglądu i majątku, a przede wszystkim charakteru. Caroline Helstone, wychowywana przez wuja, od którego jest całkowicie zależna, to osoba skromna i raczej nieśmiała, a przy tym bardzo uczuciowa. Tytułowa Shirley Keeldar, choć sama nazywa siebie głupiutką, posiada silny...

zobacz kolejne z 2276 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Kaprysy losu – Literacki Horoskop LC

Kolejny tydzień za nami, kolejny tydzień przed nami. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?… Nawet my jeszcze nie wiemy, co przyniesie następny rok, ale wiemy, co przyniesie najbliższy kwadrans – oczywiście, nasze wróżby. Co Was czeka w najbliższych dniach? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd