Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pani Nikt

Tłumaczenie: Natalia Wiśniewska
Wydawnictwo: Weltbild
6 (75 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
15
6
28
5
12
4
7
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ms. Taken Identity
data wydania
ISBN
978-83-258-0463-3
liczba stron
271
słowa kluczowe
pani, nikt, begley
język
polski
dodał
RichMoisture

Jak wedrzeć się do hermetycznego świata kobiecej literatury? Gdzie diabeł nie może, tam pośle? Dana Begleya, a ten swoją przezabawną powieścią narobi w tym światku sporo szumu. W roli głównej - Mitch, poważny wykładowca. Życie wymyka mu się spod kontroli. W pracy nikt go nie szanuje, rzuca go dziewczyna, a co najgorsze - jest niespełnionym pisarzem. Przypadkowo poznaje Katherine, autorkę...

Jak wedrzeć się do hermetycznego świata kobiecej literatury? Gdzie diabeł nie może, tam pośle? Dana Begleya, a ten swoją przezabawną powieścią narobi w tym światku sporo szumu. W roli głównej - Mitch, poważny wykładowca. Życie wymyka mu się spod kontroli. W pracy nikt go nie szanuje, rzuca go dziewczyna, a co najgorsze - jest niespełnionym pisarzem. Przypadkowo poznaje Katherine, autorkę bestsellerowych romansów. Prosi ją o ocenę książki rzekomo napisanej przez jego kuzynkę. Słynna autorka jest gotowa pomóc. Problem w tym, że książka jeszcze nie powstała. Mitch musi szybko coś napisać, ale jak wniknąć w kobiecą duszę? Zdesperowany, zapisuje się na kurs tańca. Tematów do powieści znajduje tam więcej, niż się spodziewał. Uzależnia się nie tylko od tańca, lecz także od czarującej Marie? Autor bawi się stereotypami równie zręcznie jak twórcy Tootsie i Pani Doubtfire.

 

źródło opisu: Bauer-Weltbild Media , Czerwiec 2011

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (193)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 903
eduko7 | 2014-07-20
Na półkach: Przeczytane, Wymienię
Przeczytana: 04 lutego 2012

Splot dziwnych wypadków w uporządkowanym dotąd życiu Mitcha inspiruje go do napisania powieści dla kobiet Czy mu się uda? Kto mu pomoże? Gdzie będzie szukał inspiracji? Co jeszcze zmieni się w jego życiu?
Lektura na jedno popołudnie lub wieczór i na każdą porę roku.

książek: 475
buziaczek197 | 2015-06-27
Przeczytana: czerwiec 2015

Książka leżała u mnie chyba z 5 lat za nim po nią sięgnęłam i to tylko dzięki pewnemu słoiczkowi ;) Nie porwała mnie chociaż zamysł był fajny. Znowu lepsi okazali się bohaterowie jakby w tle przyjaciele Marie i Mitcha niż główni bohaterowie. Są irytujący. Szkoła tańca - fajna, mieszkania - fajne, pisanie książki dla kobiet przez mężczyznę - fajne. Podobało mi się również, że można przeczytać o innych książkach i jakoś temat kultury jest tu w sposób przystępny dla czytelnika udostępniony.
"opowiadanie Hemingwaya "Wzgórza jak białe słonie"
"Wszyscy twierdzą, że ważne jest wnętrze. To prawda. Chcesz, żeby tam wszystko grało, żeby przepełniały cię dobroć, cierpliwość i inne dobre i na złe, to także my. Nie ma nic złego w czerpaniu dumy z tego, jak prezentujemy się światu, i wybieraniu najlepszej wersji. A włosy zmieniają nasz wygląd. Niektóre linie, łuki, kolory i stale pasują do nosów, ust, podbródków czy kolorów oczu. Właśnie tego uczymy się w szkole kosmetologii.

książek: 208
Aneczek | 2013-06-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2013

Książka, łatwa, lekka i przyjemna, można poczytać jak się ma dużo na głowie, dla relaksu i odprężenia. Całkiem wciągająca historia.

książek: 1040
Melania | 2011-08-24
Przeczytana: 20 sierpnia 2011

Oceniałam jako dobra, bo taka jest. Dokładnie treść odpowiada zwiastunowi na okładce. Czyta się ją szybko i fajnie, byłam ciekawa jak Mitch wybrnie z tych wszystkich kłamstw, zawiłości i dziwnych historii które wymyślił wokół siebie. Mitch z czasem przechodzi przeobrażenie swojej osobowości, zaczyna doceniać rzeczy którymi wcześniej gardził a teraz ich pragnie i szuka. Oczywiście książka kończy się dobrze, Mitch ma swoją miłość, książkę, przyjaciół i rodzinę ..... a jak przeprasza za wszystkie kłamstwa i jak w nie brnie i je stwarza ..... to musicie przeczytać :)
Książkę fajnie i lekko się ją czyta - polecam

książek: 1115
Ewa | 2013-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Jakoś nie potrafiłam się zabrać za tą książkę. Jakiś czas temu zdobyłam ją w bibliotece, po czym odłożyłam na półkę i nieustannie przedłużałam termin zwrotu. No bo jak to tak - niby literatura kobieca a autorem ma być mężczyzna? Jak to możliwe? W końcu w dniu wczorajszym zadecydowałam, że czas po nią sięgnąć. I w niespełna 12 godzin przeczytałam całą.

Nie będę tutaj się rozpisywać na temat fabuły, bo ten temat dokumentnie wyczerpuje opis na tylnej stronie okładki. Powiem tylko tyle, że zdecydowanie warto zapoznać się z treścią tej powieści, jeśli czytelnik na ochotę na chwilę odprężenia z fajną literaturą. Łatwy, szybko przyswajalny język i ciekawa fabuła są zdecydowanie atutami, podobnie jak ciekawie wykreowane postaci. Oceniam na mocną szóstkę w skali dziesięciostopniowej i gorąco polecam !

książek: 365
kortas10 | 2013-12-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2013

Do przeczytania tej książki nie zachęcała mnie ani okładka ani sam tytuł, ale właściwie fakt, że autorem jest mężczyzna. Byłam ciekawa jak napisał historię dla kobiet :-)
I muszę przyznać, że bardzo spodobało mi się poczucie humoru w tej książce (chociaż nie od pierwszej strony), nieraz zaśmiałam się na głos, czytając kolejne zdania :D i to uznaję za największy plus książki. Poza tym - w porządku, coś więcej niż przeciętna.

książek: 601
wiwonna | 2014-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Dość fajna powieść obyczajowa. Idealna literatura dla kobiet na długie zimowe wieczory lub pochmurne jesienne dni. Polecam :)

książek: 320
Elżbieta | 2012-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2012

Książka Dana Begley'a jest godna uwagi przynajmniej z trzech powodów: 1.jako powieść obyczajowa, 2. jako powieść "kobieca" napisana z rozmysłem przez mężczyznę, 3. jako powieść, która porusza kwestię poetyki powieści popularnej/"kobiecej", a ponadto ruchu na rynku czytelniczym, reklamę i promocję.
Co nie udało się poważnemu naukowcowi i pisarzowi, to udało się sympatycznemu kłamczuchowi, jakim stał się główny bohater.

książek: 224
Alina | 2016-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2016

Książka typowo obyczajowa - i tu się nie zawiodłam. Miała być śmieszna, przynajmniej tak założyłam, skoro w bibliotece była opatrzona etykietą "Powieść obyczajowo - humorystyczna", ale nie była. Była raczej smutna.

książek: 160
Gosia | 2014-05-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Myślę ,że ta książka na pewno przypadnie do gustu miłośniczką literatury kobiecej. Nie jest specjalnie porywająca w szczególności od pierwszych stron, lecz z czasem akcja się rozkręca. Książka opowiada o tym jakie to kłamstwo ma krótkie nogi i ile problemów może wywołać notoryczne kłamanie. Przeczytałam już wiele dużo lepszych książek, lecz nie żałuję ,że sięgnęłam również po Panią Nikt. Myślę ,że śmiało mogę polecić tę powieść w szczególności kobiecej części czytelników.

zobacz kolejne z 183 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd