Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rozkosze Emmy

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Wydawnictwo: Świat Książki
6,4 (115 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
13
8
13
7
33
6
22
5
12
4
9
3
8
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Emmas Glück
data wydania
ISBN
978-83-247-0846-8
liczba stron
208
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Emma jest sympatyczną wieśniaczką, zagrożoną eksmisją z gospodarstwa. Samotna i zadłużona, zawsze marzyła o mężczyźnie i pieniądzach. Maks, śmiertelnie chory pracownik zakładu samochodowego, kradnie pieniądze na wymarzoną podróż do Meksyku. Tych dwoje ludzi z różnych światów spotka się w mrożącej krew w żyłach sytuacji, by odmienić swoje życie... Błyskotliwie napisana, przewrotna historia o...

Emma jest sympatyczną wieśniaczką, zagrożoną eksmisją z gospodarstwa. Samotna i zadłużona, zawsze marzyła o mężczyźnie i pieniądzach. Maks, śmiertelnie chory pracownik zakładu samochodowego, kradnie pieniądze na wymarzoną podróż do Meksyku. Tych dwoje ludzi z różnych światów spotka się w mrożącej krew w żyłach sytuacji, by odmienić swoje życie... Błyskotliwie napisana, przewrotna historia o przekleństwie spełnionych marzeń.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (216)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3190

Wydawałoby się, że książka taka niepozorna, nie jeden przeszedłby obok niej nie zauważając, a szkoda bo prosta w swej formie i treści zawiera duży ładunek emocjonalny.
To dramat dwojga obcych sobie ludzi. Dramat Emmy, który poznajemy na podstawie jej wspomnień z dzieciństwa,kiedy to była okrutnie traktowana przez bliskich i jeszcze nim zdołała się dobrze nauczyć chodzić musiała umieć zatroszczyć sie sama o siebie. I dramat dojrzałego Maxa, który nie zaznając szczęścia, miłości a nawet prawdziwego życia mimo swych 40lat a miał już się z nim żegnać. Następuje splot dwóch ścieżek odległych sobie istot i dochodzi do całkowitej zmiany ich życia.

Jest tragedia i wzruszenie, ale jest też taka lekkość snutej opowieści i bezpośredniość w przedstawianiu zdarzeń. Tu nie ma miejsca na domysły, jest przekaz wprost, konkretnie i na temat. Można nazwać to smutną historią o miłości, ale taką bez "ćwierkania" za to zrodzoną naturalnie. Mimo opisywanych trudnych sytuacji życiowych czytając...

książek: 3405
Monika | 2012-12-25
Przeczytana: 25 grudnia 2012

Nie znalazłam w tej książce niczego zabawnego. To ciężka, poważna i przygnębiająca lektura. Zdecydowanie zły wybór na świąteczny czas.
Oczywiście, to nie oznacza, że nie ma w tej powieści mądrości, zadumy, głębszego przesłania. Jest. Jednak nie polecam jej wrażliwcom.

książek: 705
Marta | 2013-10-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2013

Bardzo mi się ta książeczka podobała.
Napisana prostym językiem o prostym życiu i zwykłych ludziach, ale napisana tak, że serce rośnie. Duży naturalizm nie wyklucza przecież istnienia piękna, co więcej właśnie takie jest prawdziwe życie- czasem brudne, głupie, fizyczne, śmierdzące, pełne moczu, kału i rzygowin a jednocześnie pełne troski, miłości, oddania i poświęcenia.
Autorka bardzo dobrze oddaje dualizm świata i ludzi, to co obrzydliwe i to co piękne w określonych proporcjach i warunkach.
Nie zgadzam się z opinią, że to pospolite czytadło. Nie zmieniłabym w niej ani jednego zdania. Dla mnie rewelacja;)

książek: 320
Elżbieta | 2012-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2012

Czyta się szybko i dobrze. Aż nie chce się wierzyć, że gdzieś w XXI wieku w Niemczech mogłaby istnieć taka odcięta od miasta wieś, a nieopodal niej gospodarstwo Emmy, kobiety, która nie była dotąd w mieście. Nie miała takiej potrzeby do czasu (i tu przemilczę). Emma przypomina trochę Sienkiewiczowską Horpynę.
Książka jest nietypowa ze względu na temat- niby romans, a jednak nie, niby kryminał- też nie. Choć cała historia jest tak naprawdę smutna, wiele tu komizmu sytuacyjnego i słownego, ciekawe opisy z życia społeczności świń i kur, celne porównania tychże do ludzi.
Emma jest niesamowita. To trzeba przeczytać!

książek: 26
Alicja | 2013-10-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Dla mnie jedna z lepszych pozycji. Naturalizm, realizm. Zero słodzenia, serduszek i baniek mydlanych. Słodkich oczek i trzymania się za rączki jak z powieści dla nastolatków. Jest szczere, wyczekane uczucie, miłość w czystej postaci. Pojawia się przeszłość która kształtuje każdego człowieka, troski dnia codziennego, życie. Do tego wszystkiego dodajmy krew, chlew, brud, siano i dwa ciała. Seks bez oprawy niczym scena w teatrze. Zgranie dwojga ludzi. Bo miłość, ta szczera pojawia się sama.
POLECAM!

książek: 67
AliSha | 2012-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lipca 2012

Na początku myślałam, że będzie to zwykła, lekka opowieść o życiu i miłości. Mocno się zdziwiłam kiedy natrafiłam na brutalne momenty o szczegółowym zabijaniu świń i o strasznym dzieciństwie Emmy. Nie rozumiałam jej jednak jak mogła zabijać te bezbronne zwierzęta, które tak bezgranicznie jej ufały !?
Książkę czyta się dosyć szybko i z zaciekawieniem. Ani razu się przy niej nie nudziłam. Pisana jest zwięźle i przede wszystkim prostym językiem przez co nie ma najmniejszych trudności ze zrozumieniem treści. Bardzo zaskakujące zakończenie, żeby wiedzieć jak się skończy trzeba przeczytać książkę do końca. Ja się bynajmniej przy niej nie nudziłam i mam nadzieję, że wy czytając ją też nie będziecie ;D. Smutna, wzruszająca, a zarazem pełna humoru. Polecam.

książek: 0
| 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 06 lutego 2012

W Niemczech, na zapadłej wsi żyje sobie Emma. Ma podupadłe gospodarstwo, które chcą jej zlicytować, kota, kury, krowy i świnie. Nigdy nie wyszła poza granice swojej wioski, nie odczuwa takiej potrzeby, bo i po co . Codziennie modli się do Boga o dwie rzeczy – miłość albo pieniądze. Aż tu pewnej nocy u jej podwórza rozbija się samochód z Maksem i jego pieniędzmi w reklamówce obok. No, to modły wysłuchane! Problem w tym, że pieniądze są kradzione. Maks, księgowy w warsztacie samochodowym, okradł swojego wspólnika i chciał wyjechać do Meksyku, miejsca, gdzie spędził najlepsze wakacje swojego życia. A dobrych chwil w swoim życiu wcale nie miał zbyt wiele, zawsze bał się, że coś może się skończyć. I tak np. czytał tylko książki biblioteczne, swoje własne zostawiał na wypadek gdyby bibliotekę zamknięto, albo oszczędzał wodę, aż do granic absurdu. Maks to człowiek bardzo poukładany, ma dokładny rozpis śniadań na cały tydzień, do których słucha muzyki klasycznej. Cały ład jego świata burzy...

książek: 93
Bea | 2012-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2012

"Panie Boże spraw, abym była bogata albo szczęśliwa- modliła się co wieczór przy otwartym oknie". I jak tu nie polubić Emmy? Jej bezpośredniość, naiwność, a nawet prostactwo rozczulają i przykuwają uwagę, zmuszając do opowiedzenia się po jej stronie, niezależnie od finału całej tej historii.

książek: 215
JoannaB | 2012-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 lipca 2012

Choć, jak sugeruje tytuł, to Emma jest główną bohaterką książki, to w hierarchii nie ustępuje jej Max, było nie było, perpetuum mobile całej opisanej historii. Zacznę jednak od Emmy.
Emma jest właścicielką gospodarstwa gdzieś w Niemczech. Źli ludzie z bezdusznych urzędów chcą jej odebrać cały jej dobytek, bo Emma zalega z opłatami. Nie przejmuje się tym – grozi, że jeśli ktoś po nią przyjdzie, zaszlachtuje delikwenta. Zrobi z nim dokładnie to, co robi ze swoimi świniami, gdy przyjdzie na nie czas. Emma kocha naturę i żyje z nią w zgodzie. Kocha swoje świnie, rozmawia z nimi, głaszcze je, przytula. A świnie mają do niej zaufanie, traktują jak swoją opiekunkę i przywódczynię. Emma żyje tak, jak one – w chlewie. Nie dosłownie oczywiście. Jej dom jest brudny. Co spadło, tam leży. Co zdechło, tam zostało. Smród i brud. Ale wszechogarniające Emmę szczęście mimo wszystko wychodzi z każdego zakamarka. Emma nie ma tylko dwóch rzeczy – pieniędzy i mężczyzny. Co prawda kręci się obok niej...

książek: 502
ankah24 | 2015-07-03
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Piekna i bardzo wzruszajaca powiesc. Na dlugo pozostaje w pamieci. Sa chwile w ktorych sie placze wraz z bohaterami ale sa i tez bardzo komiczne sceny.

zobacz kolejne z 206 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd