Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopcy z Placu Broni

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Tadeusz Olszański
tytuł oryginału
A Pál utcai fiúk
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
8310110308
liczba stron
164
słowa kluczowe
Nemeczek, lektura dla dzieci
język
polski
typ
papier
6,86 (10126 ocen i 537 opinii)

Opis książki

Był ciepły wiosenny dzień, gdy chłopcy z Placu Broni na szczycie swej twierdzy wywiesili czerwono-zieloną chorągiewkę. Wiedzieli, że walczyć i zwyciężać można tylko wtedy, gdy panuje zgoda. Czy pokonali Czerwone Koszule?

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2004

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1376
Mikael95 | 2013-12-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Lektury
Przeczytana: marzec 2007

Zdecydowanie najlepsza lektura szkolna i jednocześnie jedna z moich ulubionych książek. Piękna opowieść o przyjaźni, męstwie, honorze, pełna świetnych wzorców zarówno dla dzieci, jak i tych starszych czytelników.

Jedna z niewielu książek, którą przeczytałem więcej niż raz, kilka razy wracałem do tej lektury i mogę uczciwie powiedzieć, że z każdym razem podoba mi się coraz bardziej. Dzięki tej powieści narodziła się moja miłość do języka węgierskiego i samego kraju.

Akcja powieści rozgrywa się pod koniec XIX wieku, w Budapeszcie, najważniejsze wydarzenia rozgrywają się na tytułowym Placu Broni.
To miejsce jest świadkiem niezwykłej walki dwóch przeciwnych grup chłopców o miejsce, które znaczy dla nich więcej niż zwykły plac dziecięcych zabaw.
Zakończenie wzruszające, szkoda mi najmężniejszego spośród chłopców, reszta bohaterów też sympatyczna, zwłaszcza udana kreacja przywódcy, Janosza Boki.

Kto nie czytał, niech żałuje, bo zdecydowanie warto zapoznać się z tym tytułem.

książek: 429
czytek | 2014-10-26
Przeczytana: 22 października 2014

Świetna książka, napisana prostym językiem co czyni ją piękną.
Jest to wzruszająca opowieść o Nemeczku oraz jego kolegach którzy przeżywają rozmaite przygody.
Uważam iż jest to jedna z najlepszych lektur jakie przeczytałem.
Książka opowiada też o przyjaźni, zdradzie, męstwie i patriotyźmie chłopców broniących swojej ziemi - Placu Broni.
Polecam, jeśli ta książka leży u was na półce nie patrzcie na nią obojętnie.

książek: 176
Michał | 2013-11-29
Na półkach: Przeczytane

Książka ta była najlepsza jaką czytałem w podstawówce. Pamiętam ją do tej pory i przypomina mi o moich latach młodości.

książek: 20127

Są książki, których być może nie czyta się z zapartym tchem, lecz po ich skończeniu na stałe wpisują się na listę utworów niezapomnianych. Do takich dzieł można śmiało zaliczyć powieść węgierskiego pisarza, Ferenca Molnára: „Chłopcy z Placu Broni”, która po raz pierwszy została wydana w 1907 roku i od tego czasu nadal podbija serca czytelników na całym świecie. O jej wartości na pewno świadczy fakt, że została zaliczona do światowego kanonu literatury dla dzieci i młodzieży i stała się podstawą nie jednej, a kilku ekranizacji filmowych.
Akcja powieści przenosi czytelnika pod koniec XIX wieku, do Budapesztu, gdzie mieści się Plac Broni, ulubione miejsce zabaw grupy chłopców, którym przewodniczył rozważny i spokojny Janosz Boka. Dziecięca fantazja zmienia to miejsce w prerię, na której rozmieszczone są fortece, zbudowane na sągach drzewa. Chłopcy uczą się męstwa, lojalności wobec siebie, posłuszeństwa, a przede wszystkim swoiście pojmowanego patriotyzmu, ponieważ ukochany Plac jest...

książek: 3179
Danway | 2011-12-21
Przeczytana: 1993 rok

Niezapomniana i niesamowita powieść opowiadając o grupie przyjaciół, którzy jako miejsce wybrali sobie Plac Broni... To jednak początek zawiłych perypetii chłopców, którzy muszą stoczyć bój o Plac z inną grupą zwaną Czerwone Koszule...

Wówczas na pierwszy plan wysuwa się legendarny już Nemeczek, dla którego najważniejszymi rzeczami na świecie były przyjaźń, lojalność, honor... Od tego niepozornego chłopca można się naprawdę sporo nauczyć, że w imię przyjaźni i miłości nie istnieją żadne granice...

Jest to momentami łzawa powieść, ale na pewno nie można przejść obok niej obojętnie... Refleksja po lekturze nasuwa się sama... Tej książki nie można nie przeczytać... Zdecydowanie polecam...

książek: 250
Emisunflower | 2013-12-10
Przeczytana: 17 marca 2009

Niezwykle , przygodowa i pełna ciekawych zdarzeń książka . Dziecięca fantazja zmienia to miejsce w prerię, na której rozmieszczone są fortece, zbudowane na sągach drzewa. Chłopcy uczą się męstwa, lojalności wobec siebie, posłuszeństwa, a przede wszystkim swoiście pojmowanego patriotyzmu, ponieważ ukochany Plac jest dla nich symbolem małej ojczyzny. Niespodziewanie dla wszystkich stają w obliczu utraty swojego miejsca, które chce im odebrać rywalizująca z nimi grupa czerwonych koszul.

W świat dziecięcej beztroski wdzierają się problemy dorosłego życia – jeden z chłopców dopuszcza się zdrady, następuje powszechna mobilizacja i wypowiedzenie wojny, a Boka układa doskonały plan obrony… Na głównego bohatera powieści wysuwa się jasnowłosy, wątły Nemeczek, lekceważony przez kolegów szeregowiec, który z całego serca pragnie zasłużyć na awans. Kreacja postaci Erna wzbudza sympatię, zadziwia odwagą i zachowaniem godnym nie chłopca, lecz prawdziwego mężczyzny, ale przede wszystkim uczy,...

książek: 836
Alieonora | 2011-10-13
Na półkach: Przeczytane

Lektura? Chyba najlepsza, dotychczas przeze mnie czytana
Książka dla chłopców? Absolutnie nie.
Magiczna? Nie, wzruszająca prostotą.
I tak strasznie chwytająca za serce, że na końcu nie można powstrzymać łez.

książek: 0
| 2014-12-28

Młody człowiek, z jego ideałami, wiarą, jest chyba najbardziej "człowieczy" w całym swoim życiu. Przyjaźń, odwaga, słowo - w tym okresie życia te pojęcia znaczą najwięcej. A przynajmniej powinny. Potem się już kalkuluje, analizuje ale w tym wieku jeszcze nie.
Tej książki w moim zbiorze zabraknąć nie mogło. Piękna, wzruszająca, przemawiająca do wyobraźni. Jedna z tych, co cię później o niej myśli wiele razy. Tkwi w człowieku i nijak jej się usunąć nie da. To jeden z ostatnich literackich symboli mojego dzieciństwa i brama w dorosłość. Przepustka. A taka przyjaźń jak tam więcej warta może nawet niż serca kołatanie miłosne co się później w przydarzy.
Nie spodziewajcie się wielkiej fabuły. Niektórzy odejdą rozczarowani. Zawiedzeni. To bardziej taka książka "na przyszłe życie". Mała, w sumie prosta, a wielka. Fajnie ją mieć w sobie.

książek: 1031
Elilaya | 2011-12-13

Przeczytane dawno temu i pamiętam, że płakałam gdy czytałam o losach głównego bohatera (Nemeczek chyba miał na imię). Jest to jedna z niewielu lektur szkolnych, które przeczytałam od deski do deski i nie żałuję. Wspaniała i wzruszająca opowieść, która zostanie w mojej pamięci na długie lata.

książek: 3688
kajsa | 2015-04-18
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najpiękniejszych książek dzieciństwa.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   dźwigałeś CIĘŻARY
  •   trzepałeś DYWANY
  •   napotkałaś EGZEKUTORA
  •   widziałeś LUSTRO
  •   pojawił się POCIĄG KOLEJOWY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd