Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Północne wiatry

Cykl: Norweski dziennik (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,73 (844 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
72
8
94
7
288
6
180
5
109
4
16
3
27
2
4
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360505571
liczba stron
303
słowa kluczowe
Pilipiuk
język
polski

Kolejna, trzecia i ostatnia część powieści dla nastolatków w każdym wieku. „Północne wiatry" rozwiewają tajemnice Tomka Paczenki, odsłaniają również rąbek prawdy samego Andrzeja Pilipiuka. Są finałem pisanego przez 20 lat dziennika. Kresem 800-stronicowej włóczęgi autora po zakamarkach jego własnej duszy. Efektem ucieczki zagubionego, zaszczutego przez szkołę nastolatka znad skraju depresji,...

Kolejna, trzecia i ostatnia część powieści dla nastolatków w każdym wieku.

„Północne wiatry" rozwiewają tajemnice Tomka Paczenki, odsłaniają również rąbek prawdy samego Andrzeja Pilipiuka. Są finałem pisanego przez 20 lat dziennika. Kresem 800-stronicowej włóczęgi autora po zakamarkach jego własnej duszy. Efektem ucieczki zagubionego, zaszczutego przez szkołę nastolatka znad skraju depresji, w głąb wyobraźni. A więc nad norweskie fiordy, w wir przygód i brawurowej akcji.

Jeśli nie pamiętasz jak smakuje swoboda, zrób sobie wolne. Czas na pauzę w dorosłym życiu...stanowczo przereklamowanym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 180
martola | 2011-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2008

Ostatni tom "Norweskiego dziennika" jest utrzymany w nieco innym klimacie niż poprzednie. Widać to zaraz na początku, gdy autor wprowadza postać Pawła, jednego z moich ulubionych bohaterów trylogii. Atmosfera robi się groźniejsza, radosne rozprężenie z drugiego tomu ustępuje pola scenom bardziej przykrym. Wciąż pełno jest typowego dla Pilipiuka humoru, ale intryga rozwija się w poważniejszym, jakby doroślejszym kierunku. Książka jest dobrze napisana, trzyma w napięciu do ostatniej strony. Ponadto autor opatrzył ją posłowiem, za które ma mój duży plus i jeszcze większą sympatię. Dzieje powstawania "Norweskiego dziennika" są mi w jakimś stopniu bliskie i sprawiają, że jeszcze bardziej lubię tę trylogię. Trzeci tom osobiście uważam za najlepszy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Posłaniec

Łzawa historyjka, pozbawiona grama humoru czy dowcipu. Bez polotu, głębszego sensu czy choćby śladu morału.

zgłoś błąd zgłoś błąd