Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
880059 czytelników
5846 dyskusji
110828 wypowiedziPokaż ostatnią
Komiksy nowej generacji
05-01-2019
Autor: Tomasz Pindel

Wszyscy wiemy, że zbiorową wyobraźnią rządzą dziś seriale nowej generacji i to one stanowią trzon kultury masowej. Nowe formy dystrybucji, hollywoodzkie budżety i realizacyjny rozmach idą w parze z większą śmiałością w tworzeniu scenariuszy, łamiących dotychczasowe telewizyjne tabu, oraz formalną odwagą dotąd zarezerwowaną dla filmów kinowych. Warto jednak wiedzieć, że podobną przemianę, tyle że nieco wcześniej, przeszły także komiksy. Komiksy, które czasami zapierają dech w piersiach.

liczba postów na stronie: 
książek: 105
Tomasz
04-01-2019 12:05
Zapraszam do dyskusji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 492
ImaginaryMiss
05-01-2019 15:25
Bardzo dziękuję za ten zgrabny zestaw podpowiedzi :D Dzięki niemu już nie będę się bać, że nie będę wiedziała jakie komiksy czytać, gdy skończę "Baśnie". Chociaż muszę przyznać, że to cud, że teraz się w nich zaczytuję, ponieważ pierwsze dwa czy trzy tomy za bardzo mi się nie podobały i nawet nie wiem dlaczego sięgnęłam po kolejne.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 996
Mateusz
05-01-2019 15:36
Z wymienionych wyżej pozycji przeczytałem w całości "Skalp" i "Y - Ostatni z mężczyzn". Całe szczęście, że białostocka Książnica ma w posiadaniu wszystkie albumy, w innym przypadku musiałbym wyłożyć na tę przyjemność coś około kafla, jeśli się nie mylę (z tego co pamiętam, to koszt jednego albumu, a w każdej serii jest ich kilka, to coś koło 100 zł). Świetne komiksy, ale nie wiem, czy bym się szarpnął.

Nawiązując do seriali, to "Skalp" kojarzy mi się z "Banshee", z tym że serial jest paradoksalnie bardziej "komiksowy".
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 41
Legeriusz
05-01-2019 15:59
Banshee to kompletnie niewiarygodna historia, czasem wręcz karykaturalna. I zupełnie nie rozumiem skojarzenia ze Skalpem. No chyba, że z uwagi na przemoc i Stany.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 41
Legeriusz
05-01-2019 15:54
"Skalp" jest rewelacyjny. Zaryzykowałbym stwierdzenie - doskonały. Szkoda, że ilustracja nie pokazuje rysunków Guery, a jednego z gości. Natomiast "100 naboi", mimo ciekawej kreski nie jest nadzwyczajny. Chwilami wręcz słaby i nudny. Ot takie powiastki.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
metausz
05-01-2019 19:03
Ponieważ tekst zaczął się od "z zasady omijałem amerykańskie komiksy zeszytowe (...) wydawane przez oficyny w rodzaju Marvela czy DC Comics" a skończył nie zawierając wzmianki o żadnym tytule z macierzystych imprintów wielkiej dwójki, podrzucam parę tytułów: "Hawkeye" Matta Fractiona, "The Vision" Toma Kinga czy "Batman" Scotta Snydera.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 744
Kubencjusz_Ziegler
05-01-2019 19:41
Dobry artykuł, cieszę się, że ktoś zachęca ludzi do czytania komiksów dając jako przykład swoje własne nawrócenie.
Przeczytałem już większość z wymienionych tu pozycji, a resztę mam albo na półce gotowe do czytania, albo na liście zakupów, także nie jest to dla mnie nic nowego. Vertigo i Image to moje ulubione wydawnictwa komiksowe. Mam wrażenie, że autor artykułu nie przeczytał wymienionych pozycji do końca, myślę, że wtedy miałby nieco inne spostrzeżenia i uwagi na ich temat, ale nic straconego, zawsze można nadrobić. :) (nawet poza robieniem reklamy Egmontowi)
Baśnie, czyli Fables, to moja ulubiona seria komiksowa, żadna inna obrazkowa fabuła mnie tak bardzo nie wciągnęła. Fables dały mi niespotykaną możliwość wczucia się w bohaterów i ich ciężkie i duszne przygody. Jest to też jedyny komiks, gdzie pod koniec opowieści, gdy umierał jeden z drugoplanowych bohaterów płakałem jak bóbr, mocne uczucia.
Z "poważniejszych" komiksów mogę także polecić Revival, czy Nowhere Men.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6736
allison
05-01-2019 21:58
A ja w ogóle komiksów nie czytam, jakoś mi z nimi nie po drodze. Z dzieciństwa pamiętam jednak serię starej generacji o Tytusie, Romku i Atomku Papcia Chmiela. Wciąż z wielkim sentymentem przechowuję kilka archiwalnych numerów.
No i jeszcze przygody Koziołka Matołka - mało kto pamięta, że to jeden z pierwszych polskich komiksów.

Dziś natomiast przeczytałam kilka ciekawych stron na temat komiksu francuskiego w książce Z owsa ryż Z owsa ryż (Arsterix i Oberix) - nigdy nie zagłębiałam się w te historyjki, ale teraz zainteresowała mnie ich geneza, która odwołuje się do korzeni kultury francuskiej i do konfliktu między Galami oraz Rzymianami.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 267
Bianka
06-01-2019 10:46
Komiksy czytywałam w podstawówce. W moje ręce trafiały bardzo różne. Lubiłam kryminalne z serii o kapitanie Żbiku. Ale najbardziej podobały mi się historyczne o Bolesławie Krzywoustym, Władysławie Łokietku, Kazimierzu Wielkim itd. O tyle to jest ciekawe, ze nigdy nie lubiłam uczyć się historii, ale dzięki tym komiksom naprawdę dużo wiedziałam. A moi rodzice chętnie mi takie kupowali. Szkoda, ze już ich nie mam. Pamiętam, że bardziej niż samą historie podziwiałam kunszt rysownika. Te ilustracje były naprawdę kapitalne.
https://komiksbaza.pl/k1428/wladyslaw-lokietek
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2380
megiddovl
08-01-2019 19:53
Też bardzo dobrze wspominam te historyczne komiksy! Nawet przetrwały do dzisiaj.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 470
czomicz
06-01-2019 12:22
Ale żeby o Neilu Gaimanie i jego "Sandmanie" tylko bąknąć we wstępie, a Alana Moora i jego "Sagę o Potworze z Bagien" totalnie olać? Te dwie opowieści wraz z "Hellblazerem" (na polskie wydania którego czekam z niecierpliwością) stworzyły i zdefiniowały Vertigo.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 493
Buck
07-01-2019 09:57
Niemal nie czytam komiksów. Niestety. Ale Sandman to jedyna seria, którą dozuję sobie niczym wakacje. To dla mnie święto. Właśnie czytam 9. tom, a pierwszy czytałem w 2011 roku.
ps. No i te oniryczne okładki niesamowitego Dave'a McKeana.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3287
filozof
06-01-2019 13:23
Marzę o komiksach historycznych.Wikngowie numer jeden
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 952
Ksiądz
06-01-2019 22:43
@filozof
"Orły Rzymu" Mariniego, "Wieże Bois-Maury" Huppena,
"Pasażerowie wiatru", "Towarzysze zmierzchu" Françoisa Bourgeona, "Borgia" Manary i Jodorowsky'ego.
Trochę tego się zanjdzie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd