Hyde Park
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. Dyskusje na wszystkie tematy nie związane z serwisem i książkami
861874 czytelników
749 dyskusji
27675 wypowiedziPokaż ostatnią
Najszybciej przeczytana książka
liczba postów na stronie: 
książek: 68
Dyzio
14-09-2011 23:04
No tak, jak w temacie, która książka pochłonęła was bez reszty i przeczytaliście ją bardzo szybko. Taki rekord. :)

U mnie "Władca Pierścieni" w gimnazjum. Niespełna 3 dni.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 942
Michał
14-09-2011 23:07
Najszybciej przeczytana przeze mnie książka to: Wszystko co mężczyźni wiedzą o kobietach, aczkolwiek nie jest to do końca zaleta tej pozycji :-)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 641
Rafał
14-09-2011 23:55
Malowany Człowiek, księga II Malowany Człowiek, księga II
jeden dzień ;)
Bywały i książki przeczytane w kilka godzin, ale to zależy też od "pojemności" danego dzieła. Ciężko porównywać książkę 100 stronicową z książką 1000 stronicową. :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2527
Reminiscencja
15-09-2011 00:02
Dobre pytanie.

U mnie najszybciej przeczytana książka to była jakaś moralizująca dla młodszych nastolatek o tym, żeby nie umawiały się ze znajomymi. Zajęła mi dokładnie godzinę. Mogłabym poszukać tytułu, bo recenzowałam ją, ale nie wiem, czy pozycja jest tego warta.

Druga po tej książka to Władca czasu. Wędrówka Pochłonęłam ją też w kilka godzin, a jak skończyłam, to zaczęłam czytać od nowa, tak mi się spodobała. Miałam trochę mniej lat niż teraz, ale tak naprawdę to po prostu jest chyba dobra opowieść (pomijając fakt, że autor dorzucił po niej kolejne tomy co zabiło całą baśniowość i stało się kalką ze schematów fantasy.)

Jeszcze mogę tu zaliczyć zbiór opowiadań Mrożka Słoń. Czyta się naprawdę szybko, a uśmiech nie schodzi z ust :)

Chociaż nie wiem, czy akurat te książki przeczytałam najszybciej. Jako "najszybsze" je zapamiętałam, nie wiem, jak to się miało do rzeczywistości :)

Michał Tatuliński: Najszybciej przeczytana przeze mnie książka to: Wszystko co mężczyźni wiedzą o kobietach, aczkolwiek nie jest to do końca zaleta tej pozycji :-)


No, ta pozycja już tu jest, to nie będę jej powielać. Ale prawda, czyta się bardzo szybko, przemknęłam przez całą w empiku ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 394
Idan
15-09-2011 06:27
Cóż... chyba to:
Faza Pierwsza: Niepokój Faza Pierwsza: Niepokój
(528 stron w jeden dzień)
i
Faza Druga: Głód Faza Druga: Głód
(650 w dzień po skończeniu części pierwszej)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 757
kareena
15-09-2011 11:44
- Emily the Strange. Dziwna Emily
- Emily. Tajna księga Dziwów

obie Rogera Robba ;)

na pewno były jeszcze jakieś w ten deseń, ale nie mogę sobie przypomnieć. Ładne to książki - ale za mało treściwe by zakupić - przeczytałam w sklepie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1386
Delirium
15-09-2011 18:57

Michał: Najszybciej przeczytana przeze mnie książka to: Wszystko co mężczyźni wiedzą o kobietach, aczkolwiek nie jest to do końca zaleta tej pozycji :-)

kareena: - Emily the Strange. Dziwna Emily
- Emily. Tajna księga Dziwów
obie Rogera Robba ;)
na pewno były jeszcze jakieś w ten deseń, ale nie mogę sobie przypomnieć. Ładne to książki - ale za mało treściwe by zakupić - przeczytałam w sklepie.

Zgadzam się z obiema wypowiedziami. Szybko czytam też wszystkie książki z serii "Nie dla mamy, nie dla taty, lecz dla każdej małolaty" (maksymalnie godzina), w wakacje potrafię w ciągu dnia przeczytać jedną-dwie książki po ok. 300-400 stron każda. :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 904
ZosiaVelZocha
15-09-2011 19:02
Wszystkie części Harrego Pottera czytałam dosłownie z prędkością światła w kilka godzin. Oprócz tego "Milion małych kawałków" w 3h bodajże.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1666
Agnieszka-Wawka
16-09-2011 16:05

Reminiscencja: Dobre pytanie.
U mnie najszybciej przeczytana książka to była jakaś moralizująca dla młodszych nastolatek o tym, żeby nie umawiały się ze znajomymi. Zajęła mi dokładnie godzinę. Mogłabym poszukać tytułu, bo recenzowałam ją, ale nie wiem, czy pozycja jest tego warta.
Druga po tej książka to Władca czasu. Wędrówka Pochłonęłam ją też w kilka godzin, a jak skończyłam, to zaczęłam czytać od nowa, tak mi się spodobała. Miałam trochę mniej lat niż teraz, ale tak naprawdę to po prostu jest chyba dobra opowieść (pomijając fakt, że autor dorzucił po niej kolejne tomy co zabiło całą baśniowość i stało się kalką ze schematów fantasy.)
Jeszcze mogę tu zaliczyć zbiór opowiadań Mrożka Słoń. Czyta się naprawdę szybko, a uśmiech nie schodzi z ust :)
Chociaż nie wiem, czy akurat te książki przeczytałam najszybciej. Jako "najszybsze" je zapamiętałam, nie wiem, jak to się miało do rzeczywistości :)
Michał Tatuliński:Najszybciej przeczytana przeze mnie książka to: Wszystko co mężczyźni wiedzą o kobietach, aczkolwiek nie jest to do końca zaleta tej pozycji :-)

No, ta pozycja już tu jest, to nie będę jej powielać. Ale prawda, czyta się bardzo szybko, przemknęłam przez całą w empiku ;)


he,he sekundowa sprawa ;P
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 911
Beata
27-09-2011 18:36
"Zwiadowcy. Ziemia Skuta Lodem" - 1 dzień, a właściwie kilka godzin, podobnie jak większość "Zwiadowców".
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
zgłoś błąd zgłoś błąd