Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/10928/czytamy-w-weekend

Czytamy w weekend

9 wartościowy tekst

Jak wygląda u Was początek października? Jesteście, podobnie jak my w redakcji, zawaleni nowościami wydawniczymi? A może zaczęliście nowy rok akademicki i czytacie tylko skrypty i podręczniki? A może korzystacie z ładnej pogody i chodzicie na długie spacery z audiobookiem na uszach? Dajcie koniecznie znać!

Wiecie kiedy zostałam feministką? Jak miałam trzy lata. Uczęszczałam do przedszkola prowadzonego przez siostry zakonne, podczas jednej z zabaw siedzący obok mnie chłopiec imieniem Andrzej mnie popchnął. No to mu oddałam, uderzając go w udo. Siostry uznały, że to ja trafię do kąta, bo dziewczynkom nie wypada się tak zachowywać. I kiedy Andrzej z innymi dziećmi radośnie biegał po sali, ja stałam i łykałam łzy, ale wcale nie wstydu, tylko złości i bezsilności. I tak już zostało: nigdy nie przyjmowałam do świadomości ograniczeń wynikających ze społecznych konwenansów: dziewczynkom nie wypada szwendać się z chłopakami po placach budowy, dziewczynkom nie wypada nosić krótkich włosów, uśmiechnij się – dziewczynkom nie wypada być smutnymi, załóż sukienkę – dziewczynkom nie wypada ciągle chodzić w spodniach. Społeczeństwo, a szczególnie jego męska część, uwielbia narzucać kobietom co powinny nosić, jak wyglądać, co mogą robić z własnym ciałem, a czego nie.

Staram się regularnie sięgać po tzw. literaturę feministyczną, słuchać podcastów, oglądać wystąpienia na TEDzie – być na bieżąco. Jedną z postaci, która ostatnio mnie zafascynowała jest Roxane Gay. Niezmiernie cieszę się, że w Polsce ukazuje się WRESZCIE jedna z jej książek, czyli Histeryczki. Liczę na to, że zostanie dobrze przyjęta i że Poradnia K zdecyduje się pójść za ciosem i wydać resztę.

Wczoraj świętowaliśmy Światowy Dzień Zwierząt i z tej okazji postanowiłam wziąć się za książkę, która na początku tygodnia wylądowała na moim biurku - Dziką sprawiedliwość.

Mój obecny stosik książkowego wstydu stanowiłby wspinaczkowe wyzwanie dla niejednego zaprawionego taternika. W związku z tym przecież nie mogę wyciągać książek z samego jego dołu. To groziłoby śmiercią przez zasypanie tomiszczami! I tak się właśnie tłumacząc, sięgam po kolejną nowość, skazując starsze tytuły na wieczne „kiedyś to w końcu przeczytam”.

Myślałam, że „Dzika sprawiedliwość” to kolejna książka w stylu tytułów autorstwa Petera Wohllebena, czyli ciekawostki z życia zwierząt napisane bardzo przystępnym językiem. Już w samej przedmowie dostałam coś znacznie, znacznie więcej! Ta książka sprawia, że Twój umysł fika koziołki, Twoje myślenie wywraca się do góry nogami – przystajesz, zastanawiasz się, doczytujesz, studiujesz… Zaczynasz myśleć inaczej!

Nastoletnią słonicę chroniącą skaleczoną nogę potrąca hałaśliwy, nabuzowany hormonami nastoletni samiec. Starsza samica widzi, co się dzieje, odpędza samca, wraca do młodszej samicy i dotyka jej obolałej nogi trąbą. Jedenaście słoni przychodzi z pomocą grupie schwytanych antylop w KwaZulu-Natal; matriarchini odsunęła trąbą wszystkie zasuwki, pozwalając bramie otworzyć się, a antylopom uciec. Szczur w klatce odmawia naciśnięcia dźwigni, żeby dostać jedzenie, kiedy widzi, że inny szczur w wyniku tego rażony jest prądem. (fragment przedmowy)

Moje zainteresowanie seryjnymi mordercami, bądź kryminałami wszelkiej maści było wcześniej szeroko komentowane przez moich rodziców. Nie do końca rozumieli, jak taka mała dziewczynka może czytać i, o zgrozo, interesować się takimi okropieństwami. A ja, jak na uparciucha przystało, czytałam ich coraz więcej i nawet oświadczyłam na forum rodziny, że zostanę psychologiem sądowym.

Teraz już wiem, że psychologiem nie zostanę, no chyba że nagle mi odbije i wrócę na psychologię, ale uwielbienie do krwawych historii mi pozostało. Dlatego ten jesienny weekend spędzę w łóżku tocząc wojnę z przeziębieniem i czytając Czwartą małpę. Pamiętam jak w okolicy premiery książka ta była wszędzie, a Instagram wręcz krzyczał, że to książka, która na w tym roku zostanie najlepszym kryminałem. Nie pozostało mi nic innego jak powiedzieć: sprawdzam! Kto wie? Może morderca Czwartej Małpy wykurzy choróbsko skuteczniej niż rosół?

Poznański Festiwal Kryminału Granda już za nami, ale to właśnie tam o swojej premierowej książce opowiadał Michała Larek, pisarz, wykładowca, miłośnik kultury popularnej, współautor m.in. „Martwych ciał” – reportażu o nekrofilu i zabójcy z Poznania, Edmundzie Kolanowskim. Fatum to kolejny tom z serii „Dekada” („Furia”, „Na tropie”) – mocnej serii kryminalnej o seryjnych mordercach, policyjnych śledztwach i latach 90. „Fatum” to historia napadu na konwój z pieniędzmi i porwania kasjerki. Wrzawa medialna, poruszenie wśród dziennikarzy, zwłoki młodej kobiety, tajemnicze zniknięcie posterunkowej Katii i oczywiście legenda poznańskiej policji, Harry, który próbuje rozwikłać kryminalną zagadkę. Jesień zachęca do bardziej mrocznych, gęstych, kryminalnych opowieści, które mimo wszystko dla mnie nie są takim oczywistym wyborem. Czekałam na kolejny tom, więc gdy w redakcji pojawił się przedpremierowy egzemplarz, zmieniłam najbliższe plany czytelnicze. Weekend spędzę, czytając „Fatum” – albo pod kocem, albo na ławce w parku, wygrzewając się w promieniach jesiennego słońca.


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 213  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1282
Jarosław
07-10-2018 15:29
Weekend z Virionem
Skończyłem
Virion. Wyrocznia Virion. Wyrocznia
i czytam
Virion. Obława Virion. Obława
książek: 1702
Markus
07-10-2018 16:18
I jakie wrażenia po przeczytaniu wyroczni?
książek: 1282
Jarosław
08-10-2018 15:19
Opowiastka dla fanów świata Achai.
Gdybym zaczął od Viriona, to po inne bym nie sięgnął.

Ale nie powiem, że jestem zawiedziony. Bo i nie spodziewałem się wielkiej powieści. Lektura lekka, do szybkiego przeczytania.

Drugi to tak samo. Właśnie go kończę.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 107
Felrynka
07-10-2018 16:20
U mnie Ostatnie lato Ostatnie lato
książek: 392
Chitatel
07-10-2018 16:26
Czekam na paczkę z Dar Rzepki Dar Rzepki i Wojenni kochankowie Wojenni kochankowiei jakoś nie mam ochoty na czytanie czegoś innego.
książek: 800
jagusia
07-10-2018 16:50
Rozumiem, że 1 tom słowiańskiego siedliska masz za sobą. Warto poprosić Mikołaja o ten cykl w prezencie?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 453
ZieLonyKumak
07-10-2018 16:52
Okrutna miłość Okrutna miłość
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Lista życzeń

Piękna historia o sile miłości, nawet takiej, która trwa po śmierci. Książka poruszyła mną, jest wrażliwa, delikatna, pełna miłości. Poppy pragnie spe...

zgłoś błąd zgłoś błąd