-
Artykuły
Umrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska27 -
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać2
Biblioteczka
2025-08-15
2025-07-12
Chyba wolałabym te książkę w formie sagi rodzinnej, bo tak mam wrażenie, że nie za wiele dowiedziałam się o bohaterach, a i akcja wydawała mi się wręcz zbyt wartka.
Niemniej - książka naprawdę ładna, dodatkowo miło było ponownie przenieść się do tematów związanych z Japonią i Koreą. Można się wzruszyć, można się uśmiechnąć, a gdy ktoś nie słyszał o problemach społecznych w tamtych regionach - to również okazja do nauki czegoś nowego.
Edit:
Po przespaniu się, dochodzę do wniosku, że książka ma jednak bardzo dużo niedociągnięć. Brakuje mi informacji co się działo z bohaterami, jak żyli, co robili. Dużo wątków zostało rozwiązanych podczas przeskoków czasowych i tylko pobieżnie wspomniane, wiele zaś porzuconych. Czuję duży niedosyt, co jednocześnie wpływa na moją ocenę.
Chyba wolałabym te książkę w formie sagi rodzinnej, bo tak mam wrażenie, że nie za wiele dowiedziałam się o bohaterach, a i akcja wydawała mi się wręcz zbyt wartka.
Niemniej - książka naprawdę ładna, dodatkowo miło było ponownie przenieść się do tematów związanych z Japonią i Koreą. Można się wzruszyć, można się uśmiechnąć, a gdy ktoś nie słyszał o problemach społecznych w...
2025-06-16
Wyjaśnia bardzo dużo, chociaż jest to jednak bardziej książka przydatna rodzicom dzieci z ADD.
Wyjaśnia bardzo dużo, chociaż jest to jednak bardziej książka przydatna rodzicom dzieci z ADD.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-06-30
Kojarzycie na studiach takie wykłady, z których co prawda nie wynieśliście żadnej merytorycznej wiedzy, za to wiecie więcej niż byście chcieli o swoim profesorze? Tak właśnie wyglądała ta książka. Kilka ciekawych przypadków, przeplatanych nużącymi wywodami o tym, jaki to autor jest świetny i wspaniały, jaki nieomylny i jakich to on umiejętności i osiągnięć nie ma. Treść można by skondensować na dużo mniejszej ilości stron (spokojnie 1/3 tego co była), niestety jesteśmy raczeni opowiastkami o wybranej czcionce do napisania raportu, czy jaką autor lubi kawę, jaką drogą pojechał do więzienia, że miał ochotę na indyjskie, a jego ulubiona knajpa była akurat zamknięta. Niesamowicie niepoważny sposób prowadzenia narracji, patrząc na fakt, że takie dygresje przeplatają się z opisami morderstw (niezbyt szczegółowymi, ciężko było zapamiętać większość z przytoczonych spraw).
Kolejna wada to zdecydowanie taka, że ja mam ADHD i wiem, że skaczę po wątkach, ale jednak wciąż w nie taki sposób, jak skacze się po wątkach w tej książce. Naprawdę musiałam się cofać o kilka stron, żeby zobaczyć, że nie mam omamów i faktycznie nagle mówimy o kimś innym, niż była mowa chwilę wcześniej. Tu opis jakiegoś morderstwa, niedokończony wątek, nagle dygresja i za chwilę pojawia się ktoś inny. Chaos, chaos i jeszcze raz chaos.
Generalnie nie polecam, doczytałam bo mam za dużo książek porzuconych, no ale było to męczące i w sumie nudne.
Autor zaś sam powinien zadbać o swoje zdrowie psychiczne, bo widać że nie do końca tam wszystko funkcjonuje w porządku.
Kojarzycie na studiach takie wykłady, z których co prawda nie wynieśliście żadnej merytorycznej wiedzy, za to wiecie więcej niż byście chcieli o swoim profesorze? Tak właśnie wyglądała ta książka. Kilka ciekawych przypadków, przeplatanych nużącymi wywodami o tym, jaki to autor jest świetny i wspaniały, jaki nieomylny i jakich to on umiejętności i osiągnięć nie ma. Treść...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-05-26
2025-01-23
2024-11-24
2024-08-04
Jakie to było męczące. Temat ważny i potrzebny, ale styl pisania? Jak na studiach, gdy musisz lać wodę na magisterce i przez kilka stron piszesz ten sam akapit, tylko innymi słowami. Książka mogłaby być spokojnie o połowę krótsza, za pierwszym razem załapałam nazwiska i statystyki, naprawdę nie trzeba przypominać tego samego, co 10 stron. No nie dało się tego czytać, przerzucałam po kilka kartek, bo strata czasu. Tematyka tak, ale wykonanie niczym leniwy student.
Jakie to było męczące. Temat ważny i potrzebny, ale styl pisania? Jak na studiach, gdy musisz lać wodę na magisterce i przez kilka stron piszesz ten sam akapit, tylko innymi słowami. Książka mogłaby być spokojnie o połowę krótsza, za pierwszym razem załapałam nazwiska i statystyki, naprawdę nie trzeba przypominać tego samego, co 10 stron. No nie dało się tego czytać,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-08-02
2014-02-20
2024-07-02
2024-03-31
Nie pamiętam kiedy ostatnio byłam tak zirytowana, podczas czytania książki. Okropne narcystyczne babsko, które zniszczyło swojemu dziecku życie. Paradoksalnie książkę czytało się łatwo i pochłonęłam ją w niecałe 4h, ale naprawdę - cieszę się, że ta matka nie żyje. Z drugiej strony nie rozumiem, jak „ojciec” i dziadek mogli się temu wszystkiemu przyglądać, pozwalać na szaleństwo i nic przez lata dla tych dzieciaków nie zrobić.
Książkę polecam.
Nie pamiętam kiedy ostatnio byłam tak zirytowana, podczas czytania książki. Okropne narcystyczne babsko, które zniszczyło swojemu dziecku życie. Paradoksalnie książkę czytało się łatwo i pochłonęłam ją w niecałe 4h, ale naprawdę - cieszę się, że ta matka nie żyje. Z drugiej strony nie rozumiem, jak „ojciec” i dziadek mogli się temu wszystkiemu przyglądać, pozwalać na...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-02-24
Piękny obraz upadku polskiego systemu. Widać, że autor totalnie wypalony zawodowo.
Piękny obraz upadku polskiego systemu. Widać, że autor totalnie wypalony zawodowo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2023-12-28
2023-10-07
2023-10-04
Książka była zbyt ogólna. Nie dowiedziałam się praktycznie niczego nowego, za to kilka razy przynudziły mnie wstawki autora. Mam wrażenie, że całość jest strasznie rozwleczona.
Mimo to, uważam, że to przydatna lektura. W świecie, w którym zasypywani jesteśmy toną informacji, warto jest być czujnym i odróżniać idiotyzmy od prawdy.
Książka była zbyt ogólna. Nie dowiedziałam się praktycznie niczego nowego, za to kilka razy przynudziły mnie wstawki autora. Mam wrażenie, że całość jest strasznie rozwleczona.
Mimo to, uważam, że to przydatna lektura. W świecie, w którym zasypywani jesteśmy toną informacji, warto jest być czujnym i odróżniać idiotyzmy od prawdy.
2021-12-18
2021-09-17
2021-09-08
2021-08-27
Bardzo smutna książka. Nikt nie powinien żyć w takim strachu, w taki sposób tracić bliskich, bać się oglądać zagranicznych filmów. Chora dyktatura, chory świat, który na to pozwala.
Książka warta przeczytania.
Bardzo smutna książka. Nikt nie powinien żyć w takim strachu, w taki sposób tracić bliskich, bać się oglądać zagranicznych filmów. Chora dyktatura, chory świat, który na to pozwala.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka warta przeczytania.