-
Artykuły
Umrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska27 -
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać2
Biblioteczka
Ostatnio:
2025-07-26
2025-07-27
“Dziwne obrazki” to książka dziwna, ale jednak taka, którą ciężko odłożyć i pochłania się ją w kilka godzin. Fragmenty układanki co trochę wpadają na swoje miejsce, a historie początkowo bez związku łączą się w spójną całość.
Niestety mordercy dało się domyśleć dość szybko, ale człowiek i tak chciał zrozumieć po co, jakie w tym wszystkim były motywy i metody.
Czy to książka rewolucyjna? Zdecydowanie nie, ale jeśli ktoś lubi japońskie kryminały to polecam.
“Dziwne obrazki” to książka dziwna, ale jednak taka, którą ciężko odłożyć i pochłania się ją w kilka godzin. Fragmenty układanki co trochę wpadają na swoje miejsce, a historie początkowo bez związku łączą się w spójną całość.
Niestety mordercy dało się domyśleć dość szybko, ale człowiek i tak chciał zrozumieć po co, jakie w tym wszystkim były motywy i metody.
Czy to...
2025-07-20
2024-12-21
Jak na Cartera to było słabo. Sprawa mało ciekawa, dialogi drętwe, morderca i jego motywacje i sposób rozwiązania sprawy dość nudny, oklepany i mało zaskakujący. Patrząc na poprzednie książki - ta była zdecydowanie najsłabsza.
Jak na Cartera to było słabo. Sprawa mało ciekawa, dialogi drętwe, morderca i jego motywacje i sposób rozwiązania sprawy dość nudny, oklepany i mało zaskakujący. Patrząc na poprzednie książki - ta była zdecydowanie najsłabsza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-09-05
2024-09-02
2024-07-14
2024-08-02
2024-08-02
2024-07-27
2024-07-17
2024-07-15
2021-12-13
2017-07-18
—-06.07.2024
Chmielewską kocham miłością dziedziczną. Moja mama zarywała przy niej noce, moja babcia również, a teraz robię to ja. Lekkość pióra, świetny humor i niespodziewane zwroty akcji to największe plusy książek tej autorki. Tak jest również przy tej pozycji. Z pozoru spokojny urlop zamienia się w krwawą, bardzo czerwoną jadkę. Może niezbyt udaną, chwilami chaotyczną ale jadkę. Trup sieje się gęsto, podejrzanych na pęczki i list. No właśnie gdzie podział się ten cholerny list i co w nim było takiego ważnego? I dlaczego na Boga Alicja musi być taka zapominalska i wszystko gubić?
Książka bawi od pierwszej do ostatniej strony. Czyta się szybko i niesamowicie przyjemnie, ale jednocześnie nie odnosi się wrażenia, że to chłam. Co do osoby mordercy miałam dokładnie takie same wątpliwości jak bohaterowie - i to jest najpiękniejsze - książkę i zawarte w niej wydarzenia przeżywa się razem z postaciami.
Chmielewska to absolutna królowa i mistrzyni w swoim fachu. I tylko tak smutno, że już jej z nami nie ma.
—-06.07.2024
Chmielewską kocham miłością dziedziczną. Moja mama zarywała przy niej noce, moja babcia również, a teraz robię to ja. Lekkość pióra, świetny humor i niespodziewane zwroty akcji to największe plusy książek tej autorki. Tak jest również przy tej pozycji. Z pozoru spokojny urlop zamienia się w krwawą, bardzo czerwoną jadkę. Może niezbyt udaną, chwilami chaotyczną...
2024-07-03
2024-07-03
2024-07-01
2023-10-10
2021-11-19
Przeczytane ponownie: 26.07.2025
Bawi dokładnie tak samo, jak bawiło za dzieciaka. Bardzo lubię ten styl i humor.
Przeczytane ponownie: 26.07.2025
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBawi dokładnie tak samo, jak bawiło za dzieciaka. Bardzo lubię ten styl i humor.