-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać411 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2025-07-13
2024-11-02
2024-10-12
2024-07-28
2024-07-28
2023-12-28
2023-10-08
2023-10-04
Książka była zbyt ogólna. Nie dowiedziałam się praktycznie niczego nowego, za to kilka razy przynudziły mnie wstawki autora. Mam wrażenie, że całość jest strasznie rozwleczona.
Mimo to, uważam, że to przydatna lektura. W świecie, w którym zasypywani jesteśmy toną informacji, warto jest być czujnym i odróżniać idiotyzmy od prawdy.
Książka była zbyt ogólna. Nie dowiedziałam się praktycznie niczego nowego, za to kilka razy przynudziły mnie wstawki autora. Mam wrażenie, że całość jest strasznie rozwleczona.
Mimo to, uważam, że to przydatna lektura. W świecie, w którym zasypywani jesteśmy toną informacji, warto jest być czujnym i odróżniać idiotyzmy od prawdy.
2021-08-31
2021-02-28
2021-02-17
2020-09-22
Ponownie - bardzo dobra pozycja. Nie tak zaskakująca jak część 1, ale trzymała cały czas w napięciu. Nie powiem, przez większość książki towarzyszył mi dreszczyk, a wejść wieczorem w okolicę lasu będę się chyba bała bardzo długo. Polecam.
Ponownie - bardzo dobra pozycja. Nie tak zaskakująca jak część 1, ale trzymała cały czas w napięciu. Nie powiem, przez większość książki towarzyszył mi dreszczyk, a wejść wieczorem w okolicę lasu będę się chyba bała bardzo długo. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2020-04-14
To była dziwna książka. Nie powiem, że zła czy nudna, bo czytało się całkiem przyjemnie. Ale jej banalność mnie irytowała. Połowy fabuły i połączeń między bohaterami człowiek domyślił się prawie od razu. Na plus zdecydowanie końcówka. Jako czytadło na kwarantannę się nadaje idealnie.
To była dziwna książka. Nie powiem, że zła czy nudna, bo czytało się całkiem przyjemnie. Ale jej banalność mnie irytowała. Połowy fabuły i połączeń między bohaterami człowiek domyślił się prawie od razu. Na plus zdecydowanie końcówka. Jako czytadło na kwarantannę się nadaje idealnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2019-12-05
Książkę męczyłam ponad miesiąc, bo jej właściwa akcja zaczyna się dopiero gdzieś w połowie. Małe miasteczko, gdzieś w głębokiej szwedzkiej głuszy, zapomniane przez wszystkich. Tajemnicze zniknięcie prawie każdego mieszkańca wioski, oprócz trupa na rynku i noworodka. Brzmi jak materiał na dobry horror albo thriller. Niestety, ten potencjał nie został w pełni wykorzystany. To nie tak, że książki nie dało się czytać - momentami było naprawdę bardzo fajnie i chciało się wiedzieć więcej. Ale niestety, bardzo przeszkadzały mi relacje pomiędzy bohaterami, których nie mogłam zrozumieć no właśnie w sumie do jakichś 2/3 lektury. Poza tym - napięcie i strach mnie szybko opuściły.
Ot takie czytadło, ale w sumie na jesienny wieczór może być.
Książkę męczyłam ponad miesiąc, bo jej właściwa akcja zaczyna się dopiero gdzieś w połowie. Małe miasteczko, gdzieś w głębokiej szwedzkiej głuszy, zapomniane przez wszystkich. Tajemnicze zniknięcie prawie każdego mieszkańca wioski, oprócz trupa na rynku i noworodka. Brzmi jak materiał na dobry horror albo thriller. Niestety, ten potencjał nie został w pełni wykorzystany. To...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2019-11-17
Muszę przyznać, że bardzo się cieszę, że poniekąd zostałam „zmuszona” do przeczytania tej książki i wykorzystania jej podczas zajęć na studiach. To był naprawdę kawał dobrej rozrywki, ale jednocześnie dość spore wyzwanie, by postawić się na miejscu tych wszystkich, których wspomnienia dane mi było przeczytać i zadać sobie pytanie „a Ty co byś zrobiła”?
I wiecie, co jest w tym wszystkim najgorsze? Że kompletnie nie wiem. Kiedyś odpowiedzią byłoby pewnie „zabiłabym się”, ale teraz? Chyba zaczynam rozumieć wolę walki, jaką mają w sobie ludzie.
Swoją drogą, to niesamowite w jaki sposób można wykorzystać teoretycznie zwykłą książkę o zombie i do jakich przemyśleń potrafi nas ona skłonić. Co do samej pozycji – czyta się naprawdę jednym tchem, książka jest do połknięcia w kilka chwil. Człowiek chce wiedzieć więcej i więcej. Forma wspomnień uczestników tych wydarzeń sprawia, że mamy wrażenie, że taka rzecz naprawdę miała miejsce.
Osobiście bardzo polecam, to nie jest taki sam nudny chłam, jak film.
Muszę przyznać, że bardzo się cieszę, że poniekąd zostałam „zmuszona” do przeczytania tej książki i wykorzystania jej podczas zajęć na studiach. To był naprawdę kawał dobrej rozrywki, ale jednocześnie dość spore wyzwanie, by postawić się na miejscu tych wszystkich, których wspomnienia dane mi było przeczytać i zadać sobie pytanie „a Ty co byś zrobiła”?
I wiecie, co jest w...
2019-10-12
Książka mnie bardzo rozczarowała. Owszem, był to kryminał, który można ocenić jako "całkiem ok". Tylko niestety nie na to się nastawiłam. Pozycję znalazłam w wątku o "polecanych horrorach". Mówię sobie - zbrodnia, czary, Irlandia - no idealnie. Plus wreszcie coś nowego. Zaczynam czytać, zapowiada się nawet całkiem fajnie, ale strach nie był mi dany. Ok, zgadzam się, że opisy odcinania mięsa od kości na żywca mogą powodować pewien niepokój, ale bez przesady. Uczucie to nie różni się niczym, od tego którego wiele z nas doświadcza oglądając programy na ID. Nie jest to jeszcze nic na miarę prawdziwego horroru (chociaż może to ja mam wypaczone pojęcie o tym, co to prawdziwy horror?)
Mimo wszystko, największym zawodem było dla mnie zakończenie. Naprawdę, liczyłam na efekt wow, więcej akcji. Czegoś co pozwoli mi zapamiętać tę książkę. I chociaż czytało się całkiem sprawnie, ocena nie może być wyższa.
Reasumując, jako czytało w wolnym czasie, bez nastawienia się na jakieś opisy, wywołujące dreszcz przerażenia - nadaje się. Jeśli szukacie czegoś strasznego i porywającego - to szukajcie dalej.
Książka mnie bardzo rozczarowała. Owszem, był to kryminał, który można ocenić jako "całkiem ok". Tylko niestety nie na to się nastawiłam. Pozycję znalazłam w wątku o "polecanych horrorach". Mówię sobie - zbrodnia, czary, Irlandia - no idealnie. Plus wreszcie coś nowego. Zaczynam czytać, zapowiada się nawet całkiem fajnie, ale strach nie był mi dany. Ok, zgadzam się, że...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2019-07-20
Jednym słowem: dramat. Książka była tak nudna, że momentami oczy mi same leciały. Zero akcji, zero jakiegoś strachu, tylko biadolenie o kosmitach. Pomysł na fabułę nie był ani trochę ciekawy. A to zakończenie? Totalnie od czapy I niepotrzebne. Śmiech na sali, bardzo nie polecam.
Jednym słowem: dramat. Książka była tak nudna, że momentami oczy mi same leciały. Zero akcji, zero jakiegoś strachu, tylko biadolenie o kosmitach. Pomysł na fabułę nie był ani trochę ciekawy. A to zakończenie? Totalnie od czapy I niepotrzebne. Śmiech na sali, bardzo nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Taka to wspaniała lektura, że zapomniałam, że czytałam tę książkę. 4 lata temu. Samo przez siebie mówi o jej wybitności.
Jedyna zaleta to do połowy czytało się super szybko, później to już mi się odechciało.
Naprawdę jedynym komentarzem może być - “czytadło” albo “nic specjalnego”.
Taka to wspaniała lektura, że zapomniałam, że czytałam tę książkę. 4 lata temu. Samo przez siebie mówi o jej wybitności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedyna zaleta to do połowy czytało się super szybko, później to już mi się odechciało.
Naprawdę jedynym komentarzem może być - “czytadło” albo “nic specjalnego”.