Król Maciuś Pierwszy

Okładka książki Król Maciuś Pierwszy
Janusz Korczak Wydawnictwo: Wydawnictwo SBM Cykl: Król Maciuś (tom 1) literatura dziecięca
232 str. 3 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Król Maciuś (tom 1)
Wydawnictwo:
Wydawnictwo SBM
Data wydania:
2020-10-12
Data 1. wyd. pol.:
1955-01-01
Liczba stron:
232
Czas czytania
3 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366482975
Tagi:
król Maciuś reformy władza wojna baśń
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
2259 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
3285
601

Na półkach: ,

Do dzisiaj pamiętam, jak mój dziadek, za którym niezbyt przepadałam, bo był dosyć surowy i szorstki w obejściu, do czego nie byłam przyzwyczajona mając bardzo ciepłą i uczuciową mamę, dał mi właśnie ten stary, mocno już dzisiaj wyświechtany egzemplarz Króla Maciusia.

Z perspektywy czasu całkiem inaczej odbieram tamte swoje emocje, aczkolwiek zaskoczeniu mojemu nie było granic. To nie tak, że dziadek nie dawał mi prezentów, po prostu akurat ten był dla nas obojga bardzo wyjątkowy. Wtedy właśnie poczułam, że pomimo tego, że dziadek mnie za bardzo nie przytulał i jakoś specjalnie nie chwalił, on naprawdę mnie kochał, tylko może nie zawsze potrafił to okazać w taki sposób, na jaki liczyłam.

Co do historii Króla Maciusia Pierwszego, to pan Korczak napisał opowieść na dzisiejsze czasy może nawet bardziej aktualną niż nam się wydaje, a wszystko zależy od interpretacji.

Ponieważ moja opinia ma dotyczyć okresu, kiedy miałam z nią po raz pierwszy do czynienia, to powiem tak, wtedy podobała mi się i nawet gdzieś tam pojawiła się jakaś zazdrość w moim niedoświadczonym serduszku. Spełniła swoje zadanie. Dzisiaj może trochę inaczej odebrałabym jej sens.

Tak, czy inaczej, uważam, że warto po nią sięgnąć, chociażby po to, aby zobrazować sobie, czym to kiedyś dzieci się edukowało:)

Ten akurat egzemplarz posiadam z przepięknymi, jak dla mnie ilustracjami w niezbyt ładnej płóciennej szarawo-zielono-burej oprawie.

Do dzisiaj pamiętam, jak mój dziadek, za którym niezbyt przepadałam, bo był dosyć surowy i szorstki w obejściu, do czego nie byłam przyzwyczajona mając bardzo ciepłą i uczuciową mamę, dał mi właśnie ten stary, mocno już dzisiaj wyświechtany egzemplarz Króla Maciusia.

Z perspektywy czasu całkiem inaczej odbieram tamte swoje emocje, aczkolwiek zaskoczeniu mojemu nie było...

więcej Pokaż mimo to

avatar
52
19

Na półkach:

Książka opowiada o synu królewskim który w młodym wieku zostaje królem. Przez swój wiek ma pewne trudności związane z rządzeniem krajem. Książka podobała mi się przez to że ciągle się coś działo bo a to Maciuś na wojnie był, albo rozbił mu się samolot. Wydaję mi się przyjemna dla dzieci przez to że główny bohater jest jednym z nich. Do książki mam również sentyment przez to że czytałem ją jak byłem mały. Przez to również moja opinia jest wyższa. Do tej książki jest również kontynuacja którą chce przeczytać i wydaję mi się że zakończy jakoś przygody Maciusia. Polecam dla małych i dużych :)

Książka opowiada o synu królewskim który w młodym wieku zostaje królem. Przez swój wiek ma pewne trudności związane z rządzeniem krajem. Książka podobała mi się przez to że ciągle się coś działo bo a to Maciuś na wojnie był, albo rozbił mu się samolot. Wydaję mi się przyjemna dla dzieci przez to że główny bohater jest jednym z nich. Do książki mam również sentyment przez to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
298
177

Na półkach:

Opowieść o tym, jak trudno być królem. O podejmowaniu odpowiedzialności, o honorze, o dobrych i złych stronach demokracji, o zdradzie, o przebaczeniu, o przyjaciołach i o wojnie. Ciekawy jest kontekst. Korczak stworzył te powieść w 1923 roku, a zaledwie 16 lat później wybuchła II. wojna światowa. Napaść, wojna obronna, zdrada, nawet wątek usypiania gazem...
Wzruszająca, choć momentami infantylna, ale w zamyśle przeznaczona dla dzieci, które Korczak do końca swoich dni uważał w pierwszej kolejności za Ludzi. I z tą myślą umarł ze swoimi sierotami w komorze gazowej obozu koncentracyjnego. Pozostał po nim dorobek literacki.

Opowieść o tym, jak trudno być królem. O podejmowaniu odpowiedzialności, o honorze, o dobrych i złych stronach demokracji, o zdradzie, o przebaczeniu, o przyjaciołach i o wojnie. Ciekawy jest kontekst. Korczak stworzył te powieść w 1923 roku, a zaledwie 16 lat później wybuchła II. wojna światowa. Napaść, wojna obronna, zdrada, nawet wątek usypiania gazem...
Wzruszająca,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
256
191

Na półkach: , ,

Szczerze mówiąc nie porwała mnie ta książka i to przy całej mojej sympatii do dziecięcej mentalności. Treść "się zestarzała" - jak ktoś w innej opinii napisał... no z pewnością dziś nie przeszłaby książka, w której dzieci palą i piją alkohol ;) Ale nie o to nawet chodzi, po prostu ta historia nie zaciekawiła mnie nawet na tyle, żeby jej wysłuchać z zainteresowaniem (wysłuchałem do końca, ale raczej bez wielkiego zainteresowania ;) ).

(słuchana: 20-24.01.2022, EmpikPremium)
3-/5

Szczerze mówiąc nie porwała mnie ta książka i to przy całej mojej sympatii do dziecięcej mentalności. Treść "się zestarzała" - jak ktoś w innej opinii napisał... no z pewnością dziś nie przeszłaby książka, w której dzieci palą i piją alkohol ;) Ale nie o to nawet chodzi, po prostu ta historia nie zaciekawiła mnie nawet na tyle, żeby jej wysłuchać z zainteresowaniem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1309
96

Na półkach: , , , ,

Wydana niemal 100 lat temu (dokładniej rzecz ujmując 99 lat temu) a wciąż zaskakuje, zasmuca i wstrząsa swoją treścią. Są w niej pewne elementy, które prawdopodobnie w dzisiejszej literaturze dziecięcej nie zostałyby przepuszczone do druku, ponieważ wprost mówi o alkoholizmie, korupcji, błędach systemu, wojnie, rasizmie, przy czym powielając stereotypy na temat innych ras by nie jawnie zdemaskować ich nieprawdziwość. Z pewnością to co kiedyś mogłoby śmieszyć dziś jest groteskowe i niepokojące, niemniej fundamentalne wartości, o których ta książka mówi wciąż są aktualne jak altruizm, empatia, idealizm i przyjaźń mimo różnic pochodzenia pod względem klasowym czy rasowym. Sama narracja z perspektywy osieroconego i pozostawionego na pastwę losu dziesięciolatka, pozwala nam poczuć się na nowo oszukanym przez świat i jego potwornie bezduszne reguły, brutalnie obdzierające nas z dziecięcych marzeń i złudzeń. Jestem dorosłą i mnie los Maciusia nie pozostał obojętny. Dla dzieci ta książka również może być wartościowym tekstem kultury, jednak z koniecznym sprostowaniem pewnych kwestii przez dorosłego.

Wydana niemal 100 lat temu (dokładniej rzecz ujmując 99 lat temu) a wciąż zaskakuje, zasmuca i wstrząsa swoją treścią. Są w niej pewne elementy, które prawdopodobnie w dzisiejszej literaturze dziecięcej nie zostałyby przepuszczone do druku, ponieważ wprost mówi o alkoholizmie, korupcji, błędach systemu, wojnie, rasizmie, przy czym powielając stereotypy na temat innych ras...

więcej Pokaż mimo to

avatar
42
26

Na półkach:

Nienawidzę tej książki. Jest nudna, nie ma w niej żadnej porządnej akcji.

Nienawidzę tej książki. Jest nudna, nie ma w niej żadnej porządnej akcji.

Pokaż mimo to

avatar
1005
137

Na półkach: , , , , , ,

Ewidentnie nie jest to lektura dla współczesnych dzieci, a już na pewno nie do samodzielnego czytania, gdyż kompletnie nie zostanie przez nie zrozumiana.
Musiałam zastosować szeroki kontekst historyczny, społeczny, kulturowy, obyczajowy i polityczny, byśmy z córką (11 lat) mogły poruszać się w królestwie Maciusia.
Pod względem językowym, ale i obyczajowym mocno się ta lektura zestarzała.
To co prawie sto lat temu w tej książce śmieszyło, teraz przestrasza i jest rozumiane opacznie. 🤪
I mimo, że Korczak to postać nadzwyczajna, to do jego „Króla Maciusia”po raz kolejny, z własnej woli, nie wrócę.

Ewidentnie nie jest to lektura dla współczesnych dzieci, a już na pewno nie do samodzielnego czytania, gdyż kompletnie nie zostanie przez nie zrozumiana.
Musiałam zastosować szeroki kontekst historyczny, społeczny, kulturowy, obyczajowy i polityczny, byśmy z córką (11 lat) mogły poruszać się w królestwie Maciusia.
Pod względem językowym, ale i obyczajowym mocno się ta...

więcej Pokaż mimo to

avatar
515
15

Na półkach:

Jako dziecko nie miałam traumy po przeczytaniu tej książki, ale z perspektywy dorosłego widzę, jak potwornie była smutna i życiowa. Opowieść o samotnym i bezradnym chłopcu w trybach systemu.

Jako dziecko nie miałam traumy po przeczytaniu tej książki, ale z perspektywy dorosłego widzę, jak potwornie była smutna i życiowa. Opowieść o samotnym i bezradnym chłopcu w trybach systemu.

Pokaż mimo to

avatar
905
255

Na półkach: ,

Mówi się, że przygody Maciusia to literatura dziecięca ale według mnie to też idealna książka dla dorosłych aby nie zapominali jak to jest być dzieckiem i jak ono spogląda na świat.

Korczak nie owija w bawełnę i są tutaj wojny, zdrady, intrygi oraz ludzie umierają.

Z dzisiejszej perspektywy dla niektórych to może być książka "wywrotowa" bo brutalność, papierosy, alkohol, lekki rasizm a to wszystko z udziałem dzieci.

Mówi się, że przygody Maciusia to literatura dziecięca ale według mnie to też idealna książka dla dorosłych aby nie zapominali jak to jest być dzieckiem i jak ono spogląda na świat.

Korczak nie owija w bawełnę i są tutaj wojny, zdrady, intrygi oraz ludzie umierają.

Z dzisiejszej perspektywy dla niektórych to może być książka "wywrotowa" bo brutalność, papierosy,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
393
315

Na półkach: ,

Trudno napisać książkę z perspektywy dziecka, ale Januszowi Korczakowi się udało, co oczywiście nie jest przypadkowe, zważywszy na to, kim był.
Narracja jest pełna zaskakujących zwrotów i komentarzy, trochę przypomina strukturę snu, w której wszystko może się zdarzyć. I tutaj tak jest: w pewnym kraju, który jest i nie jest przedwojenną Polską, mały Maciuś zostaje królem. Nie umie jeszcze nawet czytać i pisać. Ministrowie bardzo się z tego powodu cieszą, bo nikt im nie będzie przeszkadzał w rządzeniu i sami mogą pić wino, a Maciusiowi kazać podawać tran.
Maciuś dorasta. Kiedy ma 10 lat idzie na wojnę, którą wypowiedzieli mu trzej królowie. Potem próbuje uporządkować sprawy w państwie, przez chwilę zamyka ministrów w więzieniu. Nie chce być jednak tyranem, więc ich wypuszcza. Z czasem dowiaduje się, że ma nie tylko przyjaciół, ale i wrogów - szpiegów i królów, którzy chcą podbić jego państwo. Maciuś I jest dobrą i przyjacielską osobą. Lubi "smutnego króla" i murzyńskiego króla Bum-Drum, odwiedza tego ostatniego w Afryce (która nie jest prawdziwą Afryką) i zbiegiem okoliczności sprawia, że czarnoskórzy przestają być ludożercami. W powieści nazywani są Murzynami i od tego się nie ucieknie. Dzieciom wystarczyło powiedzieć, że książka wydana została w 1922 roku i wówczas tak się mówiło, a dzisiaj nie wypada, podać przykłady językowego rasizmu i tyle. Dzieci są bardzo otwarte i wystarczy im wytłumaczyć o co chodzi. Tak jak mówił Korczak, dziecko to człowiek. I to bardzo widać w powieści. Maciuś I ogłasza reformę - powstaje sejm dziecięcy, każde dziecko otrzymuje łyżwy i cukierka codziennie, raz w roku dzieci jadą na wypoczynek na wieś. Nie wszyscy są z tego zadowoleni - i to zarówno po dziecięcej, jak i po dorosłej stronie. Bo rządzenie ludźmi to odpowiedzialna i trudna sprawa. I o tym też jest ta książka. O mechanizmach władzy, roli konstytucji i sejmu....
"Król Maciuś I" to powieść momentami groteskowa, przerysowana i na pewno paraboliczna. Inaczej ją przeczyta dorosły, inaczej dziecko. Bardzo dobra książka, ale wymaga przygotowania, zanim ją polecimy dzieciom. Musimy być gotowi na pytania o rasizm, równouprawnienie, prawa i obowiązki dzieci i dorosłych, o przyczyny wojen, o dyktaturę i demokrację.

Trudno napisać książkę z perspektywy dziecka, ale Januszowi Korczakowi się udało, co oczywiście nie jest przypadkowe, zważywszy na to, kim był.
Narracja jest pełna zaskakujących zwrotów i komentarzy, trochę przypomina strukturę snu, w której wszystko może się zdarzyć. I tutaj tak jest: w pewnym kraju, który jest i nie jest przedwojenną Polską, mały Maciuś zostaje królem....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Janusz Korczak Król Maciuś Pierwszy Zobacz więcej
Janusz Korczak Król Maciuś Pierwszy Zobacz więcej
Janusz Korczak Król Maciuś Pierwszy Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd