
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać488
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać3
Ostatnie kuszenie Chrystusa

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Ο Τελευταίος Πειρασμός
- Data wydania:
- 1992-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1992-01-01
- Liczba stron:
- 448
- Czas czytania
- 7 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8385066764
- Tłumacz:
- Jan Wolff
- Ekranizacje:
- Ostatnie kuszenie Chrystusa (1988)
Książka nie jest dosłownym zapisem Ewangelii, lecz literacką wizją wewnętrznej walki Jezusa z Nazaretu. Kazantzakis przedstawia Jezusa nie jako pewnego swego Boga, ale jako człowieka rozdzieranego przez lęki, wątpliwości i pokusy. Kazantzakis używa języka bardzo poetyckiego, pełnego pasji i brutalnego realizmu. Powieść jest hołdem dla ludzkiej woli, która potrafi wznieść się ponad słabości ciała. Autor uważał, że Jezus jest godny naśladowania właśnie dlatego, że musiał pokonać te same lęki i pragnienia, co każdy człowiek.
Kup Ostatnie kuszenie Chrystusa w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Ostatnie kuszenie Chrystusa
Zapomnijcie o Jezusie Chrystusie, którego znacie z Nowego Testamentu. Przestańcie pamiętać o czasie, który dopełni się zgodnie z Ewangelią według Świętego Marka. Tu nie odróżnicie prawdy od fałszu i snu od realności. Nie próbujcie nawet szukać nowotestamentowego Mesjasza w tym bogobojnym ale pełnym wątpliwości i strachu galilejskim cieśli. To nie będzie ten sam święty nauczyciel, którego z takim zapałem wychwala celnik zwany Mateuszem. Każdy krok literackiego Jezusa to pełna chwiejności droga przez mękę dla jego wielkiej i zrozpaczonej duszy. Jego człowieczeństwo aż krzyczy z braku zdecydowania i prosi o boską pomoc w osiągnięciu prawdziwej harmonii. Jednak dopóki to rozdarcie duszy i ciała się nie zakończy, to nigdy nie osiągnie spokoju. Nawet po śmierci. W oczekiwaniu na spełnienie przepowiedni żydowskich proroków, Nikos Kazantzakis podsunął mi usianą wspaniałymi przypowieściami, artystyczną wizję życia Jezusa z Nazaretu. Ta pełna zwiastunów opowieść, wprowadziła mnie do wiszącego na bardzo cienkiej nitce antycznego świata. A to wszystko za sprawą Zbawiciela, tak uparcie toczącego spór ze swoim Bogiem. Dzięki "Ostatniemu kuszeniu Chrystusa" mogłem przyjrzeć się wyrafinowanej walce dobra ze złem i wyjątkowo świadomie odczuć ciernistą drogę pełną pokus. Towarzysząc Odkupicielowi i jego uczniom w tej mrocznej i nie do końca zgłębionej historii, poznałem wiele ludzkich słabości. Kazantzakis odzierając Nazarejczyka z aureoli boskich przymiotów, pokazuje go głodnym i spragnionym ziemskich rozkoszy. Ale dokonuje tego, ukazując jednocześnie człowieka, który toczy ogromną walkę z samym sobą o to aby spełnić pokładane w nim nadzieje całej ludzkości. Nie ukrywam, że cała wędrówka z Jezusem aż po sam szczyt wzgórza Golgoty wydała mi się dziwnym snem, który się jedynie przyśnił Bożemu Synowi. W tym pełnym tajemnic śnie, Chrystus przechodzi metamorfozę od znienawidzonego przez Żydów kolaboranta, poprzez proroka, aż do Mesjasza konsekwentnie dążącego na miejsce kaźni. "Ostatnie kuszenie Chrystusa" jest tak pełne biblijnych wątków, że czasami aż wymaga spoglądania do "Pisma Świętego" w celu weryfikacji tego, o czym grecki pisarz wspomina. Z pewnością nigdy nie zapomnę wersji Kazantsakisa dotyczącej roli Judasza Iskarioty, jaką ten odegrał w dochodzeniu Jezusa do poznania swego przeznaczenia. Wielu z Was zdziwi się postacią Marii Magdaleny, która obdarzona ogromną urodą stanie się ozdobą duszy Chrystusa. Ale pewnie niektórzy z czytelników nie zostawią suchej nitki na tym podobno obrazoburczym dziele, gdy dowiedzą się o losach sióstr Łazarza i ich związkach z Mistrzem z Nazaretu. Jedno jest pewne, ta książka zachwyciła mnie nie tylko ekspresyjnym zatrzymaniem wód Jordanu czy też nadzwyczaj wyrazistym kuszeniem Jezusa na pustyni. To przede wszystkim jej przewrotność i umiejętność zadawania pytań, na które chrześcijanie nie chcą odpowiadać, spowodowały moje zauroczenie tą lekturą. Zafascynowany zuchwalstwem Nikosa Kazantzakisa brnąłem coraz głębiej w jego alternatywne wizje i co krok byłem zaskakiwany ukrzyżowaniem kolejnej nadziei, którą posiadałem względem swoich wyobrażeń co do postaci Jezusa. Ostatecznie, określiłbym nawet "Ostatnie kuszenie Chrystusa" kolejną ewangelią, która z wielką niecierpliwością domaga się cudów i oczarowuje swoim zainteresowaniem drogami do poznania wieczności.
Oceny książki Ostatnie kuszenie Chrystusa
Poznaj innych czytelników
1193 użytkowników ma tytuł Ostatnie kuszenie Chrystusa na półkach głównych- Chcę przeczytać 714
- Przeczytane 466
- Teraz czytam 13
- Posiadam 100
- Ulubione 22
- Chcę w prezencie 14
- Literatura grecka 9
- Literatura piękna 8
- Religia 7
- Klasyka 6
Tagi i tematy do książki Ostatnie kuszenie Chrystusa
Inne książki autora

Czytelnicy Ostatnie kuszenie Chrystusa przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Ostatnie kuszenie Chrystusa


Największa księgarnia na świecie jest w Teheranie
Cytaty z książki Ostatnie kuszenie Chrystusa
Jakub pogodził się już ze śmiercią Mistrza i rozmyślał o tym, co zrobią, kiedy zostaną na ziemi bez niego.
– Nie możemy sprzeciwiać się woli Bożej, ani woli naszego Mistrza. Jak mówią prorocy, twoim obowiązkiem, Rabbi, jest umrzeć, naszym żyć. Żyć, aby słowa, które wypowiedziałeś nie zostały zapomniane. Spiszemy je w Nowym Piśmie Świętym, ustanowimy nasze prawa, zbudujemy nasze synagogi i wybierzemy naszych najwyższych kapłanów, uczonych w piśmie i faryzeuszy.
Jezus był przerażony.
– Ukrzyżujecie wówczas Ducha, Jakubie – krzyknął. – Nie chcę tego!
– Tylko w ten sposób Duch nie zaniknie – odparł Jakub.
– Lecz nie będzie już wolny. Nie będzie już Duchem!
– To nie ma znaczenia. Będzie wyglądał na Ducha. To wystarczy, Rabbi, dla naszych potrzeb.
Jakub pogodził się już ze śmiercią Mistrza i rozmyślał o tym, co zrobią, kiedy zostaną na ziemi bez niego.
– Nie możemy sprzeciwiać si...
Prorok to ten, który, gdy wszyscy naokoło rozpaczają, ma nadzieję. A gdy wszyscy mają nadzieję, on rozpacza.
Prorok to ten, który, gdy wszyscy naokoło rozpaczają, ma nadzieję. A gdy wszyscy mają nadzieję, on rozpacza.
Im więcej diabłów w sobie, tym większe mamy szanse, by stać się aniołami. Aniołem nazywamy skruszonego diabła, a wiec nie trać wiary...
Im więcej diabłów w sobie, tym większe mamy szanse, by stać się aniołami. Aniołem nazywamy skruszonego diabła, a wiec nie trać wiary...












































Opinie i dyskusje o książce Ostatnie kuszenie Chrystusa
Opowiedziana historia jest pogmatwana. Jezus przedstawiony bardziej jako człowiek niż Bóg. Na krzyżu kuszony wizją szczęśliwego życia. Liczne i bluźniercze odstępstwa od Ewangelii.
Opowiedziana historia jest pogmatwana. Jezus przedstawiony bardziej jako człowiek niż Bóg. Na krzyżu kuszony wizją szczęśliwego życia. Liczne i bluźniercze odstępstwa od Ewangelii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy punkt wyjścia - w trzydziestu trzech rozdziałach opowiedzieć o Chrystusie, jak o człowieku, a nie Mesjaszu. Koniec końców i tak w książce więcej jest Mesjasza niż człowieka, który wątpi. Całość przypomina check-listę wydarzeń biblijnych, opisanych wciąż tym samym, jednostajnym stylem, co w pewnym momencie zwyczajnie się nudzi. Na plus końcowa sekwencja snu, w której rzeczywiście czytelnik może zrozumieć pragnienia Chrystusa-człowieka, a nie Chrystusa-Syna Bożego. Szkoda, że ta perspektywa zostaje nam pokazana dopiero w finale całej opowieści.
Ciekawy punkt wyjścia - w trzydziestu trzech rozdziałach opowiedzieć o Chrystusie, jak o człowieku, a nie Mesjaszu. Koniec końców i tak w książce więcej jest Mesjasza niż człowieka, który wątpi. Całość przypomina check-listę wydarzeń biblijnych, opisanych wciąż tym samym, jednostajnym stylem, co w pewnym momencie zwyczajnie się nudzi. Na plus końcowa sekwencja snu, w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytaj, proszę, rekomendację LC, zapoznasz się z tematem książki.
Dla wielu będzie kontrowersyjna, dla innych nie, a dla mnie... nie powiem !!!
Musisz sam/a przeczytać, ocenić negatywnie, pozytywnie, albo wcale nie oceniać... tak jak ja, z szacunku dla wszystkich czytelników !!!
POLECAM !!!
Przeczytaj, proszę, rekomendację LC, zapoznasz się z tematem książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla wielu będzie kontrowersyjna, dla innych nie, a dla mnie... nie powiem !!!
Musisz sam/a przeczytać, ocenić negatywnie, pozytywnie, albo wcale nie oceniać... tak jak ja, z szacunku dla wszystkich czytelników !!!
POLECAM !!!
Napisana pięknym, literackim językiem, historia Jezusa. O ile same wydarzenia są zgodne z obrazem biblijnym to już w swerze uczuć głównego bohatera jak i jego uczniów mamy zupełną zmianę. Jezus, pozbawiony atrybutów boskości a obarczony wszystkimi wadami ludzkimi- wątpi, boi się, dokonuje złych wyborów, zawraca z obranej drogi i ulega pokusom. Jeśli traktować prawdziwie zapis, że Jezus był człowiekiem to obraz z książki musi być bliższy prawdzie niż ten z biblii. Doskonałe są też spostrzeżenia autora na temat obecnego katolicyzmu- nakreśla jak mogły narodzić się trawiące obecnie ta religię grzechy- chciwość, żądza władzy, interesowność. Warto uważnie śledzić losy Mateusza- ewangelisty ;)
Czy książka ta jest kontrowersyjna? Chyba tylko dla ortodoksyjnych wyznawców chrześcijaństwa. Mam wrażenie, że najbardziej przeciwko są ci co "nie przeczytali a krytykują". Książkę polecam tak wiernym jak i niewierzącym.
Napisana pięknym, literackim językiem, historia Jezusa. O ile same wydarzenia są zgodne z obrazem biblijnym to już w swerze uczuć głównego bohatera jak i jego uczniów mamy zupełną zmianę. Jezus, pozbawiony atrybutów boskości a obarczony wszystkimi wadami ludzkimi- wątpi, boi się, dokonuje złych wyborów, zawraca z obranej drogi i ulega pokusom. Jeśli traktować prawdziwie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFantastyczna książka. Otwiera oczy na starą, znaną historię o Jezusie.
Fantastyczna książka. Otwiera oczy na starą, znaną historię o Jezusie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnakomita, kontrowersyjna powieść. Mistrz słowa jakim niewątpliwie jest Kazantzakis przedstawia tu życie Jezusa. Życie pełne wątpliwości, wątpliwości człowieka. Książka zakazana przez Kościół, głównie z powodu snu na krzyżu. Tam dochodzi do tytułowego ostatniego kuszenia. Ta pozycja to dla mnie typowy must read bez względu na wyznawaną religię lub jej negowanie.
Znakomita, kontrowersyjna powieść. Mistrz słowa jakim niewątpliwie jest Kazantzakis przedstawia tu życie Jezusa. Życie pełne wątpliwości, wątpliwości człowieka. Książka zakazana przez Kościół, głównie z powodu snu na krzyżu. Tam dochodzi do tytułowego ostatniego kuszenia. Ta pozycja to dla mnie typowy must read bez względu na wyznawaną religię lub jej negowanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna proza. Być może dość trudna jak na nasze powierzchowne, szybkie tempo przyswajania. Tłumaczenie fragmentami Pisma daje poczucie tego, co dobrze znamy jako katolicy, a jednocześnie obok dzieje się to, co mówi nam autor, dopowiada, tworzy własną rzeczywistość, snuje alternatywną opowieść. Trzeba czasu, aby podążać za narracją. Raz bez problemu biegniemy za słowami. A momentami jest ciężko, bardzo ciężko, brnie się przez słowa, jak przez bagno. Lektura długo czytana, warto. Ale nie sądzę, żebym kiedyś się skusiła na powtórkę.
Piękna proza. Być może dość trudna jak na nasze powierzchowne, szybkie tempo przyswajania. Tłumaczenie fragmentami Pisma daje poczucie tego, co dobrze znamy jako katolicy, a jednocześnie obok dzieje się to, co mówi nam autor, dopowiada, tworzy własną rzeczywistość, snuje alternatywną opowieść. Trzeba czasu, aby podążać za narracją. Raz bez problemu biegniemy za słowami. A...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłysząc tytuł „Ostatnie kuszenie Chrystua” na myśl przychodzi film Martina Scorsese z 1988 r. Jednakże jego materiałem źródłowym jest powieść z 1955 r. Podobnie jak film Scorsese, również książka wywołała kontrowersje. W momencie jej oryginalnej publikacji planowano nawet jej zakazać w Grecji. Czy rzeczywiście jest tak obrazoburcza?
Powieść przedstawia wycinek z życia Jezusa i apostołów. Fabuła zaczyna się od Jezusa zastanawiającego się nad porzuceniem ciesielstwa, a kończy się ukrzyżowaniem.
Pozornie wydawać się może, że jest to powtórka tego co było opisane w Ewangeliach. Większość wydarzeń rzeczywiście jest zbieżnych. Jednakże są one przedstawione w trochę innych kontekstach niż zazwyczaj.
Jezus jest tu bardzo niepewnym siebie młodym człowiekiem. Męczy go sumienie z powodu wykonywania krzyży dla Rzymian, ale jest też przerażony przeznaczeniem jakie sugerują mu wizje. Najchętniej zaszyłby się gdzieś na odludziu, by w samotności kontemplować Boga. Nawet kiedy już zaczyna przemawiać do ludu, to też nie przypomina dobrego pasterza, ale desperata, który nie potrafi się porozumieć z innymi.
Chyba najwięcej kontrowersji może tu wywoływać jego relacja z kobietami. Wydaje się, że nie do końca z własnej woli zdecydował się na wstrzemięźliwość. W pewnym momencie jest wyraźnie powiedziane, że w razie czego mógłby porzucić swoje przeznaczenie, by znaleźć sobie ukochaną i założyć rodzinę tak jak inni ludzie.
Również apostołowie i pozostali bohaterowie są mniej jednoznaczni niż jest powszechnie przyjęte. Są stosunkowo prostymi ludźmi, którymi rządzą czasami bardzo egoistyczne pobudki. Czasami są bardzo zagubieni i na poczekaniu wymyślają kolejne cuda Jezusa. Zaskakująco heroiczny jest tutaj Judasz, chociaż też jego postać pokazuje też negatywne aspekty pewnych rewolucyjnych działań.
Książka bardzo uczłowiecza Jezusa, co może dla niektórych osób być naprawdę szokiem. Uważam jednak, że właśnie takie przedstawienie tej postaci sprawia, że jest ona ciekawsza. Zawsze jednak istnieje jednak ryzyko, że u niektórych czytelników taki Jezus wzbudzi tylko pogardę…
Słysząc tytuł „Ostatnie kuszenie Chrystua” na myśl przychodzi film Martina Scorsese z 1988 r. Jednakże jego materiałem źródłowym jest powieść z 1955 r. Podobnie jak film Scorsese, również książka wywołała kontrowersje. W momencie jej oryginalnej publikacji planowano nawet jej zakazać w Grecji. Czy rzeczywiście jest tak obrazoburcza?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść przedstawia wycinek z życia...
Kiedyś prowokacyjna i kontrowersyjna, dziś nie robi już takiego wrażenia, z powodu tego, że jesteśmy otoczeni coraz większą liczbą kontrowersji w codziennym życiu. Ale pomijając ten wątek, ta książka jest arcydziełem literatury. Jezus Chrystus, Nikosa Kazantzakisa, to człowiek z krwi i kości. Wątpiący i ulegający pokusom. Znający swoją rolę, ale mający wątpliwości do swojej misji.
To nie jest miła lektura, do popołudniowej kawki. Wymaga skupienia i dużej uwagi. Bardzo angażuje czytelnika, nasuwa wiele przemyśleń i zmusza do myślenia.
Kiedyś prowokacyjna i kontrowersyjna, dziś nie robi już takiego wrażenia, z powodu tego, że jesteśmy otoczeni coraz większą liczbą kontrowersji w codziennym życiu. Ale pomijając ten wątek, ta książka jest arcydziełem literatury. Jezus Chrystus, Nikosa Kazantzakisa, to człowiek z krwi i kości. Wątpiący i ulegający pokusom. Znający swoją rolę, ale mający wątpliwości do swojej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria znana z Nowego Testamentu w mistrzowski sposób sparafrazowana piórem Kazantzakisa, by uwypuklić jeszcze bardziej to co odróżniło Chrześcijaństwo od innych religii i pozwoliło jej rozwinąć się do roli dominującego systemu wierzeń przez stulecia – ludzkiego aspektu Boga, który urodził się, niósł trudy wychowania, nauki i pracy, by po licznych cudach i głoszonym Słowie Bożym poniósł bolesną śmierć i stał się ofiarą.
Tam gdzie Biblia ludzki aspekt Jezusa maskuje formą, tonem opowieści i jego idealistycznym wizerunkiem bez skazy, tak tutaj autor puszcza wodze fantazji, by obnażyć każdą możliwą pokusę ciała, zwątpienie umysłu we własną wiarę, misję i poczytalność oraz nadać jeszcze tragiczny rys Chrystusowi jako postaci zawładniętej przez determinizm.
Dawniej kontrowersyjna, przede wszystkim przez karykaturalny rys bohaterów (Zebedeusz, Apostołowie, Jan Chrzciciel),istne odwrócenie ról postaci (Judasz) czy bezpośrednie ukazanie zmysłowych ciągot Jezusa, zwieńczonych nawet wizją, że prawdopodobnym mogłoby być jego potomstwo. Obecnie widać w tym bardziej przetarcie szlaków dla nowych, artystycznych interpretacji, a nawet docenić wielką miłość do materiału źródłowego, którą u autora – niezależnie czy popełnił świętokradztwo i czy rozumie wykładany przez kler sens Pisma Świętego – można znaleźć na każdej niemal karcie. Ze współczesnej perspektywy autora docenić można jeszcze bardziej, porównując go ze współczesnymi, np. „Ewangelią według Jezusa Chrystusa” Saramago, która choć uderzająca w te same tony, mimo wyróżniających detali i również wyśmienitego poziomu, w porównaniu do dzieła Kazantzakisa nie ma tego zrozumienia i klasy.
Pod kątem tempa, a nawet budowy niektórych dialogów początki nie są może przyjemnością, ale autor tworzy stopniową podbudowę pod to ostatnie kuszenie, które mogło – lub nie, tutaj także jest dowolność interpretacji – wszystko odwrócić. Poświęcenie Jezusa ma swoją wartość, gdy można je porównać z alternatywą jakiej Pismo Święte wprost nie nakreśliło. To, że nie miało tego na celu, a jego sens jest zrozumiały, to inna sprawa, ale kiedy hierarchowie trzymający w garści monopol na jedyną słuszną interpretację nie chcieli pozwolić sobie na inny głos w wiodącym nurcie, to książka greka jest wynikiem społecznej potrzeby.
Zachwycają „zabawy” postaciami. Jezus wytwarzający krzyże, jego matka marząca o normalnym życiu rodzinnym, niepokojące wskrzeszenie Łazarza, Jan Chrzciciel jako „dzika” alternatywa dla formy misji Mesjasza, naznaczony niemal lekkim humorem i metakomentarzem Mateusz-pisarz... wszystkie te liczne „wypaczenia” są przejaskrawione, niczym w krzywym zwierciadle, ale swoją rolę spełniają. Łopatologia jest tutaj dobitna (np. tożsamość "anioła" z wizji),więc w ramach tej konwencji ten mankament staje się czymś charakterystycznym, atutem Wybitny jest Judasz, bohater o sile sprawczej i własnych (łączących antyrzymską rewoltę z poglądami Jana Chrzciciela na powrót Mesjasza) celach, które tak mocno buduje w oczach czytelnika opozycja dla słabych, głupich, często interesownych Apostołów.
W tym wszystkim jest też ogólny metakomentarz, który próbuje połączyć wszystkie Ewangelie i ich niespójny ton oraz przez odpowiednie rozłożenie akcentów rzucić światło na sedno Nowego Testamentu, które dostrzega autor. To powieściowa, mocno artystyczna wizja Ewangelii, która choć nie zawsze mistrzowsko napisana, to jednak ostatecznie doprowadza do czytelnej, poruszającej wizji i nakreślenia sensu poświęcenia. Jezus, który nie został ukrzyżowany, w pop-kulturze jest romantyczny i intrygujący, ale to właśnie „Ostatnie Kuszenie Chrystusa” ukazuje, że nie wyróżniałoby go wtedy tak naprawdę nic.
PS Tytułowe ostatnie kuszenie jest wybitne, niczym genialna pisarska etiuda.
Historia znana z Nowego Testamentu w mistrzowski sposób sparafrazowana piórem Kazantzakisa, by uwypuklić jeszcze bardziej to co odróżniło Chrześcijaństwo od innych religii i pozwoliło jej rozwinąć się do roli dominującego systemu wierzeń przez stulecia – ludzkiego aspektu Boga, który urodził się, niósł trudy wychowania, nauki i pracy, by po licznych cudach i głoszonym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to