Księga herbaty

Okładka książki Księga herbaty
Kakuzo Okakura Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy literatura piękna
100 str. 1 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The book of tea
Wydawnictwo:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania:
1987-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
100
Czas czytania
1 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
8306011899
Tłumacz:
Maria Kwiecieńska
Tagi:
Japonia kultura japońska literatura japońska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
129 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
72
69

Na półkach: ,

Piękny, klasyczny już esej dotyczący kultury wschodu (Japonii), dla którego punktem wyjścia jest celebrowanie herbaty. Ocenienie tego tekstu przez pryzmat dzisiejszej perspektywy jest nieporozumieniem. Bo przecież to w dzisiejszej Japonii pije się bodaj najwięcej gotowej herbaty z butelek czy puszek, bubble tea i innych tego rodzaju wynalazków szybkiej i masowej konsumpcji. "Pan Tadeusz" nie jest kluczem do zrozumienia współczesnej Polski i jej "szlacheckiego imaginarium" z tęsknotami za własnym dworkiem. Ale paradoksalnie to bigos, sposób jego przyrządzania, doprawiania, szykowania na święta, przekazywanie sobie z pokolenia na pokolenie recept jest najlepszym przekaźnikiem tego, co w tradycji i kulturze istotne - ciągłości, pamięci, kontynuacji. "Księga herbaty" to esencja historii Dalekiego Wschodu, warto ją uważnie smakować i delektować się nią - albowiem "ten, kto dąży do doskonałości, musi odnaleźć we własnym życiu odbicie wewnętrznego światła".

Piękny, klasyczny już esej dotyczący kultury wschodu (Japonii), dla którego punktem wyjścia jest celebrowanie herbaty. Ocenienie tego tekstu przez pryzmat dzisiejszej perspektywy jest nieporozumieniem. Bo przecież to w dzisiejszej Japonii pije się bodaj najwięcej gotowej herbaty z butelek czy puszek, bubble tea i innych tego rodzaju wynalazków szybkiej i masowej konsumpcji....

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
326
6

Na półkach:

Niesamowita

Niesamowita

Pokaż mimo to

0
avatar
117
111

Na półkach:

Problem z książką jest taki, że wydawnictwo wybrało ten zbiór esejów z początku XX w. jako część pięknie wydanej minitrylogii o Japonii. Miał on dać polskiemu inteligentowi poczucie, że liznął estetykę Japonii. Niestety książka to wydawniczy bubel.

Sama decyzja publikacji zbioru esejów sprzed ponad stu lat jako lektury introdukcyjnej jest chybiona. Po pierwsze, esej z natury swojej formy jest ulotny i ówczesny, więc treść “Księgi herbaty” nie jest dziś aktualna, a część odniesień jest nieczytelna bądź wprost przestarzała; a po drugie - esej jest krótki, więc w sposób skrótowy i powierzchowny traktuje kluczowe japońskie idee, takie jak tao czy zen.

Pod względem jakości treści książki jest naprawdę kuriozalnie. Aksjologiczne podejście do herbaty - jakkolwiek intrygujące per se - w “Księdze herbaty” ujęte jest z perspektywy narratora wiedzącego lepiej, oceniającego i poniżającego inne kultury. Co więcej, autor odbiera pijącym prawo do innego niż swoje czucia herbaty, uznając je za gorsze, nadając sobie poczucie wyższości. Można by bronić tej książki - przecież właśnie taki stosunek przejawiała japońska inteligencja ery Meiji (broniąc rodzimych japońskich wartości wobec otwarcia na Zachód), ale czy właśnie taki ksenofobiczny obraz japońskiej aksjologii ma wynieść polski czytelnik, który zaznajamia się z głównym nurtem japońskiej myśli?

Na domiar złego, wstęp do “Księgi herbaty” jest encyklopedycznym panegirykiem na cześć autora, nie krytycznym spojrzeniem na przedstawiane przez niego wartości (a z tekstu, poza paroma chwytliwymi przypowieściami i bon motami, wyziera seksizm, nacjonalizm i klasizm).

Problem z książką jest taki, że wydawnictwo wybrało ten zbiór esejów z początku XX w. jako część pięknie wydanej minitrylogii o Japonii. Miał on dać polskiemu inteligentowi poczucie, że liznął estetykę Japonii. Niestety książka to wydawniczy bubel.

Sama decyzja publikacji zbioru esejów sprzed ponad stu lat jako lektury introdukcyjnej jest chybiona. Po pierwsze, esej z...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
76
63

Na półkach:

Zachwyciła mnie.
To książka nie tylko o ceremonii parzenia herbaty, nie tylko analiza gatunków, sposób parzenia, pomieszczeń, zasad etc. To także spojrzenie, na kulturę, filozofię życia. Ja wpadłam w zachwyt i chęć osiągania takiego poziomu uważności o jakim pisze autor. Książka napisana grubo ponad sto lat temu, jednak nie tylko nie straciła na aktualności, a powiem więcej - jest aktualniejsza niż kiedykolwiek.

Zachwyciła mnie.
To książka nie tylko o ceremonii parzenia herbaty, nie tylko analiza gatunków, sposób parzenia, pomieszczeń, zasad etc. To także spojrzenie, na kulturę, filozofię życia. Ja wpadłam w zachwyt i chęć osiągania takiego poziomu uważności o jakim pisze autor. Książka napisana grubo ponad sto lat temu, jednak nie tylko nie straciła na aktualności, a powiem więcej...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1063
199

Na półkach:

Kultura Japonii nigdy mnie specjalnie nie interesowała. Dobrze wiecie, że lepiej czuję się w rodzimych klimatach ;) Lubię jednak od czasu do czasu wypić herbatę, co wykorzystał mój chłopak-japonista, przynosząc mi pewnego dnia książkę Kakuzō Okakury. A że jest to książka cieniutka, to wkrótce zabrałam się za jej czytanie.

Sięgając po "Księgę herbaty", spodziewałam się długich rozważań na temat różnych rodzajów tego napoju - który jest najlepszy, czym charakteryzują się poszczególne gatunki krzewów herbacianych, jak uzyskać idealny smak. Teoretycznie uzyskałam odpowiedzi na wszystkie te pytania (może poza rozróżnieniem różnych herbat, wspomniana z nazwy zostaje tylko biała), nie były to jednak bardzo długie i szczegółowe opisy. Wręcz przeciwnie, temat został wyczerpany dosyć szybko. Jak wynika ponadto z książki, bardzo trudno jest przygotować napój idealny. Ma tu znaczenie dosłownie wszystko, od grubości i mięsistości zaparzanych liści aż po aurę, jaką roztacza wokół siebie osoba przyrządzająca herbatę.

"Każde przygotowanie naparu z liści ma swój indywidualny charakter, specyficzne koligacje z wodą i temperaturą, odziedziczonymi wspomnieniami, własny sposób snucia opowieści. Lecz zawsze musi zawierać w sobie prawdziwe piękno."

Dowiedziałam się wielu rzeczy, o których nie miałam wcześniej pojęcia, np. że zanim zaczęto parzyć herbatę, gotowano ją z solą, mlekiem, skórkami pomarańczy, a nawet cebulą (herbata była wtedy w formie sprasowanych bryłek) czy też ubijano sproszkowaną. Możemy przeczytać także o historii napoju (wszak wywodzi się on nie z Japonii, lecz z Chin) oraz o specyfice pawilonów herbacianych, które w niczym nie przypominają europejskich herbaciarni.

Nie jest to jednak książka jedynie o herbacie. Jak podane zostaje we wstępie, pierwszy szkic "Księgi herbaty" powstał jako notatki do wystąpień przed śmietanką towarzyską Bostonu. Książka wydana została zaś w roku 1906. To, że odbiorcą rozważań Okakury miał być człowiek z Zachodu, dobrze tłumaczy, dlaczego autor tak dużo miejsca poświęcił porównywaniu kultury wschodniej do zachodniej. Jak możemy się spodziewać, bilans jest korzystniejszy dla Wschodu. Są to jednak rozważania momentami bardzo ciekawe...

"Dzieło sztuki to symfonia grana na naszych najdelikatniejszych uczuciach. (...) Magiczny dotyk piękna budzi tajemne struny naszej istoty - drżąc i dygocąc, odpowiadamy na wołanie. Dusza rozmawia z duszą. Słuchamy niewypowiedzianego, spoglądamy na niewidzialne. Mistrz wydobywa nieznane nam nuty. Dawno zapomniane wspomnienia powracają, nabierając nowego znaczenia. (...) Nasze dusze są płótnem, na które artysta kładzie farby; ich odcienie są naszymi uczuciami, ich światłocień - światłem radości i cieniem smutku. Dzieło sztuki jest nami, tak jak my jesteśmy dziełem sztuki."

Rozważania o herbacie są jedynie pretekstem do rozważań na temat sztuki, a zwłaszcza sztuki, jaką jest dobre życie. Picie herbaty jest fragmentem piękna - kontemplujemy każdy łyk, patrzymy na prosty wystrój pawilonu herbacianego, prawie pustego - pierwsze skrzypce grają naczynia do herbaty i jedna rzeźba, obraz lub bukiet kwiatów. Nie rozpraszamy się niczym, pochłaniamy tę chwilę. Nie zakłócamy ciszy rozmową, teraz swój czas ma cudowny napar.

Autor sporo pisze na temat taoizmu i zenizmu, a także cz'an. Chociaż wcześniej słyszałam o pierwszych dwóch, to nigdy się w to specjalnie nie wgłębiałam. Z trzecim zaś nie spotkałam się wcześniej w ogóle. Jak zaś możecie zauważyć, Okakura posługuje się bardzo metaforycznym językiem, odkrywa nieznane nam wcześniej prawdy, filozofuje. Poskutkowało to tym, że nie miałam zupełnie pojęcia, o czym akurat czytam ;) Na szczęście był to jedynie jeden rozdział.

Polecam, jeśli interesujecie się kulturą japońską lub jesteście miłośnikami herbaty. Spodoba się Wam także, jeśli bliski jest Wam sposób patrzenia Japończyków na świat i jeśli lubicie teksty pełne metafor. Ja potraktowałam tę książkę jako ciekawostkę i odskocznię od klimatów, w które wgłębiam się zazwyczaj - i jestem całkiem zadowolona :)

http://arnikaczyta.blogspot.com/2021/12/piekno-zawarte-w-filizance-herbaty.html

Kultura Japonii nigdy mnie specjalnie nie interesowała. Dobrze wiecie, że lepiej czuję się w rodzimych klimatach ;) Lubię jednak od czasu do czasu wypić herbatę, co wykorzystał mój chłopak-japonista, przynosząc mi pewnego dnia książkę Kakuzō Okakury. A że jest to książka cieniutka, to wkrótce zabrałam się za jej czytanie.

Sięgając po "Księgę herbaty", spodziewałam się...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
43
2

Na półkach:

Ciekawa pozycja, gloryfikacja i spojrzenie na różne aspekty japońskiej kultury przez pryzmat herbaty

Ciekawa pozycja, gloryfikacja i spojrzenie na różne aspekty japońskiej kultury przez pryzmat herbaty

Pokaż mimo to

0
avatar
499
55

Na półkach: , , , , , , , ,

Z żądzy wrażeń jako czytelnik niecierpliwy, niezbyt wytrwały i stosunkowo powolny postanowiłem rozpocząć ten rok od książek stosunkowo najkrótszych. Niespełna stu stronicowy esej z początku XX wieku o japońskiej ceremonii herbaty wydał się do tego celu stworzony.

Nie pisałem o wcześniejszych pozycjach z przepięknie wydanej serii wydawnictwa Karakter zbierającej klasyczne japońskie eseje o sztuce — „Strukturze iki” Shūzō Kukiego ani „Pochwale cienia” Jun’ichirō Tanizakiego — obie były obietnicami, że staną się portalami do świata, którego już nie ma, a który uczciwie poznany, choćby po trosze, miałby szansę na pełniejsze poznanie mojego tu i teraz. I obie wypełniły je połowicznie, merytoryczne w swoich polach dywagacje, okrywając peleryną słusznego znużenia. Dlatego po „Księdze herbaty” Kakuzo Okakury, o której istnieniu nie miałem zresztą pojęcia aż do zeszłorocznych Targów Dobrych Książek, nie spodziewałem się więcej.

Tymczasem „Księga herbaty” poruszyła mną bez reszty zarówno formą, jak i treścią. To z jednej strony jakby mistrzowski wykład (dla, co ważne, człowieka zachodniego, niewtajemniczonego w ścieżki Dalekiego Wschodu), z drugiej zaś poetycka opowieść o ładzie i harmonii, która niczego nie narzuca, a wiele wyjaśnia. Herbata to zresztą jedynie punkt wyjścia do snucia synkretycznych rozważań o filozofii, religii, sztuce, architekturze i życiu w ogóle. To ta brama, której od dawna szukałem, i przez którą pragnąłem przejść. Drogowskaz na ścieżce (dla mnie odrobinę paradoksalnej, ale zupełnie zrozumiałej) cierpliwego i wytrwałego dążenia i stawania się.

Gdybym z mniejszym wyczuciem podchodził do treści eseju, mógłbym zbudować ten wpis z samych tylko cytatów. Posłużę się jednym, który trafił gdzieś blisko:

„Dla współczesnego Chińczyka herbata to pyszny napój, ale nie ideał. Długoletnia niedola kraju obrabowała go z poczucia radości i sensu życia. Stał się człowiekiem nowoczesnym, to znaczy starym i rozczarowanym. Stracił wzniosłą wiarę w złudzenia, która stanowi o wiecznej młodości i sile poetów oraz ludzi z dawnych epok”.

Z żądzy wrażeń jako czytelnik niecierpliwy, niezbyt wytrwały i stosunkowo powolny postanowiłem rozpocząć ten rok od książek stosunkowo najkrótszych. Niespełna stu stronicowy esej z początku XX wieku o japońskiej ceremonii herbaty wydał się do tego celu stworzony.

Nie pisałem o wcześniejszych pozycjach z przepięknie wydanej serii wydawnictwa Karakter zbierającej klasyczne...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
102
26

Na półkach:

Zbiór krótkich eseji płynnie łączących wątki filozoficzne, religijne i historyczne ubrane w opowieści o herbacie, ceramice czy kwiatach.

Pozycja orzeźwiającą, utrzymana w nastroju japońskiej prozy. Rozczarował mnie, i nieco zniechęcił wstęp. Jest ewidentnie skierowany do zachodniego czytelnika. Zgadzam się z krytyczną postawą autora, jednak, jakość nie pasował mi do nastroju całości.Pięknie pokazane subtelności Taoizmu i Konfucjonizmu.

Pozycja warta przeczytania, dobrze uzupełnia japońskich prozaików jak Kobo Abe, Tanizaki czy Kawabata.

Zbiór krótkich eseji płynnie łączących wątki filozoficzne, religijne i historyczne ubrane w opowieści o herbacie, ceramice czy kwiatach.

Pozycja orzeźwiającą, utrzymana w nastroju japońskiej prozy. Rozczarował mnie, i nieco zniechęcił wstęp. Jest ewidentnie skierowany do zachodniego czytelnika. Zgadzam się z krytyczną postawą autora, jednak, jakość nie pasował mi do...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
645
200

Na półkach:

Pycha. Objętościowo takie niby nic toteż zakwalifikowane zostało do lektur plecakowych. Po lekturze żałuje, że tak się stało. Ta bowiem okazała się być godna zacisza domowego, najlepiej nocnego, gdy nikt i nic. Dla człowieka wschodu to zapewne oszczędnie przedstawiona baza tamtejszego postrzegania świata. Dla "lajkonika" z zachodu to może być odkrycie. W moim przypadku było. Zakładałem wciągnięcie książeczki nosem a zeszła mi na nią dłuższa chwila bowiem nie wiem ile razy podczas czytania wrzucałem wsteczny, aby zgłębić jeszcze raz, przemyśleć, zadumać się, przetrawić w spokoju. Po lekturze pytanie czy ta zaintrygowała mnie kulturą wschodu jest z rodzaju retorycznych. Polecam z naprawdę czystym sumieniem.

Pycha. Objętościowo takie niby nic toteż zakwalifikowane zostało do lektur plecakowych. Po lekturze żałuje, że tak się stało. Ta bowiem okazała się być godna zacisza domowego, najlepiej nocnego, gdy nikt i nic. Dla człowieka wschodu to zapewne oszczędnie przedstawiona baza tamtejszego postrzegania świata. Dla "lajkonika" z zachodu to może być odkrycie. W moim przypadku...

więcej Pokaż mimo to

74
avatar
877
141

Na półkach: , ,

Inspirująca i ciekawa (choć krótka) książka o tym, jaka jest istota kultury Wschodu (szczególnie Japonii!). Książka mówi też o tym, jaką rolę w życiu może odgrywać tytułowa herbata. Tak, jak napisał już ktoś inny w swojej opinii, nie jest to pozycja wyłącznie o herbacie. Napój jest tu jedynie punktem wyjścia do opisu mozaiki zwyczajów i osiągnięć części świata, która nadal nie jest dobrze przez nas poznana.

Inspirująca i ciekawa (choć krótka) książka o tym, jaka jest istota kultury Wschodu (szczególnie Japonii!). Książka mówi też o tym, jaką rolę w życiu może odgrywać tytułowa herbata. Tak, jak napisał już ktoś inny w swojej opinii, nie jest to pozycja wyłącznie o herbacie. Napój jest tu jedynie punktem wyjścia do opisu mozaiki zwyczajów i osiągnięć części świata, która nadal...

więcej Pokaż mimo to

9

Cytaty

Więcej
Kakuzo Okakura Księga herbaty Zobacz więcej
Kakuzo Okakura Księga herbaty Zobacz więcej
Kakuzo Okakura Księga herbaty Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd