T'zée. Tragedia afrykańska

160 str. 2 godz. 40 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-06-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-06-26
- Liczba stron:
- 160
- Czas czytania
- 2 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367270403
- Tłumacz:
- Jakub Syty
W głębi lasu równikowego, w pałacu T’Zee, krąży plotka. Stary dyktator podobno został zabity.
Podczas gdy kraj pogrąża się w chaosie wojny domowej, członkowie klanu prezydenta żyją
ostatnimi chwilami skorumpowanego reżimu. Los po raz ostatni krzyżuje ścieżki Hippolyte’a,
syna T’Zee, i Bobbi, młodej żony zaginionego dyktatora. Wówczas budzi się niemożliwa i
przeciwna naturze miłość.
Rozgrywająca się w dusznej afrykańskiej nocy opowieść o zmierzchu wymyślonego kraju,
mistrzowsko opowiedziana przez Appollo i Brüno („Tyler Cross”).
2023 – Nominacja w kategorii Fauve des lyceens selection na Międzynarodowym Festiwalu
Komiksu w Angoulême
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup T'zée. Tragedia afrykańska w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki T'zée. Tragedia afrykańska
Poznaj innych czytelników
51 użytkowników ma tytuł T'zée. Tragedia afrykańska na półkach głównych- Przeczytane 33
- Chcę przeczytać 18
- Komiksy 7
- Posiadam 5
- Komiks 4
- Komiks 2
- Z biblioteki 2
- 2024 2
- Kupione w 2023 1
- Komiks 1




























OPINIE i DYSKUSJE o książce T'zée. Tragedia afrykańska
Komiks ciekawy, ale postacie pozbawione są głębi psychologicznej i opowieść sporo na tym traci.
Komiks ciekawy, ale postacie pozbawione są głębi psychologicznej i opowieść sporo na tym traci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo potrzebny komiks.
Bardzo potrzebny komiks.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo spóźnione uwagi o opowieści "T'zée. Tragedia afrykańska" o upadku dyktatury w fikcyjnym środkowoafrykańskim państwie, na co patrzymy oczami kilku osób związanych z reżimem.
Nie mogę tego ująć inaczej - jest to arcydzieło, pod każdym względem, i scenariuszowym, i graficznym. Już jego podtytuł - "Tragedia afrykańska" - daje nam do zrozumienia, że skojarzenia z tragediami Racine'a o władzy, konfliktach rodzinnych, obsesji miłosnej, zazdrości i śmierci są jak najbardziej na miejscu. Niepokój i pełne niepewności wyczekiwanie na to, co może się stać jutro, a może za godzinę, którymi podszyte są historie głównych bohaterów - syna i żony obalonego dyktatora - są znakomicie podkreślone rysunkami Brüno, raz to nabierającymi oddechu w rozległych panoramach, a raz robiącymi nagłe zbliżenia na ludzi, ich twarze, ich gniew, lęk, obojętność. Równoprawny udział w tworzeniu coraz duszniejszej atmosfery tej opowieści o końcu pewnego świata ma Laurence Croix, której złamane brązy, żółcie i zielenie, odcienie pomarańczowego i ponure granaty oddają i skwar kojarzący się nam z Afryką, i tę atmosferę narastającego osaczenia i beznadziei. Nie zapominajmy o kolorystach - zwłaszcza tam, gdzie rzeczywiście bez nich opowieść wyglądałaby zupełnie inaczej! Tu Laurence zdecydowanie powinna znaleźć się na okładce, razem z autorami scenariusza i rysunków.
Appollo, autor scenariusza, w posłowiu wylicza swoje inspiracje - historyczne, bieżące - czyli swoje własne doświadczenia (w końcu mieszkał wiele lat w Angoli i Kongu),a także dziennikarskie i pisarskie, a wśród nich również Kapuścińskiego.
Cóż, pozostaje mi sięgnąć na półkę po "Jeszcze dzień życia", żeby przedłużyć swój pobyt w tym świecie przemian i upadku, pewnego końca, bardzo niepewnego początku czegoś innego, widzianych oczami pojedynczych ludzi. A potem zapewne otworzę komiks po raz trzeci raz, choćby tylko po to, by ponapawać się zachwycającymi kadrami Brüno i Laurence Croix.
"T'zée. Tragedia afrykańska"
Autorzy: Appollo, Brüno, Laurence Croix
Tłumacz: Jakub Syty
Wydawnictwo Lost In Time
Bardzo spóźnione uwagi o opowieści "T'zée. Tragedia afrykańska" o upadku dyktatury w fikcyjnym środkowoafrykańskim państwie, na co patrzymy oczami kilku osób związanych z reżimem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mogę tego ująć inaczej - jest to arcydzieło, pod każdym względem, i scenariuszowym, i graficznym. Już jego podtytuł - "Tragedia afrykańska" - daje nam do zrozumienia, że skojarzenia z...
Pisałem ostatnio przy okazji "Cierpliwego psa", że w opowieściach o Afryce lubię kolory. Nawet gdy są to historie tragiczne, odpowiednie barwy od razu podkręcają wrażenia z lektury. Tak jest tym razem. Lourence Croix nie bawi się na tym polu w niuanse, a stawia raczej intensywność, co fantastycznie współgra z grubymi konturami postaci i krajobrazów tworzących kadry. W efekcie całość wygląda "soczyście".
"T'zee" jest uogólniającą fabułą, skupiającą w sobie elementy wielu dyktatur z historii "Czarnego Lądu". W czasie lektury myślałem o "Cesarzu" - Kapuścińskiego i nawet się ucieszyłem, że właśnie ten autor został wspomniany w krótkim posłowiu. Całość ma bardzo fajną dynamikę i jest po prostu dobrze napisaną historią.
Pisałem ostatnio przy okazji "Cierpliwego psa", że w opowieściach o Afryce lubię kolory. Nawet gdy są to historie tragiczne, odpowiednie barwy od razu podkręcają wrażenia z lektury. Tak jest tym razem. Lourence Croix nie bawi się na tym polu w niuanse, a stawia raczej intensywność, co fantastycznie współgra z grubymi konturami postaci i krajobrazów tworzących kadry. W...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://salomonik.eu/blog/przeczytane/3365-t-zee-tragedia-afrykanska
https://salomonik.eu/blog/przeczytane/3365-t-zee-tragedia-afrykanska
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPOPKulturowy Kociołek:
https://popkulturowykociolek.pl/tzee-tragedia-afrykanska-recenzja-komiksu/
Mocno wyniszczony kraj pogrąża się w chaosie wojny domowej. W tym samym czasie w wielkim pałacu pośrodku lasu równikowego dosyć wygodnie żyje rodzina dyktatora T’zée. Jego samego nikt od bardzo dawna nie widział i zaczynają krążyć plotki o jego śmierci. Jeśli okażą się one prawdą, to zarówno dla jego drugiej młodej żony i syna będą to ostatnie chwile spokoju. Nieustanna niepewność i narastający niepokój prowadzą do pojawienia się pewnego zakazanego uczucia, które staje się kolejnym krokiem do całkowitego upadku. Czy z tego wojenno-politycznego chaosu można wyjść żywym? Kto jest na tyle silny, aby przejąć władzę w kraju? Odpowiedzi na te pytania będzie można znaleźć, poświęcając czas lekturze albumu T’zée: Tragedia afrykańska i zdecydowanie nie będą to zmarnowane chwile.
Scenarzysta Appollo zainspirowany losami afrykańskich tyranów XX wieku (których zdecydowanie na tym kontynencie nie brakuje) postanowił przedstawić mocną opowieść w formie tragedii (w tym przypadku afrykańskiej – zgodnie z tytułem),w której cierpienie w różnej postaci wylewa się z każdej strony. Autor na 160 stronach serwuje tu czytelnikowi fascynującą, przerażającą i mocno angażującą historię przeplatającą teraźniejszość i przeszłość. Jest to naprawdę niezwykła mieszanka wilgotnego gorącego klimatu, niemożliwej do powstrzymania miłości i gorzkiego obrazu reżimów z czarnego lądu.
Scenarzysta doskonale przygotował się do swojej pracy i poznał tamtejsze realia i zwyczaje. Począwszy od upodobań dyktatorów, często otaczających się czarownikami i strachem zwykłych ludzi przed klątwami, kończąc na pokazaniu tego, co dzieje się z krajem, kiedy zabraknie na tronie tyrana. Szczegóły te sprawiają, że treść jest na tyle mocno wciągająca, że dosłownie pochłania się ją jednym tchem....
POPKulturowy Kociołek:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://popkulturowykociolek.pl/tzee-tragedia-afrykanska-recenzja-komiksu/
Mocno wyniszczony kraj pogrąża się w chaosie wojny domowej. W tym samym czasie w wielkim pałacu pośrodku lasu równikowego dosyć wygodnie żyje rodzina dyktatora T’zée. Jego samego nikt od bardzo dawna nie widział i zaczynają krążyć plotki o jego śmierci. Jeśli okażą się one...
Mi się bardzo podobał! Doceniam kiedy komiks jest ciekawy i wymagający, a nie pełny mało znaczącej sensacyjnej rozrywki.
Nie trzeba się interesować historią Afryki czy to współczesną, czy dawną. Komiks nie podaje konkretnych wydarzeń historycznych. Fikcyjny kraj, fikcyjny konflikt, za to sadzony w bardzo orientalnej części świata.
Jest to bardzo dobre political fiction! Polecam naprawdę każdemu! Mało jest tak ambitnych fajnych komiksów z tego gatunku.
Mi się bardzo podobał! Doceniam kiedy komiks jest ciekawy i wymagający, a nie pełny mało znaczącej sensacyjnej rozrywki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie trzeba się interesować historią Afryki czy to współczesną, czy dawną. Komiks nie podaje konkretnych wydarzeń historycznych. Fikcyjny kraj, fikcyjny konflikt, za to sadzony w bardzo orientalnej części świata.
Jest to bardzo dobre political fiction!...
Komiks dla osób interesujących się współczesna historia Afryki, dyktatorami tego kontynentu, jego polityka. Mnie to w najmniejszym stopniu nie interesuje i lektura mnie wynudzila.
Komiks dla osób interesujących się współczesna historia Afryki, dyktatorami tego kontynentu, jego polityka. Mnie to w najmniejszym stopniu nie interesuje i lektura mnie wynudzila.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to