Wiersze zebrane. Tom drugi. O cierpieniu, kobietach i kwiatach

- Kategoria:
- poezja
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wiersze zebrane. Collected Poems. Emily Dickinson (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Collected Poems
- Data wydania:
- 2021-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-01-01
- Liczba stron:
- 263
- Czas czytania
- 4 godz. 23 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788364346460
- Tłumacz:
- Janusz Solarz
O cierpieniu, kobietach i kwiatach to drugi tom Wierszy zebranych amerykańskiej poetki.
"Byłoby (...) nadużyciem sugerować, że nieco ponad sześćset utworów (a tyle mniej więcej jest dostępnych polskim czytelnikom w książkowych wydaniach przekładów pióra sześciu tłumaczy i tłumaczek) może wystarczyć, by poznać w adekwatny sposób tajemnice poezji Dickinson i zrozumieć skalę jej geniuszu. Cokolwiek by się nie powiedziało o przekładach Kazimiery Iłłakowiczówny, Ludmiły Marjańskiej, Stanisława Barańczaka, Andrzeja Szuby, Krystyny Lenkowskiej i Tadeusza Sławka, nawet jeśli wiele z tych przekładów zachwyca, wzięte wszystkie razem równają się mniej więcej jedynie jednej trzeciej dorobku tej poetki. Niniejsze trzytomowe wydanie stawia przed sobą ambitne zadanie prezentacji wszystkich utworów Emily Dickinson spod pióra jednego tłumacza. Tym samym polscy czytelnicy będą mieli okazję dołączyć do tych, którzy czytają po francusku lub po niemiecku, bo tylko we Francji i w Niemczech ukazały się analogiczne edycje poezji Dickinson."
Kup Wiersze zebrane. Tom drugi. O cierpieniu, kobietach i kwiatach w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wiersze zebrane. Tom drugi. O cierpieniu, kobietach i kwiatach
Poznaj innych czytelników
28 użytkowników ma tytuł Wiersze zebrane. Tom drugi. O cierpieniu, kobietach i kwiatach na półkach głównych- Chcę przeczytać 17
- Przeczytane 11
- Posiadam 4
- Poezja 3
- Autorzy: Emily Dickinson 1
- Chcę 1
- 2022 1
- 024.08.01 Literatura Powszechna w Latach 1837-1914 - USA i Nowa Zelandia (Liryka) 1
- 📃 Poezja 1
- W Nowym Napisie 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wiersze zebrane. Tom drugi. O cierpieniu, kobietach i kwiatach
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Wiersze zebrane. Tom drugi. O cierpieniu, kobietach i kwiatach
Dodaj cytat











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wiersze zebrane. Tom drugi. O cierpieniu, kobietach i kwiatach
Serce chce tego, czego chce.
- Emily
Serce chce tego, czego chce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- Emily
Jej źródeł należy szukać w ogrodzie, ponieważ w nim tkwi zalążek pasji, która zawładnęła Emily Dickinson i doprowadziła do barwnych inspiracji. Tych skrzydlatych i soczystych od życiodajnych soków, pełnych słońca i kolorowych w ruchu. To właśnie nieopodal domu amerykańskiej poetki znalazło schronienie natchnienie, którego patronem mógł zostać drozd czy róża. Wszystko co istnieje, dało możliwość kosztowania tego, co wyobraźnia Dickinson powołała do życia. Przyroda stała się substytutem boskości, zawarty w pogodnej oprawie sens przemijania nie przytłaczał. Nie straszył nocą po jasnym dniu. Z natury poetka skomponowała bukiet, pełen domysłów, zagadkowy i nieuginający się pod naciskiem skomplikowanych metafor. To poezja dla każdego czytelnika, przyjazna wszystkiemu co nieuniknione i nieustraszona w odnajdywaniu nowych początków po nawet smutnym końcu.
Gwiazdy meblują kosmos a Emily Dickinson aranżuje dla mnie ładny kawałek świata. Bo moje spojrzenie na otaczającą mnie rzeczywistość może łatwo ulec wpływowi tej czarodziejki słowa pisanego. Kto piękniej przedstawi Duszę? Kto na purpurowej łodzi wypłynie na ocean żonkili? Kto potrafi z tak wielką precyzją przedstawić zawieszenie pająka w sieci życia? I tak do granic swoich światów, w których wszystko się rusza i wędruje krętymi szlakami doświadczenia. Chociaż wiersze Emily Dickinson potrzebowały samotności, to jednak powstały pod wpływem obserwacji. Zdolność poetki do zapamiętywania ulotnych zdarzeń jest zadziwiająca. Potrafi ruszyć w tany z płatkami śniegu i jednocześnie malować niepowtarzalne twarze przyrody.
Na scenie cyklu przemijania tłoczą się kolejni bohaterowie. To przedstawienie jest trudnym testem z pojmowania piękna. Potrzeba tu wiele pokory, trzeba umieć czerpać z życia i jednocześnie go nie wyczerpać. Wiele tu napisano o konsekwencjach przemiany Nadziei w Pewność. W ogóle Emily Dickinson poświęcała mnóstwo czasu na przeglądy uczuciowych transformacji. Z takim samym zacięciem badała zmierzch i wschód, niekoniecznie w takich wypadkach myśląc o słońcu i księżycu. Nawet wtedy, kiedy dostrzegała wyniosłość chmur, to jej poetycki zmysł szybował o wiele wyżej, ku niedosięgalnym i nieprzeniknionym sferom bytu. A strumień Czasu to wszystko oblewał i za jej zgodą odsłaniał lub ukrywał pewne aspekty ludzkiego przemijania. Czerpałem z tego ile tylko mogłem, zarówno sercem jak i umysłem.
Próżno tu szukać kompasu, dzięki któremu odkryjemy drogę do szczęśliwego życia. Bowiem nie o to w tym chodzi. Wiersze Emily Dickinson muszą również oswajać z cierpieniem, przygotowywać na nieunikniony strach, który przecież każdego kiedyś dotknie. To nie jest poezja zabawy bez końca, nawet wtedy, kiedy wkoło pełno motyli a światło bywa najczęstszym gościem jej strof. Ponieważ ta wspaniała poetka jest w zażyłych stosunkach tak samo z dniem jak i z nocą. Do jej serca prowadzą wielkie drzwi ale nawet ona nie jest pozbawiona lęku przed odrzuceniem. Bo o miłości też napisała wiele ciepłych ale i gorzkich słów. Być może zbyt wielką wagę przywiązywała do szarży lat, może czasami jej poezja smakowała jak cierpki owoc wzgardzenia niewątpliwie szczerym uczuciem. Jednak to sama prawda, kwintesencja życia takiego, jakim jest w rzeczywistości.
Jej źródeł należy szukać w ogrodzie, ponieważ w nim tkwi zalążek pasji, która zawładnęła Emily Dickinson i doprowadziła do barwnych inspiracji. Tych skrzydlatych i soczystych od życiodajnych soków, pełnych słońca i kolorowych w ruchu. To właśnie nieopodal domu amerykańskiej poetki znalazło schronienie natchnienie, którego patronem mógł zostać drozd czy róża. Wszystko co...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozmowa z tłumaczem, Januszem Solarzem, w ramach cyklu autor movie MBP im. A. Asnyka w Kaliszu
Rozmowa z tłumaczem, Januszem Solarzem, w ramach cyklu autor movie MBP im. A. Asnyka w Kaliszu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to