Wakacje gwiazd w PRL. Cały ten szpan

Okładka książki Wakacje gwiazd w PRL. Cały ten szpan
Krystyna Gucewicz Wydawnictwo: Muza reportaż
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-16
Język:
polski
ISBN:
9788328716766
Tagi:
literatura polska reportaż PRL
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
73 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
261
209

Na półkach:

Zapowiadało się ciekawie... ale niewiele z tego wyszło. Szału nie ma. Ale przeczytać można.

Zapowiadało się ciekawie... ale niewiele z tego wyszło. Szału nie ma. Ale przeczytać można.

Pokaż mimo to

avatar
387
357

Na półkach:

Książka napisana chaotycznie, Niektóre anegdoty rozśmieszyły, inne wywołały niesmak. Ot książka niespecjalnych lotów.

Książka napisana chaotycznie, Niektóre anegdoty rozśmieszyły, inne wywołały niesmak. Ot książka niespecjalnych lotów.

Pokaż mimo to

avatar
409
406

Na półkach:

Hmmm...
Jednak, dosłownie trzeba wziąć ostatnie zdanie z opisu książki.
Totalny chaos, przeskakiwanie z wątku w wątek - męczące dla mnie to było.
Najciekawsze okazały się cytaty i zdobyte, dzięki nim, tytuły książek.

Hmmm...
Jednak, dosłownie trzeba wziąć ostatnie zdanie z opisu książki.
Totalny chaos, przeskakiwanie z wątku w wątek - męczące dla mnie to było.
Najciekawsze okazały się cytaty i zdobyte, dzięki nim, tytuły książek.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
2719
145

Na półkach:

Słaba książka słabej dziennikarki. Ani to śmieszne, ani o dobre. Jedna trzecia zdjęć to autorka jako dziecko/nastolatka nad morzem. Nie polecam.

Słaba książka słabej dziennikarki. Ani to śmieszne, ani o dobre. Jedna trzecia zdjęć to autorka jako dziecko/nastolatka nad morzem. Nie polecam.

Pokaż mimo to

avatar
2213
1681

Na półkach:

Hmm, cieszę się,że tę książkę wypożyczyłam z biblioteki, a miałam kupować.
Wyjątkowo chaotycznie napisana, dodawane są wspomnienia i anegdotki, które zupełnie nie pasują do treści. Przypadkowe fotografie. Mam wrażenie, że książka jest bez pomysłu i planu. Był pomysł, ale nie zrobiono z tym nic dalej. Przypadkowy zbiór haseł, miejsc i osób. Łatwo się w tym wszystkim pogubić. Po lekturze książki na pytanie o wakacje gwiazd w PRL-u można powiedzieć- byli wszędzie i robili wszystko. Totalny misz-masz.
Plus za ładne wydanie. Ale to tyle. Duże rozczarowanie.

Hmm, cieszę się,że tę książkę wypożyczyłam z biblioteki, a miałam kupować.
Wyjątkowo chaotycznie napisana, dodawane są wspomnienia i anegdotki, które zupełnie nie pasują do treści. Przypadkowe fotografie. Mam wrażenie, że książka jest bez pomysłu i planu. Był pomysł, ale nie zrobiono z tym nic dalej. Przypadkowy zbiór haseł, miejsc i osób. Łatwo się w tym wszystkim...

więcej Pokaż mimo to

avatar
611
271

Na półkach:

Wiele anegdot, dowcipów z oraz o poprzedniej epoce oraz wycinków z barwnych życiorysów artystów i osób publicznych. Autorka w specyficzny, także językowo, sposób maluje opowieści z PRLu, pokazując, że dla pewnej grupy społecznej, wcale nie była to szary i smutny okres w historii Polski.

Wiele anegdot, dowcipów z oraz o poprzedniej epoce oraz wycinków z barwnych życiorysów artystów i osób publicznych. Autorka w specyficzny, także językowo, sposób maluje opowieści z PRLu, pokazując, że dla pewnej grupy społecznej, wcale nie była to szary i smutny okres w historii Polski.

Pokaż mimo to

avatar
3
3

Na półkach:

W pełni zgadzam się z wpisem Anny. Dodałbym jeszcze do tego kompletnie nieudane zdjęcia, nieciekawe, niezwiązane... . Książka jest beznadziejna. Ja nazywam ten styl "nagrzanym wodolejstwem" Kupiłem przez Internet i żałuję bo gdybym wziął wcześniej do ręki i przejrzał to może bym nie wydał niepotrzebnie pieniędzy. Jestem tak zdegustowany że chętnie oddam komuś tą pozycję za d a r m o i jeszcze zapłacę za wysyłkę, nie zwykłem bowiem wyrzucać książek do śmieci...

W pełni zgadzam się z wpisem Anny. Dodałbym jeszcze do tego kompletnie nieudane zdjęcia, nieciekawe, niezwiązane... . Książka jest beznadziejna. Ja nazywam ten styl "nagrzanym wodolejstwem" Kupiłem przez Internet i żałuję bo gdybym wziął wcześniej do ręki i przejrzał to może bym nie wydał niepotrzebnie pieniędzy. Jestem tak zdegustowany że chętnie oddam komuś tą pozycję za...

więcej Pokaż mimo to

avatar
82
72

Na półkach:

Książka mi się nie podobała. Przede wszystkim jest napisana bardzo chaotycznie, narracja jest rwana, przetykana wtrąceniami, które nie wiadomo skąd się wzięły. Czasami miałam wrażenie, że niektóre rozdziały pojawiły się wyłącznie dlatego, że występuje tam jakaś miejscowość uważana za wakacyjną, ale tekst wcale wakacji nie dotyczył.
Poza tym nagminne podkreślanie, że kiedyś to było/nie było, a młody czytelnik nie wie, że można żyć bez komputera/internetu/galerii handlowej było bardzo irytujące. Taka rzeczywistość to raptem ostatnie 20 lat historii Polski, nie trzeba być starcem, żeby pamiętać takie życie.
Co mnie jeszcze drażniło, to opisywanie jak wspaniale było w różnych częściach kraju, zanim nie wybudowano ośrodków wczasowych dla klasy robotnicznej. Czyli - my, artyści, mogliśmy korzystać z tych terenów, ale było wspaniale, jak tylko nas było stać, żeby tam pojechać na całe lato. Takiego klasizmu się nie spodziewałam.
No i dowcipy... Może to miał być zabieg stylistyczny, puenta do każdego rozdziału, ale nie, to się naprawdę nie sprawdza.
Mogło być ciekawie, ale przez większość czasu miałam przed oczami takiego stereotypowego irytującego wujka, który na rodzinnym spotkaniu z wyższością poucza innych, że nic nie wiedzą o życiu, a wszystko podlewa przestarzałym humorem z dowcipów z brodą.

Książka mi się nie podobała. Przede wszystkim jest napisana bardzo chaotycznie, narracja jest rwana, przetykana wtrąceniami, które nie wiadomo skąd się wzięły. Czasami miałam wrażenie, że niektóre rozdziały pojawiły się wyłącznie dlatego, że występuje tam jakaś miejscowość uważana za wakacyjną, ale tekst wcale wakacji nie dotyczył.
Poza tym nagminne podkreślanie, że kiedyś...

więcej Pokaż mimo to

avatar
279
273

Na półkach:

Kiedy w Polsce właśnie trwa złota jesień, z przyjemnością sięgam po pozycję, która mam nadzieję, pozwoli mi na jak najdłużej zachować wakacyjne wspomnienia. Choć pozycja ta, wbrew tytułowi, traktuje również o feriach zimowych.

Z samymi czasami PRL-u mam tyle wspólnego, że urodziłam się w samej jego końcówce. Swoją wiedzę o tym okresie czerpię głównie ze wspomnień rodzinnych. Pomimo ciężkich czasów, są to raczej rodzinne anegdoty. Potwierdza tą całą myśl, która towarzyszyła książce: "trzeba sobie jakoś radzić, a humor jest dobry na wszystko". Ze smutkiem muszę przyznać, że chyba teraz nam tej postawy brakuje - takiej życiowej fantazji. Piszę chyba, bo jak wiadomo o złych rzeczach nie warto pamiętać i pielęgnować tylko dobre wspomnienia.

Książka jest podzielona na rozdziały, które odpowiadają regionom/ miastom Polski. To tak naprawdę zebrany i uporządkowany zbiór wspomnień śmietanki gwiazd tamtych czasów. Mnie najbardziej, z pewnością z racji miejsca zamieszkania, przypadły do gustu trójmiejskie wspomnienia.

Całość czyta się całkiem przyjemnie, są jednak dwie duże rysy, które wpłynęły na całościową ocenę. Nie cierpię, gdy autorka traktuje mnie jak czytelniczego idiotę, a niestety tu odczuwałam to, na każdym kroku. Autorka na większości stron, traktuje młodego czytelnika, jak totalnego ignoranta. Skoro sięgnęłam po taką pozycję nie potrzebuję co chwilę czytać "młodzieży nie znają" ( a za taką młodzież , jako praktycznie nieżyjącą w tamtych czasach się uważam). Naprawdę nie trzeba mi tłumaczyć niemal moralizatorskim tonem, że nie było komórek, komputerów, samochód dobrem luksusowym, czy tego, że ubrań nie kupowało się w sieciówkach. Druga rzecz, to poczucie humoru. No cóż, chyba mamy z autorką zupełnie inne.

emocje logiczne.blogspot.com
IG:@mamazaczytana

Kiedy w Polsce właśnie trwa złota jesień, z przyjemnością sięgam po pozycję, która mam nadzieję, pozwoli mi na jak najdłużej zachować wakacyjne wspomnienia. Choć pozycja ta, wbrew tytułowi, traktuje również o feriach zimowych.

Z samymi czasami PRL-u mam tyle wspólnego, że urodziłam się w samej jego końcówce. Swoją wiedzę o tym okresie czerpię głównie ze wspomnień...

więcej Pokaż mimo to

avatar
330
130

Na półkach: , ,

Uwielbiam tę książkę. Może to nie wypada, pisać tak od pierwszych słów, ale co ja poradzę kocham bardzo... A za co? Za zabawny styl pisarki, jej erudycję, poczucie humoru( czasem czarne). Uwielbiam dowcipy, które prezentuje, tematy, które porusza, za dużą inteligencję i wnikliwość. Od szkoły średniej interesuję się czasami PRL, kocham filmy, ubrania, biżuterię i bibeloty z tamtej epoki. Gdy tylko nadarzy się szansa przeczytania książki o tym okresie, muszę ją mieć. Na szczęście pod tym względem MUZA nie zawodzi.
Gdy czytamy o gwiazdach, artystach czasów słusznie minionych, to czujemy się, jakbyśmy tam byli. Bardzo chcemy zobaczyć te sławne kurorty, gdzie wypoczywali najwięksi pisarze, aktorzy czy piosenkarze. Zakopane, Ciechocinek, Sopot czy inne znane miejsca są znakomicie opisane. Mnóstwo pracy kosztowała autorkę ta pozycja, ale warto było, bo książka jest rewelacyjna. Dostajemy dużo smaczków, ploteczek, anegdot o sławnych ludziach. Kto lubi taką tematykę, nie pożałuje zakupu tej książki.
Wydana jest bardzo ładnie. Świetna, rzucająca się w oczy okładka, do tego mnóstwo czarno-białych zdjęć. Co tu więcej pisać? Czytać, moi drodzy Państwo, czytać!

Uwielbiam tę książkę. Może to nie wypada, pisać tak od pierwszych słów, ale co ja poradzę kocham bardzo... A za co? Za zabawny styl pisarki, jej erudycję, poczucie humoru( czasem czarne). Uwielbiam dowcipy, które prezentuje, tematy, które porusza, za dużą inteligencję i wnikliwość. Od szkoły średniej interesuję się czasami PRL, kocham filmy, ubrania, biżuterię i bibeloty z...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Krystyna Gucewicz Wakacje gwiazd w PRL. Cały ten szpan Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd