Grace and Glory

Okładka książki Grace and Glory
Jennifer L. Armentrout Wydawnictwo: Inkyard Press Cykl: The Harbinger (tom 3) Seria: The Harbinger fantasy, science fiction
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
The Harbinger (tom 3)
Seria:
The Harbinger
Tytuł oryginału:
Grace and Glory
Wydawnictwo:
Inkyard Press
Data wydania:
2021-06-01
Data 1. wydania:
2021-06-01
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
angielski
ISBN:
9781335212788
Tagi:
demony anioły miłość walka wojna walka dobra ze złem lucyfer piekło archanioły nefilim romans akcja nowy jork spinoff
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
44
7

Na półkach:

Bardzo dobra książka jak cała seria. Chociaż część pierwsza była najsłabsza.

Bardzo dobra książka jak cała seria. Chociaż część pierwsza była najsłabsza.

Pokaż mimo to

avatar
86
84

Na półkach:

Z jednej strony bałam się tego jak dalej rozwinie się historia po emocjonującym i wstrząsającym zakończeniu drugiego tomu. Jednak powrót do świata gargulców i demonów był silniejszy niż strach przed tym co na mnie czeka.

Przede wszystkim widać w tym tomie jak Jenn się świetnie bawi podczas pisania. Mamy momenty wzruszające, zabawne, słodkie, kilka niegrzecznych i takie które rozkładają na łopatki więcej niż raz. Wszystko się ze sobą łączy ale i rozdziela w sposób płynny z elementami zaskoczenia.

To jak została wymyślona kontynuacja po scenie która łamie serce na pół i zostawia po sobie drobne kawałki jest niezwykła. Mam wrażenie, że to alternatywny świat autorki w którym żyje i zna jego sekrety lepiej od nas. Powracają starzy bohaterowie, ale oprócz tych dobrze znanych mamy jednego specjalnego gościa, który sporo namieszają na granicy dobra i zła.

Ta seria jest bliska mojemu sercu z jednego powodu, jako jedna z nielicznych bohaterek w książkach Trin ma problemy ze wzrokiem. Dla wielu z Was może to wyglądać jak problem, którego nie ma bo go nie widać więc nie musi być powiększony tylko umniejszony. Wiem jak to jest gdy Twoje życie opiera się na momentach przechowywanych w głowie, żeby nie zapomnieć gdy nadejdzie TEN dzień. Podziwiam odwagę Trinity za to, że nie bała się pokochać pomimo tylu przeciwności. To bardzo budująca postawa, skłania do refleksji i daje nadzieję.

W tym tomie poruszony jest również wątek rodzica, który jest jakby niewidzialny. Bardzo mi się podobało w jaki sposób została przedstawiona relacja między Trin a jej ojcem. To jak lepiej wyobrażać sobie, że ktoś nie ma dla Ciebie czasu i jest tym złym, żeby się nie przywiązać i nie czuć rozczarowania.


Nie byłabym sobą gdybym nie napisała, że strona 481 jest jak Janice z Przyjaciół mówiąca OH...MY...GOD! To co zrobiła Jenn jest tak nieprzewidywalne, niemożliwe a zarazem idealne, że przez 5 minut patrzycie w to co przeczytaliście i nie wierzycie. Po prostu nie umiecie tego ogarnąć, że to jest tak proste a zarazem tak skomplikowane. Jeśli już oswoicie się z tą bombą, po kolejnych 5 stronach dostaniecie kolejną. I nie wiem w którym momencie oczy wyjdą Wam z orbit.

Mogłabym napisać, że koniec książki był słodko-gorzki i będę tęsknić za bohaterami ale czuję po przeczytaniu, że to nie jest pożegnanie. W jednym z rozdziałów tworzy się furtka na kolejny tom i to jest najlepsza wiadomość dla fanów.

Wszyscy fani Supernatural oraz historii paranormal pokochają ostatni tom. Chociaż główny wątek w pewnym momencie schodzi na dalszy plan to i tak nie czujemy z tego powodu irytacji, bo to co się dzieje na bieżąco jest momentami trudne do przetrawienia. Bawiłam się wybornie przy czytaniu i polecam wszystkim, którzy tęsknią za światem gdzie do MacDonalda podczas jedzenia wchodzi demon.

PS Zayne w tej serii jest tak idealny że stanowi poniekąd konkurencję dla Rotha. Dlatego ciężko wybrać kto bardziej skradnie Wasze serca i zostanie mężem książkowym po wieczność.

Z jednej strony bałam się tego jak dalej rozwinie się historia po emocjonującym i wstrząsającym zakończeniu drugiego tomu. Jednak powrót do świata gargulców i demonów był silniejszy niż strach przed tym co na mnie czeka.

Przede wszystkim widać w tym tomie jak Jenn się świetnie bawi podczas pisania. Mamy momenty wzruszające, zabawne, słodkie, kilka niegrzecznych i takie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
522
205

Na półkach: ,

Choć czytałam ją w oryginale, to pochłonęłam ją bardzo szybko i mogę przyznać, że jest to jedna z moich ulubionych serii od Armentrout. Uwielbiam prawie każdy jej aspekt i myślę, że Zayne jest najlepszą męską postacią jaką wykreowała autorka, zaraz po Rothcie ❤ Nie jest typowym bad boyem, a za to zwykłym (no może nie aż tak bardzo), dobrym i mądrym mężczyzną, a takich jak on chciałoby się więcej w książkach.

Jednakże swoją opinię zacznę od minusów i napiszę, że opowieść jest zdecydowanie za krótka. Przydałoby się trochę więcej rozdziałów opisujących walkę i to co działo się po niej. Dodałoby to nieco więcej głębi do całego konfliktu i samego pogłębienia relacji między niektórymi bohaterami, ale mimo wszystko nie czuję się jakoś nienasycona fabułą. Inną uwagę jaką mam jest to, że czasami znajdowałam luki między faktami dotyczącymi aniołów, strażników i Lucyfera, co wprawiało mnie w niemałe zakłopotanie, ale myślę, że to bardziej mój problem, bo zwracam uwagę na szczegóły 🤔 Chociaż kto wie, czy inni też tak nie robią? Mimo wszystko obie rzeczy nie przeszkadzają w czytaniu i nie odbierają radości płynącej z historii, którą przedstawiła nam Armentrout.
"Grace and Glory" wciąga od samego początku i sprawia, że trzymamy kciuki za naszych bohaterów, aby los się do nich uśmiechnął i pozwolił być ze sobą. Sam romans jest również jednym z najciekawszych (oczywiście z dramatami) i z pewnością jest to historia, do której jeszcze wrócę 🥰

Żałuję, że nie ma w Polsce dalszego tłumaczenia tej trylogii, dlatego też zachęcam sięgnąć po oryginał! Język nie jest trudny i naprawdę da się zrozumieć, co dzieje się na stronach książki. Zatem jeśli czytaliście pierwszy tom i Wam się podobał, to nie czekajcie i czytajcie resztę po angielsku. Naprawdę warto i myślę, że to idealna lektura na wakacje 😊

Choć czytałam ją w oryginale, to pochłonęłam ją bardzo szybko i mogę przyznać, że jest to jedna z moich ulubionych serii od Armentrout. Uwielbiam prawie każdy jej aspekt i myślę, że Zayne jest najlepszą męską postacią jaką wykreowała autorka, zaraz po Rothcie ❤ Nie jest typowym bad boyem, a za to zwykłym (no może nie aż tak bardzo), dobrym i mądrym mężczyzną, a takich jak...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
340
248

Na półkach:

Czekałam na zwieńczenie trylogii z niecierpliwością. W dniu premiery, kiedy zakupiona w przedsprzedaży część "wjechała" na mój czytnik, odłożyłam wszystko inne na bok i, jak przypuszczałam, książka pochłonęła mnie bez reszty.

Zayne wrócił jako anioł.
Upadły anioł.
Anioł, który wybrał miłość zamiast spokoju nieba.
Anioł, który świadomie wybrał upadek doświadczając zła i goryczy ziemskiego świata.
Anioł, który nie poznaje swojej ukochanej i co więcej, ma ochotę ją zabić.
Czyż to nie zaostrza apetytu na więcej? A gdzieś tam czyha Gabriel, szykujący się na rozpętanie piekła na ziemi.
Czy Lucyfer pomoże?
Czy Trin zdoła "uratować" ukochanego?

Jeśli nie możecie wytrzymać, jak ja nie mogłam, chwytajcie książkę w oryginale i niech was wciąga ta niesamowita opowieść.

Czekałam na zwieńczenie trylogii z niecierpliwością. W dniu premiery, kiedy zakupiona w przedsprzedaży część "wjechała" na mój czytnik, odłożyłam wszystko inne na bok i, jak przypuszczałam, książka pochłonęła mnie bez reszty.

Zayne wrócił jako anioł.
Upadły anioł.
Anioł, który wybrał miłość zamiast spokoju nieba.
Anioł, który świadomie wybrał upadek doświadczając zła i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Grace and Glory


Reklama
zgłoś błąd