Nomadland. W drodze za pracą

Okładka książki Nomadland. W drodze za pracą
Jessica Bruder Wydawnictwo: Czarne reportaż
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
reportaż
Tytuł oryginału:
Nomadland: Surviving America in the Twenty-First Century
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2021-04-21
Data 1. wyd. pol.:
2020-11-12
Data 1. wydania:
2017-09-17
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381912174
Tłumacz:
Martyna Tomczak
Tagi:
bezrobocie bieda kryzys gospodarczy literatura faktu nierówności społeczne non-fiction podziały społeczne praca zawodowa pracownik reportaż robotnik rynek pracy USA utrata pracy wykluczenie społeczne życie codzienne ekranizacja
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
1368 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
945
432

Na półkach: ,

Przykro mi to pisać, ale film zdecydowanie bardziej mnie ujął. Opowieść jaką stworzyli na podstawie książki jest naprawdę poruszająca. Film obejrzałam w kinie w zeszłym roku i często o nim rozmyślam.
Historia jest prosta, opowiada o mieszkańcach ameryki północnej, którzy zostają wędrowcami. Niekiedy przez przypadek, własny wybór, a kiedy indziej bohaterzy zostali zmuszeni przez sytuację materialną w jakiej się znaleźli. Ci ludzie określani są jako ludzie wolni. Chociaż ta wolność bywa złudna. Myślę, że przewodnim tematem jaki został poruszony to to, że rzeczy materialne jakimi się otaczamy są zazwyczaj zwykłym szajsem i jedyne na kim możemy polegać to my sami. Ludzie, którzy nas otaczają budują nas, nasze życie. Relacje jakie nawiązujemy nie zawsze muszą trwać pół życia, aby być nierozerwalnie mocne. Mogą nadarzyć się, kiedy w ogóle się ich nie spodziewamy!

Przykro mi to pisać, ale film zdecydowanie bardziej mnie ujął. Opowieść jaką stworzyli na podstawie książki jest naprawdę poruszająca. Film obejrzałam w kinie w zeszłym roku i często o nim rozmyślam.
Historia jest prosta, opowiada o mieszkańcach ameryki północnej, którzy zostają wędrowcami. Niekiedy przez przypadek, własny wybór, a kiedy indziej bohaterzy zostali zmuszeni...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
179
17

Na półkach:

Film znacznie ciekawszy od książki.

Film znacznie ciekawszy od książki.

Pokaż mimo to

0
avatar
1
1

Na półkach:

Opinia dla audiobooka z wyd. Czarne
1. LEKTOR: 3
2. TEMATYKA: 9
3. REALIZACJA: 3
Wielu pracujących Polaków może się zdenerwować przy tej lekturze, więc zalecam przyjęcie wstępnego założenia - ta książka to nie reportaż ale słodko-gorzkie wspomnienia.
Jedna z najtrudniejszym ocen, jaką dane mi wystawić - a postanowiłem wystawić tę opinię, aby czytelnicy/słuchacze mogli w pełni świadomie podjąć decyzję o zakupie:
1. Lektorka - przyjemna barwa głosu, która niestety nie posiada polskiej dykcji - wręcz odstręcza (wiele opinii sygnalizuje tę wadę, więc się nie rozwodzę). Temat książki ciekawy, więc po ok. 1 godzinie słuchania można przywyknąć do słuchowiska, jednak zaleciłbym Pani Lektor aby popracowała troszkę, bo brzmi jak syntezator (łagodne określenie) Za odczyt 3 - na zachętę.
2. Temat książki - tematyka arcyciekawa i aktualna, tym bardziej, że problemy, o których mowa, w zmożonym tempie pojawiają się w Europie. Oprócz problemów i sposobów na radzenie sobie w życiu z przyrodą, prawem i innym przeciwnościami, Autorka ukazuje współczesną Amerykę od strony urbanistycznej, przyrodniczej, społecznej. Autorka spędza ok. 3 lata obcując ze współczesnymi nomadami, co owocuje mnóstwem ciekawostek, anegdot itp. Za pomysł i tematykę 9.
3. Materiał reporterski i warsztat - tutaj muszę skrytykować pozycję, gdyż jest skrajnie stronnicza - nie można tej książki nazwać reportażem!!! Autorka zebrała cenny materiał i doświadczenia grupy camperowców, ale zebrała też ich poglądy i bezkrytycznie je przyjęła, jako obiektywne. Czytelnik jest bombardowany jednostronnymi ocenami i oskarżeniami pod adresem korporacji, urzędów i niecamperowców. Przykładem może być śmieszny wniosek, który autorka wyciągnęła z faktu, iż wśród camperowców przytłaczającą większość stanowią ludzie biali - szybko doszła do wniosku, że trudne życie ciemnoskórych w camerze nie byłoby możliwe ze względu na wykluczenie społeczne i brak tolerancji. Ani na moment nie zająknęła się, że czarnoskórzy pobierają średnio wyższy socjal i nie muszą się tułać. Nie pojawił się nawet cień myśli , że camperowanie jest wymagające i pracochłonne - i większość camperowców to ludzie, którym duma nie pozwala na pozostanie na pasku socjalnym. Kwestie zakazów camperowania Autorka opisuje jako wyłącznie złośliwość administracji lub pogoń za pieniędzmi - w całej książce nie pojawia się krytyka zachowań nomadów na postojach - Autorka uważa, że należy wyrozumiale akceptować taki styl. W książce jest też przedstawionych wiele historii różnych osób, które są historiami smutnymi i powinny stanowić przestrogę dla czytelnika - ale są podane jako żywoty świętych miażdżonych przez bezlitosny kapitalizm - w pewnym momencie łapałem się na tym, że wszystkie wydają się nudne jak refren w przydługiej piosence. I na koniec (może jestem przewrażliwiony, ale wiele takich "ciotek rewolucji" poznałem) Autorka sprawia wrażenie wychowanej w dobrych warunkach panienki, która połączyła przygodę z pisarstwem - zamiast przedstawić obiektywną relację, skupia się na wzbudzaniu u czytelnika współczucia do nomadów i niechęci do pozostałych. Przykładowo z aplauzem opisana jest scena, gdy nomadka niszczy cudzą przesyłkę w centrum logistycznym "bo i tak zaraz kończy się jej umowa, a Oni mają tego dużo" - nie dopatrzyła się w tym znamion przestępstwa.
Dodatkowo książka od początku jest poszatkowana chronologicznie, co podczas słuchania bywa kłopotliwe - może miało budować napięcie, ale jakoś nie wyszło...
Dlatego za warsztat i świadomość 3 (na zachętę!!).
Stąd uważam, że to dopiero pierwsza połowa książki - drugą należy dopisać.

Opinia dla audiobooka z wyd. Czarne
1. LEKTOR: 3
2. TEMATYKA: 9
3. REALIZACJA: 3
Wielu pracujących Polaków może się zdenerwować przy tej lekturze, więc zalecam przyjęcie wstępnego założenia - ta książka to nie reportaż ale słodko-gorzkie wspomnienia.
Jedna z najtrudniejszym ocen, jaką dane mi wystawić - a postanowiłem wystawić tę opinię, aby czytelnicy/słuchacze mogli w...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
3505
1266

Na półkach:

Któż z nas choć raz w życiu nie pragnął rzucić wszystkiego w diabły i uciec od wszechobecnego pośpiechu, zgiełku czy po prostu szarej codzienności? A gdy by tak "wsiąść do pociągu byle jakiego", a jeszcze lepiej własnego domku na kółkach, i ruszyć w drogę nie oglądając się za siebie?
Tyle że współczesnych wędrowców w zastępstwie dawnych problemów czeka przytłaczająca masa nowych, które mogą dosłownie zmienić egzystencję nomady w nieustanną walkę o przetrwanie.
Reportaż napisany z beletrystycznym zacięciem, cudownie pełny i dopracowany. Biorąc pod uwagę własne kamperowe doświadczenie autorki, jej iopis historii podróżników za chlebem, włóczęgów czy łowców przygód stają się szczególnie wiarygodne.

Któż z nas choć raz w życiu nie pragnął rzucić wszystkiego w diabły i uciec od wszechobecnego pośpiechu, zgiełku czy po prostu szarej codzienności? A gdy by tak "wsiąść do pociągu byle jakiego", a jeszcze lepiej własnego domku na kółkach, i ruszyć w drogę nie oglądając się za siebie?
Tyle że współczesnych wędrowców w zastępstwie dawnych problemów czeka przytłaczająca masa...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
295
128

Na półkach:

Bardzo dobra robota. Autorka nie tylko przebywała, rozmawiała z nomadami, ale także ubrała ich buty i ruszyła w nich w drogę i do fizycznej pracy. I tak powstał autentyczny obraz współczesnej Ameryki, bez idealizowania.

Bardzo dobra robota. Autorka nie tylko przebywała, rozmawiała z nomadami, ale także ubrała ich buty i ruszyła w nich w drogę i do fizycznej pracy. I tak powstał autentyczny obraz współczesnej Ameryki, bez idealizowania.

Pokaż mimo to

4
avatar
327
14

Na półkach:

Książka dokumentująca kolejny obszar zjawisk doby schyłkowego kapitalizmu. Rozwarstwienie społeczne, niestabilność zawodowa i korporacyjne molochy oczami jeszcze niedawno członków klasy średniej, która skurczyła się po kryzysie ekonomicznym pierwszej dekady XXI wieku. Przejmująca refleksja o ludziach, którzy uciekli z systemu, by funkcjonować na marginesie społeczeństwa i znaleźć trochę wolności gdzieś między pustynią a magazynem Amazonu.

Książka dokumentująca kolejny obszar zjawisk doby schyłkowego kapitalizmu. Rozwarstwienie społeczne, niestabilność zawodowa i korporacyjne molochy oczami jeszcze niedawno członków klasy średniej, która skurczyła się po kryzysie ekonomicznym pierwszej dekady XXI wieku. Przejmująca refleksja o ludziach, którzy uciekli z systemu, by funkcjonować na marginesie społeczeństwa i...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
830
425

Na półkach: ,

Jestem za połową, a zainteresowało mnie dosłownie kilka rzeczy. Niestety książka jest okropnie nudna. Czarę goryczy przepełniła historia o wielbłądach i jak obchodzono dzień wspominkowy związany z ich wykorzystaniem w USA. Pełno jest takich do niczego nieprowadzących dygresji, a mało szczerego obrazu amerykańskich nomadów. Autorka przytacza kolejne imiona i nazwiska, czasem wrzuci nawet zdjęcie, a ci ludzie są dla mnie nadal obcy i równie płascy jak ich wizerunek na kartce. Spodziewałam się czegoś na miarę książki „Eksmitowani" Matthew Desmonda, ale niestety tutaj nie ma w ogóle czego porównywać. Wielkie rozczarowanie i niestety DNF.

Jestem za połową, a zainteresowało mnie dosłownie kilka rzeczy. Niestety książka jest okropnie nudna. Czarę goryczy przepełniła historia o wielbłądach i jak obchodzono dzień wspominkowy związany z ich wykorzystaniem w USA. Pełno jest takich do niczego nieprowadzących dygresji, a mało szczerego obrazu amerykańskich nomadów. Autorka przytacza kolejne imiona i nazwiska,...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
219
73

Na półkach:

Dobry i ciekawy reportaż!

Dobry i ciekawy reportaż!

Pokaż mimo to

1
avatar
50
3

Na półkach:

Najpierw obejrzałam film, który oczarował medytacyjną refleksyjnością i niespieszną narracją, w jakiej snuł tę smutno-piękną historię ludzi, którzy z konieczności (czyli braku pieniędzy) wyruszyli w drogę i ku zaskoczeniu (własnemu i innych) w nowym, niełatwym życiu odnaleźli wolność. Reportaż nieco inaczej stawia akcenty, więcej w nim socjologicznej perspektywy i obnażania ekonomicznych mechanizmów, które zmusiły sporą grupę niemłodych już osób do podróżowania nie dla przyjemności, ale w celu znalezienia dorywczej pracy. Kierunek wyznaczają miejsca dające możliwości zarobkowania, ale wokół takiego modelu funkcjonowania, z czasem, tworzy się zżyta, kontestująca konsumpcyjny styl życia, społeczność. Ta książka pokazuje, że american dream to wyjątek od reguły, a nie zasada, a nad lekturą wisi niezadane pytanie: ilu osobom, po stracie wszystkiego, co znali i na co długo pracowali, nie udało się znaleźć siły, by wsiąść w vana i zacząć budować życie od początku, na zupełnie innych niż dotąd zasadach.

https://defobizacja.wordpress.com/2022/01/23/tematyka-zimno-albo-daleko/

Najpierw obejrzałam film, który oczarował medytacyjną refleksyjnością i niespieszną narracją, w jakiej snuł tę smutno-piękną historię ludzi, którzy z konieczności (czyli braku pieniędzy) wyruszyli w drogę i ku zaskoczeniu (własnemu i innych) w nowym, niełatwym życiu odnaleźli wolność. Reportaż nieco inaczej stawia akcenty, więcej w nim socjologicznej perspektywy i obnażania...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
476
178

Na półkach:

Szczerze mówiąc nie oglądałem filmu, a sięgając po książkę nawet nie wiedziałem o jego istnieniu. Być może jest lepszy od publikacji, tym niemniej jeśli chodzi o samą lekturę to nie powaliła mnie na kolana.

W dużej mierze to efekt zainteresowania Stanami Zjednoczonymi, a zwłaszcza ich obecnymi problemami społecznymi, dlatego poruszane tutaj tematy znam z kilku innych publikacji oraz z amerykańskich mediów. Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że w kilku momentach książka jest po prostu zbytnio przegadana.

Zabawne okazały się też wnioski autorki dotyczące braku Afroamerykanów wśród nomadów. Jej zdaniem nie odpowiada za to socjal ukierunkowany właśnie na mniejszości rasowe i etniczne, lecz... uprzywilejowanie białych. Czarni nomadzi zostaliby bowiem praktycznie od razu zastrzeleni na miejscu przez policję. Dosyć mocno zideologizowana ocena...

Przeczytać więc można, jednak zachwycać się już trudniej.

Szczerze mówiąc nie oglądałem filmu, a sięgając po książkę nawet nie wiedziałem o jego istnieniu. Być może jest lepszy od publikacji, tym niemniej jeśli chodzi o samą lekturę to nie powaliła mnie na kolana.

W dużej mierze to efekt zainteresowania Stanami Zjednoczonymi, a zwłaszcza ich obecnymi problemami społecznymi, dlatego poruszane tutaj tematy znam z kilku innych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1

Reklama

Cytaty

Więcej
Jessica Bruder Nomadland. W drodze za pracą Zobacz więcej
Jessica Bruder Nomadland. W drodze za pracą Zobacz więcej
Jessica Bruder Nomadland. W drodze za pracą Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd