Beniamin Ashwood

Okładka książki Beniamin Ashwood
A. C. Cobble Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Beniamin Ashwood (tom 1) fantasy, science fiction
520 str. 8 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Beniamin Ashwood (tom 1)
Tytuł oryginału:
Benjamin Ashwood
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2021-03-26
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-26
Data 1. wydania:
2016-05-25
Liczba stron:
520
Czas czytania
8 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379645961
Tłumacz:
Dominika Repeczko
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Piwowar i demony


Link do recenzji

841 1 255

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
254 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
291
58

Na półkach: , ,

“Beniamin Ashwood” A. C. Cobble. Lektorem jest Wojciech Masiak.
W uniwersum nie ma nic nowatorskiego. Świat jest oparty o średniowiecze. Mamy sanktuarium czarodziejek i dwa spore stronnictwa polityczne.
Beniamin żyje sobie spokojnie w swojej małej miejscowości i zajmuje się produkcją piwa. Pewnego razu w okolicy zjawia się demon, a wkrótce później czarodziejka, dwie damy i dwoje mężczyzn. Za sprawą różnych wydarzeń główny bohater rusza z przybyszami w bardzo daleką podróż.
Ta historia to wstęp do całego cyklu. Poznajemy uniwersum bohaterów, jak oddziałowują na siebie stronnictwa polityczne w tym świecie. Ten audiobook to też motywy z klasycznego fantasy - podróż z grupą, przygody. Autor przemyślał to bardzo dobrze. Sprawił, że nie nudziłem się na tym wstępie do całej historri dzięki przygodom bohaterów i dwóm trochę tajemniczych damom w grupie. Tak na prawdę cała historia tego cyklu rpzpoczyna się pod koniec audiobooka. To też jest bardzo spory zwrot akcji.
Audiobook jest zrobiony bardzo dobrze. Natomiast głos lektora mam trochę mieszane odczucia odnośnie głosu i tego jak przedstawia tą historię.
Podsumowując polecam “Beniamina Ashwooda”. Moje oceny to 8/10 i 6/10.

“Beniamin Ashwood” A. C. Cobble. Lektorem jest Wojciech Masiak.
W uniwersum nie ma nic nowatorskiego. Świat jest oparty o średniowiecze. Mamy sanktuarium czarodziejek i dwa spore stronnictwa polityczne.
Beniamin żyje sobie spokojnie w swojej małej miejscowości i zajmuje się produkcją piwa. Pewnego razu w okolicy zjawia się demon, a wkrótce później czarodziejka, dwie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
137
74

Na półkach:

Rozkręca się wolno, postaci są płaskie, fantasy prawie nie ma, historia prosta, a i tak jakoś mnie zainteresowało. Typowe dla przygody sytuacje często są rozpatrywane z głębszego punktu widzenia, a ukrywane motywy polityki, magii i głębi świata zachęcają mnie do sięgnięcia po drugą część. Choć może to tylko bańka.

Rozkręca się wolno, postaci są płaskie, fantasy prawie nie ma, historia prosta, a i tak jakoś mnie zainteresowało. Typowe dla przygody sytuacje często są rozpatrywane z głębszego punktu widzenia, a ukrywane motywy polityki, magii i głębi świata zachęcają mnie do sięgnięcia po drugą część. Choć może to tylko bańka.

Pokaż mimo to

1
avatar
34
26

Na półkach:

Lektura lekka, łatwa i przyjma. Fajnie czasem wrzucić na luz i delektować się przygodą. Nie zawsze przecież musimy z głownym bohaterem rozkminiać sens życia, prawda? Od razu sięgam po kolejny tom.

Lektura lekka, łatwa i przyjma. Fajnie czasem wrzucić na luz i delektować się przygodą. Nie zawsze przecież musimy z głownym bohaterem rozkminiać sens życia, prawda? Od razu sięgam po kolejny tom.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
174
76

Na półkach:

Spodziewałem się czegoś lepszego. Całą historia jest dość naiwna, a sam początek dość nudny i nie porywający. Od połowy robi się lepiej ale dalej dość średnio. Postacie mnie niezbyt przekonywały do siebie, nawet jak coś się z nimi działo, to mnie nic to nie obchodziło.

Spodziewałem się czegoś lepszego. Całą historia jest dość naiwna, a sam początek dość nudny i nie porywający. Od połowy robi się lepiej ale dalej dość średnio. Postacie mnie niezbyt przekonywały do siebie, nawet jak coś się z nimi działo, to mnie nic to nie obchodziło.

Pokaż mimo to

1
avatar
204
3

Na półkach:

Bardzo sympatyczna, lekko naiwna fabuła. Opisy raczej skąpe, przez co treść staje się bardziej dynamiczna. Bardzo miła, czysto rozrywkowa pozycja, odświeżająca odmiana od naszych domorosłych twórców fantasy z przerostem ego, szowinizmu ubranego w patriotyzm i heroizm i z kompleksami ;) tutaj tego nie ma zupełnie.
Z czystym sumieniem polecam.

Bardzo sympatyczna, lekko naiwna fabuła. Opisy raczej skąpe, przez co treść staje się bardziej dynamiczna. Bardzo miła, czysto rozrywkowa pozycja, odświeżająca odmiana od naszych domorosłych twórców fantasy z przerostem ego, szowinizmu ubranego w patriotyzm i heroizm i z kompleksami ;) tutaj tego nie ma zupełnie.
Z czystym sumieniem polecam.

Pokaż mimo to

3
avatar
1113
170

Na półkach: , , , ,

Beniamin jest prostym piwowarem w swojej wiosce. Po śmieci rodziców został przygarnięty przez najbogatszego człowieka we wsi. Jednak nie zmieniło to tego, że musiał na siebie pracować. Był dobry w tym co robi a dotychczasowe życie było znajome i dobre. Jednak pewnego razu w okolicach wioski pojawił się demon. Od dawna się, żaden nie pokazał w tych okolicach więc rada miasta zdecydowała, że sami zapolują na niego. Gdyż nie ma potrzeby ściągać łowców.
Jednak ten młody demon mało nie pozbawił życia przybranego brata Bena. A ten nie wiele myśląc rzucił mu się na ratunek sam przy tym nie tracąc życia. Jednak szczęcie mu dopisało i uratował brata. Ten jednak został ciężko ranny i nie wiadomo było czy przeżyje. Do wioski jednak przybyli nieznajomi, który pozbyli się problemu demona. Nawet wyleczyli brata Bena jednak nie za darmo. Ceną za życie było oddanie ich siostry na naukę do Sanktuarium. Na co ochoczo się Meghan zgodziła. Miała zostać magiem a to o wiele więcej niż kiedykolwiek marzyła. Jednak ojciec jej nie chcąc by szła sama z nieznajomymi poprosił Bena by poszedł z nią. Mógł odmówić, mógł, a jednak się zgodził i tak zaczęła się cała przygoda…

Od dłuższego czasu miałam przestój czytelniczy spowodowany przeprowadzką. Kiedy w końcu znalazłam chwilę by poczytać to szukałam czegoś fantastycznego by odciągnąć się od tego co mnie jeszcze czeka, czyli rozpakowywania. Nie do końca wiedziałam co chcę ale gdy zobaczyłam, że już 6 maja wychodzi czwarty tom tego cyklu wiedziałam, że chcę się przekonać czy warto sięgnąć po nie.
Początek jak to zwykle bywa, ktoś młody, niedoświadczony rusza w świat. Jednak z czasem nabiera jakiejś wprawy.
Może i jest to trochę szablonowe jednak przypadło mi do gustu. W pierwszym tomie poznajemy bohaterów. Ich mocne oraz słabe strony. Nasz prostolinijny Ben uczy się, że życie w większych miastach jest bardziej skomplikowane i nie wszystko wygląda na to czym jest.
Przez ten tom zdążyłam polubić naszych bohaterów i nie powiem, że końcówka mnie trochę zaskoczyła. Niby w tym tomie wydarzenie nie dzieją się bardzo szybko, podążają swoim rytmem. Jednak mam przeczucie po tym jak zakończył się pierwszy, że to tylko był wstęp ku prawdziwej przygodzie jaka dopiero teraz się rozpocznie. Nie mogę się doczekać co będzie dalej więc czym prędzej sięgam po kolejny tom.
Serdecznie zachęcam by zapoznać się z tą książką a ja kontynuuję przygodę wraz z Benem

Beniamin jest prostym piwowarem w swojej wiosce. Po śmieci rodziców został przygarnięty przez najbogatszego człowieka we wsi. Jednak nie zmieniło to tego, że musiał na siebie pracować. Był dobry w tym co robi a dotychczasowe życie było znajome i dobre. Jednak pewnego razu w okolicach wioski pojawił się demon. Od dawna się, żaden nie pokazał w tych okolicach więc rada miasta...

więcej Pokaż mimo to

42
avatar
434
102

Na półkach: ,

Miła odskocznia, lekko i przyjemnie.
Beniamin- ależ on jest naiwny, prostolinijny, tak zwyczajnie zwyczajny. To akurat jest jego ogromny atut, taki chłopak z sąsiedztwa. Jak to bywa z bohaterami musi nastąpić niezwykły splot wydarzeń by ten chłopak mógł zostać bohaterem, tu jest nie inaczej. Rusza w podróż, no a jak - z niezwykłą ekipą, dość tajemniczą. Ta podróż na zmienić całe jego życie,a do tego on ma zmienić historię swojego kraju.
Czyli nic odkrywczego, ale podane w bardzo dobrej formie,może trochę przydługiej.
Myślałam,że cała podróż będzie jedną wielką przygodą, a tu niespodzianka. Kres podróży jest początkiem prawdziwych przygód.
Element romantyczny też się znajdzie,ale tak delikatnie zarysowany.
Najlepsza postać- zdecydowanie Rhys, jego otacza aura tajemniczości, możemy się domyślać kim jest, ale to tylko domysły.
Jednym zdanie- fajna historia, która dopiero się na dobre rozpoczyna.

Miła odskocznia, lekko i przyjemnie.
Beniamin- ależ on jest naiwny, prostolinijny, tak zwyczajnie zwyczajny. To akurat jest jego ogromny atut, taki chłopak z sąsiedztwa. Jak to bywa z bohaterami musi nastąpić niezwykły splot wydarzeń by ten chłopak mógł zostać bohaterem, tu jest nie inaczej. Rusza w podróż, no a jak - z niezwykłą ekipą, dość tajemniczą. Ta podróż na zmienić...

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
227
16

Na półkach:

🍻 Ben jest piwowarem w niewielkiej wiosce Widoki. Pewnego razu dochodzi tam do niebezpiecznego starcia z demonem. Wkrótce potem w pobliskiej karczmie pojawia się tajemnicza grupa. W skutek dalszych wydarzeń Ben znajduje siebie na drodze ku nowej przygodzie mając u boku czarodziejkę, mistrza miecza, dwie damy, pewną bliską mu osobę jaki i najbardziej tajemniczego z tej grupy Rhysa.
♤♡◇♧
🍻 Książkę tą miałam na uwadze już od jakiegoś czasu, po tym jak wielokrotnie widziałam ją na Instagramie. Bardzo zaciekawił mnie zarys przygody jaka miała mieć rzekomo miejsce… I miała, bowiem Beniamin doświadcza wielu nowych rzeczy w czasie długiej drogi do Miasta. Zaznaje życia jakiego dotąd nie znał. Odwiedza nowe lokacje, ogromnie różniące się od jego biednej wioski. Poznaje urządzenia z którymi dotąd nie miał do czynienia, a my wraz z nim wnikamy w ten świat. Wraz z posuwającą się fabułą, nasz bohater przechodzi powolną przemianę. Zyskuje nowe umiejętności poprzez ciężką pracę. I to właśnie mi się podobało, że wszystko to jest efektem wykonanej pracy, zajmuje odpowiednio dużo czasu, nie jest czymś natychmiastowym, mało realnym. Naprawdę cenię sobie to, bo wiele książek ma z tym elementem problem. A dla mnie jest to jednak coś ważnego. Jego kompani podróży okazali się równie interesującymi jednostkami. Najbardziej z nich polubiłam chyba z lekka nieobliczalnego Rhysa. Bardzo ciekawi mnie jak potoczą się dalsze losy ich wszystkich. Z czystą przyjemnością sięgnę po kolejny tom.
♤♡◇♧
8/10 ⭐
♤♡◇♧

🍻 Ben jest piwowarem w niewielkiej wiosce Widoki. Pewnego razu dochodzi tam do niebezpiecznego starcia z demonem. Wkrótce potem w pobliskiej karczmie pojawia się tajemnicza grupa. W skutek dalszych wydarzeń Ben znajduje siebie na drodze ku nowej przygodzie mając u boku czarodziejkę, mistrza miecza, dwie damy, pewną bliską mu osobę jaki i najbardziej tajemniczego z tej grupy...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
526
36

Na półkach:

Fabryka Słów jak zwykle w formie. I tym razem nie zawiodła oddając w nasze ręce historię, którą połyka się szybciej niż byśmy chcieli.
Beniamin Ashwood jest niebanalnym bohaterem, idealnie wpisującym się w schemat "od zera do bohatera". Dzięki temu, że jego postaci daleko do nadętych błędnych rycerzy, czy wojowników bez skazy czas spędzony w jego towarzystwie mija szybko, lekko, z kilkoma mocniejszymi porywami serca.
To świetna książka z typu tych, które czytać można dosłownie wszędzie: nie trzeba do niej ciszy czy skupienia. Z drugiej jednak strony to typowy, męski tekst Fabryki Słów. Bez negatywnych zaskoczeń, ale i bez wielkich zachwytów. Ot, powieść, która doskonale wpasowuje się w ich wydawnicze schematy.

Fabryka Słów jak zwykle w formie. I tym razem nie zawiodła oddając w nasze ręce historię, którą połyka się szybciej niż byśmy chcieli.
Beniamin Ashwood jest niebanalnym bohaterem, idealnie wpisującym się w schemat "od zera do bohatera". Dzięki temu, że jego postaci daleko do nadętych błędnych rycerzy, czy wojowników bez skazy czas spędzony w jego towarzystwie mija szybko,...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
102
33

Na półkach:

🏞️Co Wy na to, aby zacząć dzisiaj dłuższą przygodę?
Chciałbym przedstawić Wam pierwszy z sześciu tomów serii A.C. Cobble’a.

🧍„Beniamin Ashwood” to historia chłopaka prowadzącego spokojne życie w wiosce na skraju królestwa. Opowieść rozpoczyna się od polowania na demona - tego jednego młodzika, który nieustannie dostarcza mieszkańcom wioski wielu trudów i trosk. Z nie wiadomo skąd pojawiają się jednak podróżni i z ich pomocą rozwiązują się problemy udręczonej społeczności.
Dla Bena rozpoczyna się wtedy nowe życie, gdyż wyrusza z czarodziejką, mistrzem miecza, rzezimieszkiem, dwójką młodych dziewczyn i przyjaciółką na pełną nieznanego przygodę.

🏃Cała historia ukazana jest z perspektywy głównego bohatera, dzięki czemu mamy możliwość obserwowania jego drogi i przemian wskutek doświadczeń. Odejście od rodzinnej miejscowości, w której spędził całe dotychczasowe życie, okazuje się doskonałą lekcją. Wojownik, czarodziejka, łotrzyk i młoda krew. Bardziej doświadczeni bohaterowie uczą naszych młodzików swoich umiejętności.

🌇„Beniamin Ashwood” stanowi doskonały wstęp do kategorii powieści „Magii i Miecza”. Jak na razie otrzymaliśmy jeszcze mało miecza i niewielką ilość magii. Nie przejmujcie się jednak - wątek ten zostanie jeszcze dopieszczony. Postaram się przedstawić je w niedalekiej przyszłości.

🌆Myślę, że pierwszy tom był przyjemną lekturą oraz dobrym wstępem do nadciągającej batalii z natłokiem demonów.

IG: Book_Trophy

🏞️Co Wy na to, aby zacząć dzisiaj dłuższą przygodę?
Chciałbym przedstawić Wam pierwszy z sześciu tomów serii A.C. Cobble’a.

🧍„Beniamin Ashwood” to historia chłopaka prowadzącego spokojne życie w wiosce na skraju królestwa. Opowieść rozpoczyna się od polowania na demona - tego jednego młodzika, który nieustannie dostarcza mieszkańcom wioski wielu trudów i trosk. Z nie...

więcej Pokaż mimo to

0

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Beniamin Ashwood


Reklama
zgłoś błąd