Piętno Katriny

Okładka książki Piętno Katriny Agnieszka Bednarska Patronat LC
Okładka książki Piętno Katriny
Agnieszka Bednarska Wydawnictwo: Media Rodzina Cykl: Amanda Pietrzak (tom 1) Seria: Gorzka Czekolada fantasy, science fiction
383 str. 6 godz. 23 min.
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Piętno Katriny



przeczytanych książek 841 napisanych opinii 431

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
288 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
519
517

Na półkach:

Przyznam się Wam, że sięgając po książkę „Piętno Katriny” nie miałam zbyt wielu oczekiwań… Nie znałam twórczości autorki, do tego powieść z elementami grozy wydawała mi się mówiąc otwarcie – odrobinę nie dla mnie… Jednak ku mojemu ogromnemu zdziwieniu fabuła tej historii porwała mnie do tego stopnia, że nie położyłam się spać dopóki nie poznałam jej zakończenia.

To, co jawi się jako pierwsze po przeczytaniu tej historii to tajemnice. Tajemnice skrzętnie skrywane w przeszłości, które w pewnym momencie życia zaczynają za sobą pociągać kolejne wydarzenia. Tajemnice, których rozwiązanie podsycane jest lękiem, strachem i niepewnością, a wydarzenia – szczególnie te najbardziej mroczne, mają swoje odbicie w historii. Jednak, gdzieś tam, być może dla niektórych ukryta głęboko, a dla innych wręcz przeciwnie - jawi się nadzieja…

I choć akcja nie pędzi tutaj w zatrważającym tempie, historia wzbudza ogromne emocje. Emocje, które dodatkowo podsycane są ważnymi choć często zbywanymi tematami, jak chociażby depresja, załamanie, czy izolacja. Autorka z niezwykłą precyzją uchwyciła tragedię sprzed lat, kiedy to ludzkość dosięgła katastrofa mająca swoje podłoże w nieuczciwości wobec natury. Kiedy owa natura, stanowiąca dla człowieka dobrodziejstwo, nagle staje się wrogiem. Wrogiem, który sieje spustoszenie, okrywa strachem i powoduje, że dom jest miejscem niebezpiecznym …

Zachęcam serdecznie do lektury i życzę żebyście mogli odkrywać elementy tej układanki, łączyć przeszłość z teraźniejszością i poczuć na własnej skórze ten niepokój i emocje, których autorka nie oszczędziła… Przeczytajcie do czego jest w stanie posunąć się człowiek, aby zrealizować swój cel…

Przyznam się Wam, że sięgając po książkę „Piętno Katriny” nie miałam zbyt wielu oczekiwań… Nie znałam twórczości autorki, do tego powieść z elementami grozy wydawała mi się mówiąc otwarcie – odrobinę nie dla mnie… Jednak ku mojemu ogromnemu zdziwieniu fabuła tej historii porwała mnie do tego stopnia, że nie położyłam się spać dopóki nie poznałam jej zakończenia.

To, co...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
508
299

Na półkach:

Meteorologia to nauka, która jest wielce niedoceniania. Większości kojarzy się jedynie z panią, która w eleganckim ubraniu rodem z magazynu "Urzędniczka - moda ma moc" opowiada o tym jaka pogoda będzie następnego dnia. W rzeczywistości praca meteorologa ma znacznie większe znaczenie niż rozwiązanie odwiecznego problemu: kalosz, czy laczek. Przede wszystkim polega na prowadzeniu statystyk i odczytywaniu ich tak żeby nie doszło do kataklizmów tj. Katrina.
Sięgając po "Piętno Katriny" spodziewałam się czegoś zupełnie innego niż dostałam, a z pewnością nie powieści, w której Katrina jest wątkiem pobocznym. Wyobrażałam sobie miliony scenariuszy, ale nie tego.
Co do samej Katriny: ona jest, jak najbardziej. Najpierw czytelnikowi w subtelny sposób jest tłumaczone co i jak, ale w pozostałej części Katrina jest jak stara przyjaciółka. Toksyczna i wyniszczająca, owszem, ale bliska na tyle, że dla głównych bohaterów stała się czymś w rodzaju kawałka ich samych.
Akcja w książce to w większości misterna gra pozorów między tym co normalne, a tym co jest anomalią. Można to stwierdzić zarówno o relacjach między postaciami, ich psychologią, jak i środowiskiem powieści. Muszę przyznać, że wyszło to bardzo dobrze i ciekawie.
Jedyne co mnie drażniło w książce to jej przewidywalność. Dość szybko można było zorientować o rozwiązaniu zagadki, jednak nie umniejsza to jakości książki.
Generalnie książkę mogę wam z czystym sumieniem polecić. Jest to tytuł warty uwagi dla każdego fana thrillerów, zarówno tych bardziej, jak i mniej wymagających.

Meteorologia to nauka, która jest wielce niedoceniania. Większości kojarzy się jedynie z panią, która w eleganckim ubraniu rodem z magazynu "Urzędniczka - moda ma moc" opowiada o tym jaka pogoda będzie następnego dnia. W rzeczywistości praca meteorologa ma znacznie większe znaczenie niż rozwiązanie odwiecznego problemu: kalosz, czy laczek. Przede wszystkim polega na...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
198
193

Na półkach:

W 2005 roku huragan Katrina spustoszył stany Luizjany i Missisipi, pozostawiając po sobie nie tylko straty materialne, ale także wiele ludzkich żyć oraz traumę psychiczną osób, które to przeżyły.
Do miasteczka Norco Valley przyjeżdża młoda kobieta z Polski, która ucieka przed własnymi ciężkimi przeżyciami. Jednak nie znajdzie tutaj spokoju takiego jakiego oczekiwała, podobnie jak rodzina, która także postanowiła się osiedlić w tym tajemniczym miasteczku.

Ta książka dostarczyła mi wszystkiego czego chcę dostać od dobrze napisanego thrillera, a nawet i więcej. Autorka w pewnym momencie napędziła mi takiego stracha, że czułam ciarki na całym ciele, a okno w tym momencie chciałam zagipsować.
Wątki huraganu Katrina wstrząsnęły mną do reszty. Czytanie o tym ile ludzi zginęło podczas zamieci ściskało mi serce. Opisanie ludzkich szczątek, które huragan porwał z cmentarzy mnie tak mocno bolało, że czułam łzy pod powiekami.
Autorce idealnie udało się pokazać uraz na psychice mieszkańców Norco Valley po wielu latach po tragedii jaką doświadczyli. Czytając ten tytuł sama zadawałam sobie pytanie "czy to jest możliwe?", aż dochodziłam do swoich odpowiedzi, które niszczyły mnie od środka.

Otwierając książkę znajdowałam się w totalnie innym świecie, w świecie, który autorka chciała nam pokazać, czułam upał, który zaraz miał się zamienić w szalejącą ulewę z wiatrem tak mocnym, że chwilami bałam się, że coś mnie uderzy w głowę. Brawo za pokazany klimat, który jest mroczny, wstrząsający, tajemniczy.

Zjawiska nadprzyrodzone, które ukazują się w książce, są opisane w taki sposób, że ja uwierzyłam we wszystko, nie twierdząc, że takie sytuacje nie mają miejsca na świecie. To, że czegoś nie przeżyliśmy, nie widzieliśmy, nie znaczy, że tego nie ma.

"– Ma pan jakąś teo­rię, dla­cze­go wła­śnie tu dzie­ją się te wszyst­kie rze­czy? – za­py­ta­ła, sta­ra­jąc się ukryć obrzy­dze­nie. – Prze­cież świat pełen jest miejsc, gdzie wy­da­rzy­ły się nie­szczę­ścia. Nie­moż­li­we, aby wszę­dzie tak było!
– A czy byłaś wszę­dzie, go­łą­becz­ko? – Po raz pierw­szy spoj­rzał wprost na nią."

To była bardzo dobra książka, niezwykle wciągająca. Nie tylko o przeżyciach z huraganu Katriny, ale także o ludzkich problemach, emocjach.
Nasi główni bohaterowie zmagają się z własnymi traumami, które siedzą w nich od dłuższego czasu.

Polecam! A ja się zabieram za kontynuację - "Zabierz dzieci, wyjedź z miasta".

W 2005 roku huragan Katrina spustoszył stany Luizjany i Missisipi, pozostawiając po sobie nie tylko straty materialne, ale także wiele ludzkich żyć oraz traumę psychiczną osób, które to przeżyły.
Do miasteczka Norco Valley przyjeżdża młoda kobieta z Polski, która ucieka przed własnymi ciężkimi przeżyciami. Jednak nie znajdzie tutaj spokoju takiego jakiego oczekiwała,...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
237
109

Na półkach:

29 sierpnia 2005 roku mieszkańcy Luizjany i Missisipi zapamiętają do końca życia. Huragan Katrina przyszedł z mocą jakiej nikt się nie spodziewał. Był to jeden z najbardziej niszczycielskich huraganów, jakie nawiedziły Stany Zjednoczone. Najbardziej śmiercionośna okazała się woda, która zalewała schrony i bunkry w których ludzie szukali schronienia…

Amy po ciężkich przeżyciach, które spotkały ją w Polsce postanawia wyjechać. Chciała urwać kontakt z rodziną, na jak długo? Może na zawsze… Padło na Stany Zjednoczone, gdzie została przyjęta do programu „pracuj i zwiedzaj”. Gdy przyszła pora na powrót do kraju, Amy postanawia wyprowadzić się do Norco Valley, małej mieścinę w stanie Luizjana. Już po kilku dniach zdała sobie sprawę jak bardzo ponure i mroczne jest to miejsce. Jego mieszkańcy doskonale pamiętają to co wydarzyło się w 2005 roku i codziennie z niepokojem patrzą w niebo, a każdy deszcz i mocniejsze podmuchy wiatru wywołują w nich panikę. Do tego samego miasta przeprowadza się również Rebeka razem z mężem i synem, która zmaga się ze swoją traumą. Te dwie nowo przybyłe nawiązują kontakt, odnajdują w sobie bratnie dusze i razem zmagają się z problemami z którymi przyszło im się zmierzyć w tym obcym miasteczku.

Amy ma pewną moc, którą posiada również syn Rebeki…moc która przyprawia o gęsią skórkę.

Czułam ogromne fale smutku podczas czytania tej książki, nie chcę sobie nawet wyobrażać siły żywiołu, który zabrał ze sobą kilkaset żyć, nie patrząc na wiek i płeć…niewyobrażalny dramat. Miasteczko Norco Valley ma bardzo ponury klimat, kryjący wiele mrocznych i przerażających tajemnic. Została tam zatarta granica między światem żywych i umarłych. Nie jest to miejsce w którym chciałoby się zamieszkać.

Myślę, że w tej książce każdy znajdzie coś dla siebie, bo jest to połączenie wielu gatunków, thrilleru, powieści obyczajowej i horroru z elementami paranormalnymi.

29 sierpnia 2005 roku mieszkańcy Luizjany i Missisipi zapamiętają do końca życia. Huragan Katrina przyszedł z mocą jakiej nikt się nie spodziewał. Był to jeden z najbardziej niszczycielskich huraganów, jakie nawiedziły Stany Zjednoczone. Najbardziej śmiercionośna okazała się woda, która zalewała schrony i bunkry w których ludzie szukali schronienia…

Amy po ciężkich...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
249
238

Na półkach:

“Wiatr i wielka woda w kilka godzin pozbawiły życia ich wszystkich. Nieważne, jacy byli i czy sobie na to zasłużyli. Nieważne, ile mieli lat i jakie plany. Śmierć nie miała tu żadnych kryteriów, po prostu przeszła przez to miasto z siecią rozpostartą jak skrzydła, zagarniając w nią każdego, kto stanął jej na drodze.”

W 2005 roku huragan Katrina spustoszył stany Luizjana i Missisipi pozostawiając za sobą śmierć, tramę i cierpienie. Po latach do jednego z miast naznaczonych tą klęską przyjeżdża Amy. Pragnie uciec od trudnych przeżyć i odnaleźć nową drogę w życiu. Niedługo po niej do miasta przeprowadza się Rebeka ze swoją rodziną i zaprzyjaźnia się z Amy. Jednak nowe miejsce nie sprzyja nowym początkom...

“Piętno Katriny” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki Bednarskiej, jednak na pewno nie ostatnie. Powieść ta to doskonale przemyślana, ciekawa i wartościowa książka, z którą spędziłam dwa niezwykle przyjemne dni. Autorka przybliża tu huragan Katrina oraz wszelkie związane z nim konsekwencje. Jestem pewna, że będzie w stanie poruszyć niejednego czytelnika i wywołać w nim refleksje nad naszym światem i toksycznym śladem jaki zostawiamy na naszej Matce Ziemi. Książka jest tym bardziej uderzająca, ponieważ żyjemy aktualnie w czasach, kiedy musimy się pogodzić z tym, że czekają nas powodzie, huragany, pożary i inne tragedie żywiołowe. Zresztą to już się dzieje. Kryzys klimatyczny to prawdziwy problem a brak troski wielu ludzi o naszą Ziemię przybliża nas do jej zniszczenia.

Pomimo tego, że wątek huraganów niezwykle mi się spodobał, to nie o tym jest książka. “Piętno Katriny” to opowieść o ludziach z problemami, traumami i smutną przeszłością. To historia o odnajdywaniu odpowiednich osób na naszej drodze, ale też o spotykaniu na niej ludzi złych i pełnych zawiści. Niezwykle podobały mi się portrety psychologiczne postaci stworzone przez autorkę, wątek kryminalny i paranormalny, które wspólnie stworzyły genialną książkę, od której nie mogłam się oderwać. Momentami bardzo poruszająca, czasami szokująca i pełna bólu. Polecam “Piętno Katriny” Agnieszki Bednarskiej każdej zainteresowanej osobie! To doprawdy świetna książka. 🤗

“Wiatr i wielka woda w kilka godzin pozbawiły życia ich wszystkich. Nieważne, jacy byli i czy sobie na to zasłużyli. Nieważne, ile mieli lat i jakie plany. Śmierć nie miała tu żadnych kryteriów, po prostu przeszła przez to miasto z siecią rozpostartą jak skrzydła, zagarniając w nią każdego, kto stanął jej na drodze.”

W 2005 roku huragan Katrina spustoszył stany Luizjana i...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
625
506

Na półkach: ,

Do miejscowości doświadczonej huraganem przyjeżdża dziewczyna z Polski. Ucieka przed trudnymi przeżyciami, ale w Norco Valley nie czeka na nią sielanka, podobnie jak na rodzinę, która osiedla się w tajemniczym domostwie.

Sięgając po tę książkę kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Zastanawiałam się nad tym, jak Pani Agnieszka "ugryzła" temat huraganu Katrina. Nawiązując do tragedii, która w sierpniu 2005 roku spustoszyła stany Luizjana i Missisipi, Autorka stworzyła genialną powieść psychologiczną opartą na prawdziwych wydarzeniach. Książkę czytałam z zapartym tchem, nie mogłam się od niej oderwać. Razem z bohaterami powieści odczuwałam ich lęk, strach i niepewność. Książka napisana jest tak, że napięcie, które towarzyszy nam podczas czytania sprawia, że z każdą kolejną stroną chcemy więcej i więcej. Przyznaję, że spodziewałam się przeciętnego thrillera, a dostałam thriller genialny, w którym fikcja idealnie łączy się z faktami tworząc splot wydarzeń, niekiedy przepalatany wątkami grozy i zjawisk nadprzyrodzonych. Tą powieścią Pani Agnieszka mnie kupiła i z pewnością bez zastanowienia będę sięgała po jej kolejne pozycje.
Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji czytać "Piętna Katriny" a lubicie książki, które wywołują dreszcze i gęsią skórkę, to polecam Wam sięgnąć po tę pozycję.

Do miejscowości doświadczonej huraganem przyjeżdża dziewczyna z Polski. Ucieka przed trudnymi przeżyciami, ale w Norco Valley nie czeka na nią sielanka, podobnie jak na rodzinę, która osiedla się w tajemniczym domostwie.

Sięgając po tę książkę kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Zastanawiałam się nad tym, jak Pani Agnieszka "ugryzła" temat huraganu Katrina....

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
626
468

Na półkach: , ,

Dużo dobrego słyszałam o tej książce, a że od dawna leżała na mojej półce, postanowiłam dać jej w końcu szansę.

Agnieszka Bednarska pisze książki specyficzne - nie można ich uznać za pełnoprawne thrillery. To raczej powieści obyczajowe z elementami thrillera oraz wątkami paranormalnymi - sama autorka nazywa swoje książki literaturą lekkiej grozy i chyba właśnie to określenie najlepiej do nich pasuje.

Uwielbiam nietypowe połączenia gatunków, szczególnie gdy w grę wchodzi thriller - liczę wtedy na naprawdę niezapomniane emocje. W przypadku “Piętna Katriny” musicie być jednak gotowi na to, że akcja rozkręca się długo. Początek to w dużej mierze powieść obyczajowa, która - mówiąc szczerze - nie porwała mnie szczególnie. Na szczęście w drugiej połowie książka bardzo się rozkręciła. Pojawiło się więcej zjawisk paranormalnych oraz mnóstwo scen, które wywołały u mnie dreszczyk emocji. Zostały również rozwinięte wątki obyczajowe, przez co zżyłam się z bohaterami, zaczęłam przejmować się ich losami i z ogromnym zainteresowaniem czytałam dalej, byle tylko dowiedzieć się, jak ostatecznie potoczy się akcja.

Jeśli jesteście gotowi na to, że nie jest to książka z gatunku tych, które od razu wrzucają czytelnika w sam środek wartkiej akcji - koniecznie dajcie jej szansę. “Piętno Katriny” nie jest książką, jakich wiele - zaskoczyła mnie niejednokrotnie, zrobiła na mnie duże wrażenie i spowodowała, że po kolejną część sięgnę z wielką chęcią. Szczególnie, że jest to powieść po części oparta na prawdziwych wydarzeniach. Uwierzcie, że ta świadomość sprawia, że podczas niektórych scen ciarki przechodzą po plecach.

Dużo dobrego słyszałam o tej książce, a że od dawna leżała na mojej półce, postanowiłam dać jej w końcu szansę.

Agnieszka Bednarska pisze książki specyficzne - nie można ich uznać za pełnoprawne thrillery. To raczej powieści obyczajowe z elementami thrillera oraz wątkami paranormalnymi - sama autorka nazywa swoje książki literaturą lekkiej grozy i chyba właśnie to...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
884
518

Na półkach: , ,

„Piętno Katriny” to jedna z najbardziej nietypowych książek, jakie miałam okazję przeczytać. Przyciągnęła mnie do niej informacja o tym, że opisuje wydarzenia związane z huraganem Katrina, jednym z najbardziej niszczycielskich huraganów, jakie kiedykolwiek nawiedziły Stany Zjednoczone. Huragan Katrina spustoszył stany Luizjana i Missisipi w sierpniu 2005 roku, pozostawiając po sobie ogromne straty materialne i przede wszystkim traumę w psychice ludzi, którym udało się przeżyć ten koszmar. Jest mnóstwo prawdy w słowach, którymi autorka wprowadza czytelnika w świat swojej powieści: „Wszystko to, co w historii, którą właśnie zamierzasz przeczytać, jest najbardziej mroczne, przerażające i nieprawdopodobne, to fakty”. Autorce doskonale udało się oddać stan psychiczny osób, które przeżyły kataklizm. Nawet kilka lat po tych wydarzeniach mieszkańcy miasteczka żyją tak, jakby to wydarzyło się wczoraj. Są przerażeni do tego stopnia, że każdy silniejszy wiatr wywołuje w nich niepewność, burzy ich spokój i prowokuje do nieracjonalnych zachowań. W samym środku tego wszystkiego znajdują się przyjezdni, którzy postanowili akurat tam odnaleźć spokój. Hubert, Rebeka i ich syn Markus uciekają przed tragedią, która wydarzyła się w ich życiu. Miejsce to ma pomóc dojść do siebie matce i bratu, którzy stracili bliską osobę. Nie tylko nie przynosi ukojenia i nie pozwala zapomnieć, dostarcza tylko więcej stresu i wprowadza więcej niepokoju. W tym miejscu na jaw zaczynają wychodzić tajemnice, jakie nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. A Hubert zaczyna pokazywać swoją prawdziwą twarz, która w innych okolicznościach mogłaby nadal pozostać pod maską empatii, życzliwości i rzekomej dobroci.

Powieść ta jest połączeniem kilku gatunków. Odnajdziemy w niej elementy thrillera, horroru, a także powieści obyczajowej i metafizyki. Już w opisie możemy przeczytać, że to powieść z pogranicza jawy i snu. I w tym stwierdzeniu również jest dużo prawdy. Mieszkańcy miasteczka zachowują się dziwnie. I to mało powiedziane, bo nie do końca wiadomo, czy ogarnęła ich jakaś zbiorowa halucynacja po ogromnej traumie, która stała się ich udziałem, czy może faktycznie zmarli powracają między swoich żyjących bliskich. Rebeka z rodziną i Amy, dziewczyna z Polski będą musieli zmierzyć się z tym, co zastają w Narco Valley, a przy tym spróbować sobie poradzić z własnymi lękami, przed którymi chcieli przecież uciec. Autorka doskonale obrazuje w powieści, jak wygląda życie ludzi po przejściu huraganu, jak po traumatycznych przejściach działają ich umysły i co dzieje się z człowiekiem, który życie w permanentnym stresie, w ciągłym lęku, który stracił poczucie bezpieczeństwa. Pokazuje z jednej strony niszczycielskie siły przyrody, z drugiej najgorszą stronę natury człowieka. Tę, która niszczy nie tylko siebie, ale też wszystkich dookoła. Ponieważ niektóre z wydarzeń przedstawionych w powieści są prawdziwe, książka robi wrażenie, tym mocniejsze, że zostały opisane w sposób niezwykle obrazowy, dzięki czemu mocno działają na wyobraźnię. A w połączeniu z elementami nadprzyrodzonymi wywołują lęk i potęgują napięcie. Nie tylko one jednak są mocną stroną powieści. Są nią również tematy, które przy okazji postanowiła poruszyć autorka. Mamy w książce do czynienia ze stratą, z nieprzepracowaną żałobą, z psychopatyczną naturą człowieka. Te wszystkie elementy, a także wymieszanie gatunków sprawiają, że książkę dosłownie się pochłania, chociaż tempo akcji nie jest jakoś bardzo dynamiczne. Fajny jest też klimat powieści – mroczny, momentami klaustrofobiczny, ciężki. I niepewność, która w trakcie lektury stale towarzyszy czytelnikowi.

„Piętno Katriny” to wciągająca i intrygująca historia, dostarczająca dużo wrażeń i emocji, a także skłaniająca do zastanowienia się nad życiem. Trochę obawiałam się elementów paranormalnych w tej powieści, która przecież zawiera dużą ilość faktów, ale myślę, że autorka udźwignęła temat. Wyszła jej całkiem zgrabna gatunkowa mieszanina, nieoczywista, przejmująca, którą czyta się z prawdziwą przyjemnością. Serdecznie polecam!

„Piętno Katriny” to jedna z najbardziej nietypowych książek, jakie miałam okazję przeczytać. Przyciągnęła mnie do niej informacja o tym, że opisuje wydarzenia związane z huraganem Katrina, jednym z najbardziej niszczycielskich huraganów, jakie kiedykolwiek nawiedziły Stany Zjednoczone. Huragan Katrina spustoszył stany Luizjana i Missisipi w sierpniu 2005 roku, pozostawiając...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
1225
330

Na półkach:

Och jak mi się ta książka podobała! Mroczny klimat, ciekawa historia i miejsce, wyraziści bohaterowie, tajemnice małe i duże. Autorka świetnie zobrazowała otoczenie, czułam tą całą wilgoć, zapach rozkładu, mrok bagien, strach przed odwróceniem się za siebie. Mega wielki plus za świetne połączenie prawdy z fikcją, wyszło świetnie.

Och jak mi się ta książka podobała! Mroczny klimat, ciekawa historia i miejsce, wyraziści bohaterowie, tajemnice małe i duże. Autorka świetnie zobrazowała otoczenie, czułam tą całą wilgoć, zapach rozkładu, mrok bagien, strach przed odwróceniem się za siebie. Mega wielki plus za świetne połączenie prawdy z fikcją, wyszło świetnie.

Pokaż mimo to

5
avatar
272
270

Na półkach:

"Piętno Katriny" to moje ostatnie mega pozytywne zaskoczenie 🥰
To doskonały thriller, w którym fakty mieszają się z elementami fantastyki.
Autorka momentami napędziła mi takiego stracha, że bałam się wieczorami poruszać po domu 🤭
Akcja książki dzieje się w Narco Valley, małym miasteczku, które w 2005 r. zostało spustoszone przez huragan Katrina. To mroczne miejsce, było świadkiem niejednego dramatu. Po latach mieszkańcy Narco Valley nadal pogrążeni są w żałobie i strachu. Nie dostrzegają rzeczy i zjawisk, które dzieją się wokół nich...
W tym ponurym miejscu spotykają się dwie osoby, które widzą więcej... Amy, dziewczyna z Polski i Marcus kilkuletni chłopiec. Odkrywają wiele tajemnic, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego...

Niezwykle wciągająca historia, tajemnice, mnóstwo emocji, sporo faktów, strach i zjawiska nadprzyrodzone. Idealna lektura dla miłośników dobrego thrillera.

"Piętno Katriny" to moje ostatnie mega pozytywne zaskoczenie 🥰
To doskonały thriller, w którym fakty mieszają się z elementami fantastyki.
Autorka momentami napędziła mi takiego stracha, że bałam się wieczorami poruszać po domu 🤭
Akcja książki dzieje się w Narco Valley, małym miasteczku, które w 2005 r. zostało spustoszone przez huragan Katrina. To mroczne miejsce, było...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Piętno Katriny


Reklama
zgłoś błąd