Trylogia Nikopola

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Seria:
- Mistrzowie Komiksu
- Tytuł oryginału:
- La Trilogie Nikopol
- Data wydania:
- 2019-08-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-08-21
- Liczba stron:
- 191
- Czas czytania
- 3 godz. 11 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328142725
- Tłumacz:
- Wojciech Birek
Zbiorcze wydanie jednego z najbardziej intrygujących współczesnych komiksów. Trylogia Nikopola to futurystyczna wizja Europy po wojnach atomowych. W rozgrywkę między dyktatorem państwa-miasta Paryża a bogami z kosmosu wplątuje się zwykły człowiek, który doprowadza do prawdziwej rewolucji społecznej...
Enki Bilal urodził się w Jugosławii 1951 roku. Doświadczenia związane z dorastaniem w Belgradzie pod rządami komunistów w istotny sposób wpłynęły zarówno na graficzną tonację, jak i polityczną tematykę jego dzieł, tworzonych początkowo we współpracy z innymi artystami (zwłaszcza Pierre’em Christinem),a później samodzielnie. W Polsce znane są również inne jego albumy: Animal`z, Julia & Roem, Kolor powietrza, Fins de siecle: Falangi Czarnego Porządku, Polowanie, Legendy naszych czasów oraz Bug.
Kup Trylogia Nikopola w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Trylogia Nikopola
Poznaj innych czytelników
145 użytkowników ma tytuł Trylogia Nikopola na półkach głównych- Przeczytane 85
- Chcę przeczytać 60
- Posiadam 17
- Komiks 10
- Komiksy 8
- Komiks 2
- Ulubione 2
- Chcę w prezencie 2
- Papierowa 1
- Komiksy/scifi 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Trylogia Nikopola
Lektura 20 lat temu to dla mnie 3/10, dopiero po latach doceniam bardziej kunszt narracyjny i kreatywność autora. Czuć smutek, biedę i zimno komunizmu, aby nigdy nie chcieć do niego wracać
Lektura 20 lat temu to dla mnie 3/10, dopiero po latach doceniam bardziej kunszt narracyjny i kreatywność autora. Czuć smutek, biedę i zimno komunizmu, aby nigdy nie chcieć do niego wracać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ cyklu: nadrabianie klasyki. Mimo ponad 45 lat na karku części pierwszej - to wciąż kawał niezłej lektury, nadal świeżej, pomysłowej, bezkompromisowej, niepokojąco aktualnej, momentami poprzetykanej absurdalnym humorem. Sporo tu chaosu, jednak autor wynagradza cierpliwość czytelnika, w kluczowych momentach splatając - pozornie nieprzystające do siebie - wątki w całkiem błyskotliwe puenty. Trochę się boję, że z tego nadmiaru bodźców i zwyczajnego przesytu fabuła szybko uleci mi z głowy, ale w sumie to komiks do wielokrotnego wracania i odnajdywania kolejnych smaczków. Więc - niepamięci, przybywaj, a my z Nikopolem pewnie jeszcze kiedyś się spotkamy.
https://www.instagram.com/polishpopkulture/
Z cyklu: nadrabianie klasyki. Mimo ponad 45 lat na karku części pierwszej - to wciąż kawał niezłej lektury, nadal świeżej, pomysłowej, bezkompromisowej, niepokojąco aktualnej, momentami poprzetykanej absurdalnym humorem. Sporo tu chaosu, jednak autor wynagradza cierpliwość czytelnika, w kluczowych momentach splatając - pozornie nieprzystające do siebie - wątki w całkiem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezwykłe, wyraziste dzieło z indywidualnym piętnem twórcy, wymykające się prostej klasyfikacji, tchnące surrealizmem (zwłaszcza w drugiej i trzeciej części). Część pierwsza, "Targi nieśmiertelnych", jest pewnie najłatwiejsza do przyswojenia ze względu na jasno zarysowany wątek polityczny; pomaga też posłowie Serge'a Lehmana, wskazujące ciekawe kierunki interpretacji i osadzające komiks Bilala w długiej tradycji science-fiction, głównie francuskiej. Całość ma w sobie coś z poezji, kunsztownego utworu, który można zarówno kontemplować, jak i przeżywać.
Niezwykłe, wyraziste dzieło z indywidualnym piętnem twórcy, wymykające się prostej klasyfikacji, tchnące surrealizmem (zwłaszcza w drugiej i trzeciej części). Część pierwsza, "Targi nieśmiertelnych", jest pewnie najłatwiejsza do przyswojenia ze względu na jasno zarysowany wątek polityczny; pomaga też posłowie Serge'a Lehmana, wskazujące ciekawe kierunki interpretacji i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowolutku zaczynam nadrabiać prace Enki Bilala, do których jakoś nie umiałem wcześniej zasiąść. Czemu? Chyba ze względu na specyfikę, nie tyle co rysunku, a scenerii oraz postaci występujących w jego pracach. Przełamałem się jednak i najpierw sięgnąłem po pierwszy tom "Bug", a obecnie "Trylogię Nikopola", którą niedawno wznowił w albumie zbiorczym Egmont. przyznaję, że tym razem czytało mi się to o wiele lepiej niż pierwszy z komiksów, choć drugi i trzeci album trylogii podobał mi się znacznie mniej od pierwszego. O ironio nie występuje w nim kobieta o błękitnych włosach (i nie tylko),która jest główną bohaterką pozostałych dwóch prac. Tytułowy Alcyd Nikopol jest byłym żołnierzem skazanym za dezercję i niewykonanie rozkazu na osobliwe więzienie w kosmosie. Otóż zamrożono go i wystrzelono w rakiecie w daleką przestrzeń. Jednak jego pojazd wraca po ponad 30 latach na Ziemię, gdzie dużo się zmieniło, a nad Paryżem unosi się osobliwy statek w postaci piramidy.
Czytając ten komiks osobiście miałem wrażenie, że jest to mieszanka "Gwiezdnych wrót" z "Człowiekiem demolką" i "Żoną astronauty". Niemniej ta mieszanka się udała i wszystko ma sens. O ironio prace nad komiksem trwały od 1980 do 1992 roku, więc wyprzedziły wcześniej wspomniane filmy. Świat podzielony na państwa oraz ogromne miasta, gdzie dominuje totalitaryzm, ogólna nędza społeczna, prześladowania na tle religijnym oraz politycznym i tak dalej. Nikopol czuje się w tym kompletnie zagubiony, na dokładkę w wyniku kraksy przy lądowaniu stracił połowę jednej nogi i jeszcze w jego ciele zagnieździł się duch boga Horusa. Zresztą nad miastem wisi ogromny statek zamieszkały przez egipskie bóstwa, które nie mogą odlecieć, gdyż zabrakło im paliwa. To zaś posiadają ludzie, ale ci chcą bardzo wygórowanej zapłaty za swój towar.
Cały pierwszy tom, zatytułowany "Targi nieśmiertelnych" jest zawiłą walką o władzę nad totalitarnym Paryżem i jego zasobami. Przyznaję, że scenariusz został naprawdę ciekawie skonstruowany, a postacie są wyraziste oraz przykuwały moją uwagę. Jest też kilka interesujących zwrotów akcji, których nie przewidziałem, co tylko wzmogło mój apetyt na więcej. Nawet była miła wstawka, gdzie Anubis nakazał swemu słudze spalić podła ziemską grę planszową zwaną Monopoly. Cudowne to było.
Co do pozostałych dwóch tomów, to są one bardzo luźno powiązane z "Targami nieśmiertelnych" i krążą głównie koło niebieskowłosej dziennikarki oraz jej dość krwawych perypetii. Dziewczyna ma pecha jak cholera, czego efektem jest kilka trupów na jej koncie. Choć z drugiej strony, sami się prosili wchodząc kobiecie w nocy do łóżka bez jej zgody. Niemniej jej losy oraz to, jak związały się one z Horusem i Alcydem Nikopolą średnio mnie interesowały. W tych opowieściach nie miała już znaczenia, przynajmniej w dużym stopni, obecna sytuacja polityczna w Europie, statek-piramida z swoimi pasażerami też odegrali mniejszą rolę, a finał historii był mniej intrygujący. Mimo wszystko jestem zadowolony z sięgnięcia po "Trylogię Nikopola", bo utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto abym nadrobił inne prace Enki Bilala.
Powolutku zaczynam nadrabiać prace Enki Bilala, do których jakoś nie umiałem wcześniej zasiąść. Czemu? Chyba ze względu na specyfikę, nie tyle co rysunku, a scenerii oraz postaci występujących w jego pracach. Przełamałem się jednak i najpierw sięgnąłem po pierwszy tom "Bug", a obecnie "Trylogię Nikopola", którą niedawno wznowił w albumie zbiorczym Egmont. przyznaję, że tym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniały komiks, który czterdzieści lat od pierwszego wydania nadal potrafi zafascynować. O Enki Bilalu słyszałem co-nieco wcześniej, obejrzałem też jego film ze świata Nikopola (aczkolwiek raczej z małym zrozumieniem) – dopiero teraz mogłem nadrobić braki i przeczytałem „tekst źródłowy”.
„Trylogia Nikopola”, a zwłaszcza jej pierwsza część, to znakomita science fiction, która tylko pozornie jest historią w stylu postapo. Czytana dzisiaj, zaskakuje świeżością pomysłów i jakością obrazów. W latach 80-tych musiała mieć „siłę rażenia” atomówki. Uważny czytelnik znajdzie wprawdzie kilka anachronicznych szczegółów, jak klasyczne telefony analogowe, ale akurat takie rzeczy nie grają w odbiorze tego komiksu większej roli.
Zauważyłem przede wszystkim, że Enki Bilal bardzo stara się o to, aby jego komiksy były czytelne. To znaczy, że bardzo poważnie traktuje temat wprowadzenia czytelnika w swój świat. Objawia się to wyraźnie w sposobie prowadzenia narracji, przetykanej często planszami z fikcyjnymi wycinkami prasowymi. Przy lekturze miałem bardzo wyraźne wrażenie upływu czasu, jasnych motywacji głównych postaci i kontekstu historycznego, w jakim Bilal kazał im interagować.
A na dodatek warstwa graficzna jest po prostu urzekająca i sprawia, że „Nikopol” to przede wszystkim uczta dla oczu. Bilal maluje w akrylu, co jest dosyć rzadkie. Rysuje i koloruje sam. Wynik końcowy jest świetny i pozostaje na długo w pamięci.
Posłowie Seghe Lehmana wyjaśnia inspiracje autora i literacko-historyczne korzenie jego dzieła. Podobnie jak dołączona do tomu fikcyjna gazetka „Libération“, to bardzo dobre uzupełnienie tomu.
Po lekturze jestem absolutnie przekonany, że nie było to ostatnie spotkanie z twórczością Bilala.
Wspaniały komiks, który czterdzieści lat od pierwszego wydania nadal potrafi zafascynować. O Enki Bilalu słyszałem co-nieco wcześniej, obejrzałem też jego film ze świata Nikopola (aczkolwiek raczej z małym zrozumieniem) – dopiero teraz mogłem nadrobić braki i przeczytałem „tekst źródłowy”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Trylogia Nikopola”, a zwłaszcza jej pierwsza część, to znakomita science fiction,...
Rok 2023, egipscy bogowie grają partyjkę monopoly unosząc się w piramidzie nad faszystowskim autonomicznym miastem Paryżem. Zainteresowani? Bo chociaż ja z początku podchodziłem do “Trylogii Nikopola” sceptycznie to okazał się niesamowitą przygodą.
Trzyczęściowa historia stworzona przez Enkiego Bilala jest… Oszałamiająca. Z jednej strony komiks opisuje nam dystopijną przyszłość, gdzie Ziemia przeżyła kilka wojen atomowych, a nieuprzywilejowani ludzie żyją w skrajnym ubóstwie. Z drugiej… Dostajemy pełną humoru historię Alcyda Nikopola, który przypadkiem zawiązuje znajomość z jednym z bogów i zostaje wplątany w polityczne intrygi Paryża. Bogiem, który co jakiś czas wnika w jego ciało i nie ma oporów przed rozwiązywaniem problemów laserem z oczu. Koncept historii wydaje się być dziwny i mało spójny - jak to tak, tworzyć ponurą postapokaliptyczną dystopię i wrzucać tam kosmitów, bogów i humor? Okazuje się, że jeśli robi to ktoś, kto zna się na rzeczy, ma to zdecydowanie więcej sensu niż mogłoby się wydawać.
Jeśli jest jedna rzecz, która nieszczególnie przypadła mi do gustu to rysunki. Nie są złe, wręcz przeciwnie - na pierwszy rzut oka widać, że autor zna się na swoim fachu. To po prostu nie mój typ estetyki, chociaż nie czułem, żeby przeszkadzały mi w czytaniu. Kolory są stonowane - dużo tu szarości i realizmu. Postacie ludzkie rysowane są bardzo… szczerze. Istoty pozaziemskie i różne wynalazki przyszłości nie są szczególnie zaskakujące - miejmy jednak na uwadze, że od premiery pierwszej części “Trylogii” minęło już właściwie czterdzieści lat. Mając ogólne pojęcie na temat sci-fi raczej nie poczujemy się tu zagubieni.
Album opatrzony jest wstępem, gdzie autor wyjaśnia, że “Trylogia Nikopola” miała być wyrazem jego swobody artystycznej i swoistym eksperymentem. Trzeba przyznać, że niektóre rozwiązania rzeczywiście są intrygujące - czy to postacie nagle mówiące hieroglifami, bohater mieszający litery, obracanie dymków z dialogami w zależności o położenia postaci… W dużym skrócia - te trzy komiksy to dzika jazda bez trzymanki. Ciekawy, nietuzinkowy i pełen specyficznego humoru. Godny polecenia każdemu fanowi komiksów.
/#Akeien
www.facebook.com/gniazdoszeptunow
Rok 2023, egipscy bogowie grają partyjkę monopoly unosząc się w piramidzie nad faszystowskim autonomicznym miastem Paryżem. Zainteresowani? Bo chociaż ja z początku podchodziłem do “Trylogii Nikopola” sceptycznie to okazał się niesamowitą przygodą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzyczęściowa historia stworzona przez Enkiego Bilala jest… Oszałamiająca. Z jednej strony komiks opisuje nam dystopijną...
Napiszę tak - artystycznie - arcydzieło, choć nie każdy tak to oceni (ta specyficzna kreska i kolory Bilala). Jeśli zaś chodzi o warstwę tekstową - męczące. To nie jest coś, co się przeczyta za jednym posiedzeniem w ciągu popołudnia. Ale jako już klasyk komiksu europejskiego, nie wypada nie znać.
Napiszę tak - artystycznie - arcydzieło, choć nie każdy tak to oceni (ta specyficzna kreska i kolory Bilala). Jeśli zaś chodzi o warstwę tekstową - męczące. To nie jest coś, co się przeczyta za jednym posiedzeniem w ciągu popołudnia. Ale jako już klasyk komiksu europejskiego, nie wypada nie znać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEnki Bilal urodził się w Jugosławii w 1951 roku. Jak chcą biografie tego artysty znaczący wpływ na jego twórczość miało życie w komunistycznym państwie. Przyznam, że artysta ten był mi kompletnie nieznany, aż sięgnąłem po jego „Bug”. Jest to na tyle interesujące dzieło, że postanowiłem sioęgnąć po inny jego tytuł. Tym razem jest to „Trylogia Nikopola”.
O komiksie możemy przeczytać że:
Zbiorcze wydanie jednego z najbardziej intrygujących współczesnych komiksów. Trylogia Nikopola to futurystyczna wizja Europy po wojnach atomowych. W rozgrywkę między dyktatorem państwa-miasta Paryża a bogami z kosmosu wplątuje się zwykły człowiek, który doprowadza do prawdziwej rewolucji społecznej...
Nikopol, w odróżnieniu od filmowej wersji, to fantastyka bardziej brudna, mroczna, dojrzała, ale też i prostsza, jeśli chodzi o samą fabułę. Akcja rozpisana jest tu na trzy luźno ze sobą powiązane epizody, które wciągają nas w postapokaliptyczny świat, bliski jednocześnie komunistycznej rzeczywistości. A może postkomunistycznej? takiej udającej, że coś się zmieniło, a nic nie uległo zmianie.
Niemniej świetna rozrywka jest tutaj zapewniona
A tym bardziej świetnie narysowana i nawet jeśli z czasem rozwoju akcji kobiety wyglądają coraz mniej kobieco, całość zachowuje ten sam interesujący charakter, co na początku.
Dlatego polecam wszystkim. Dla mnie to coś nowego, innego od papki o superbohaterach, którą serwują nam wydawnictwa.
Enki Bilal urodził się w Jugosławii w 1951 roku. Jak chcą biografie tego artysty znaczący wpływ na jego twórczość miało życie w komunistycznym państwie. Przyznam, że artysta ten był mi kompletnie nieznany, aż sięgnąłem po jego „Bug”. Jest to na tyle interesujące dzieło, że postanowiłem sioęgnąć po inny jego tytuł. Tym razem jest to „Trylogia Nikopola”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO komiksie możemy...
Fantastyka niczym nieskrępowana i genialne ilustracje - dla mnie bomba.
Fantastyka niczym nieskrępowana i genialne ilustracje - dla mnie bomba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomiks podzielony jest na trzy historie, z których każda mogłaby pełnić funkcję osobnego dzieła (zresztą tak w oryginale została wydana). Fabuła opowieści została jednak skonstruowana w taki sposób, że nieustanie się ona ze sobą przeplata, tworząc nierozerwalną całość.
Targi nieśmiertelnych.
Pierwsza historia przenosi czytelnika do niedalekiej przyszłości, roku 2033. Kapsuła hibernacyjna z tytułowym Nikopolem na pokładzie zostaje zestrzelona nad Paryżem, rządzonym przez apodyktycznego faszystowskiego dyktatora. Pobudka bohatera po prawie 30-letniej hibernacji w kosmosie (co było jego karą),nie należy do najprzyjemniejszych. Nie tylko widzi on obraz nędzy i rozpaczy powojennego świata a na dodatek ma zostać wykorzystany przez boga Horusa, który go uratował i dzięki niemu ma zamiar zemścić się na swoich pobratymcach unoszących się w wielkiej piramidzie nad miastem. Egipski bóg opanowuje ciało nieszczęśnika od czasu do czasu, pozwalając mu samodzielnie działać. Jego niecny plan ma polegać na przejęciu władzy w metropolii, co będzie początkiem jego zemsty. Sprawy początkowo idą tak jak planował, ale w końcu wszystko się sypie i zarówno Horus, jak i Nikopol nie kończąc nazbyt dobrze.
Mocno futurystyczna wizja niedalekiej przyszłości (z naszej perspektywy). Dystopijny obraz wielogatunkowego Paryża, w którym problemy codziennie piętrzą się nowe problemu, a każdy żyje z dnia na dzień (to czy można uznać, że wizja ta po części się sprawdziła to już spraw czysto subiektywna). Autor dość krytycznie podchodzi również do systemu politycznego panującego w mieście. Zarówno faszyzm, jak i później komunizm dostał tutaj po równo, dobitnie pokazując, że w gruncie rzeczy to ta sama dyktatora przebrana tylko w inny ideologiczny płaszczyk. Widać, że autor, który urodził się początkiem lat 50-tyh w byłej Jugosławii miał do czynienia z oboma systemami i doskonale zna ich mroczne strony. Baczniejsze oko obserwatora dostrzeże w tej historii również pewne mroczne strony religijności, prezentowanej tutaj przez boga Horusa, który przejmuje ciało człowieka, staje się dla niego prawdziwym przekleństwem.
Kobieta pułapka
Kolejna historia przenosi miejsce akcji do Londynu roku 2025, gdzie mieszka niebieskowłosa dziennikarka Jill Bioskop. Pisze ona głównie depesze dotyczące wojny pomiędzy mniejszością afropakistańską a rasą zuben’ubijską toczącej się w dzielnicy Chelsea a której podłożem są narkotyki. Jej teksty w wyniku kilku czynników docierają w przeszłość (1993 r.) gdzie są publikowane przez dziennik Liberation. Forma i teść jej tekstów ewoluuje w momencie, kiedy jej kochanek, przedstawiciel obcej rasy, ginie w zamachu terrorystycznym (jest to jednak o wiele bardziej skomplikowane, niż można na początku sądzić). Wydarzenia te powodują, że decyduje się ona sięgnąć po silny narkotyk pozostawiony przez jej partnera, który będzie miał ogromny wpływ na jej postrzeganie świata. Chcąc zapomnieć o przeszłości, przenosi się ona do Berlina Zachodniego, terytorium zajmowanego przez Czechosowietów, gdzie będę relacjonować kolejny krwawy konflikt, w którym powstają naprawdę dziwne sojusze (na przykład chrześcijan i muzułmanów). W tym samym czasie Horusowi udaje się wyzwolić z więzienia, które przygotowali dla niego inni nieśmiertelni i ponownie wyrusza na Ziemię. Nikopol, który doszedł do siebie, po dłuższej chwili słabości wyczuwa, jego przybycie i postanawia go pierwszy odnaleźć. Jego droga krzyżuje się z losem wspomnianej Jill, która popada w odmęty szaleństwa spowodowane narkotykiem, który zażywa. Atrakcyjna kobieta od razu wpada w oko bohaterowi, a kiedy cała trójka udaje się do Egiptu, pomiędzy nimi zawiązuje się romans.
Historia dość mocno odbiega od tego, co można było zobaczyć w pierwszej opowieści. Tym razem autor w dużo mniejszym stopniu stara się pokazać geopolityczną głębię swojego dzieła, skupiają się bardziej na postaciach, ich wzajemnych relacjach i dość specyficznej formie pokazania ludzkiej pamięci i duszy. Miłość dwójki ludzi, zarówno w wymiarze duchowym, jak i fizycznym. Bilal nie boi się pokazać atrakcyjnego kobiecego ciała, nie podpadając jednak w niepotrzebną bezpruderyjność. Zupełnie inaczej pokazane są również relacje Nikopola i Hoursa, które tym razem są na poziomie partnerstwa niż wcześniejszego dyktatu jednej ze stron. Fabułą jest tutaj naprawdę specyficzna, ale pełni rolę wyraźnego spoiwa łączącego pierwszą i trzecią historię.
Zimny równik
Album kończący całą trylogię i odsłaniający przed czytelnikiem wiele odpowiedzi na poruszone wątki. Od poprzednich wydarzeń minęło kilka lat a syn Nikopola, wyrusza do Afryki na poszukiwanie ojca, który od dłuższego czasu nie daje żadnego znaku życia. Podróżując wielogatunkowym pociągiem spotyka on urodziwą Yelenę, specjalistkę od genetyki, która stara się odnaleźć Jill Bioskop i jej dziecko. Dwójka ta udaje się do KKDZO, ogromnego miasta położonego na równiku, w którym panuje cały czas temperatura -21 stopnie Celsjusza. Lokacją tą rządzi piątka wybrańców, dzięki którym miasto jest światową stolicą mafii, przestępczości i terroryzmu. Nikopol- syn, szybko odkrywa, że jego ojciec żyje i będzie brał udział w walce o pas mistrza szachoboksu z Johnem-Elvisem Johnelvissonem. U jego boku ciągle jest Horus, który pomaga mu zwyciężać kolejne pojedynki, ale ta walka ma być ich ostatnią, po niej bóg ma go opuścić. Tym bardziej że nad miastem ponownie unosi się piramida jego towarzyszy, którym tym razem tak łatwo się nie wymknie. Przywódcy KKDZO widząc o tym, że zwycięstwo Loopkina (Nikopola) było nieuczciwe, postanawiają się go pozbyć (wystrzeliwując go w kapsule hibernacyjnej w kosmos). Zamiast ojca łapią oni syna a cała akcja pozbycia się niechcianego mistrza, kończy się dla miasta bardzo tragicznie.
Zimny równik to prawdziwy mix przeróżnych paradoksów połączony z mocna i wartą fabułą. Autor prezentuje tutaj nie tylko wiecznie zimny równik, ale również zwierzęta, żyjące na równie z ludźmi i korzystające z dóbr technologicznych obecnego świata. Nikogo to specjalnie nie dziwi i nikt nie zwraca na to uwagi ze względu na poprawność polityczna, która opanowała umysły ludzi żyjących w tym rejonie. Ostatnie strony komiksu to również dobitny obraz tego, kim tak naprawdę jest człowiek i co nim kieruje (słowa wypowiedziane przez Horusa).
Cała recenzja na stronie: PopKulturowy Kociołek
https://gameplay.pl/news.asp?ID=117381
Komiks podzielony jest na trzy historie, z których każda mogłaby pełnić funkcję osobnego dzieła (zresztą tak w oryginale została wydana). Fabuła opowieści została jednak skonstruowana w taki sposób, że nieustanie się ona ze sobą przeplata, tworząc nierozerwalną całość.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTargi nieśmiertelnych.
Pierwsza historia przenosi czytelnika do niedalekiej przyszłości, roku 2033....