Antolka

Okładka książki Antolka
Magdalena Kordel Wydawnictwo: Znak literatura obyczajowa, romans
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2019-07-17
Data 1. wyd. pol.:
2019-07-17
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324058105
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
313 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
170
169

Na półkach:

Antolka nie zna swojego ojca i mieszka z despotyczną matką.U progu dorosłości buntuje się i wyjeżdża ,a raczej ucieka na wakacje.Czy okażą się one fajną przygodą czy też lekcją życia? Bardzo mądra opowieść o trudnych rodzinnych relacjach i o szukaniu życiowej drogi ,a także przestroga,że wakacje nie zawsze są beztroskie,a swoją nieuwagą i możemy narobić sobie kłopotów.

Antolka nie zna swojego ojca i mieszka z despotyczną matką.U progu dorosłości buntuje się i wyjeżdża ,a raczej ucieka na wakacje.Czy okażą się one fajną przygodą czy też lekcją życia? Bardzo mądra opowieść o trudnych rodzinnych relacjach i o szukaniu życiowej drogi ,a także przestroga,że wakacje nie zawsze są beztroskie,a swoją nieuwagą i możemy narobić sobie kłopotów.

Pokaż mimo to

avatar
2485
276

Na półkach: ,

Bardzo mądra.

Bardzo mądra.

Pokaż mimo to

avatar
261
108

Na półkach:

Jakby mnie ktoś uprzedził, ze to książka dla nastolatków jest - to bym nie marudziła. A tak… cóż… czytanie wypracowań szkolnych moich córek mam już za sobą. Dla mnie szkoda czasu. Tyle fascynujących książek na mnie czeka.

Jakby mnie ktoś uprzedził, ze to książka dla nastolatków jest - to bym nie marudziła. A tak… cóż… czytanie wypracowań szkolnych moich córek mam już za sobą. Dla mnie szkoda czasu. Tyle fascynujących książek na mnie czeka.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
953
950

Na półkach: , , ,

"Ale to chyba nie jest w dobrym tonie
podczas wiosny tak jawnie tęsknić za jesienią."

Bardzo sympatyczna, lekka i przyjemna lektura.

"Ale to chyba nie jest w dobrym tonie
podczas wiosny tak jawnie tęsknić za jesienią."

Bardzo sympatyczna, lekka i przyjemna lektura.

Pokaż mimo to

avatar
368
221

Na półkach:

Książka miała dobre momenty, niestety zbyt krótkie aby zasłużyć na ocenę wyższą niż "może być" z plusem (bo lepsze to było niż "Nieświęty Mikołaj" i niemal równie bezsensowne).
A czego to nie ma w tej książce...
1. Kłótnia z rodzicielką i podstępna inscenizacja dla onej
2. Długie, nużące i bezsensowne rozmowy z psiapsiółką (podobnie jak w "Nieświętym Mikołaju" - całe szczęście, ze nie więcej niż ze dwa razy)
3. Piwko z tabletką gwałtu gratis, a do tego bohater ze skrupułami czy się wtrącać w czyjeś życie (znaczy, czy uratować dziewczynę przed gwałtem - jakby było nad czym się zastanawiać)
4. Kilka dni na żaglówce z odwiedzinami w różnych miejscach i u różnych ludzi np. u Migleszowej, gdzie pojawia się też kolejny bohater (ten o którym później pani Kordel zapomniała) - pies
5. Zagmatwania rodzinne, kłótnie, tłuczenie porcelany, rozstania i powroty...
6. Dziwna dziewczyna (dlaczego rozwala porcelanę?), dziwny chłopak (tego Antolka pod koniec zdiagnozowała) i dziwne ich rozmowy. No i matka, jak się pod koniec okazuje - socjopatka.
Do tego jeszcze wypowiedzi ze słówkiem "li" u nastolatki...
No i pies, nadzwyczaj rozumny, który się pojawia w jednym rozdziale i w drugim, potem nagle o nim ani słowa.... Wygląda na to, że autorka zapomniała o jednym z bohaterów...

Książka miała dobre momenty, niestety zbyt krótkie aby zasłużyć na ocenę wyższą niż "może być" z plusem (bo lepsze to było niż "Nieświęty Mikołaj" i niemal równie bezsensowne).
A czego to nie ma w tej książce...
1. Kłótnia z rodzicielką i podstępna inscenizacja dla onej
2. Długie, nużące i bezsensowne rozmowy z psiapsiółką (podobnie jak w "Nieświętym Mikołaju" - całe...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
448
10

Na półkach:

Wesoła i lekka książka, świetna na reset i odsapnięcie od ,,cięższych" lektur.
Piękne opisy krajobrazu, młodzieńcza miłość, no i sekrety i komplikacje. Czyta się fajnie. Polecam

Wesoła i lekka książka, świetna na reset i odsapnięcie od ,,cięższych" lektur.
Piękne opisy krajobrazu, młodzieńcza miłość, no i sekrety i komplikacje. Czyta się fajnie. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
89
89

Na półkach:

Przepiękna okładka kryje w sobie ciepłą i wzruszającą historię utrzymaną w wakacyjnym klimacie. Cudownie jest czytać książkę, która tak żywo oddziałowuje na wyobraźnię. Książkę, która jest pełna dźwięków, zapachów i obrazów. Szumu wiatru i łagodnego, miarowego kołysania łodzi wolno płynącej po bezkresnych jeziorach. Barwnych zachodów słońca, trzepotu skrzydeł kormoranów i sielskich, mazurskich pejzaży.

Magdalena Kordel wraz ze swoimi przesympatycznymi bohaterami zaprasza na długie letnie wieczory spędzone przy akompaniamencie łagodnych dźwięków gitary i wpadających w ucho szant... Na racuchy ze słodkimi poziomkami i ciepły, domowy chleb ze smalcem. Historia, która tak barwnie łączy te wszystkie przyjemności na kilka godzin porwała mnie do krainy tysiąca jezior.

Tytułowa Antolka to nieprzeciętna dziewiętnastolatka. Jej niespożyta energia, dziecięca radość, elokwentne słownictwo i trafne riposty zaraziły mnie swoją szczerością i bezpośredniością.

Z jednej strony to lekka i bardzo przyjemna powieść obyczajowa skierowana raczej do młodszych Czytelników. Opowiada bowiem o wakacyjnej miłości, pierwszych, niewinnych pocałunkach i nieśmiałym odkrywaniu jak fascynujący może być drugi człowiek.
"𝐀𝐧𝐭𝐨𝐥𝐤𝐚" to jednak o wiele głębsza powieść o skomplikowanych relacjach międzyludzkich. O toksycznej matce i trudach bycia dzieckiem na pokaz. O odrzuceniu, poszukiwaniu siebie i swoich korzeni. O jutrze, które może nigdy nie nadejść.

Ta niezwykle ciepła i wzruszająca powieść niejednokrotnie chwyciła mnie za serce. Wakacyjna beztroska i luz mieszkają się z prawdziwymi zmartwieniami i zwyczajną prozą życia. Polecam sympatykom lekkich powieści z mądrym przesłaniem.

Klaudia @claubooksbeautylife - Tobie natomiast dziękuję za polecenie tej pięknej powieści ❤️
__
"I właśnie w tym momencie dotarło do niej, że oto zupełnie nieoczekiwanie spotkała kogoś, kto po prostu ją rozwiązał jak krzyżówkę, i to mimo że miała tak potwornie trudne hasła".

Przepiękna okładka kryje w sobie ciepłą i wzruszającą historię utrzymaną w wakacyjnym klimacie. Cudownie jest czytać książkę, która tak żywo oddziałowuje na wyobraźnię. Książkę, która jest pełna dźwięków, zapachów i obrazów. Szumu wiatru i łagodnego, miarowego kołysania łodzi wolno płynącej po bezkresnych jeziorach. Barwnych zachodów słońca, trzepotu skrzydeł kormoranów i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
401
352

Na półkach:

Książka dla grzecznych dziewczynek, w której można znaleźć informację czy opłaca się być niegrzecznym. Ojej, takie żarty, oczywiście, że czasem się opłaca. A poza tym jak w klasycznej, miłej książce, wszystko źle się zaczyna, ale dobrze chodzi. Gdyby w życiu tak być mogło .

Książka dla grzecznych dziewczynek, w której można znaleźć informację czy opłaca się być niegrzecznym. Ojej, takie żarty, oczywiście, że czasem się opłaca. A poza tym jak w klasycznej, miłej książce, wszystko źle się zaczyna, ale dobrze chodzi. Gdyby w życiu tak być mogło .

Pokaż mimo to

avatar
574
469

Na półkach: , ,

„Antolka” Magdaleny Kordel to typowa opowiastka na pochmurne dni, taka co to wywoła uśmiech na twarzy, ale o której kilka dni po przeczytaniu już się nie pamięta. Czasoumilacz, odmóżdżacz, dobra dla młodzieży, niekoniecznie dla dorosłego czytelnika. Naiwna i oczywiście z happy endem. Niestety, jedna z najsłabszych pozycji w dorobku Pani Magdy.

„Antolka” Magdaleny Kordel to typowa opowiastka na pochmurne dni, taka co to wywoła uśmiech na twarzy, ale o której kilka dni po przeczytaniu już się nie pamięta. Czasoumilacz, odmóżdżacz, dobra dla młodzieży, niekoniecznie dla dorosłego czytelnika. Naiwna i oczywiście z happy endem. Niestety, jedna z najsłabszych pozycji w dorobku Pani Magdy.

Pokaż mimo to

avatar
162
118

Na półkach:

Książka dla młodzieży. Szkoda że w opisie tego nie było bo niestety już nią nie jestem. Dla starszego czytelnika bardzo infantylna, trywialna obyczajówka.
Należę do tej grupy, która czyta od deski do deski nawet jeśli to męczarnia. Tsk było w tym przypadku, chciałam ją jak najszybciej skończyć żeby przeczytać coś bardziej wartościowego.

Polecam książkę dla osoby poniżej 25 roku życia.

Książka dla młodzieży. Szkoda że w opisie tego nie było bo niestety już nią nie jestem. Dla starszego czytelnika bardzo infantylna, trywialna obyczajówka.
Należę do tej grupy, która czyta od deski do deski nawet jeśli to męczarnia. Tsk było w tym przypadku, chciałam ją jak najszybciej skończyć żeby przeczytać coś bardziej wartościowego.

Polecam książkę dla osoby poniżej...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Antolka


Reklama
zgłoś błąd