Nie pozwól mu odejść

Okładka książki Nie pozwól mu odejść autorstwa Tomasz Kieres
Okładka książki Nie pozwól mu odejść autorstwa Tomasz Kieres
Tomasz Kieres Wydawnictwo: Filia literatura obyczajowa, romans
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2019-09-18
Data 1. wyd. pol.:
2019-09-18
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380758216
Połączyło ich wielkie uczucie, którego nadejścia żadne z nich się nie spodziewało. Niechciane, nieplanowane, niepotrzebne. Wielka miłość, która jest wspaniałym darem, w tym przypadku obojgu przyniosła jeszcze więcej bólu.
Bo miłość to wolność, a kochać znaczy pozwolić odejść. Nikt nie zasługuje na to, by zostać uwikłanym w związek bez przyszłości. W uczucie, które może zakończyć się tylko w jeden sposób. Do kogo jednak tak naprawdę należy decyzja?
Wzruszająca powieść o przewrotności losu i jego nieuchronności. O tym, że życie czasami brutalnie weryfikuje nasze plany i o sytuacjach, z których nie ma dobrego wyjścia.
Tomasz Kieres kolejny raz zabiera czytelników w podróż pełną wzruszeń, pytań o sens życia i o prawo do decydowania o losie ukochanej osoby.
Średnia ocen
6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nie pozwól mu odejść w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Nie pozwól mu odejść



1746 671

Oceny książki Nie pozwól mu odejść

Średnia ocen
6,9 / 10
303 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Nie pozwól mu odejść

avatar
450
36

Na półkach:

W ostatnich dniach tego roku towarzyszyła mi powieść Tomasza Kieresa „Nie pozwól mu odejść”. Czy to było udane spotkanie?

Lena – to kobieta z przeszłością, która wyrusza w podróż by zdystansować się do swojego życia. On, wyjeżdża do wakacyjnego kurortu by rozliczyć się z tym, co już było.
Spotykają się przypadkiem i nawiązują znajomość, a potem płomienny romans, który chcąc nie chcąc przeradza się w coś, czego nie potrafią nazwać głośno. A może nie chcą.

„Nie pozwól mu odejść” to bardzo dziwna pozycja. Same dialogi między Leną, a jej nowopoznanym znajomym też są nietypowe – pełne niedopowiedzeń, niedomówień, jakichś skrótów myślowych. Często też pojawiają gierki słowne. Te rozmowy są niby zabawne, niby poważne. Takie przypominające zabawę w kotka i myszkę. Gdy kotek jest blisko, to myszka ucieka. Rzecz w tym, że to trwa przez większą część fabuły. Jak dla mnie to zdecydowanie za długo.

Nie ukrywam, że ta lektura była dla mnie za mocno poplątana. Wielu rzeczy musiałam się domyślać, nie rzadko się gubiłam w całości, nie wiedziałam o co tak właściwie chodzi.

Mam tylko nadzieję, że inne powieści tego autora będą napisane znacznie lepiej.

W ostatnich dniach tego roku towarzyszyła mi powieść Tomasza Kieresa „Nie pozwól mu odejść”. Czy to było udane spotkanie?

Lena – to kobieta z przeszłością, która wyrusza w podróż by zdystansować się do swojego życia. On, wyjeżdża do wakacyjnego kurortu by rozliczyć się z tym, co już było.
Spotykają się przypadkiem i nawiązują znajomość, a potem płomienny romans, który...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1476
456

Na półkach: , ,

"On nie oddał się całkowicie, on nie był szczery. Na początku chciał nawet uwierzyć, że tak może być. Zanurzył się w tym śnie, o sobie i o niej. Sen nie trwał długo. Nie mógł pociągnąć jej za sobą na dno. Nie zrobił tego ani żonie, ani córce, tym bardziej nie mógł tego zrobić jej. Kobiecie marzeń. Nie zasłużyła sobie".

Lena i Kamil poznają się na lotnisku. I w tym momencie chyba żadne z nich nie podejrzewa, że ta znajomość przerodzi się w coś więcej. Ale los zgotował im niespodziankę .... lecą tym samym samolotem i spotykają się w tym samym hotelu. Dwoje dojrzałych ludzi z dużym życiowym bagażem, rozumieją się bez słów i świetnie się uzupełniają. Spędzają razem cudowny tydzień wakacji, a ich przypadkowa znajomość przeradza się w coś więcej. Wspólne dni i noce, cudowne i upojne chwile, ale urlop się kończy i przychodzi moment rozstania. Lena liczy na dalszy ciąg znajomości, ale telefon Kamila milczy. Dlaczego?

Trochę obawiałam się tej lektury bo pierwsza książka tego autora, którą czytałam nie przypadła mi do gustu. Ta mnie zaskoczyła i bardzo mi się podobała, a szczególnie jej pierwsza część. Autor pięknie pokazał miłość i namiętność dwojga dojrzałych ludzi. Druga część troszkę mnie nudziła, za dużo było w niej przemyśleń. Jednak ogólnie historia bardzo ciekawa, pełna emocji, zaskakujących zwrotów akcji i tajemnic. Piękna opowieść o dojrzałym uczuciu, trudnych wyborach i przewrotności losu. I zakończenie, które bardzo mnie zaskoczyło. Polecam

"On nie oddał się całkowicie, on nie był szczery. Na początku chciał nawet uwierzyć, że tak może być. Zanurzył się w tym śnie, o sobie i o niej. Sen nie trwał długo. Nie mógł pociągnąć jej za sobą na dno. Nie zrobił tego ani żonie, ani córce, tym bardziej nie mógł tego zrobić jej. Kobiecie marzeń. Nie zasłużyła sobie".

Lena i Kamil poznają się na lotnisku. I w tym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
596
338

Na półkach:

Życie jest o wiele łatwiejsze, kiedy mówi się dokładnie to, co się myśli.

Prawda była najlepsza, może nie najłatwiejsza czasami, ale bezwzględnie najlepsza.

Niesamowite, jak bardzo nie doceniamy swoich dzieci, za wszelką cenę próbujemy je chronić, a one chcą tylko być traktowane tak, jak na to zasługują.

Nieważne, ile dni w twoim życiu, ważne, ile życia w twoich dniach.

Rzadko schodził z raz obranej drogi. Za podejmowane decyzje należało ponosić odpowiedzialność, a nie zmieniać je przy każdej dogodnej okazji albo kiedy bywało ciężko.

Może tak jest czasem lepiej, nie wiedzieć wszystkiego. Pogodzić się z losem, nie znając prawdy.

Życie jest o wiele łatwiejsze, kiedy mówi się dokładnie to, co się myśli.

Prawda była najlepsza, może nie najłatwiejsza czasami, ale bezwzględnie najlepsza.

Niesamowite, jak bardzo nie doceniamy swoich dzieci, za wszelką cenę próbujemy je chronić, a one chcą tylko być traktowane tak, jak na to zasługują.

Nieważne, ile dni w twoim życiu, ważne, ile życia w twoich...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

594 użytkowników ma tytuł Nie pozwól mu odejść na półkach głównych
  • 366
  • 219
  • 9
128 użytkowników ma tytuł Nie pozwól mu odejść na półkach dodatkowych
  • 72
  • 15
  • 10
  • 9
  • 8
  • 8
  • 6

Tagi i tematy do książki Nie pozwól mu odejść

Inne książki autora

Tomasz Kieres
Tomasz Kieres
Idealista i niepoprawny romantyk. Muzyka jest jego siłą i inspiracją, a hale koncertowe są jego drugim domem. Muzyka to dla niego wolność, którą dobrze jest z kimś dzielić. Jest weganinem i wierzy w siłę, która drzemie w człowieku. "Zawsze będę przy tobie" to jego druga powieść. Pracuje nad kolejną.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Nie pozwól mu odejść przeczytali również

Dzień, w którym cię poznałam Magdalena Majcher
Dzień, w którym cię poznałam
Magdalena Majcher
Magdalena Majcher przyzwyczaiła swoje czytelniczki do prozy, która jest niezwykle blisko życia. Cechą charakterystyczną jej stylu jest swoisty realizm emocjonalny – autorka nie boi się poruszać tematów trudnych, kontrowersyjnych czy bolesnych, ale robi to bez zbędnej egzaltacji. Jej język jest prosty, transparentny i niezwykle sprawny, co sprawia, że bariera między tekstem a odbiorcą niemal zanika. Majcher posiada rzadką umiejętność przekuwania zwyczajnej codzienności w angażującą opowieść, w której każdy z nas może przejrzeć się niczym w lustrze. W powieści „Dzień, w którym cię poznałam” te atuty wybrzmiewają z pełną mocą, co uzasadnia ocenę 7/10. Kiedy życie wymyka się spod kontroli Fabuła oscyluje wokół losów kobiet, których życie zostaje wystawione na ciężką próbę. Majcher, jak to ma w zwyczaju, buduje akcję wokół dylematów moralnych, przed którymi stają jej bohaterki. Głównym motywem są tu konsekwencje decyzji podjętych przed laty oraz to, jak przeszłość potrafi niespodziewanie zapukać do naszych drzwi, burząc mozolnie budowany spokój. Autorka świetnie radzi sobie z konstrukcją psychologiczną postaci – nie są one jednowymiarowe. Majcher pokazuje, że granica między dobrem a złem często bywa płynna, a nasze życiowe wybory rzadko są czarno-białe. Warto zwrócić uwagę na to, jak autorka dawkuje emocje. „Dzień, w którym cię poznałam” nie jest tanią telenowelą; to raczej dojrzała analiza więzi międzyludzkich, macierzyństwa i lojalności. Majcher zmusza czytelnika do zadania sobie niewygodnego pytania: „co ja bym zrobiła na ich miejscu?”, co jest największą siłą dobrych thrillerów obyczajowych. Rzetelność i tło społeczne Podobnie jak w innych swoich książkach, Magdalena Majcher wykazuje się tu dużą rzetelnością w opisywaniu tła społecznego. Jej historie nie dzieją się w próżni – są mocno osadzone w polskich realiach, co dodaje im autentyczności. Autorka ma oko do szczegółów, potrafi celnie wypunktować absurdy codzienności i subtelne napięcia rodzące się w obrębie rodziny. Dzięki temu lektura jest nie tylko rozrywką, ale też swego rodzaju diagnozą współczesnych relacji. Pomimo niewątpliwych zalet, „Dzień, w którym cię poznałam” to powieść, która momentami wydaje się nieco zbyt przewidywalna dla wiernych fanek gatunku. Choć styl jest nienaganny, niektóre rozwiązania fabularne mogłyby być odrobinę bardziej śmiałe. W środkowej części książki tempo nieco zwalnia, ustępując miejsca obszernym analizom wewnętrznym, co – choć istotne dla psychologii – może wywołać u niektórych czytelników poczucie lekkiego znużenia. Powieść Magdaleny Majcher to solidna literatura obyczajowa z najwyższej półki. To książka mądra, napisana z ogromną empatią i zrozumieniem dla ludzkich słabości. Siedem punktów na dziesięć to wyraz uznania dla warsztatu autorki i jej niezawodnej zdolności do poruszania najczulszych strun ludzkiej psychiki. To idealna lektura dla kobiet szukających w literaturze nie tylko wytchnienia, ale i prawdy o sobie samych. Majcher po raz kolejny udowadnia, że o zwykłym życiu potrafi pisać w sposób absolutnie niezwykły.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na75 dni temu
Masz wiadomość Agata Przybyłek
Masz wiadomość
Agata Przybyłek
Agata Przybyłek to jedna z najpopularniejszych polskich autorek literatury obyczajowej, znana z umiejętności tworzenia ciepłych, życiowych historii. Jej powieść „Masz wiadomość” to pozycja, która idealnie wpisuje się w ten nurt, oferując czytelnikom dawkę humoru, wzruszeń i refleksji nad współczesnymi relacjami. Choć lektura jest niezwykle lekka i przyjemna, w ostatecznym rozrachunku zasługuje na ocenę 6/10 – to poprawna, urocza opowieść, która jednak nie ucieka od pewnych gatunkowych uproszczeń. Współczesna miłość w sieci Fabuła skupia się na motywie znajomości nawiązanej przez internet, co w dobie aplikacji randkowych i mediów społecznościowych jest tematem niezwykle aktualnym. Przybyłek z dużą naturalnością opisuje emocje towarzyszące wymienianiu pierwszych wiadomości, niepewność związaną z kreowaniem własnego wizerunku w sieci oraz dreszcz ekscytacji przy każdym powiadomieniu na telefonie. Główna bohaterka jest postacią, z którą łatwo się utożsamić – to kobieta „z sąsiedztwa”, borykająca się z codziennymi problemami i marząca o wielkim uczuciu. Julia zostaje porzucona tuz przed ślubem , co stanowi typowy chwyt w literaturze romantycznej. Dopiero pewna wiadomość na czacie sprawi że szybciej zabije jej serce. Autorka ma niebywały dar do tworzenia dialogów. Rozmowy bohaterów są dynamiczne, zabawne i brzmią bardzo autentycznie. To właśnie te interakcje napędzają akcję i sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie, niemal jednym tchem. Przybyłek potrafi również świetnie odmalować polską codzienność, unikając przy tym sztucznego lukru, co zawsze jest dużą zaletą jej prozy. Urok przewidywalności Głównym minusem „Masz wiadomość” jest jej duża przewidywalność. Od samego początku dość łatwo domyślić się, w jakim kierunku potoczą się losy bohaterów, a pojawiające się przeszkody bywają rozwiązywane w sposób nieco zbyt prosty i cukierkowy. Momentami narracja wpada w schematy znane z komedii romantycznych, co sprawia, że brakuje tu elementu zaskoczenia, który wyróżniłby tę pozycję na tle setek innych powieści obyczajowych. Niektóre wątki poboczne wydają się potraktowane po macoszemu, służąc jedynie jako tło dla głównego romansu, zamiast wnosić dodatkową głębię do historii. Choć styl autorki jest bardzo przystępny, chwilami opisy stają się zbyt obszerne, co nieco spowalnia tempo akcji w środkowej części książki. „Masz wiadomość” to klasyczna proza spod pióra Agaty Przybyłek – pełna empatii, lekka i podnosząca na duchu. To idealna „lektura na pocieszenie”, która sprawdzi się w leniwe popołudnie z kubkiem herbaty. Choć brakuje jej fabularnej świeżości i głębi, która pozwoliłaby wystawić wyższą notę, pozostaje solidną propozycją dla wiernych fanek autorki oraz osób szukających niezobowiązującej rozrywki. To dobra książka, która spełnia swoje zadanie, ale prawdopodobnie nie zostanie z czytelnikiem na dłużej
Muminka - awatar Muminka
oceniła na65 dni temu
Przebudzona Agnieszka Lis
Przebudzona
Agnieszka Lis
"PRZEBUDZONA" - AGNIESZKA LIS Do książki zabierałam się przez 3 lata, jakoś się nie złożyło, nawet mam swój - nie na platformie - ebook. Książka ciekawa, Honorata i Lilianna dwie siostry i jak to zwykle bywa kompletnie różne. Honorata wyjeżdża do Londynu, gdzie poznaje Filipa, z rodziny z wyższych sfer angielskich, tyle, że on jest jak czarna owca, w dodatku zupełnie inny. Lilianna przez nalegania matki Bogusławy zostaje zaproszona na odwiedziny do siostry, do Anglii. Wszystko się zaczyna komplikować, kiedy Filip podstępem uwodzi Lilkę i zaciąga ją do łóżka, mówiąc, że z Honoratą to skończone i to ją chce. Niestety okazuje się to wierutnym kłamstwem i zaręcza się z nią. Lilka w poczuciu winy dostaje natręctwa i co chwile się myje, Wszędzie widzi brud, zarazki, pod prysznicem szoruje się od tego czasu ostrą gąbką. Lilianna jest zdolną pianistką, która dostaje się na studia. Profesor jest zachwycony nią, ale pewnego razu Lilka szukając siebie przestaje grać tak doskonale... Co się stanie i jak skończy się małżeństwo jej siostry, jaką rolę odegra przyjaciółka Lilki Marcelina, postrzelona studentka dowiecie się z książki,. Książka do przed ostatniego rozdziału pędzi, pokazuje świat o jakim nie mamy pojęcia. Zabrakło tego czegoś w ostatnim rozdziale, mam wrażenie, jak by zabrakło pomysłu na jeszcze jeden, kluczowy rozdział, a szkoda. Nie chodzi o to by zostawić pole wyobraźni czytelnikowi, tam zabrakło, epilogu, zakończenia jakieś historii, które też toczą się obok, w tle, a jednak odgrywają ważną rolę. Dlaczego przebudzona? też można by tu wiele jeszcze dopowiedzieć. Książka warta przeczytania, lubię książki Lis, ale ta .... pozostawia duży niedosyt. Nie żałuję, że po nią sięgnęłam, jednak dużo by dało gdyby powstała druga część, wtedy to zakończenie miało by głębszy sens. A może autorka ma / miała taki zamiar. Polecam jeśli lubicie pióro autorki, jest to w zupełnie innym stylu niż pozostałe jej książki. Lektorka dobrze ją dość czyta. OCENA 7/10 29/23 ( 1/04) ilość stron: 362 data wyd: 29.01.2020 czas przewidziany czytania: 5 h 52 min. Czas słuchania 8 h. 19 min. lektorzy empik : Liberek Baśka Anastazja Skończona 4.04.2023 (słuch)
RegałAnastazji Anastazja - awatar RegałAnastazji Anastazja
oceniła na73 lata temu

Cytaty z książki Nie pozwól mu odejść

Więcej

(...) - Prawdziwa miłość jest na zawsze. Przy nim byłam szczęśliwa. Każdy najmniejszy gest, jaki robił, dawał mi szczęście. Kawa i ciastko, które przynosił mi niespodziewanie, kiedy zapominałam o bożym świecie, czytając książkę. Koc, którym mnie przykrywał, kiedy zasypiałam na sofie, na tarasie. Zawsze mnie otulał nim i całował w policzek, tak delikatnie, żeby mnie nie obudzić. Ja zawsze się wtedy oczywiście budziłam, ale udawałam, że śpię, kiedy on patrzył na mnie przez dłuższą chwilę, zanim po cichu szedł po książkę, a potem wracał i siadał obok. Jakby mnie pilnował, a ja bezpiecznie zasypiałam, jak dziecko. Jeśli to nie była miłość, to nie wiem, co nią jest (...).

(...) - Prawdziwa miłość jest na zawsze. Przy nim byłam szczęśliwa. Każdy najmniejszy gest, jaki robił, dawał mi szczęście. Kawa i ciastko, ...

Rozwiń
Tomasz Kieres Nie pozwól mu odejść Zobacz więcej

,,Wszystko nie tak"".

,,Wszystko nie tak"".

Tomasz Kieres Nie pozwól mu odejść Zobacz więcej

Bo miłość to wolność, a kochać znaczy pozwolić odejść.

Bo miłość to wolność, a kochać znaczy pozwolić odejść.

Tomasz Kieres Nie pozwól mu odejść Zobacz więcej
Więcej