Smętarz dla zwierzaków

Okładka książki Smętarz dla zwierzaków Stephen King Patronat LC
Okładka książki Smętarz dla zwierzaków
Stephen King Wydawnictwo: Prószyński i S-ka horror
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
horror
Tytuł oryginału:
Pet Sematary
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2019-04-23
Data 1. wyd. pol.:
1992-01-01
Data 1. wydania:
1983-11-14
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381690584
Tłumacz:
Paulina Braiter-Ziemkiewicz
Tagi:
cmentarz dom dziecko horror literatura amerykańska śmierć wieś zabójstwo zbrodnia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Czarny Dom Stephen King, Peter Straub
Ocena 6,7
Czarny Dom Stephen King, Peter...
Reklama

Oficjalne recenzje i

Ścieżka za domem


Link do recenzji

498 70 386

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
586
522

Na półkach:

łuk triumfalny z przegnitych desek
wysuszone gobliny zapomnianych wojen
bezszelestnie wypełzają z otchłani
wszystko jest nieokreśloną śmiercią
i noc , wieje lodowaty wiatr
wszyscy zapomnieli , nie ma nikogo
Nie grzebcie mnie na Smętarzu dla Zwierzaków
nic chcę znowu przez to przechodzić

Pet Sematary THE RAMONES

Jezus od Saramago stwierdził ,że nie wskrzesi Łazarza....z miłości czy litości...taki funeralny Dzień Świstaka...brrr....ktoś mądry powiedział że wieczność trwa za długo a nieśmiertelność obniża wartość życia. I kurcze miał rację.
King kocha Ramonsów , Dee Dee podobno napisał ten utwór w 10 minut. Fajnie , że to się jakoś przenika i kojarzy. I weszło do tak zwanej popkulury...
Książka jest dość przewidywalna....po 100 stronach mniej więcej wiadomo w jakim to pójdzie kierunku. Ale to nic złego....czasem jest tak ,że sam się oszukujesz...że coś można....niestety....pewne rzeczy są nieodwracalne....

łuk triumfalny z przegnitych desek
wysuszone gobliny zapomnianych wojen
bezszelestnie wypełzają z otchłani
wszystko jest nieokreśloną śmiercią
i noc , wieje lodowaty wiatr
wszyscy zapomnieli , nie ma nikogo
Nie grzebcie mnie na Smętarzu dla Zwierzaków
nic chcę znowu przez to przechodzić

Pet Sematary THE RAMONES

Jezus od Saramago stwierdził ,że nie wskrzesi...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
22
3

Na półkach:

Myślałem że film był dobry ale ta książka to jakiś inny level horroru.

Myślałem że film był dobry ale ta książka to jakiś inny level horroru.

Pokaż mimo to

3
avatar
62
9

Na półkach:

Jest to moje pierwsze podejście do prozy Stephena Kinga i zakończyło się rozczarowaniem. Lubię powolną akcję na początku zapoznającą czytelnika z światem przedstawionym, ale tylko wtedy jeśli prowadzi ona z biegiem czasu do zaskakujących zwrotów akcji i przeplatających się wątków pobocznych, które wprowadzają istotne zmienne mające wpływ na finał powieści. Niestety akcja była przewidywalna:
-już gdy Pascow ostrzegał Louisa przed wejściem za wiatrołom było wiadome, że Louis właśnie to uczyni;
-gdy Louis zapytał Juda, czy ktoś pochował tam człowieka, było pewne że niedługo później nastąpi wskrzeszanie jakiegoś człowieka.
Chyba głównym powodem dla którego nie podobała mi się książka był główny bohater. Wogóle nie czułem z nim więzi ani nie rozumiałem jego decyzji. Jego poczucie humoru także nie było moim (szczególnie mnie irytowało, jak w kółko powtarzał ‘Oz Wiejki i Wsanialy”). Dla mnie jedyną zaletą ksiązki jest temat, jaki porusza czyli śmierć dziecka. Sam zacząłem się zastanawiać nad wymaganiami względem ojca i męża we fragmencie, w którym Louis, po śmieci synka, jako głowa rodziny ma być oparciem dla swojej żony, co wszyscy mu wypominają wymownymi spojrzeniami, podczas gdy on sam ledwo trzymał się na duchu.

Jest to moje pierwsze podejście do prozy Stephena Kinga i zakończyło się rozczarowaniem. Lubię powolną akcję na początku zapoznającą czytelnika z światem przedstawionym, ale tylko wtedy jeśli prowadzi ona z biegiem czasu do zaskakujących zwrotów akcji i przeplatających się wątków pobocznych, które wprowadzają istotne zmienne mające wpływ na finał powieści. Niestety akcja...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
52
3

Na półkach:

Rewelacyjna książka, która porusza temat śmierć. Okraszona wątkiem fantastycznym (jak dla mnie nie jest to horror). Bardzo przywiązałam się do bohaterów owej książki, a zmiany i rozwój psychologiczny jak i emocjonalny głównego bohatera były z jednej strony oczywiste, a z drugiej bardzo wciągające. Jedynym minusem tej pozycji jest zakończenie. Nie mogę powiedzieć, że mnie zawiodło, bo to za mocne słowo. Jednak oczekiwałam czegoś hmmmm więcej...

Rewelacyjna książka, która porusza temat śmierć. Okraszona wątkiem fantastycznym (jak dla mnie nie jest to horror). Bardzo przywiązałam się do bohaterów owej książki, a zmiany i rozwój psychologiczny jak i emocjonalny głównego bohatera były z jednej strony oczywiste, a z drugiej bardzo wciągające. Jedynym minusem tej pozycji jest zakończenie. Nie mogę powiedzieć, że mnie...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
327
50

Na półkach:

Chyba jedna z najlepszych książek Kinga jaką czytałam. Historia wciągająca, ekscytującą, kontrowersyjna, a nawet można by się było porwać na miano bluźnierczej. Niewiarygodne, jak jeden kot potrafi wywrócić całe życie do góry nogami.
Książka ta wywołała u mnie tak dużo emocji, że przez kilka nocy dręczyły mnie koszmary, jednak nie byłam w stanie powstrzymać się od dobrnięcia do końca. Świetna!

Chyba jedna z najlepszych książek Kinga jaką czytałam. Historia wciągająca, ekscytującą, kontrowersyjna, a nawet można by się było porwać na miano bluźnierczej. Niewiarygodne, jak jeden kot potrafi wywrócić całe życie do góry nogami.
Książka ta wywołała u mnie tak dużo emocji, że przez kilka nocy dręczyły mnie koszmary, jednak nie byłam w stanie powstrzymać się od...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
5
4

Na półkach:

Nic nie poradzę na to, że `kocham pana Kinga :)
Pragnę jednak podzielić się opinią na temat jego nienajnowszej książki. W Smętarzu znajduję wszystko, czego szukam u tego autora. Stopniowo budowanego napięcia, atmosfery konkretnego miejsca, miasta- chociaż w tym przypadku przedmieścia. Za rogiem- w lesie drzemie siła i tajemnica przodków, żyjących niegdyś na tej ziemi. Tymczasem bohaterem jest mężczyzna, z krwi i kości facet, który nigdy by w "coś takiego" nie uwierzył. Nie uwierzyłby, gdyby sam doświadczył. Sama nie wiem, czy jest to książka o szaleństwie, czy o wierze....

Nic nie poradzę na to, że `kocham pana Kinga :)
Pragnę jednak podzielić się opinią na temat jego nienajnowszej książki. W Smętarzu znajduję wszystko, czego szukam u tego autora. Stopniowo budowanego napięcia, atmosfery konkretnego miejsca, miasta- chociaż w tym przypadku przedmieścia. Za rogiem- w lesie drzemie siła i tajemnica przodków, żyjących niegdyś na tej ziemi....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1310
221

Na półkach: , ,

"Czasem martwe jest lepsze".

Do jakich posunięć zdolny jest człowiek, żeby złagodzić swój ból po stracie ukochanej osoby? Okazuje się, że rozpacz w skrajnych przypadkach może wprowadzić człowieka w odmęty szaleństwa i obłędu ocierając się bardzo blisko o granicę wskrzeszania z martwych. Jednak igranie ze śmiercią nigdy nie było dobrym pomysłem i w niedalekiej przyszłości nasz bohater dobitnie się o tym przekona. Pytanie tylko, z czym tak naprawdę będzie miał wtedy do czynienia....

To było kapitalne.
Początek był całkiem niewinny, ale gdzieś mniej więcej od połowy książki atmosfera zaczęła gęstnieć a groza w kilku miejscach liznęła mnie po karku : zrobiło się mrocznie, niepewnie i trochę sztraszno do tego stopnia, że przestraszył mnie mój własny kot. Nie zauważyłam, ani nawet nie poczułam kiedy wpakował mi się do łóżka. Jak się obróciłam w drugą stronę, to zetknęłam się (i to dosłownie) oko w oko z żółtymi ślepiami mojego kota : wypisz wymaluj ślepia rodem z powyższej książki pana Kinga. Dosadne przeżycie...😏 Niemal mi się serducho wywróciło na drugą stronę...

Nurtuje mnie tylko jedna rzecz : dalsze losy 6- letniej Ellie w kontekście samego zakończenia, które tutaj wypadło dosyć niepomyślnie na korzyść wyżej wspomnianej osóbki. Kto czytał, ten wie...

Ta książka to King w swoim najlepszym wydaniu.

"Czasem martwe jest lepsze".

Do jakich posunięć zdolny jest człowiek, żeby złagodzić swój ból po stracie ukochanej osoby? Okazuje się, że rozpacz w skrajnych przypadkach może wprowadzić człowieka w odmęty szaleństwa i obłędu ocierając się bardzo blisko o granicę wskrzeszania z martwych. Jednak igranie ze śmiercią nigdy nie było dobrym pomysłem i w niedalekiej przyszłości...

więcej Pokaż mimo to

128
avatar
43
3

Na półkach:

Właśnie na takie pozycje Kinga poluję i takie mi się najlepiej czyta.

Właśnie na takie pozycje Kinga poluję i takie mi się najlepiej czyta.

Pokaż mimo to

1
avatar
52
5

Na półkach:

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Kinga i z całą pewnością nie ostatnie. Wciągnąłem się praktycznie od pierwszych stron, a fabułę śledziłem z dużym zainteresowaniem. Urzekł mnie styl autora, urzekła też kreacja postaci, dialogi, klimat, oraz opisy i metafory dotyczące codzienności bohaterów, ich życia rodzinnego i przemyśleń. Autor wyśmienicie operował tempem i potrafił wzbudzić we mnie rozmaite emocje, od smutku, przez niepokój aż po pewnego rodzaju zniesmaczenie i ohydę. Książka bardzo mi się podobała i z pewnością zapamiętam ją na długo, a przygodę z Kingiem będę kontynuował. Polecam, a za jakość ręczę własnym nazwiskiem.

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Kinga i z całą pewnością nie ostatnie. Wciągnąłem się praktycznie od pierwszych stron, a fabułę śledziłem z dużym zainteresowaniem. Urzekł mnie styl autora, urzekła też kreacja postaci, dialogi, klimat, oraz opisy i metafory dotyczące codzienności bohaterów, ich życia rodzinnego i przemyśleń. Autor wyśmienicie operował tempem i...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
31
1

Na półkach:

Moja pierwsza książka Kinga. Bardzo fajnie i szybko się czyta. Trzyma w napięciu chociaż sam koniec akcji bardzo szybko się potoczył. Piękny motyw miłości i tego jak ciężko pogodzić się z utratą ukochanej osoby a chęć naprawy popełnionych błędów wygrywa z racjonalnym myśleniem.

Moja pierwsza książka Kinga. Bardzo fajnie i szybko się czyta. Trzyma w napięciu chociaż sam koniec akcji bardzo szybko się potoczył. Piękny motyw miłości i tego jak ciężko pogodzić się z utratą ukochanej osoby a chęć naprawy popełnionych błędów wygrywa z racjonalnym myśleniem.

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Stephen King Cmętarz zwieżąt Zobacz więcej
Stephen King Cmętarz zwieżąt Zobacz więcej
Stephen King Cmętarz zwieżąt Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd