Syn wiedźmy

Okładka książki Syn wiedźmy Kelly Barnhill Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2019
Okładka książki Syn wiedźmy
Kelly Barnhill Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura dziecięca
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Tytuł oryginału:
The Witch’s Boy
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2019-05-15
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-15
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308068649
Tłumacz:
Łukasz Małecki
Tagi:
czary fantasy literatura amerykańska magia nadprzyrodzona moc niebezpieczeństwo przeznaczenie przyjaźń spotkanie strach (1567) tajemnica
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
240 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
80
68

Na półkach: ,

Kolejna świetna książka Kelly Barnhill, autorki "Dziewczynki, która wypiła księżyc"!

Co mi się podobało:
- Klimat - To świetna fantasy, choć raczej mroczna i smutna jak na lit. dziecięcą. Mówi o śmierci, rozpaczy, stracie, gniewie, chciwości... Uważajcie, jeśli chcecie ją polecić swoim pociechom. Myślę, że to książka odpowiednia dla dzieci może... 12+ lat? Oczywiście jest w niej też nadzieja i przyjaźń, uczenie się szacunku do innych i przyjmowania konsekwencji swoich czynów, i godzenia się z tym, że wszyscy umrzemy, nawet ukochani członkowie naszych rodzin. Płakałam kilka razy.
- Bohaterowie - Ned i Aine byli wspaniali razem. Odważni i lojalni. I nie bali się wiele poświęcić, by naprawić błędy i szkody. Wilczek też był przesympatyczną postacią. I kamienie... ;)
- Świat przedstawiony - Był dobrze rozwinięty i wielowarstwowy. Mieliśmy całkiem sporo punktów widzenia/narratorów oraz solidne tło historyczno-kulturowe ukazanej krainy.

Co mi się nie podobało:
- Tempo akcji - Trochę się ciągnęło, szczególnie w środkowej części... Być może przygotowania do wielkiego finału były zbyt długie, a potem zakończenie wydawało się zbyt przyspieszone. Czułam również, jakby Ned i Aine nie mieli zbyt wiele "czasu", żeby się poznać i zaprzyjaźnić. Ich wielka lojalność wobec siebie w końcówce wydała się przez to mało wiarygodna.

Kolejna świetna książka Kelly Barnhill, autorki "Dziewczynki, która wypiła księżyc"!

Co mi się podobało:
- Klimat - To świetna fantasy, choć raczej mroczna i smutna jak na lit. dziecięcą. Mówi o śmierci, rozpaczy, stracie, gniewie, chciwości... Uważajcie, jeśli chcecie ją polecić swoim pociechom. Myślę, że to książka odpowiednia dla dzieci może... 12+ lat? Oczywiście jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
882
385

Na półkach: , , , ,

Po "Dziewczynce, która wypiła księżyc" bardzo pragnęłam poznać inne książki tej autorki.
Tak znalazłam "Syna Wiedźmy", który niestety aż tak do gustu mi nie przypadł. Zaczyna się on naprawdę bardzo dobrze, mamy kapryśną magię, mamy ciekawą tajemnicę Głazów i mamy Neda, Niewłaściwego Chłopca, który powinien umrzeć zamiast brata.
Jest klimatycznie, ciekawie, ale czegoś mi tu brakło.

Ogólnie książka sama w sobie jest mądra, uczy tego co jest w życiu ważne i pokazuje jak żądza posiadania więcej wprowadza człowieka w kłopoty. Pokazuje, że z każdym odejściem trzeba się pogodzić i to, że ważne jest by sobie samemu umieć przebaczyć.

I chociaż sama fabuła jest ciekawa, i wszystko ładnie się ze sobą łączy to tak nie do końca pokochałam tę historię.

Przede wszystkim nie poczułam powiązania z bohaterami, nie dumałam nad losem bohaterów. Samo zakończenie było bardzo hmm szybkie, trochę płytkie i strasznie niemagiczne :/

Sama Magia też nie była jakaś super.
Co do bohaterów, Ned jest całkiem sympatyczną postacią, ale jakoś nie do końca go polubiłam. Problem miałam z Aine, bo z początkowego zaciekawienia jej postacią przeszłam do "łooo borze skończ już się mądrować". Kompletnie mi nie leżała ta postać, może dlatego co zrobiła na samym początku?

Żałuję, że książka nie trafiła w mój gust. O ile Dziewczynkę kocham nad życie, to Syna już nie. Myślę, że książka bardziej się spodoba młodszym czytelnikom. Starsi mogą nie poczuć tej magii.

Po "Dziewczynce, która wypiła księżyc" bardzo pragnęłam poznać inne książki tej autorki.
Tak znalazłam "Syna Wiedźmy", który niestety aż tak do gustu mi nie przypadł. Zaczyna się on naprawdę bardzo dobrze, mamy kapryśną magię, mamy ciekawą tajemnicę Głazów i mamy Neda, Niewłaściwego Chłopca, który powinien umrzeć zamiast brata.
Jest klimatycznie, ciekawie, ale czegoś mi tu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
302
71

Na półkach: ,

8.5
Na początku czułam wielkie rozczarowanie po oczekiwaniach jakie trochę sama sobie narzuciłam.
Jednak z czasem zaczęłam się coraz bardziej wciągać w tą historię, a sama końcówka nawet trochę wzrusza.
Trzeba mieć na uwadze, że książka jest napisana jako typowa baśń, więc język i klimat są inne niż klasyczna książka dla dzieci.
Przepiękna historia.

8.5
Na początku czułam wielkie rozczarowanie po oczekiwaniach jakie trochę sama sobie narzuciłam.
Jednak z czasem zaczęłam się coraz bardziej wciągać w tą historię, a sama końcówka nawet trochę wzrusza.
Trzeba mieć na uwadze, że książka jest napisana jako typowa baśń, więc język i klimat są inne niż klasyczna książka dla dzieci.
Przepiękna historia.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
65
38

Na półkach:

Najpiękniejsza książka z literatury dziecięcej jaką czytałam. Niech jednak was nie zwiedzie, że to literatura tylko dla dzieci, otóż nie. Mamy w tej książce trochę brutalności, śmierci dlatego książka dla trochę starszych dzieci ale i również dla każdego, kto kocha piękne historie, które w swej prostocie potrafią przekazać najważniejsze wartości. Łza poleciała na zakończeniu, przepiękne.

Najpiękniejsza książka z literatury dziecięcej jaką czytałam. Niech jednak was nie zwiedzie, że to literatura tylko dla dzieci, otóż nie. Mamy w tej książce trochę brutalności, śmierci dlatego książka dla trochę starszych dzieci ale i również dla każdego, kto kocha piękne historie, które w swej prostocie potrafią przekazać najważniejsze wartości. Łza poleciała na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
6

Na półkach:

"Syn wiedźmy " to przepiękna powieść , która oprócz genialnego , baśniowego klimatu przekazuje tak ważne wartości jak strata, przyjaźń i miłość . Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny co podwyższa moją ocenę tej pozycji . Chodź książka jest przeznaczona raczej dla młodszych czytelników ci starsi też mogą się oczarować wspaniałym światem Kelly Barnhill .

"Syn wiedźmy " to przepiękna powieść , która oprócz genialnego , baśniowego klimatu przekazuje tak ważne wartości jak strata, przyjaźń i miłość . Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny co podwyższa moją ocenę tej pozycji . Chodź książka jest przeznaczona raczej dla młodszych czytelników ci starsi też mogą się oczarować wspaniałym światem Kelly Barnhill .

Pokaż mimo to

avatar
152
35

Na półkach:

7,5/10
Przygodówka z elementami fantasy. Całkiem fajna bardzo mi się podobała! Ale myśle ze powinnam ją przeczytać jakoś 1/2 lata temu... <3

7,5/10
Przygodówka z elementami fantasy. Całkiem fajna bardzo mi się podobała! Ale myśle ze powinnam ją przeczytać jakoś 1/2 lata temu... <3

Pokaż mimo to

avatar
329
24

Na półkach:

"Syn Wiedźmy" to co prawda pozycja dla młodszych czytelników, ale jeśli lubicie baśniowe klimaty i podnoszące na duchu historie, to prawdopodobnie spodoba Wam się bez względu na wiek.
Magia to niebezpieczna rzecz i ma konsekwencje - to wiadomo, więc Siostra Wiedźma posługuje sią nią bardzo ostrożnie i oszczędnie, polegając raczej na swoich umiejętnościach i ziołach, niż na tej kapryśnej sile zamkniętej w garncu w piwnicy. Kiedy jednak jej synowie ulegają wypadkowi i jeden z nich ginie, a drugi ma niewielkie szanse, by wyzdrowieć, zszywa ich dusze za pomocą magii.
Nedowi udaje się przeżyć, jednak nie jest już taki sam jak przed wypadkiem, a wszyscy dookoła szeptają, że przeżył niewłaściwy chłopiec. Ned jąka się i nie umie nawet czytać, bo choć bardzo się stara, słowa umykają mu, a litery wiją się po kartkach, umykając sfrustrowanemu chłopcu. Ojciec Neda nigdy na niego nie patrzy, zgarbiony pod ciężarem poczucia winy, że nie udało mu się uratować drugiego syna.
W odległej od ojczyzny Neda krainie mieszka Aine, córka rybaczki, mierzy się z własnymi problemami. Jej matka umiera, a zrozpaczony ojciec obojętnieje na wszystko i pozwala gospodarstwu popaść w ruinę. Gdy wreszcie nic im nie zostaje, ojciec Aine zakłada ukryty dotychczas medalion i zabiera córkę do chaty w lesie, by odtąd wieść bandyckie życie. Zbiera wokół siebie grupę bandytów (uważając jednak, by jego córka pozostawała w ukryciu, kiedy ich sprowadza do chaty) i snuje ambitne plany, by jeszcze bardziej się wzbogacić. Skupiony na swoich niecnych celach nie zauważa, że coraz bardziej oddala się od córki i zatraca w mocy, jaką oferuje mu tajemniczy medalion w kształcie oka.
Od początku jest jasne, że ścieżki Neda i Aine się splotą - jednak jaką rolę ma w tym do odegrania kapryśna magia i dziewięć tajemniczych głazów stojących w sercu groźnego lasu? Polecam przekonać się na własne oczy.
To bardzo ciepła opowieść o przyjaźni, rodzinie, ale i o stracie i śmierci. Zarówno młodsi jak i starsi czytelnicy znajdą tu coś dla siebie. "Syn wiedźmy" podobał mi się znacznie bardziej niż "Dziewczynka...", bo o ile sam styl jest bardzo podobny, o tyle historia Neda i Aine wydaje mi się zgrabniej poskładana i dojrzalsza.
Jeśli podobała Wam się "Dziewczynka, która wypiła księżyc", to "Syn wiedźmy" też będzie strzałem w dziesiątkę.

"Syn Wiedźmy" to co prawda pozycja dla młodszych czytelników, ale jeśli lubicie baśniowe klimaty i podnoszące na duchu historie, to prawdopodobnie spodoba Wam się bez względu na wiek.
Magia to niebezpieczna rzecz i ma konsekwencje - to wiadomo, więc Siostra Wiedźma posługuje sią nią bardzo ostrożnie i oszczędnie, polegając raczej na swoich umiejętnościach i ziołach, niż na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1123
197

Na półkach: , , ,

Przepiękna opowieść o stracie, miłości i marzeniach. Styl autorki jest naprawdę piękny i baśniowy, a czytając ją miałam wrażenie, że mam do czynienia z czymś w stylu "Opowieści z Narnii" czy moich ulubionych "Braci Lwie Serce" Lindgren. Interesująca i mądra, polecam!

Przepiękna opowieść o stracie, miłości i marzeniach. Styl autorki jest naprawdę piękny i baśniowy, a czytając ją miałam wrażenie, że mam do czynienia z czymś w stylu "Opowieści z Narnii" czy moich ulubionych "Braci Lwie Serce" Lindgren. Interesująca i mądra, polecam!

Pokaż mimo to

avatar
725
710

Na półkach:

"Syn wiedźmy" Kelly Barnhill to baśń.
Dziwna, mroczna, niełatwa, chwilami niezrozumiała.
Czasem powierzchowna, czasem rozbudowana.

Odkładałam tę grubą książkę i do niej wracałam...
Nie zachwyciła mnie, ale i nie zniechęciła.
Nie pomknęłam przez fabułę, nie poruszyła mnie.
Nie pokochałam bohaterów.

Główni bohaterowie spotykają się dopiero w połowie książki.
Na intrygującej okładce uwieczniono początek ich wspólnej wędrówki.

Ned - nastoletni syn drwala i wiedźmy strzegącej magii zamkniętej w... garnku.
Áine - nastoletnia córka rudowłosego zbójnika, osierocona przez matkę-rybaczkę.
Wilk - przybłęda.

Ned - jąkający się, nieśmiały chłopak z wszytą w ciało duszą zmarłego brata,
pod nieobecność matki ratujący magię przed rudym rozbójnikiem.
Áine - chcąca ratować Neda przed zaborczością swego ojca,
ale również gotowa go zabić.
Wilk - przyjaciel.


Dość istotnym bohaterem jest dziewięć głazów oraz magia.
Czym są głazy, czym były, jaka była i jaka jest ich rola?
Fragmenty o nich są dość niezrozumiałe...
Co nieco wyjaśnia się dopiero pod koniec książki.
Tu mogę zdradzić tylko, że głazy mają związek z magią.


Wiedźma panowała nad magią, używała jej rzadko i ostrożnie tylko dla dobra innych.
Tylko raz wykorzystała ją dla siebie, by zatrzymać duszę zmarłego syna i uratować drugiego.

Dalej musicie doczytać sami.
Znajdziecie smutek, stratę, żądzę władzy, uzależnienie,
ale i odwagę, przyjaźń, dobro, dojrzewanie, no i magię.

Moim zdaniem magia jest tu najciekawsza!
Nieco schizofreniczny, prawie nieokiełznany, niebezpieczny byt!


Córka ma nieco odmienne zdanie: jej książka się podoba.
I bohaterowie, i magia, i nastrój i akcja :-)


https://bajdocja.blogspot.com/2020/09/syn-wiedzmy.html

"Syn wiedźmy" Kelly Barnhill to baśń.
Dziwna, mroczna, niełatwa, chwilami niezrozumiała.
Czasem powierzchowna, czasem rozbudowana.

Odkładałam tę grubą książkę i do niej wracałam...
Nie zachwyciła mnie, ale i nie zniechęciła.
Nie pomknęłam przez fabułę, nie poruszyła mnie.
Nie pokochałam bohaterów.

Główni bohaterowie spotykają się dopiero w połowie książki.
Na intrygującej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
147
13

Na półkach: , ,

Kelly Barnhill zabiera młodego czytelnika w podróż po gęstym lesie i życiowych lekcjach. Odbiorca, do którego skierowana jest książka, z pewnością da się jej pochłonąć.

Niezrozumiany chłopiec, zamknięty w swoim żalu po stracie brata, obarczający się winą za jego śmierć i dziewczynka, która straciła ukochaną matkę. Oboje nieufni i czujni, co zrobią gdy los złączy ich ścieżki?

Choć ma swoje niedociągnięcia i mogłaby być pełniejsza, bardziej rozwinięta, to jest baśń dobra. Niestandardowa, to prawda. Pełna żalu, niezrozumienia i straty, ale również odkrywania przyjaźni i zaufania, przede wszystkim do siebie samego.

Kelly Barnhill zabiera młodego czytelnika w podróż po gęstym lesie i życiowych lekcjach. Odbiorca, do którego skierowana jest książka, z pewnością da się jej pochłonąć.

Niezrozumiany chłopiec, zamknięty w swoim żalu po stracie brata, obarczający się winą za jego śmierć i dziewczynka, która straciła ukochaną matkę. Oboje nieufni i czujni, co zrobią gdy los złączy ich...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Kelly Barnhill Syn wiedźmy Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd