
Kiedy kobiety były smokami

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- When Women Were Dragons
- Data wydania:
- 2023-02-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-02-22
- Data 1. wydania:
- 2022-05-03
- Liczba stron:
- 424
- Czas czytania
- 7 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308080535
- Tłumacz:
- Katarzyna Makaruk
Alex miała zaledwie kilka lat, kiedy jej świat po raz drugi stanął na głowie. Pewnego dnia jej ukochana ciotka Marla zniknęła, pozostawiając za sobą płonący dom i maleńką Beatrice, którą od teraz dziewczynka miała nazywać siostrą. Wszyscy wokół – rodzice, sąsiedzi, nauczyciele, dziennikarze, politycy – zdawali się wierzyć, że rzeczywistość wyglądała tak od zawsze. Z czasem uwierzyła w to sama Alex.
A jednak czuła, że coś jest nie tak, że wstyd zaciska usta ludziom, że otacza ją zakłamanie. Z czasem zaczęła dochodzić do trudnej prawdy, z którą amerykańskie społeczeństwo nie umiało się pogodzić przez lata…
"Dwudziestego piątego kwietnia 1955 roku pomiędzy godziną 11.45 a 14.30 czasu centralnego 642 987 Amerykanek — żon i matek — przeistoczyło się w smoki. Jednocześnie. Masowe przesmoczenie. Największe w dziejach. Wśród kobiet, które przemieniły się tego dnia, nie było mojej matki. Była za to ciotka Marla" - wyznaje na kartach książki dorosła już Alex.
Dlatego, droga czytelniczko, jeśli wydaje ci się, że górujesz nad otoczeniem, świat spowiła złota mgła, a twoje ciało wypełnia ogień, to najpewniej zaledwie krok dzieli cię od przemiany w... smoczycę, która drzemie w każdej z nas.
Kup Kiedy kobiety były smokami w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kiedy kobiety były smokami
Poznaj innych czytelników
964 użytkowników ma tytuł Kiedy kobiety były smokami na półkach głównych- Chcę przeczytać 635
- Przeczytane 318
- Teraz czytam 11
- Posiadam 56
- 2023 22
- Chcę w prezencie 13
- Ulubione 13
- 2024 12
- Fantastyka 12
- Legimi 11





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kiedy kobiety były smokami
Ta książka mnie po prostu zaczarowała - niespieszna, bez galopującej wydarzeniami fabuły, ale skupiona na obserwacji zjawisk, uczuć i mechanizmów społecznych. „Dziewczynka, która wypiła księżyc” w wersji dla dorosłych.
Ta książka mnie po prostu zaczarowała - niespieszna, bez galopującej wydarzeniami fabuły, ale skupiona na obserwacji zjawisk, uczuć i mechanizmów społecznych. „Dziewczynka, która wypiła księżyc” w wersji dla dorosłych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabijcie mnie, ale wybitnie nie weszła mi ta książka. Dosłownie przemęczyłam się przez nią, za dużo literatury pięknej jak na metr kwadratowy. Oczekiwałam czegoś mniej ,, pięknego” a większej fantastyki, sama nie wiem.
Zabijcie mnie, ale wybitnie nie weszła mi ta książka. Dosłownie przemęczyłam się przez nią, za dużo literatury pięknej jak na metr kwadratowy. Oczekiwałam czegoś mniej ,, pięknego” a większej fantastyki, sama nie wiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie wciągająca opowieść i... chciałabym by była możliwa taka przemiana, by nigdy nie stało się tak jak ze sprawą Christine Blasey Ford, która była inspiracją dla tej książki.
Niesamowicie wciągająca opowieść i... chciałabym by była możliwa taka przemiana, by nigdy nie stało się tak jak ze sprawą Christine Blasey Ford, która była inspiracją dla tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam mieszane uczucia co do tej książki. Początek jest intrygujący, historia ciekawie się zaczyna co powoduje, że czyta się ją bardzo szybko. Niemniej jednak spodziewałam się, że smoki będą występowały tutaj jedynie jako swoista metafora (tutaj chyba wprowadził mnie lekko w błąd opis książki i uciekła mi informacja, że to całkowicie typ: fantasy, science fiction). Niestety tak się nie stało, a na dodatek druga część książki staje się już toporniejsza. Całość zatem jest jednocześnie interesująca jak i nużąca. Dawno już nie miałam tak odmiennych uczuć w trakcie czytania jednej powieści. Spodziewałam się dokładniejszego wyjaśnienia pewnych zagadnień, a niestety większość aspektów pozostaje do indywidualnej analizy czytelnika.
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Początek jest intrygujący, historia ciekawie się zaczyna co powoduje, że czyta się ją bardzo szybko. Niemniej jednak spodziewałam się, że smoki będą występowały tutaj jedynie jako swoista metafora (tutaj chyba wprowadził mnie lekko w błąd opis książki i uciekła mi informacja, że to całkowicie typ: fantasy, science fiction). Niestety...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieszablonowy pomysł, a wykonanie... Coś niesamowitego.
Nie sądziłam, że tak umiejętnie można połączyć dobrą powieść obyczajową z wątkiem fantastycznym, jak przemiany kobiet w smoki. Tutaj nic się ze sobą nie gryzie, nie ma momentów, że coś nie pasuje lub jest śmieszne. Opowieść Alex jest z jednocześnie poruszająca, ale też chłodna. Narratorka ma w sobie mnóstwo bólu i smutku, i czytelnik od razu to czuje. Jak dla mnie to było genialne, jak w umiejętny sposób można stworzyć narratora pierwszoosobowego, który nie mówi wprost o swoich emocjach, ale opowiada to w inny sposób. Taki... stłumiony. Jakby nie patrzeć, z jednej strony to książka o wykluczeniu, i to na wielu płaszczyznach - zaczynając od zakazów, nakazów, zachowań świadczących o nietolerancji, seksizmie, kończąc na śmierci bliskiej osoby czy odrzuceniu przez członka rodziny - ale też o kobiecym wk*rwie, który tu jest zawarty w symbolu smoków. Przepraszam za tamto określenie, ale "gniew" to dla mnie trochę za delikatne słowo, jak myślę o tej książce. Bo Alex też to czuje, i tylko czekamy, kiedy wybuchnie. I to sprawiło, że chciałam to czytać, nie odrywając się od książki.
Ktoś powie, że "Kiedy kobiety były smokami" jest za bardzo feministyczna. Coś w tym jest, ale dla tej metafory wk*rwu i genialnie zarysowanej Alex warto przeczytać całość. Nie pożałujecie.
Książkę dołączam do Wielkobukowego Binga 2025 pod hasłem "Motyw: przewrót lub rewolucja".
Nieszablonowy pomysł, a wykonanie... Coś niesamowitego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie sądziłam, że tak umiejętnie można połączyć dobrą powieść obyczajową z wątkiem fantastycznym, jak przemiany kobiet w smoki. Tutaj nic się ze sobą nie gryzie, nie ma momentów, że coś nie pasuje lub jest śmieszne. Opowieść Alex jest z jednocześnie poruszająca, ale też chłodna. Narratorka ma w sobie mnóstwo bólu i...
Absolutnie nieszablonowa, rewelacyjna opowieść o rzeczywistości alternatywnej, gdzie kobiety mogą (lub też muszą) stać się smokami.
O pogardzie, gniewie i tym, co może się z nich zrodzić. Do tego to hymn pełen miłości do nauki!
Przyjemność lektury ciut popsuło dość banalne i nachalne zakończenie. Mimo dwóch ostatnich rozdziałów bardzo udana książka :)
Absolutnie nieszablonowa, rewelacyjna opowieść o rzeczywistości alternatywnej, gdzie kobiety mogą (lub też muszą) stać się smokami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO pogardzie, gniewie i tym, co może się z nich zrodzić. Do tego to hymn pełen miłości do nauki!
Przyjemność lektury ciut popsuło dość banalne i nachalne zakończenie. Mimo dwóch ostatnich rozdziałów bardzo udana książka :)
Mamy tutaj genialny pomysł – przedstawienie feministek jako majestatycznych smoków. Jednak wykonanie jest dla mnie dalekie od ideału. Trochę przeszkadzał mi język – książka ta jest napisana w dość „suchy” sposób. Zdania nie porywają, nie wywołują emocji, narracja sprawia, że czuję się jakbym oglądała wszystko z dużego dystansu. Ponadto tematyka jest dla mnie trudna, zawsze się irytuję, kiedy czytam o patriarchacie – choć jest to bardzo ważny temat i warto do niego wracać (i z nim walczyć) – jednak z tych dwóch powodów trudno mi było przebrnąć przez tę historię. Jednak zachowanie smoków było mało „realistyczne” – ciągle pomagały innym, porzuciły dzieci, większość z nich sprawdzała się znakomicie w typowo męskich zajęciach – feministki nigdy się tak nie zachowywały? A przynajmniej nie wszystkie. Podobała mi się sama baśniowość powieści, ale nie pokazanie wszystkich kobiet jako dobrych, utalentowanych w męskich dziedzinach lesbijek, które kochają dzieci i jednocześnie pokazanie wszystkich mężczyzn jako największego zła tego świata (poza tym naukowcem) – rozumiem jednak do czego autorka zmierzała, choć moim zdaniem nieco przesadziła z czytelnością tezy. Ogromny plus za przesłanie, zwłaszcza to, że płeć nie determinuje naszych talentów, umiejętności, potrzeb i marzeń.
Podsumowując – ważna historia, genialny pomysł, ale trochę się wlecze, nie jest łatwa, nieco baśniowa i intrygująca, ale jednocześnie trochę zbyt czarno-biała (co jednak pasuje do baśniowej konwencji powieści, ale mi przeszkadzało). Mimo wszystko warto się z nią zapoznać i zastanowić się, jak feminizm XX wieku wpłynął na nasz dzisiejszy świat, jak patriarchat nadal próbuje nas stłamsić i ile jeszcze jest do zrobienia w tej kwestii.
Mamy tutaj genialny pomysł – przedstawienie feministek jako majestatycznych smoków. Jednak wykonanie jest dla mnie dalekie od ideału. Trochę przeszkadzał mi język – książka ta jest napisana w dość „suchy” sposób. Zdania nie porywają, nie wywołują emocji, narracja sprawia, że czuję się jakbym oglądała wszystko z dużego dystansu. Ponadto tematyka jest dla mnie trudna, zawsze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku nie mogłam się odnaleźć, ale potem okazała się dobra.
Na początku nie mogłam się odnaleźć, ale potem okazała się dobra.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka... nie ma sensu.
Na początku wydawało mi się, że rozumiem, co autorka chce przekazać — że kobiety mogą być kimś więcej niż tylko matką i żoną. I to było okej, ale później wszystko zaczęło tracić spójność. Nagle kobiety dosłownie zamieniają się w smoki i znikają — jakby wyszły po mleko i już nie wróciły, nie myśląc w ogóle o swoich bliskich.
A potem, równie nagle, wracają. Nie wiadomo, gdzie były, dlaczego zniknęły ani co robiły. Po prostu wracają i oczekują, że wszyscy je zaakceptują. I niby są inne, ale... jedyne, czym różnią się od ludzi, to wygląd xD
Ta książka... nie ma sensu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku wydawało mi się, że rozumiem, co autorka chce przekazać — że kobiety mogą być kimś więcej niż tylko matką i żoną. I to było okej, ale później wszystko zaczęło tracić spójność. Nagle kobiety dosłownie zamieniają się w smoki i znikają — jakby wyszły po mleko i już nie wróciły, nie myśląc w ogóle o swoich bliskich.
A potem, równie...
Obiektywnie to dobra literatura, ale nie poczułam z nią żadnej emocjonalnej więzi. Myślę, że książka jest stanowczo zbyt rozwleczona w stosunku do treści, jakie chce przekazać. Nie czułam również żadnej przyjemności z lektury - chłód, "zmowa milczenia" w rodzinie, powszechny seksizm, emocjonalny dystans narratorki tworzyły dla mnie bardzo nieprzyjemną, męczącą atmosferę, przez którą ciężko było się przedrzeć. Być może trafnie oddawało to nastrój bohaterki, ale równocześnie sprawia, że nie mam dobrych skojarzeń z tą książką. W ostatecznym rozrachunku nie uzyskałam nowych perspektyw, mądrości ani rozrywki, tak więc żałuję lektury.
Obiektywnie to dobra literatura, ale nie poczułam z nią żadnej emocjonalnej więzi. Myślę, że książka jest stanowczo zbyt rozwleczona w stosunku do treści, jakie chce przekazać. Nie czułam również żadnej przyjemności z lektury - chłód, "zmowa milczenia" w rodzinie, powszechny seksizm, emocjonalny dystans narratorki tworzyły dla mnie bardzo nieprzyjemną, męczącą atmosferę,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to