Dzienniki 1931-1938. Tom 5

Dodaj do pakietu
Średnia ocen
10,0 10,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
10,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
65
57

Na półkach: ,

Przyznam, że nie znam dzienników porównywalnych z Römerowymi pod względem rozmachu ogarnianych spraw (od geopolityki po fizjologię), bogactwa problematyki społeczno-politycznej, obiektywizmu i precyzji w relacjonowaniu zdarzeń i stanowisk ideowych, charakterów ludzkich, własnej motywacji etc. Gdybym ich nie przeczytał (ich części, bo do druku trafiła mniej więcej jedna czwarta całości), to nie uwierzyłbym, że tego rodzaju dzieło w ogóle jest możliwe. Ich publikacja to zatem wielkie święto polskiej memuarystyki. Michał Römer przypomina mi postacie rodem z "Nowej baśni" Teodora Parnickiego. "Rozdwojony w sobie", Polak-Litwin - był w stanie z równą rzetelnością, z identyczną empatią pochodzić tak do problemów litewskich, jak i do problemów polskich. Zresztą jego orientacja w sprawach ogólnoeuropejskich też jest godna podkreślenia. Był bowiem wolny od filtrów nacjonalistycznych (używam tego określenia w sensie opisowym, a nie deprecjonującym), które w naszej części Europy miały jednak poważne ograniczenia. Nie oznacza to, że Römer nie ulegał iluzjom związanym z pewną formacją intelektualną, jaką reprezentował. Myślę, że dałoby się ją określić mianem pozytywistycznej. Skutkowało to lekceważeniem dla problematyki religijnej, antyklerykalizmem, a na planie osobistym - w pewnej mierze wyobcowaniem. Od razu dodaję,że nosił w sobie sentyment dla ludowej pobożności, więc obca mu była jakakolwiek zaciekłość. Innym przymiotem, który osłabiał jego przenikliwość, była - paradoksalnie - daleko posunięta społeczna wrażliwość, czyli przekonanie o konieczności dopuszczenia do udziału we współtworzeniu historii "ludu" czy raczej "ludów", których podmiotowość polityczna się dopiero wykluwała. Śmiem twierdzić, że to skądinąd jak najbardziej uzasadnione podejście zaślepiało go na to, czym w rzeczywistości jest bolszewizm. W tomie piątym jego "Dzienników" jest co najmniej kilkanaście fragmentów dotyczących Związku Sowieckiego, które dzisiaj brzmią kompromitująco. Okolicznością łagodzącą jest fakt, że zapisywał je, posługując się raczej wyobrażeniem o zachodzących w nim zmianach niż wiedzą o rzeczywistym przebiegu zdarzeń. Czekam zatem na tom szósty z niecierpliwością. Ciekaw jestem bowiem,jak doświadczenie władzy komunistów na własnej skórze przeorze jego myślenie. Ufam, że jako człowiek o głębokiej uczciwości intelektualnej dokona rachunku sumienia pod tym kątem.

Przyznam, że nie znam dzienników porównywalnych z Römerowymi pod względem rozmachu ogarnianych spraw (od geopolityki po fizjologię), bogactwa problematyki społeczno-politycznej, obiektywizmu i precyzji w relacjonowaniu zdarzeń i stanowisk ideowych, charakterów ludzkich, własnej motywacji etc. Gdybym ich nie przeczytał (ich części, bo do druku trafiła mniej więcej jedna...

więcej Pokaż mimo to

16
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dzienniki 1931-1938. Tom 5


Reklama
zgłoś błąd