rozwińzwiń

Cicca Dum-Dum tom 1

Okładka książki Cicca Dum-Dum tom 1 Jordi Bernet, Carlos Trillo
Okładka książki Cicca Dum-Dum tom 1
Jordi BernetCarlos Trillo Wydawnictwo: Planeta Komiksów komiksy
136 str. 2 godz. 16 min.
Kategoria:
komiksy
Wydawnictwo:
Planeta Komiksów
Data wydania:
2018-09-14
Data 1. wyd. pol.:
2018-09-14
Liczba stron:
136
Czas czytania
2 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395044557
Tagi:
cicca; dum-dum
Średnia ocen

5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Alvar Mayor - Skąd się biorą mity Enrique Breccia, Carlos Trillo
Ocena 7,3
Alvar Mayor - ... Enrique Breccia, Ca...
Okładka książki Spaghetti Bros - 3 Domingo Roberto Mandrafina, Carlos Trillo
Ocena 6,9
Spaghetti Bros... Domingo Roberto Man...
Okładka książki Alvar Mayor - Legendarne miasta Enrique Breccia, Carlos Trillo
Ocena 7,3
Alvar Mayor - ... Enrique Breccia, Ca...
Okładka książki Spaghetti Bros - 2 Domingo Roberto Mandrafina, Carlos Trillo
Ocena 7,2
Spaghetti Bros... Domingo Roberto Man...

Mogą Cię zainteresować

Okładka książki Przeklęty - Tom 1 - Przed powodzią Jason Aaron, R. M. Guéra
Ocena 7,2
Przeklęty - To... Jason Aaron, R. M. ...
Okładka książki Head Lopper i Karmazynowa Wieża Jordie Bellaire, Andrew MacLean
Ocena 6,7
Head Lopper i ... Jordie Bellaire, An...
Okładka książki Catwoman: Pod presją Ed Brubaker, Paul Gulacy, Jimmy Palmiotti
Ocena 6,4
Catwoman: Pod ... Ed Brubaker, Paul G...
Okładka książki Saga o Potworze z Bagien. Tom Drugi Stephen Bissette, Alan Moore, John Totleben, Stan Woch
Ocena 8,0
Saga o Potworz... Stephen Bissette, A...
Okładka książki El Gaucho Milo Manara, Hugo Pratt
Ocena 6,6
El Gaucho Milo Manara, Hugo P...

Oceny

Średnia ocen
5,9 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
550
31

Na półkach:

Miałkie i słabe, dolnolotna erotyka.

Miałkie i słabe, dolnolotna erotyka.

Pokaż mimo to

avatar
1151
578

Na półkach:

Kocham ją, nic nie poradzę. Bo zaiste jest kochana. Do kochania stworzona. I nigdy nie odmawia. IDEAŁ. Jakby tego było mało, jest w tym wszystkim (niezamierzona?) doza EMANCYPACJI ! Jak to? Otoż Czika postanawia, że nie będzie... ofiarą. Że uczyni ze swego ciała oręż! I pokona nim wszystkich mężczyzn. I mężczyźni, którzy za broń mają tylko gwałt, zostają... rozbrojeni! Każdy sposób dobry! Gandhi pękałby z dumy! GIRL POWER!

Kocham ją, nic nie poradzę. Bo zaiste jest kochana. Do kochania stworzona. I nigdy nie odmawia. IDEAŁ. Jakby tego było mało, jest w tym wszystkim (niezamierzona?) doza EMANCYPACJI ! Jak to? Otoż Czika postanawia, że nie będzie... ofiarą. Że uczyni ze swego ciała oręż! I pokona nim wszystkich mężczyzn. I mężczyźni, którzy za broń mają tylko gwałt, zostają... rozbrojeni!...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1417
1391

Na półkach: ,

Wyleczyłam się już z komiksów, mam jeszcze na półce dwa i to by było na tyle, wolę książki. Ten kupiłam, bo był zachwalany, że to klasyka, a że nigdy nie miałam w łapkach komiksu erotycznego, to... why not.
Przede wszystkim, nie doceniam kunsztu, te obrazki to dla mnie bardziej bazgrołki. Jako osoba gęsto wytatuowana często słyszę pytanie czy mam kotwicę i gołą babę (gołej baby nie mam, kotwica może kiedyś),typowa goła baba się przewija na kartach tysiąc razy, w zasadzie gołą babą ten komiks stoi. A od połowy nawet dwiema.
Opowieść jest trywialna, fabuła żadna, niepotrzebna wręcz, można sobie było darować. Komiks czarno-biały, nieciekawy, Cicca, która to nie może się opanować i cały czas uprawia seks w jakiejś formie (hej, nie mam nic przeciwko, a wręcz jestem nawet za),jakieś chłopy, które chcą jej w tym seksie towarzyszyć, inni się z nią ożenić. Życie, bym rzekła. Potem robi się trochę gorzej, bo do wątku lesbijskiego dołącza grupowy seks rodzinny, robi się trochę ugly całościowo i jeszcze ktoś to próbuje ratować jakąś fabułą. Nope, nope, nope.

Przyznam, że to po prostu jak porno. Działa jak porno, więc może być taka opcja, że trzeba będzie robić przerwy podczas czytania. Just sayin'.

Wyleczyłam się już z komiksów, mam jeszcze na półce dwa i to by było na tyle, wolę książki. Ten kupiłam, bo był zachwalany, że to klasyka, a że nigdy nie miałam w łapkach komiksu erotycznego, to... why not.
Przede wszystkim, nie doceniam kunsztu, te obrazki to dla mnie bardziej bazgrołki. Jako osoba gęsto wytatuowana często słyszę pytanie czy mam kotwicę i gołą babę (gołej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
403
77

Na półkach: ,

Najdziwniejsze co w tym roku przeczytałem. Historia o tym jak z każdej, wydawałoby się nieprawdopodobnie trudnej sytuacji, można wyjść prężąc ciało i kręcąc lody. "Scenarzyści" filmów dla dorosłych, uczcie się! ;)

Najdziwniejsze co w tym roku przeczytałem. Historia o tym jak z każdej, wydawałoby się nieprawdopodobnie trudnej sytuacji, można wyjść prężąc ciało i kręcąc lody. "Scenarzyści" filmów dla dorosłych, uczcie się! ;)

Pokaż mimo to

avatar
775
471

Na półkach: ,

Stało się! Po długim odkładaniu tego komiksu na inne czasy, nadeszła ta chwila w której wystawiony na ostateczne pokuszenie, z nieodłącznym rumiankiem na puciach(czytaj policzkach),dotarłem do kresu swej wytrzymałości, a tam zetknąłem się z najciemniejszą czeluścią otchłani, gdzie niepodzielnie panowała Cicca Mammone.

👄Spytacie pewnie, kim do cholery jest ta cała Cicca? Otóż jest jednym z wypadków przy pracy najwyższego, który w swej nieskończonej mądrości, wpadł na pomysł, żeby wydać na świat anioła seksu... Noo przynajmniej tak by się mogło wydawać, bo Cicca więcej wspólnego ma z diabłem wcielonym kuszącym swoim wiecznie rozpalonym ciałem, różnej maści mafiosów i okolicznych... statystów łapiących się przypadkowo na darmowe figle z naszą bohaterką. I tak nasza anielica rozkoszy, zwana w pewnych kręgach Ciccą Dum - Dum, przeżywa rozmaite przygody, wielokrotnie doprowadzając się do oszałamiających uniesień, przy okazji uciekając przed licznymi wrogami, których sobie ot tak wyhodowała na własnej ekhm...piersi.

👠Nie ma co się oszukiwać - komiks, który właśnie przeczytałem, jest po prostu porno satyrą najwyższej próby, a przynajmniej tak sądzę, bo doświadczenie z takimi historiami mam rzecz oczywista żadne. Nie zmienia to faktu, iż mocna dawka humoru i erotycznych zapasów, spowodowała u mnie częste pieczenie na twarzy. Na szczęście przeżyłem tę przygodę, lecz nie bez uszczerbku, ponieważ zmysłowa Cicca tak przyciągała mój wzrok, że doszło prawie do oczopląsu. Niech ktoś temu rysowniku o nazwisku Bernet powie, że nie godzi się tak znęcać nad zwykłym obywatelem, bo może mu to wyjść bokiem. Do tego jeszcze scenarzysta Carlos Trillo dołożył swoje ochy, achy, chlupy i inne siorby, przez co mój umysł zdążył się już do cna wypaczyć.

💋Tak urządzony niczym koń po wyczerpującym wyścigu, mogę śmiało stwierdzić, że nie jest do komiks dla ludzi z przysłowiowym kijem w dupie. Tu trzeba otwartego umysłu i równie otwartych patrzałek, żeby docenić ten album w pełni. Nigdy nie zostanę zapewne smakoszem takich historii, ale eksperyment mogę uznać za udany. Teraz tylko przydałby się jakiś odwyk, bo niedługo wszędzie będę widział ciało obłędnej Cicci...

Stało się! Po długim odkładaniu tego komiksu na inne czasy, nadeszła ta chwila w której wystawiony na ostateczne pokuszenie, z nieodłącznym rumiankiem na puciach(czytaj policzkach),dotarłem do kresu swej wytrzymałości, a tam zetknąłem się z najciemniejszą czeluścią otchłani, gdzie niepodzielnie panowała Cicca Mammone.

👄Spytacie pewnie, kim do cholery jest ta cała Cicca?...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1134
774

Na półkach:

"CICCA DUM-DUM" - ten tytuł niniejszej, erotycznej opowieści komiksowej nie jest przypadkowy, gdyż podobnie jak słynne pociski "dum-dum", tak i główna bohaterka, nie daje żadnych szans tym, których obierze sobie za cel. Cicca czyni to jednak nie za sprawą prochu i prędkości lotu naboju, a swojej niezwykłej urody, seksapilu i zmysłowej natury. Poznajmy zatem przygody tej wyjątkowej kobiety, które zostały przedstawione w komiksie wydanym w naszym kraju przez Wydawnictwo Planeta Komiksów!

Fabuła opowieści przenosi nas do realiów lat 20-tych ubiegłego wieku, a dokładniej do Stanów Zjednoczonych epoki prohibicji. To właśnie w tych realiach żyje młoda tancerka w nocnym klubie - Cicca, która za sprawą nie do końca fortunnego związku z pewnym fotografem i zrodzonej za jego namową próby okradnięcia słynnego Ala Capone, musi opuścić wietrzne miasto i uciec do Nowego Jorku. Oczywiście, ludzie Capone podążą jej śladem, ale Cicca zyska nowych i zaskakujących sojuszników - miejscową mafię. Co więcej, zakosztuje też nocnego, namiętnego i przesyconego seksem życia w tym mieście, które nigdy nie zasypia...

Carlos Trillo i Jordie Bernet - ten doświadczony i doskonale znany nam już duet komiksowych twórców, zaoferował nam tym tytułem klimatyczną, efektowną i niezwykle intrygującą opowieść spod znaku erotycznej sensacji, z domieszką czarnego humoru. Mamy tu bowiem do czynienia z potężną porcją namiętnych scen seksu, nie mniejszą liczbą wątków o kryminalnej i sensacyjnej naturze, jak i też świetnym poczuciem humoru, które potrafi nas sobą naprawdę rozbawić. I to właśnie połączenie tych trzech literackich składników dało nam bardzo ciekawą, porywającą i przyjemną w odbiorze, opowieść dla dorosłych.

Nie zaskoczę nikogo stwierdzeniem, że to kolejnym, erotycznym przygodom głównej bohaterki, poświęcono w głównej mierze fabułę tego komiksu. Oczywiście, mamy tu sensacyjną intrygę, próby odnalezienia się w Nowym Jorku, ucieczkę przed ścigającymi Ciccę ludźmi mafii i przekonywaniem do siebie - m.in. za pomocą seksualnych propozycji, kolejnego grona obrońców..., aczkolwiek to jednak wokół erotycznego życia Ciccy, toczy się cała akcja. I nie jest to żaden zarzut względem odpowiedzialnego za scenariusz Carlosa Trillo, gdyż naprawdę "poukładał" on te komiksowej klocki w całkiem zgrabny, inteligentny i efektowny sposób, dzięki czemu mamy wielką ochotę poznawać tę opowieść do samego końca.

Nie mniej interesująco przedstawia się także rysunkowa strona tej pozycji, za którą odpowiada Jordie Bernet. Otóż zaserwował nam on tutaj bardzo klimatyczne, pociągnięte lekką kreską, ale też i dość proste w swej warsztatowej formie, ilustracje. Nie oznacza to jednak, że nie są one szczegółowe, świetnie skadrowane, czy też idealnie wypełnione bielą i czernią, gdzie to zwłaszcza ten drugi kolor odgrywa bardzo ważną rolę. Najważniejsze wydaje się w tym względzie to, że charakter tych rysunków wpisuje się idealnie w gangsterski klimat lat 20-tych ubiegłego wieku, który odgrywa tu wszakże niezwykle istotną rolę. Oczywiście, ilustracje te prezentują się tak udanie również dzięki efektownemu wydaniu tego komiksu.

Bez wątpienia najważniejszym i kluczowym elementem tej opowieści jest postać tytułowej bohaterki - Ciccy. To piękna, inteligentna, potrafiąca odnaleźć się w każdej sytuacji i zawsze o siebie zadbać, femme fatale. To również niezwykle wyzwolona - jak na tamte czasy, i uwielbiająca seks, kobieta, która wie czego pragnie i nie pozwoli sobie odmówić prawa do tego, by być w tym względzie spełnioną. Lubimy tę postać, m.in. za jej charakter i pewność siebie, co zresztą czynią ją tak intrygującą i skuteczną we wszelkim działaniu.

Przy lekturze tej opowieści możemy się pośmiać, cieszyć klimatycznym spojrzeniem na ten odległy i jakże specyficzny świat Ameryki w dobie prohibicji, czy też wreszcie ekscytować namiętnością w erotycznej odsłonie tej opowieści. I myślę, że to naprawdę bardzo hojna oferta tej komiksowej pozycji, którą cechuje także doskonały pomysł, świetny warsztat i emocje, o których z pewnością nie zapomnimy przez długi czas.

Słowem podsumowania - komiks. pt. "Cicca dum-dum", to pozycja ciekawa, niezwykle klimatyczna, ukazująca erotykę w intrygujący, ale też i bardzo inteligentny sposób. To idealna propozycja dla miłośników erotycznego komiksu, ale połączonego jednocześnie z barwną fabułą, której tu z pewnością nie brakuje. Ze swej strony polecam i zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł, który gwarantuje sobą naprawdę udaną rozrywkę i zapewnia świetną zabawę

"CICCA DUM-DUM" - ten tytuł niniejszej, erotycznej opowieści komiksowej nie jest przypadkowy, gdyż podobnie jak słynne pociski "dum-dum", tak i główna bohaterka, nie daje żadnych szans tym, których obierze sobie za cel. Cicca czyni to jednak nie za sprawą prochu i prędkości lotu naboju, a swojej niezwykłej urody, seksapilu i zmysłowej natury. Poznajmy zatem przygody tej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2091
1915

Na półkach:

Piękna, uwodzicielska, niebezpieczna i nieprzeciętnie napalona diablica o anielskim ciele. Tak w wielkim skrócie można określić główną bohaterkę komiksu „Cicca Dum-Dum”, który pojawił się na naszym rynku nakładem wydawnictwa Planeta Komiksów. Z góry należy uprzedzić, że jest to dzieło tylko i wyłącznie dla dorosłego odbiorcy, który nie boi się sięgnąć po tytuł z nadmiarem wyrazistej erotyki.
Akcja tytułu przenosi czytelnika do lat dwudziestych minionego wieku, kiedy to w amerykańskich miastach panowała wszechobecna prohibicja, a pomysłowi gangsterzy zaczęli tworzyć swoje wielkie zbrodnicze imperia. Tytułowa Cicca to niebywale „utalentowana” tancerka, która dość szybko zdobyła ogromną sławę w całym Chicago. Jej wspaniała artystyczna przyszłość zostaje jednak przerwana w momencie, kiedy musi uciekać z metropolii wraz ze swoim kochankiem, z którym pozbawiła Ala Capone części jego gotówki. Do momentu, kiedy cała sprawa nie przycichnie, postanowili oni zaszyć się w Nowym Jorku. Pomocne okazuje się przebranie włoskiej matrony, pilnującej cnoty swojej zjawiskowo pięknej córki. Jej urok szybko jednak przyciąga uwagę tamtejszego półświatka, w tym potężnego lokalnego gangstera, który właśnie szuka kandydatki na żonę. To dopiero początek problemów i przygód urodziwej niewiasty, która uciekając przed kolejnymi problemami, dość często będzie korzystać z wdzięków swojego ciała.

Pod pewnymi względami można komiks uznać za kryminał w klimatach noir. Tutaj jednak zamiast stróża prawa w kapeluszu i prochowcu, mamy urodziwą kobietę, która łamie wszelkie możliwe zasady, czerpiąc jednocześnie z życia pełnymi wiadrami. Bądźmy jednak szczerzy, jeśli sięgając po ten tytuł, liczył ktoś na głęboki i przemyślany scenariusz, to zdecydowanie będzie czuł się zawiedziony. Mocno szczątkowa fabuła była dla twórców od samego początku pretekstem do pokazania wyrazistej erotyki. Kolejne strony komiksu wypełnione są więc po brzegi mocno pikantnymi treściami, które mają za zadanie dostarczenie prostej, acz intensywnej rozrywki męskiemu gronu miłośników powieści graficznych. Sex od zawsze bardzo dobrze się sprzedawał, więc autorzy dzieła starają się go tutaj dostarczyć w naprawdę solidnej ilości. Już pierwsze strony dzieła obfitują w zdecydowaną „akcję”, później to już istne „nagie” szaleństwo. Główna bohaterka jako prawdziwa nimfomanka pozwala sobie na naprawdę bardzo wiele. W kilku momentach jest jednak odrobinę bardziej wulgarnie, więc co bardziej cnotliwi czytelnicy mogą dostać zapaści. Nie zostają jednak przekroczone pewne jasno określone granice akceptowalności. Obok nagości i żywiołowego seksu, dość istotnym elementem dzieła jest jego humor. Oczywiście cały czas poruszamy się tutaj w granicach „żartu z podtekstem”, jednak doskonale wpasowującego się w klimat komiksu i nadającemu mu odpowiedniej lekkości.

Cała recenzja na:

https://www.popkulturowykociolek.pl/2020/04/recenzja-komiksu-cicca-dum-dum-tom-1.html

Piękna, uwodzicielska, niebezpieczna i nieprzeciętnie napalona diablica o anielskim ciele. Tak w wielkim skrócie można określić główną bohaterkę komiksu „Cicca Dum-Dum”, który pojawił się na naszym rynku nakładem wydawnictwa Planeta Komiksów. Z góry należy uprzedzić, że jest to dzieło tylko i wyłącznie dla dorosłego odbiorcy, który nie boi się sięgnąć po tytuł z nadmiarem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
362
111

Na półkach: ,

W najlepszym razie jakaś tam odskocznia od normalnych, znacznie lepszych komiksów, nic więcej.

W najlepszym razie jakaś tam odskocznia od normalnych, znacznie lepszych komiksów, nic więcej.

Pokaż mimo to

avatar
1055
1019

Na półkach: ,

Zapraszam do poznania Cicci Dum Dum – prawdziwej femme fatale, której nikt nie potrafi się oprzeć, a która mimo to co rusz popada w nowe, coraz to gorsze tarapaty. Przedstawiam pierwszy tom serii autorstwa Jordiego Berneta i Carlosa Trillo.

Cicci Dum Dum – tancerka erotyczna i wyjątkowo zjawiskowa piękność miała to nieszczęście iż straciła głowę dla pewnego fotografa, ten z kolei by zaspokoić zachcianki swojej ukochanej okradł samego Al Capone! Zmuszeni uciekać z Chicago kochankowie trafiają do Nowego Jorku, gdzie próbują ułożyć sobie życie na nowo. Nic jednak nie przychodzi łatwo, tak więc Cicca będzie zmuszona nie raz i nie dwa pokazać na co ją stać by móc cieszyć się upragnionym życiem w bogactwie i rozkoszy. A o tym ostatnim wie ona sporo o czym przekonają się liczni mężczyźni stający na jej drodze…

,,Amunicja typu dum-dum wchodzi w ciało ofiary niepostrzeżenie, by już po chwili rozerwać je na strzępy. Natomiast Cicca Dum-Dum – anioł, którego Najwyższy w swej nieskończonej mądrości stworzył ku ukojeniu szaleńczej żądzy mężczyzn i kobiet – rozpruwa serca, dusze i inne elementy człowieczeństwa szybciej niż cały magazynek takich pocisków.”

Tym co najbardziej ujęło mnie w lekturze komiksu był humor – nie ważne w jakiej sytuacji znalazła się bohaterka, czy to zadarła z mafią, czy uciekała przed wojskiem, czy zdobywała serca kolejnych nieszczęśników, którzy padali oczarowani jej urokiem jej przygody kipiały absurdalnym humorem. Z nawet najgorszej sytuacji Cicca potrafiła znaleźć wyjście, choć zazwyczaj wiązało się to z użyciem jej licznych wdzięków. Niepohamowana żądza zarówno naszej femme fatale, jak i jej kolejnych partnerów i partnerek miłosnych igraszek sprawia, że pozycja ta kipi również od scen erotycznych, choć i w ich trakcie autorzy nie raz puszczają oczko do czytelnika dając powody do szczerego śmiechu.

Polskie wydanie zawiera dwa tomy serii w jednym albumie (2w1). Całość została wydana w twardej oprawie, a Cicca już na okładce bez wstydu prezentuje swoje wdzięki. ,,Cicca Dum-Dum”stanowi wspólne dzieło Jordiego Berneta – znanego z serii „Torpedo”, dzięki któremu czytelnicy mogą podziwiać wdzięki bohaterki (i nie tylko) oraz Carlosa Trillo (Chicanos) odpowiedzialnego za scenariusz, dzięki któremu Cicca nie ma ani chwili wytchnienia, popadając w coraz to nowsze tarapaty. Kreska jest przyjemna dla oka i choć nie do końca realistyczna, w szczególności jeżeli chodzi o proporcje kobiecego ciała, to jednak nikt nie może zarzucić, że nie będzie na czym na dłużej zawiesić oka.
Zdjęcie poddano drobnej cenzurze 😉

Przygody Cicci to lekka i zabawna lektura, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom noir i komiksowej erotyki. I jestem pewna, że nie jeden czytelnik zapragnie porzucić wszystko by spędzić jeszcze trochę chwil w towarzystwie takiej bohaterki – co tu dużo mówić, z Ciccą można wyłącznie świetnie się bawić i to na wiele różnych sposobów.

Ocena: 7/10

Recenzja dostępna na stronie: Kosz z Książkami.

https://koszzksiazkami.pl/cicca-dum-dum-tom-1-recenzja/

Zapraszam do poznania Cicci Dum Dum – prawdziwej femme fatale, której nikt nie potrafi się oprzeć, a która mimo to co rusz popada w nowe, coraz to gorsze tarapaty. Przedstawiam pierwszy tom serii autorstwa Jordiego Berneta i Carlosa Trillo.

Cicci Dum Dum – tancerka erotyczna i wyjątkowo zjawiskowa piękność miała to nieszczęście iż straciła głowę dla pewnego fotografa, ten...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1228
953

Na półkach: ,

Polski rynek komiksowy ostatnimi czasy poszedł bardzo mocno do przodu. Najwięcej wydawanych u nas tytułów to wciąż opowieści o superbohaterach – reprezentanci DC Comics i Marvela zagarniają dla siebie lwią część katalogu wydawców, ale i poza nurtem trykociarskim znajdziemy dużo interesujących rzeczy. Jest jednak jeden gatunek, który nie miał dotąd zbyt licznej reprezentacji. To komiks erotyczny. Najwięksi gracze uznali go prawdopodobnie za zbyt głęboką niszę, by opłacało się wydawać kolejne albumy, ale i na tym polu znaleźli się pionierzy. To Planeta Komiksów, która najpierw dała nam dwie części bardzo interesującego „Black Kiss”, później zaprezentowała erotyczne i pornograficzne plansze polskich autorów, by teraz oddać w nasze ręce prawdziwą klasykę, „Ciccę Dum-Dum”.

Cicca Mammone musi uciekać z Chicago, gdzie naraziła się jednemu z największych mafijnych bossów w historii, samemu Alowi Capone. Podróżująca wraz z kochankiem, dawnym fotografem Capone, dziewczyna trafia do Nowego Jorku, gdzie próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Nic jednak nie idzie tak jak powinno, a burzliwa przeszłość szybko ją dopada. Żeby uratować życie, będzie musiała użyć swoich niezwykłych umiejętności, przejawiających się przede wszystkim w dawaniu mężczyznom niezapomnianej rozkoszy. Przysłużą się one bohaterce niejeden raz, a spotkania z nią nie zapomną zarówno amerykańscy gangsterzy, jak i meksykańscy żołnierze i bandyci.

Jedną z głównych atrakcji komiksu tego typu jest bez dwóch zdań warstwa erotyczna. Czasami okazuje się ona smakowitym dodatkiem, czasami zaś daniem głównym. W przypadku „Cicci Dum-Dum” mowa raczej o drugim przypadku, fabuła jest bowiem bardzo pretekstowa, a na pierwszym planie stoją seksualne perypetie tytułowej bohaterki. Te są z kolei nie tylko intensywne, ale i występują z dużą częstotliwością, co właściwie skutecznie przykrywa każdą inną płaszczyznę tego tytułu. Świecenie imponującym biustem ma miejsce dosłownie co chwilę, a do tego dochodzą inne sceny, mające na celu pobudzenie zmysłów czytelnika. Zobaczymy więc kadry prezentujące miłość lesbijską, seks oralny, ponadto twórcy zahaczają o perwersje wyższego stopnia wtajemniczenia, takie jak pissing, seks grupowy czy też seksualne niewolnictwo. W tej materii jest zatem dosyć bogato – jeśli ktoś przed lekturą liczył na mnogość scen erotycznych, na pewno nie będzie zawiedziony.

Główną bohaterkę stworzono w dość prosty oraz raczej łatwy do przewidzenia sposób. Cicca to, rzecz jasna, kobieta piękna, obdarzona przez naturę charakterystycznymi (oraz dużymi) atrybutami. Carlos Trillo kreuje ją na nimfomankę, która przez swój temperament wpada w kłopoty i z nich z łatwością wychodzi. To postać, której urokowi właściwie nie można się oprzeć, a na kolejnych kartach nie ma nikogo, kto mógłby pozostać ślepy na jej wdzięki i ich nie posmakować. Wydaje się w znacznym stopniu przerysowana, ale też nie może to być zarzut zbyt dużego kalibru – cały komiks jest bowiem utrzymany w takim właśnie specyficznym i rubasznym klimacie.

Scenarzysta stara się, żeby jego dzieło miało chociaż pozory fabuły. Żeby to osiągnąć, próbuje zbudować pewną intrygę kryminalną, a w jej ramy wrzuca nawet tak charakterystyczną personę przestępczego półświatka jak Al Capone. Czy zaprezentowanie historycznej postaci na łamach tego komiksu podniosło w jakikolwiek sposób jego wiarygodność? Cóż, ani trochę, manewr nadał jednak opowieści pewną akcyjność. Sytuacja bohaterki jest dzięki temu dynamiczna, ucieka przed kolejnymi bandziorami i musi manewrować, by nie wpaść w łapy prześladowców. Ten sensacyjny sznyt dobrze współgra z warstwą erotyczną – obie składowe charakteryzują się, że tak powiem, ciągłym ruchem.

Ilustracje stoją tu na całkiem wysokim poziomie. Daleko im co prawda do jakiegoś wielkiego realizmu, ale nie popadają też w zbytnią cartoonowość. Jordi Bernet często stawia na cechy charakterystyczne – na przykład włoscy gangsterzy wyglądają zgodnie ze stereotypem. Rysownik udanie kreśli także kobiece ciało, przedstawicielki płci pięknej (na czele z Ciccą) są posągowo piękne i mają doskonałe proporcje, choć pewne atrybuty wydają się czasami zbyt idealne, nie zawsze ulegając na przykład prawom grawitacji. Mimo tych drobiazgów artysta dość dobrze odnalazł się w tej specyficznej, pełnej biustów i penisów, konwencji.

„Cicca Dum-Dum” to logiczny krok na drodze rozwoju Planety Komiksów. Cieszy, że spektrum zainteresowania wydawnictwa jest tak szerokie, dzięki czemu otrzymujemy opowieści naprawdę różnego typu, reprezentujące odmienne literackie gatunki. Jakkolwiek komiks Trillo i Berneta poziomem nie dorasta do zaprezentowanych nie tak dawno obu części „Black Kiss”, to stanowi kolejny warty uwagi tytuł erotyczny w katalogu wydawcy. Mam nadzieję, że Planeta utrzyma zainteresowanie tym kierunkiem, bowiem jest to nisza, którą warto wypełnić.


Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2018/10/cicca-dum-dum-tom-1-recenzja.html
oraz na łamach serwisu Szortal - http://szortal.com/node/15107

Polski rynek komiksowy ostatnimi czasy poszedł bardzo mocno do przodu. Najwięcej wydawanych u nas tytułów to wciąż opowieści o superbohaterach – reprezentanci DC Comics i Marvela zagarniają dla siebie lwią część katalogu wydawców, ale i poza nurtem trykociarskim znajdziemy dużo interesujących rzeczy. Jest jednak jeden gatunek, który nie miał dotąd zbyt licznej...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    37
  • Chcę przeczytać
    19
  • Posiadam
    15
  • Komiksy
    5
  • Komiks
    4
  • Papierowa
    1
  • 2021
    1
  • Komiksy
    1
  • [Gatunek] Erotyka
    1
  • Chcę przeczytać - DZIECI/KOMIKS/ALBUMY
    1

Cytaty

Więcej
Carlos Trillo Cicca Dum-Dum tom 1 Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Okładka książki Fangirl. Powieść graficzna. Tom 2 Sam Maggs, Gabi Nam, Rainbow Rowell
Ocena 7,0
Fangirl. Powie... Sam Maggs, Gabi Nam...
Okładka książki Lanfeust z Troy: Tom 09. Zaczarowany Las Christophe Arleston, Didier Tarquin
Ocena 6,3
Lanfeust z Tro... Christophe Arleston...
Okładka książki Wiedźmin. Mniejsze zło Jacek Rembis, Jonas Scharf, José Villarrubia
Ocena 7,8
Wiedźmin. Mnie... Jacek Rembis, Jonas...

Przeczytaj także