Nikt nie idzie

Okładka książki Nikt nie idzie Jakub Małecki
Logo plebiscytu Książka Roku Nominacja w Plebiscycie 2018
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Nikt nie idzie
Jakub Małecki
7,4 / 10
Logo plebiscytu Książka Roku Nominacja w Plebiscycie 2018
Wydawnictwo: Sine Qua Non literatura piękna
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Sine Qua Non
Data wydania:
2018-10-31
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-31
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381291125
Tagi:
literatura polska poszukiwanie sensu życia poszukiwanie własnej tożsamości przeznaczenie samotność spotkanie trauma ucieczka od życia uczucie wypadek
Inne
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Literackie origami



1956 14 299

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
3563 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
517
169

Na półkach: ,

Tylko Jakub Małecki potrafi pisać tak pięknie o rzeczach zwykłych. Poezja.

Tylko Jakub Małecki potrafi pisać tak pięknie o rzeczach zwykłych. Poezja.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
316
316

Na półkach:

Długo nie mogłem zrozumieć fenomenu niezwykłej popularności prozy Małeckiego, aż w końcu mnie olśniło. W kraju w którym najpopularniejszym rodzajem muzyki jest diskopolo autor uprawiający xiążkopolo musi być wielbiony.
To smutna konstatacja, że ludzie zamiast czytać o prawdziwych ludziach, o prawdziwym życiu (tutaj polecam na przykład czytane ostatnio "Greenpoint. Kroniki małej Polski" albo "Kamienie musiały polecieć") wolą czytać zmyślone bzdety na poziomie telenoweli brazylijskiej czyli na przykład "Nikt nie idzie".

Długo nie mogłem zrozumieć fenomenu niezwykłej popularności prozy Małeckiego, aż w końcu mnie olśniło. W kraju w którym najpopularniejszym rodzajem muzyki jest diskopolo autor uprawiający xiążkopolo musi być wielbiony.
To smutna konstatacja, że ludzie zamiast czytać o prawdziwych ludziach, o prawdziwym życiu (tutaj polecam na przykład czytane ostatnio "Greenpoint. Kroniki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
522
117

Na półkach:

Nie mogę odebrać Małeckiemu niezwykłej uwagi i czułości jakiej używa do kreowania swoich postaci, dzięki czemu snute przez niego opowieści, nabierają głębszej perspektywy. Niestety tym razem historia Olgi i Igora oraz przecinająca fabułę opowieść o Marzenie i jej synu Klemensie nie zgrały mi się w jedną spójną całość. Perypetie Olgi były dla mnie aż nazbyt schematyczne, jej wybory, decyzje, niektóre błędy trochę wynikające z braku doświadczenia a trochę braku większego celu były zbyt czytelne. Z kolei wątek poruszający problem niepełnosprawności zupełnie niewykorzystany. Ekspozycja dobra, ale zabrakło puenty, bardziej wyrazistego zakończenia obu wątków. Dlatego po lekturze zostaję z mocnym poczuciem niedosytu. Lekka konstrukcja zdań, wrażliwość autora okazały się niewystarczające aby ta historia chwyciła mnie za serce.

Nie mogę odebrać Małeckiemu niezwykłej uwagi i czułości jakiej używa do kreowania swoich postaci, dzięki czemu snute przez niego opowieści, nabierają głębszej perspektywy. Niestety tym razem historia Olgi i Igora oraz przecinająca fabułę opowieść o Marzenie i jej synu Klemensie nie zgrały mi się w jedną spójną całość. Perypetie Olgi były dla mnie aż nazbyt schematyczne, jej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
509
289

Na półkach: ,

"Nikt nie idzie" to książka, która porusza i zmusza do refleksji. Zdecydowanie polecam ją wszystkim, którzy cenią literaturę pełną głębi i emocji. Jakub Małecki po raz kolejny dowiódł, że potrafi pisać w sposób, który angażuje i wzrusza

"Nikt nie idzie" to książka, która porusza i zmusza do refleksji. Zdecydowanie polecam ją wszystkim, którzy cenią literaturę pełną głębi i emocji. Jakub Małecki po raz kolejny dowiódł, że potrafi pisać w sposób, który angażuje i wzrusza

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
232
5

Na półkach:

Kolejna książka Małeckiego, która kończy się nagle i jest tak dobra, że pozostawia uczucie niedosytu. Twórczości tego autora się nie czyta, przez nią się płynie, a podróży tej towarzyszy uczucie wielkiej przyjemności.

Nie ma w tej pozycji niczego, co nie mogłoby się zdarzyć każdemu z nas. Historia jednak opowiedziana jest w sposób tak wyjątkowy, że trafia w czuły punkt, który skłania do refleksji i wielu ciekawych przemyśleń.

Kolejna książka Małeckiego, która kończy się nagle i jest tak dobra, że pozostawia uczucie niedosytu. Twórczości tego autora się nie czyta, przez nią się płynie, a podróży tej towarzyszy uczucie wielkiej przyjemności.

Nie ma w tej pozycji niczego, co nie mogłoby się zdarzyć każdemu z nas. Historia jednak opowiedziana jest w sposób tak wyjątkowy, że trafia w czuły punkt,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
138
27

Na półkach:

Bardzo dobra książka. Świetne pióro.

Bardzo dobra książka. Świetne pióro.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
98
98

Na półkach:

Świetna książka, napisana pięknym językiem. Taka nieoczywista. Zaciekawia, skłania do refleksji. Miałam dużą przyjemność z czytania. Tym bardziej, że to dla mnie odskocznia od czytanych zazwyczaj kryminałów ;) Bardzo polecam tę i pozostałe pozycje autora.

Świetna książka, napisana pięknym językiem. Taka nieoczywista. Zaciekawia, skłania do refleksji. Miałam dużą przyjemność z czytania. Tym bardziej, że to dla mnie odskocznia od czytanych zazwyczaj kryminałów ;) Bardzo polecam tę i pozostałe pozycje autora.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1567
29

Na półkach: , ,

Kuby się nie porzuca. Z Kubą się chodzi do łóżka.

Kuby się nie porzuca, ponieważ jest jak magiczny hafciarz, który dziurawiąc igłą przeróżne - wydawałoby się losowe - miejsca, finalnie, zupełnie niespodziewanie, tworzy obraz doskonały. Małecki (tak zwracam się bez "Pana", bo jego dzieła przepełnione są niemożliwą do wyrażenia słowem bliskością) jest jednym z nielicznych współczesnych polskich twórców prozy, który potrafi opowiadać poetycko, jednak poetyckość ta jest na tyle nienachalna, iż jego książki pochłania się w okamgnieniu. Już po lekturze dwóch dzieł rozpoznać można jego styl i myślę, że gdyby ktoś podrzucił mi książkę bez podania autora, rozszyfrowałabym Kubę przez tę właśnie poetyckość i tkanie zakończeń. Bo Małecki rozkwita w zakończeniach. Jest to kolejny tytuł, gdzie ostatnie strony dopowiadają wszystko, o czym było marzone, pozostawiając jednocześnie niewielką furtkę na część dalszą, na pewien rozkoszny domysł. I tak, po ukończeniu lektury leżałam w drżeniu, próbując zajrzeć we wnętrze umysłu Klemensa, zasypiając zaś, podziwiałam miasto z lotu ptaka jego oczyma i prosto do księżyca posłałam czerwony balon z helem. Jeżeli chcesz się przekonać, drogi Czytelniku, że "wszystko się może zdarzyć" - odwiedź światy stworzone przez Kubę. Zapewniam, że znajdziesz tam barwy i faktury, których istnienia nawet nie podejrzewałeś, a Kuba utworzy z nich mozaikę, w której absolutnie się zatracisz.

Ostrzeżenie! W czasie lektury przestają istnieć: podatki, trawa przed domem, chore zatoki, rozgadana sąsiadka na balkonie, rytm dobowy, głód i ckliwe miauczenie kota.

Jestem absolutnie zachwycona talentem tego człowieka, szczególnie w czasach, kiedy publikacje wydawane są masowo i co rusz powstają kolejne nowe maleńkie wydawnictwa sprzedające (to bardzo trafne słowo) wykwity osób z szeroko pojętego gatunku influencerskiego. Jestem pewna, że przeczytam wszystko, co jeszcze stworzy Jakub.

Żyj nam, szalony tkaczu, sto lat.

Kuby się nie porzuca. Z Kubą się chodzi do łóżka.

Kuby się nie porzuca, ponieważ jest jak magiczny hafciarz, który dziurawiąc igłą przeróżne - wydawałoby się losowe - miejsca, finalnie, zupełnie niespodziewanie, tworzy obraz doskonały. Małecki (tak zwracam się bez "Pana", bo jego dzieła przepełnione są niemożliwą do wyrażenia słowem bliskością) jest jednym z nielicznych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
526
145

Na półkach: , ,

Kolejne udane spotkanie z Jakubem Małeckim, przenoszące w zwykły-niezwykły świat i historie rozgrywające się, być może, na naszych oczach. Coraz bardziej rozsmakowuję się w tej umiejętności leniwego, delikatnego i pięknego tkania historii przez autora. Idę po więcej Małeckiego!

Kolejne udane spotkanie z Jakubem Małeckim, przenoszące w zwykły-niezwykły świat i historie rozgrywające się, być może, na naszych oczach. Coraz bardziej rozsmakowuję się w tej umiejętności leniwego, delikatnego i pięknego tkania historii przez autora. Idę po więcej Małeckiego!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
123
117

Na półkach:

Po drugiej lekturze "Nikt nie idzie" stwierdzam, że za jakiś czas ponownie z przyjemnością sięgnę po tę książkę, żeby odkryć tę magię ukrytą w zwyczajnej historii. Tak jak dla fanów J.K.Rowling listy roznoszone sowami, latanie na miotle, czy rzucanie zaklęć są pociągające - to mi łatwiej zawsze zaakceptować tę magię z książek Kuby, czyli zbieranie fontann (co też robiłem na mniejszą skalę jeżdżąc na rowerze biorąc je za cel),stwierdzeń, że na Grochowie jest większe niebo niż to na Mokotowie, no i oczywiście "Łęga na salcesonie". Mam dużo zrozumienia też do jego bohaterów, którzy czasem podejmują dziwne działania, sam tak kilkukrotnie zrobiłem w życiu nie wiedząc co mnie do tego skłoniło.

Ps. W moim lokalnym klubie książki jedna z Pań stwierdziła, że aby w pełni zrozumieć zachowanie Olgi wynikające z jej wyobrażenia idealnego związku, należy spojrzeć na podejście jej Ojca do gry na fortepianie. Zapadło mi to w pamięć. Polecam przeczytać i samemu prześledzić ich relację.

Po drugiej lekturze "Nikt nie idzie" stwierdzam, że za jakiś czas ponownie z przyjemnością sięgnę po tę książkę, żeby odkryć tę magię ukrytą w zwyczajnej historii. Tak jak dla fanów J.K.Rowling listy roznoszone sowami, latanie na miotle, czy rzucanie zaklęć są pociągające - to mi łatwiej zawsze zaakceptować tę magię z książek Kuby, czyli zbieranie fontann (co też robiłem na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    4 891
  • Chcę przeczytać
    2 691
  • Posiadam
    839
  • 2019
    323
  • 2018
    167
  • Ulubione
    145
  • 2021
    88
  • Audiobook
    68
  • 2023
    58
  • Teraz czytam
    57

Cytaty

Więcej
Jakub Małecki Nikt nie idzie Zobacz więcej
Jakub Małecki Nikt nie idzie Zobacz więcej
Jakub Małecki Nikt nie idzie Zobacz więcej
Więcej

Video

Video

Podobne książki

Przeczytaj także