rozwińzwiń

Grzechy Imperium

Okładka książki Grzechy Imperium Brian McClellan
Okładka książki Grzechy Imperium
Brian McClellan Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Bogowie Krwi i Prochu (tom 1) fantasy, science fiction
696 str. 11 godz. 36 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Bogowie Krwi i Prochu (tom 1)
Tytuł oryginału:
Sins of Empire
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2018-11-28
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-28
Data 1. wydania:
2017-03-09
Liczba stron:
696
Czas czytania
11 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379643417
Tłumacz:
Krzysztof Sokołowski
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Gdybyś mógł stworzyć boga, zawahałbyś się?



1151 221 17

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
416 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1264
613

Na półkach: ,

To jest jeszcze lepsze niż wcześniejszą trylogia. Jest tu wszystko czego oczekuję od tego typu fantasy.

To jest jeszcze lepsze niż wcześniejszą trylogia. Jest tu wszystko czego oczekuję od tego typu fantasy.

Pokaż mimo to

avatar
1107
652

Na półkach: ,

Po kilku latach zakupów książek z gatunku fantasy naszedł moment aby zacząć je czytać . Nie wiem czy to traf , ale książka od której zacząłem rzuciła mnie na kolana . Grzechy imperium jest rewelacyjne . Czyta się na bezdechu . Bohaterowie świetnie zarysowani , akcja dynamiczna , powiązania zaskakujące i odkrywane w odpowiednim momencie . Do tego akcja bez zbędnych przerywników opisowych . Dotychczas gustowalem głównie w sensacji i chyba trochę zmienię gust .
Krótko wyśmienita książka.

Po kilku latach zakupów książek z gatunku fantasy naszedł moment aby zacząć je czytać . Nie wiem czy to traf , ale książka od której zacząłem rzuciła mnie na kolana . Grzechy imperium jest rewelacyjne . Czyta się na bezdechu . Bohaterowie świetnie zarysowani , akcja dynamiczna , powiązania zaskakujące i odkrywane w odpowiednim momencie . Do tego akcja bez zbędnych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
506
336

Na półkach: ,

Super dynamicznie pełne akcji humoru i ogulnie fajny powrót do świata magów prochowych

Super dynamicznie pełne akcji humoru i ogulnie fajny powrót do świata magów prochowych

Pokaż mimo to

avatar
241
65

Na półkach:

Książka pełna akcji, napięcia i tajemnicy. Czyta się naprawdę dobrze i z chęcią sięgnę po kolejny tom.
Na plus:
+ dobrze skonstruowana akcja, pełna napięcia i zwrotów akcji
+ dobrze poprowadzeni bohaterowie
+ dla mnie zaletą jest, że magia odgrywa istotną, ale nie przesadzoną rolę. Dodatkowo wszystkie magiczne kwestie są ciekawie
+ odpowiednia dla osób, które rozpoczynają swoją przygodę z uniwersum magów prochowy, ale gorąco zachęcam do przeczytania pierwszej Trylogii Magów Prochowych

Na minus:
- początek trochę niemrawy, ale jak już się akcja rozkręci to ciężko się oderwać
- brakuje mi przedstawienia perspektywy jednej z głównych postaci, poza tym mimo poprawności konstrukcji bohaterów, czasem mi u nich czegoś brakowało

Książka pełna akcji, napięcia i tajemnicy. Czyta się naprawdę dobrze i z chęcią sięgnę po kolejny tom.
Na plus:
+ dobrze skonstruowana akcja, pełna napięcia i zwrotów akcji
+ dobrze poprowadzeni bohaterowie
+ dla mnie zaletą jest, że magia odgrywa istotną, ale nie przesadzoną rolę. Dodatkowo wszystkie magiczne kwestie są ciekawie
+ odpowiednia dla osób, które rozpoczynają...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3401
119

Na półkach: , ,

Kolejne spotkanie ze światem magów prochowych. Autor trzyma poziom, świetna fabuła, bardzo dobrze zarysowani bohaterowie, wiele wątków, które pięknie się łączą i po woli wyjaśniają. Nic dodać nic ując, po prostu przechodzę z wielką przyjemnością do kolejnego tomu.

Kolejne spotkanie ze światem magów prochowych. Autor trzyma poziom, świetna fabuła, bardzo dobrze zarysowani bohaterowie, wiele wątków, które pięknie się łączą i po woli wyjaśniają. Nic dodać nic ując, po prostu przechodzę z wielką przyjemnością do kolejnego tomu.

Pokaż mimo to

avatar
1422
470

Na półkach: ,

Nie wiedziałam, że nowy cykl autora pt. "Bogowie Krwi i Prochu" jest niejako przedłużeniem trylogii Magów Prochowych, inaczej zabrałabym się za niego od razu po ukończeniu poprzedniego cyklu. Zbyt duży przeskok w czasie pomiędzy jednym a drugim cyklem spowodował u mnie chwilowe zagubienie się w fabule, słowem - byłam jak dziecko we mgle. Dobrze, że autor w paru miejscach umieszcza kilka ważnych wskazówek, co pozwala mi w dużej części połączyć wszystkie najważniejsze kropki łączące kluczowe postaci z wydarzeniami z Fatrasty, w której obecna akcja dzieje się 10 lat później po wydarzeniach z Trylogii Magów Prochowych. Faktem jest, że w pierwszym tomie akcja dopiero się rozkręca ale już powoli czuję, że będzie to kolejna, fascynująca przygoda z moimi ulubionymi bohaterami znanymi z poprzedniego cyklu oprócz Vlory, której nadal nie lubię. Nie lubiłam jej w Magach Prochowych, nie lubię także i tutaj. Moim ulubieńcem był inny bohater i głowę dałabym uciąć, że ta postać już się więcej nigdzie nie pojawi. Gdzieś w połowie książki autor zafundował mi dość mocny cios w szczękę, po którym tylko oczkami zamrugałam i.... "O Bogowie....to ON żyje?!" - tyle co sobie zdążyłam pomyśleć, zanim zebrałam tę szczękę z podłogi.

Bardzo dobre i dość zaskakujące rozpoczęcie nowej trylogii. Autor jedzie z akcją i funduje mi naprawdę pyszną zabawę. Mam nadzieję, że to nie ostatni cykl autora i w przyszłości napisze ich jeszcze wiele bo zamierzam przeczytać wszystko, cokolwiek napisze.

Nie wiedziałam, że nowy cykl autora pt. "Bogowie Krwi i Prochu" jest niejako przedłużeniem trylogii Magów Prochowych, inaczej zabrałabym się za niego od razu po ukończeniu poprzedniego cyklu. Zbyt duży przeskok w czasie pomiędzy jednym a drugim cyklem spowodował u mnie chwilowe zagubienie się w fabule, słowem - byłam jak dziecko we mgle. Dobrze, że autor w paru miejscach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1513
545

Na półkach:

Zrobiłem zbyt duży odstęp między Trylogią Magów Prochowych a tym cyklem i chwilami czułem się zagubiony (głównie to kto jest kim, kto kogo popiera, kogo zwalcza i kto po której stronie konfliktu stoi) jak dziecko we mgle. Na szczęście, mniej więcej, po przeczytaniu 1/4 tomu wszystko mi się poukładało w pamięci i dalej była już tylko niesamowity i trzymająca w napięciu przygoda.

Zrobiłem zbyt duży odstęp między Trylogią Magów Prochowych a tym cyklem i chwilami czułem się zagubiony (głównie to kto jest kim, kto kogo popiera, kogo zwalcza i kto po której stronie konfliktu stoi) jak dziecko we mgle. Na szczęście, mniej więcej, po przeczytaniu 1/4 tomu wszystko mi się poukładało w pamięci i dalej była już tylko niesamowity i trzymająca w napięciu przygoda.

Pokaż mimo to

avatar
171
121

Na półkach:

"Grzechy Imperium" to całkiem przyzwoite otwarcie kolejnej trylogii autorstwa Briana McClellana. Akcja została osadzona w specyficznych warunkach geograficznych, w umiejętnie skonstruowanych realiach społecznych i politycznych.

Początkowo moje obawy budziło podjęcie przez autora wątku śledztwa, podobnego do tego, który w "Obietnicy krwi" kompletnie mu nie wyszedł. Tym razem jednak było inaczej. Funkcjonariusz Michel poza tym, że dużo pracował nad rozwiązaniem zagadki, faktycznie w logiczny sposób zbliżał się do postawionego przed nim celu, a nie tylko wpadał na gotowe rozwiązania. W praktyce więc to właśnie dochodzenie było tym, co przez sporą część książki ciągnęło akcję do przodu.

Wszystkie elementy powieści funkcjonowały całkiem dobrze. Podczas jej czytania odczuwałem jednak spory niedosyt. Zwroty akcji pojawiają się w mojej opinii trochę za wcześnie, gdy wciąż narastające napięcie nie może być jeszcze w pełni wykorzystane. Bohaterowie są jednowymiarowi, definiowani w całości przez pojedyncze przymioty: ten chce się zemścić i troszczy się o przybraną córkę, tamten pali papierosy, a jeszcze inny ma wysokie mniemanie o sobie. W finale wiele rzeczy dzieje się bardzo szybko, a motywacje wielu postaci, w tym przede wszystkim - Czarnych Kapeluszy, pozostają niejasne.

Lektury z pewnością nie żałuję; po kolejne tomy serii niewątpliwie sięgnę, ale liczę na więcej.

"Grzechy Imperium" to całkiem przyzwoite otwarcie kolejnej trylogii autorstwa Briana McClellana. Akcja została osadzona w specyficznych warunkach geograficznych, w umiejętnie skonstruowanych realiach społecznych i politycznych.

Początkowo moje obawy budziło podjęcie przez autora wątku śledztwa, podobnego do tego, który w "Obietnicy krwi" kompletnie mu nie wyszedł. Tym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
394
31

Na półkach:

Tak jak i poprzednie seria porywająca i nie dająca odetchnąć od lektury.

Tak jak i poprzednie seria porywająca i nie dająca odetchnąć od lektury.

Pokaż mimo to

avatar
140
89

Na półkach: ,

Kontynuacja. Trylogii.Tej nawet udanej plus słabszy zbiór opowiadań. I kontunuacja ta również udana. Nawet bardziej. Przedstawmy sprawę jasno. To jest fantasy. Mniejsze lub większe, bez smoków i różdżek ale ze sznytem nowoczesności.fantasy z raczej średniej/dobrej półki ale na górnym poziomie. I jest ok.kto czytał wcześniej i za to się weźmie. Ja też tak sobie obiecałem. Pierwsze wrażenia to schemat gdzieś utarty. Już to gdzieś było, z czym to się kojarzy, pomysły jakby lekko odgrzewane... Ale nic a nic to nie przeszkadza, o dziwo. Jest absolutnie ciekawie. Dzieje się dużo, naprawdę dużo i nic za bardzo nie przeszkadza. Dwie znanjome już postaci (i kilka pomniejszych mniej lub bardziej znanych z poprzednich tomów) i ogrom akcji aż trzeszczy w szwach. W miarę czytania zapewne każdemu obeznanemu w tym świecie urodzi się jedno większe i drugie drobniejsze pytanie logicznie związane z pierwszym. I uzyska na nie odpowiedź po około czterystu stronach. Bardziej w sumie potwierdzenie. I chociaż wydaje się, że autor dość przewidywalnie rozbudowuje fabułę to robi to na tyle sprytnie, dorzucając drobniejsze, zaskakujące smaczki że absolutnie czyni to pierwsza część ciekawą przez duże C. Bardzo mocna siódemka za całokształt. Spokojnie można polecić. A ja lecę już z Gniewem Imperium. Oby było jeszcze lepiej.
PS. Podczas lektury i latania po necie w ramach magii i prochu(niewiele tego, naprawdę) trafiłem na stronkę z fajnymi próbami obsadzania realnych aktorów w rolach świata Pana McClellana. Naprawdę ciekawie można spojrzeć na taką wizualizację jak by nie było dobrze rozbudowanych wcześniej tylko piórem postaci. I bez spoilerów ale Pani K. daje radę.

Kontynuacja. Trylogii.Tej nawet udanej plus słabszy zbiór opowiadań. I kontunuacja ta również udana. Nawet bardziej. Przedstawmy sprawę jasno. To jest fantasy. Mniejsze lub większe, bez smoków i różdżek ale ze sznytem nowoczesności.fantasy z raczej średniej/dobrej półki ale na górnym poziomie. I jest ok.kto czytał wcześniej i za to się weźmie. Ja też tak sobie obiecałem....

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    542
  • Przeczytane
    500
  • Posiadam
    166
  • Fantastyka
    23
  • Fantasy
    22
  • 2019
    20
  • Ulubione
    18
  • Teraz czytam
    11
  • 2021
    8
  • 2020
    6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Grzechy Imperium


Podobne książki

Przeczytaj także