Opowiadania wszystkie

Okładka książki Opowiadania wszystkie Kurt Vonnegut Patronat LC
Okładka książki Opowiadania wszystkie
Kurt Vonnegut Wydawnictwo: Albatros literatura piękna
960 str. 16 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Complete Stories
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2018-10-17
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-17
Liczba stron:
960
Czas czytania
16 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381253918
Tłumacz:
Elżbieta Zychowicz, Robert Sudół, Jolanta Kozak, Andrzej Szulc, Zofia Uhrynowska-Hanasz, Izabela Matuszewska
Tagi:
opowiadania
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Lekcje „sprzedawcy dobrych rad”



841 1 255

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
103 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
391
73

Na półkach: , ,

Przede wszystkim to nie są opowiadania wszystkie, tylko wybór opowiadań. Może to i dobrze, bo ja jeszcze kilka bym usunęła z książki. Wg mnie te opowiadania są bardzo nierówne, niektóre świetne, a inne bardzo słabe. Zyskałyby, gdyby oprócz nazwisko tłumacza, można byłoby dowiedzieć się kiedy dane opowiadanie zostało napisane. Dla mnie byłoby lepsze, gdyby utwory ułożono chronologicznie, umożliwiając czytelnikowi śledzenie rozwoju i zainteresowań pisarza, czy trendów wśród ówczesnych odbiorców.

Przede wszystkim to nie są opowiadania wszystkie, tylko wybór opowiadań. Może to i dobrze, bo ja jeszcze kilka bym usunęła z książki. Wg mnie te opowiadania są bardzo nierówne, niektóre świetne, a inne bardzo słabe. Zyskałyby, gdyby oprócz nazwisko tłumacza, można byłoby dowiedzieć się kiedy dane opowiadanie zostało napisane. Dla mnie byłoby lepsze, gdyby utwory ułożono...

więcej Pokaż mimo to

avatar
51
43

Na półkach: ,

Świat na to czekał! Wreszcie wszystkie opowiadania Vonneguta w jednym tomiszczu, jakkolwiek nie jestem pewien czy wszystkie, bo choć tytuł brzmi "opowiadania wszystkie" to pod spodem jest napisane "wybór i opracowanie". Coś mi tu nie gra. Tak czy inaczej, prawie 1000 stron z Vonnegutem. Jedne opowiadania słabsze drugie lepsze, a jeszcze inne wybitne. Nie da się żeby wszystko było tak samo dobre. Jak to u Vonneguta bywa, gorycz miesza się ze śmiechem, a profetyzm niektórych opowiadań wprost przeraża. So it goes...

Świat na to czekał! Wreszcie wszystkie opowiadania Vonneguta w jednym tomiszczu, jakkolwiek nie jestem pewien czy wszystkie, bo choć tytuł brzmi "opowiadania wszystkie" to pod spodem jest napisane "wybór i opracowanie". Coś mi tu nie gra. Tak czy inaczej, prawie 1000 stron z Vonnegutem. Jedne opowiadania słabsze drugie lepsze, a jeszcze inne wybitne. Nie da się żeby...

więcej Pokaż mimo to

avatar
109
14

Na półkach:

Dla fana Vonneguta - idealny prezent. Wiem po sobie! :)

Dla fana Vonneguta - idealny prezent. Wiem po sobie! :)

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
18
18

Na półkach: ,

Czyta się to wyśmienicie. Opowiadania - kto jakie chce i jakie lubi - tutaj znajdzie. Bardzo pozytywny ten Vonnegut jest i nie da się go nie lubić.

Czyta się to wyśmienicie. Opowiadania - kto jakie chce i jakie lubi - tutaj znajdzie. Bardzo pozytywny ten Vonnegut jest i nie da się go nie lubić.

Pokaż mimo to

avatar
1023
803

Na półkach: ,

"Opowiadania mistrza"
Kiedy zobaczyłem tą książkę, ucieszyłem się. Pomyślałem: "wreszcie będę miał wszystkie opowiadania Kurta w jednym". No i będę mógł oddać stare wydania zbiorów opowiadań. Pierwsza niespodzianka czekała zaraz po przybyciu książki do domu. Okazało się, że nie mogę pozbyć się zbiorów opowiadań. Bowiem tytuł książki kłamie. Nie są to wszystkie opowiadania mistrza !
Brakuje między innymi "Płacz rozlegnie się na wszystkich ulicach" ze zbioru Armagedon w retrospektywie, czy "Nowego Słownika" ze zbioru Witajcie w Małpiarni. Plan odchudzenia biblioteczki umarł...
Opowiadania zawarte poukładane są tematycznie. Nie jestem przekonany czy jest to dobry klucz. Vonnegut moim zdaniem miewał dziedziny, w których czuł się jak ryba w wodzie (fantastyka) i takie, gdzie był nieco przyciężkawy (Miłość).
W "Miłości" większość opowiadań jest bardzo podobnych do siebie. Brnąc przez ten rozdział, niczym lodołamacz, musiałem się cofać i nacierać znowu. W zbiorach opowiadań, gdzie tematyka była wymieszana, wady te ginęły ukryte wśród różnorodności.
Zbiór zawiera wprowadzenia do każdej części. Jedne są górnolotne inne jakby pisane na siłę. Reasumując nic nowego nie wnoszą, przynajmniej te słabsze. Wolałem oryginalne przypisy Mistrza.
Na temat treści nie będę pisał, bo mi nie wypada. Każdy kto choć trochę lubi literaturę wysokich lotów, powinien coś z tego zbioru przeczytać.
Ja robiłem to nie pierwszy raz i nie będę żałował żadnego z nich.
Polecam.

"Opowiadania mistrza"
Kiedy zobaczyłem tą książkę, ucieszyłem się. Pomyślałem: "wreszcie będę miał wszystkie opowiadania Kurta w jednym". No i będę mógł oddać stare wydania zbiorów opowiadań. Pierwsza niespodzianka czekała zaraz po przybyciu książki do domu. Okazało się, że nie mogę pozbyć się zbiorów opowiadań. Bowiem tytuł książki kłamie. Nie są to wszystkie opowiadania...

więcej Pokaż mimo to

avatar
50
50

Na półkach:

Przeczytanie "Opowiadań wszystkich" Kurta Vonneguta było moim pierwszym spotkaniem z twórczością tego autora. Do sięgnięcia po nie zachęciło mnie opowiadanie zamieszczone w jednym z ostatnich numerów Playboy'a - zabawne i dość szalone "Wielkie jeb***e kosmosu". Znalezienie się w tym magazynie utworu o takim właśnie tytule wydaje się być zrozumiałe, ale spośród prawie stu miniaturek wchodzących w skład omawianej pozycji jest to jedyne opowiadanie o tak niekonwencjonalnej nazwie, a jedno z niewielu o tak dziwacznej treści.

Cały zbiór podzielony jest na kilka działów, wśród których znajdziemy m.in. historie rozgrywające się w czasie wojny, opowieści miłosne, fantastyczne, czy nawet właśnie mocno absurdalne. Tematyczne podzielenie utworów daje nam jednak tylko ogólną wskazówkę, czego mniej więcej będą dotyczyły te czy inne opowiadania, bowiem często elementy charakterystyczne dla danego gatunku są mocno widoczne w utworach zaklasyfikowanych do innego. Jaka by to jednak nie była wariacja, to widać, że w każdej z nich Vonnegut czuł się tak samo dobrze. Choć sam twierdził na przykład, że nie potrafi wplatać kobiet do swoich historii, a na opinie, że jest pisarzem science fiction, reagował niezadowoleniem, to na podstawie "Opowiadań wszystkich" śmiało mogę powiedzieć, że zawsze bardzo wiarygodnie nakreślał on w nich kobiece charaktery i elegancko aranżował ich relacje z pozostałymi bohaterami, a w utworach wybiegających tematycznie ponad to, co obiektywnie jest nam znane, często pojawiały się pomysły, których nie powstydziłby się niejeden pisarz książek typowo fantastycznych.

Vonneguta należy więc chyba uznać za twórcę uniwersalnego; jego dzieła spodobają się zarówno amatorom literatury obyczajowej, fantastycznej, czy też miłosnej. Są to bardzo ciepłe w odbiorze teksty, z subtelnym humorem, zazwyczaj dobrze się kończące. Jeżeli poruszają jakiś trudny problem, to napisane są one w taki sposób, aby nie zrobiło nam się zbyt przykro w czasie czytania. Niektóre z nich (szczególnie te z rozdziału MIŁOŚĆ) mogą co prawda wywołać u czytelnika łzy wzruszenia, ale czy nie o to właśnie chodzi w tego typu historiach?

Przeczytanie "Opowiadań wszystkich" Kurta Vonneguta było moim pierwszym spotkaniem z twórczością tego autora. Do sięgnięcia po nie zachęciło mnie opowiadanie zamieszczone w jednym z ostatnich numerów Playboy'a - zabawne i dość szalone "Wielkie jeb***e kosmosu". Znalezienie się w tym magazynie utworu o takim właśnie tytule wydaje się być zrozumiałe, ale spośród prawie stu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1234
362

Na półkach: , ,

Postać wybitnego pisarza, Kurta Vonneguta zna chyba większość fanów ambitnej literatury. “Opowiadania wszystkie” to coś więcej niż zbiór jego opowiadań.
To swoista przyjemność, którą warto dozować. Zwłaszcza, że skrywa w sobie pięć niespodzianek.
Do autora mam ogromny sentyment. Pierwsze opowiadanie poleciła mi moja mama, więc gdy tylko dowiedziałam się, że wydawnictwo Albatros zapowiedziało wydanie zbioru autora, wiedziałam, iż muszę mieć swój własny egzemplarz. Książka skrywająca wszystkie opowiadania Vonneguta (wraz z dodatkowymi pięcioma, dla których będzie to pierwsze ujrzenie światła dziennego dla polskich czytelników) liczy, bagatela, 960 stron. Jest to bardzo przemyślane ułożenie opowiadań – nie chronologicznie, jakbyśmy tego oczekiwali, a z podziałem na podtytuły, które rozpoczyna „Wojna”.
Mam przeczucie, że bardzo ważnym elementem jest tutaj przedmowa napisana przez Dave’a Eggersa, który, w bardzo osobisty i z pełnym szacunku wyrazem, nakreślił postać Vonneguta.

Cała recenzja: http://www.pierwszadamaoksiazkach.pl/opowiadania-wszystkie-recenzja-dla-portalu-dlalejdis-pl/

Postać wybitnego pisarza, Kurta Vonneguta zna chyba większość fanów ambitnej literatury. “Opowiadania wszystkie” to coś więcej niż zbiór jego opowiadań.
To swoista przyjemność, którą warto dozować. Zwłaszcza, że skrywa w sobie pięć niespodzianek.
Do autora mam ogromny sentyment. Pierwsze opowiadanie poleciła mi moja mama, więc gdy tylko dowiedziałam się, że wydawnictwo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3852
1939

Na półkach: , ,

Kurt Vonnegut należy do tych pisarzy, których książki sprawiają, że czytelnik rozmyśla o nich po zakończeniu lektury. Przynajmniej dla mnie jest to zjawisko rzadkie, dlatego z tym większą przyjemnością sięgam po utwory tego twórcy. Swego czasu zaszufladkowany jako pisarz science fiction, sam Vonnegut uważał że nigdy takim nie był, po prostu w jego utworach czasem jakiś wątek miał symptomy fantastyczne.

W swoich dziełach poruszał przede wszystkim tematy związane z wojną, niesprawiedliwością, a także różnicami społecznymi. Jednak zdziwiłby się ten, kto spodziewałby się wiodącego tematu przez całą powieść, czy też opowiadanie. Jego najbardziej znane powieści(a przynajmniej znane mi jako czytelnikowi), to między innymi „Rzeźnia nr 5”, „Kocia kołyska”, czy „Trzęsienie czasu”.
Po jego śmierci wydano parę zbiorów opowiadań, a także bestseller który mnie najbardziej ucieszył
czyli „Opowiadania wszystkie”.

Z okładki możemy dowiedzieć się że:

Pierwszy kompletny zbiór krótkich form literackich autorstwa Kurta Vonneguta, jednego z najgenialniejszych pisarzy xx wieku.
Opowiadania wszystkie Kurta Vonneguta to pierwszy kompletny zbiór krótkich form literackich autora. W jednym tomie zebranych zostało aż dziewięćdziesiąt osiem opowiadań napisanych na przestrzeni kilkudziesięciu lat pracy twórczej pisarza, od 1941 do 2007 roku. Stanowi to nie lada gratkę dla fanów surrealizmu i fantastyki doprawionych szczyptą błyskotliwego humoru. Opowiadania stanowią znaczną część bibliografii Kurta Vonneguta, choć kojarzony jest głównie z powieściami. Część z nich znana jest już czytelnikom, gdyż wcześniej publikowana była w antologiach. Inne pojawiały się tylko w czasopismach czy internecie. Pięć utworów pierwszy raz zostało wydanych drukiem. Historie mają różną tematykę, ale łączy je jedno - niezwykły kunszt literacki autora. Nie brakuje w nich charakterystycznego dla mistrza poczucia humoru, groteski i zabawy formą. Za tym wszystkim kryje się niezmiennie humanizm i humanitaryzm.
Podsumowując. Doskonały zbiór, w którym widać jak wszechstronnym pisarzem był Vonnegut. Pogrupowane tematycznie opowiadają między innymi o bezsensie wojny, roli kobiety w społeczeństwie, czy miłości. Każde z tych opowiadań sprawiło mi tyle samo frajdy podczas czytania. Nie umiałbym wymienić nawet jednego, które byłoby gorsze, lub sprawiło by mi trudność swoją tematyką. Oczywiście, wszystkie te odczucia to tylko moje własne zdanie, którego nie zamierzam zmieniać. Polecam uwadze wszystkim tym, którzy w lekturze szukają czegoś więcej, niż tylko niewinnej rozrywki. Czytajcie Vonneguta, bo warto.

Kurt Vonnegut należy do tych pisarzy, których książki sprawiają, że czytelnik rozmyśla o nich po zakończeniu lektury. Przynajmniej dla mnie jest to zjawisko rzadkie, dlatego z tym większą przyjemnością sięgam po utwory tego twórcy. Swego czasu zaszufladkowany jako pisarz science fiction, sam Vonnegut uważał że nigdy takim nie był, po prostu w jego utworach czasem jakiś...

więcej Pokaż mimo to

avatar
983
537

Na półkach:

Mówi się, że prawdziwy artysta tworzy z potrzeby serca. Z natchnienia, które spływa na człowieka niczym deszcz na ziemię. Można powiedzieć, że to właśnie ten element literackiego rzemiosła odróżnia prawdziwą sztukę od pisania zarobkowego. Kurt Vonnegut był niewątpliwie artystą. Jego dzieła na stałe zapisały się złotymi zgłoskami w historii literatury. Ale nawet on rozpoczynał swoją karierę od tworzenia za pieniądze i właśnie jego przykład może idealnie burzyć postawioną w pierwszym zdaniu tezę.

Przełom lat 40. i 50. XX wieku to era czasopism. Zanim w domach zagościła telewizja, to właśnie prasa dostarczała ludziom informacji, wiedzy i rozrywki. W tych szalonych, wojennych i powojennych chwilach wydawnictwa zgłaszały olbrzymi popyt na krótkie formy. Opowiadania sprzedawały się, co skrzętnie wykorzystywali początkujący literaci. Tym właśnie szlakiem podążał późniejszy twórca „Rzeźni numer pięć”. Rozpoczął od redagowania szkolnej gazetki, a po powrocie z frontu z jeszcze większą werwą oddał się pisarstwu. Za dnia pracował w public relations, a nocami i w weekendy kreował nowe opowieści, które później wysyłał do tygodników i miesięczników. Był uważnym czytelnikiem i zapalonym słuchaczem konstruktywnej krytyki, dlatego w październiku 1949 roku udało mu się opublikować pierwsze opowiadanie na łamach Collier’s. Tak rozpoczął się nowy etap w jego życiu – zarabianie na opowiadaniach. Trwał on nieprzerwanie do początku lat 60., kiedy na dobre szklane odbiorniki zajęły pozycję prasy.

„Opowiadania wszystkie” zawierają 98 opowiadań napisanych przez Kurta Vonneguta na przestrzeni lat 1941-2007. Znajdują się wśród nich dobrze nam znane „Witajcie w małpiarni” czy „Niedziela Palmowa”, jak i te, które polskim czytelnikom nie były do tej pory udostępniane - „Sucker’s Portfolio”. Redaktorzy zbioru podzielili projekty pisarza na osiem części tematycznych: Wojna, Kobiety, Nauka, Miłość, Etyka pracy czy sława i fortuna, Zachowanie, Dyrygent szkolnej orkiestry, Futurystyka. Tym samym zrezygnowali z układu chronologicznego na rzecz możliwości poznania danego zagadnienia w sposób panoramiczny, dotykający do głębi, aż do wyczerpania pytań i wątpliwości, jakie nurtowały samego autora. Jest to o tyle cenne, że Vonnegut nie powiela swoich przemyśleń, bada coraz dalej i oferuje za każdym razem świeży ogląd zagadnień. Niewątpliwym atutem tomu są także noty biograficzne i quasi-eseje na temat działalności autora zawarte przed każdym działem, napisane przez przyjaciół samego Vonnegut – literaturoznawcy Jerome’a Klinkowitza i pisarza Dana Wakefielda. Przybliżają oni otoczenie w jakich powstawały kolejne utwory, wyjaśniają motywacje i okoliczności rodzinne.

Paleta poruszanych przez Vonneguta myśli jest wyjątkowo rozbudowana. Od pracy i rodziny, przez kwestie antywojenne aż na moralności i etyce zawodowej kończąc. Jest też oczywiście odbicie fantazji twórcy „Kociej kołyski” – pakiet opowieści z pogranicza rzeczywistości i fantastyki naukowej. A wszystko to podane w typowej dla pisarza, satyrycznej i dosadnej postaci, stroniącej od moralizatorstwa i dydaktyzmu. Niezależnie czy Vonnegut mówi o mrocznym obliczu konfliktu zbrojnego, pułapce na nosorożca, czy o Wielkim Je…niu Kosmosu, czuć w jego rozważaniach niezwykłe pokłady mądrości. Udowadnia nam, że nie jedną materią ceniony pisarz żyje, a lekkość z jaką wciąga nas w kolejne historie zdumiewa.

Vonnegut poprzez kreowanie odmiennych światów i niebanalnych historii dokonuje wiwisekcji rzeczywistości. Bada granice ludzkiej wytrzymałości, analizuje powstawanie i sedno problemów społecznych, gospodarczych, a nawet międzynarodowych. Można zaryzykować stwierdzenie, że przewidywania i przesłanie autora są obecnie nawet bardziej aktualne, niż w czasach, w których powstawały. Vonnegut wyprzedzał swoją epokę, intuicyjne wyczuwał, że jedynym lekiem na rosnące trudności jest optymizm, nawet jeśli musi on przybierać ramy irracjonalne. W tym w pełni ukazuje się jego geniusz.

„Opowiadania wszystkie” są swoistym kompendium na doczesne troski. Na temat życia można dowiedzieć się z nich więcej, niż z całego Internetu. Vonnegut nie boi się zadawać pytań kluczowych w formie żartów, drwi z tematów poważnych, kreśli absurdalne wizje i z erudycją przygląda się ich skutkom. Oczywiście takie oderwanie od normalności będzie momentami dziwić i razić, rzecz jasna można zarzucić mu też stylistyczną prostotę i niedomknięte puenty. Czy jednak ma to sens, w obliczu obcowania z tak wszechstronnym, zwartym, humanitarnym, artystycznym i konkretnym przekazem?
Nie będę Wam pisał, które opowiadanie mnie uwiodło, które zmusiło do refleksji, a które zdenerwowało naiwnością. Nie. „Opowiadania wszystkie” są zbiorem wręcz encyklopedycznym, należy go traktować jako całość, a ta nie może być nisko oceniana, nawet mimo słabszych momentów i niejasnych konkluzji. Wpływ autora na sztukę i filozofię codzienności jest niezaprzeczalny i jeśli miałbym wskazać książkę, z której możecie dowiedzieć się naprawdę wiele o tym co widzimy i czujemy, byłaby to właśnie nowość od Wydawnictwa Albatros. Jest to też niestety kolejny tytuł, który boleśnie przypomina, że Kurta Vonneguta z nami już nie ma, a sama księga jest dla mnie niczym materialno-symboliczne potwierdzenie tej niewygodnej prawdy.

Recenzja ukazała się pod adresem https://melancholiacodziennosci.blogspot.com/2018/12/recenzja-opowiadania-wszystkie-kurt.html

Mówi się, że prawdziwy artysta tworzy z potrzeby serca. Z natchnienia, które spływa na człowieka niczym deszcz na ziemię. Można powiedzieć, że to właśnie ten element literackiego rzemiosła odróżnia prawdziwą sztukę od pisania zarobkowego. Kurt Vonnegut był niewątpliwie artystą. Jego dzieła na stałe zapisały się złotymi zgłoskami w historii literatury. Ale nawet on...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
167
12

Na półkach:

Duża porcja Vonneguta

Duża porcja Vonneguta

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Opowiadania wszystkie


Reklama
zgłoś błąd