Dziewczynka, która wypiła księżyc

Okładka książki Dziewczynka, która wypiła księżyc Kelly Barnhill
Nominacja w plebiscycie 2018
Okładka książki Dziewczynka, która wypiła księżyc
Kelly Barnhill Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura dziecięca
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Tytuł oryginału:
The Girl Who Drank the Moon
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2018-05-09
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-09
Data 1. wydania:
2016-08-09
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308065037
Tłumacz:
Marta Kisiel-Małecka
Tagi:
Marta Kisiel-Małecka fantasy baśń miłość przyjaźń magia
Inne

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
1170 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
35
34

Na półkach:

DZIEWCZYNKA, KTÓRA WYPIŁA KSIĘŻYC
Kelly Barnhill

Chcielibyście poznać książkę w pięknej oprawie, z piękną historią, wzbudzającą piękne emocje i w ogóle emanującą pięknem?! Proszę bardzo: "Dziewczynka, która wypiła ksiekżyc" dokładnie taka jest, a nawet jeszcze bardziej wyjątkowa!

K. Barnhill stworzyła naprawdę niesamowitą powieść, która zachwyca,  która przyciąga, która wciąga i od początku otula czytelnika swoją wyjątkowością. Autorka snuje tutaj opowieść na kształt baśni, przepełnioną magią, wyróżniająca się oryginalnością świata przedstawionego, a także kreacją bohaterów. Czytając tę opowieść ma się wrażenie, że otaczamy się swoistym kokonem, skutecznie odgradzając się od rzeczywistości. Po prostu cudowna pod każdym względem!

Jeśli zapytalibyście mnie, o czym jest ta książka, to z pewnością powiedziałabym, że o emocjach! Snuta z wielkim kunsztem literackim historia opowiada o bezbrzeżnym, wszechobecnym smutku, o nieustającym cierpieniu, o wielkiej krzywdzie, ale nie tylko. Przez wszystkie te negatywne uczucia, emocje, które towarzyszą zdarzeniom przebija się jedno dominujące,  kryjące w sobie moc uczucie - nadzieja. Poza tym pośród brudu i zgnilizny niegodziwości wykwita niesamowity ogród karmiony siłą,  wiarą i bezinteresowną dobrocią. Ta powieść jest wprost nabrzmiała od emocji  - tych negatywnych oraz tych dobrych, przyjemnych, podnoszących człowieka na duchu. I wszystko to jest tak niemal namacalnie odczuwalne.

"Dziewczynka, która wypiła księzyc" to cudowna, baśniowa opowieść, kryjąca w sobie niezmierzone pokłady piękna. To idealna powieść fantastyczna dla każdego czytelnika, niezależnie od wieku  - zachwyci zarówno dzieci, młodzież, jak i dojrzałych odbiorców. Dzięki ponadczasowości,  uniwersalności oraz kryjącemu się tutaj pięknie, ta historia jest odpowiednia dla wszystkich, którzy pragną przeżyć niezwykłą przygodę  lub znaleźć bazę dla przemyśleń, refleksji. Gorąco Wam polecam tę książkę!!!

#książki #dziewczynkaktórawypiłaksiężyc #kellybarnhill #wydawnictwoliterackie

DZIEWCZYNKA, KTÓRA WYPIŁA KSIĘŻYC
Kelly Barnhill

Chcielibyście poznać książkę w pięknej oprawie, z piękną historią, wzbudzającą piękne emocje i w ogóle emanującą pięknem?! Proszę bardzo: "Dziewczynka, która wypiła ksiekżyc" dokładnie taka jest, a nawet jeszcze bardziej wyjątkowa!

K. Barnhill stworzyła naprawdę niesamowitą powieść, która zachwyca,  która przyciąga, która...

więcej Pokaż mimo to

avatar
283
191

Na półkach:

#9/52 #dziewczynkaktórawypiłaksiężyc #kellybarnhill
Nie wiem w sumie jak ja to zrobiłam, że kliknęłam w ten tytuł, ale jak już zaczęłam to się wciągnęłam 🤣 i wciągnięta byłam gdzieś tak do połowy, może ciut dłużej, ale potem to już trochę nudą przywiało. A szkoda, naprawdę! Niemniej jednak jak na literaturę dziecięcą, a jak wiecie ja już jestem dorosła, to i tak mi się podobało. Zupełna odskocznia od tego co czytam na codzień.

#9/52 #dziewczynkaktórawypiłaksiężyc #kellybarnhill
Nie wiem w sumie jak ja to zrobiłam, że kliknęłam w ten tytuł, ale jak już zaczęłam to się wciągnęłam 🤣 i wciągnięta byłam gdzieś tak do połowy, może ciut dłużej, ale potem to już trochę nudą przywiało. A szkoda, naprawdę! Niemniej jednak jak na literaturę dziecięcą, a jak wiecie ja już jestem dorosła, to i tak mi się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
319
97

Na półkach:

Początek tej książki jest jak baśń, która skrywa prawdziwe piękno i miłość za skrawkami bólu, żalu i złości. Gdzieś jest wiedźma, która oczekuję jednego dziecka rocznie od mieszkańców, jednak nic nie jest takie na jakie wygląda. Xan jest magiczna, żyję bardzo długo jednak niczym nie przypomina złych czarownic z bajek. Jest kochana, troskliwa i najzwyczajniej w świecie dobra. Gdy przypadkiem karmi dziecko światłem księżyca, wszystko się zmienia. Staruszka nadaje dziecku imię Luna i wychowuję jak własną wnuczkę. Xan każdą swoją decyzję jaką podejmowała, kierowała się dobrem dziecka i swojej rodziny. Glerek w tej historii miał być głosem rozsądku jednak z czasem i on, stwór z bagien zakochał się w tej maleńkiej istotce. Fyrian to prawdziwe słoneczko, za każdym razem gdy tylko się pojawiał na mojej twarzy tworzył się ogromny uśmiech. Chodź ta czwórka była całkowicie inna i nie mam tu na myśli tylko różnic rasowych, to dało się wyczuć w ich relacjach tą miłość i ciepło rodzinne. Kelly Barnhill nie tylko wykreowała wspaniałe postacie ale też nadała piękny i wartościowy morał tej historii. Chodź na początku miałam problem z zaangażowaniem się w czytanie, to gdy się wkręciłam jej lektura zajęła mi zaledwie kilka godzin.

Początek tej książki jest jak baśń, która skrywa prawdziwe piękno i miłość za skrawkami bólu, żalu i złości. Gdzieś jest wiedźma, która oczekuję jednego dziecka rocznie od mieszkańców, jednak nic nie jest takie na jakie wygląda. Xan jest magiczna, żyję bardzo długo jednak niczym nie przypomina złych czarownic z bajek. Jest kochana, troskliwa i najzwyczajniej w świecie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
345
188

Na półkach:

Magiczna baśń.
Opowiada o protektoracie, który co roku pozostawia najmłodsze dziecko w środku lasu na pożarcie wiedźmy, aby reszta ludności mogła żyć spokojnie. W rzeczywistości sprawy mają się inaczej. Poznajemy wiedźmę Xan i jej przyjaciół oraz tak zwane "dziecko gwiazd", które pewnego razu ona ratuje pozostawione w lesie, a odebrane matce i rodzinie dla dobra reszty jako ofiara. Czy ludzkość tamtego miasta nad moczarami opuści smutek i otowrzą swe serca na nadzieję i prawdę? Czy uda się małej dziewczynce imieniem Luna odnaleźć siebie i otworzyć swe serce?
Polecam!

Magiczna baśń.
Opowiada o protektoracie, który co roku pozostawia najmłodsze dziecko w środku lasu na pożarcie wiedźmy, aby reszta ludności mogła żyć spokojnie. W rzeczywistości sprawy mają się inaczej. Poznajemy wiedźmę Xan i jej przyjaciół oraz tak zwane "dziecko gwiazd", które pewnego razu ona ratuje pozostawione w lesie, a odebrane matce i rodzinie dla dobra reszty...

więcej Pokaż mimo to

avatar
157
64

Na półkach:

Jedna z najlepszych książek jakie czytałam

Jedna z najlepszych książek jakie czytałam

Pokaż mimo to

avatar
121
121

Na półkach:

Magiczna historia, nie tylko dla dorosłych. Mnie bardzo wciągnęła, świetny pomysł na historię. Jest i wciągająca i wzruszająca. Polecam gorąco.

Magiczna historia, nie tylko dla dorosłych. Mnie bardzo wciągnęła, świetny pomysł na historię. Jest i wciągająca i wzruszająca. Polecam gorąco.

Pokaż mimo to

avatar
12
12

Na półkach:

Na “Dziewczynkę, która wypiła księżyc” wpadłam przypadkiem i równie nieoczekiwanie pokochałam ją od pierwszych zdań. Choć mnie i tę wyjątkową lekturę spotkała długa rozłąka, jej ostatecznie udało się mnie odnaleźć w bibliotecznym gąszczu, a mi - w całości zapoznać z tym, co ma do zaoferowania. Czy literacka miłość przetrwała ostateczną próbę dogłębnego poznania?

Propozycja od Kelly Barnhill przyciągnęła mnie wyziewającą z każdego akapitu magią, lekkością stylu i ciepłem. Opowieść o “Dziewczynce, która ukradła księżyc” była tą, którą w wolnych chwilach otulałam się niczym kocem. Co stanowiło dla mnie pozytywne zaskoczenie, odkryłam na jej kartach więcej dojrzałości, niż oczekiwałam od podobnego tytułu kierowanego głównie do młodzieży. W ramach historii Xan i Luny, a także całego Protektoratu, autorka nakreśliła kontrasty będące umagicznioną adaptacją celnych obserwacji naszej rzeczywistości.

Choć fabuła płynęła wartko, postacie dawały się lubić, a refleksyjna strona opowieści podtrzymywała moje zainteresowanie, gorące literackie uczucie nie zdołało dotrwać do samego zakończenia w formie, w jakiej początkowo zakwitło. Dlaczego? Wydaje mi się, że emocje topniały stopniowo z powodu nadmiaru wątków, które - moim zdaniem - nie zostały w pełni wytłumaczone lub wykorzystane. Czytając, odnosiłam momentami wrażenie, że choć autorka niewątpliwie przedstawiła w swej pracy mnóstwo nietuzinkowych pomysłów, wiele z nich było twórczo “skubniętych”, niedopowiedzianych, w pewien sposób niedopełnionych.

Mimo to nie żałuję ani przypadkowego spotkania z “Dziewczynką, która wypiła księżyc”, ani czasu, jaki poświęciłam tej znajomości. Spędzone z Xan i Luną chwile uznaję za odprężającą przechadzkę po skrzącym magią świecie, gdzie śmiało grasują czarodziejskie, przeplatane podmuchami realnego świata twórcze koncepcje i adaptacje fantastycznych motywów.

Na “Dziewczynkę, która wypiła księżyc” wpadłam przypadkiem i równie nieoczekiwanie pokochałam ją od pierwszych zdań. Choć mnie i tę wyjątkową lekturę spotkała długa rozłąka, jej ostatecznie udało się mnie odnaleźć w bibliotecznym gąszczu, a mi - w całości zapoznać z tym, co ma do zaoferowania. Czy literacka miłość przetrwała ostateczną próbę dogłębnego poznania?

Propozycja...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
19

Na półkach:

Ciągła się bez końca, ciężko mi sie to czytało, nie bardzo wiedziałam co czytam. Końcówka miała nawet akcje i po zamknięciu tej książki zaczęło mi się układać w jakąś spójną całość.

Ciągła się bez końca, ciężko mi sie to czytało, nie bardzo wiedziałam co czytam. Końcówka miała nawet akcje i po zamknięciu tej książki zaczęło mi się układać w jakąś spójną całość.

Pokaż mimo to

avatar
702
253

Na półkach: , , ,

Początek mnie zachwycił, a potem zapał trochę opadł. Ładna opowieść, pełna ciepła, ale nie oczarowała mnie. Wyobrażam sobie, że dzieciom może się spodobać, ale nie jestem pewna, czy nie za dużo tu chaosu – zbyt łatwo można stracić skupienie.

Audiobook bardzo dobry!

Początek mnie zachwycił, a potem zapał trochę opadł. Ładna opowieść, pełna ciepła, ale nie oczarowała mnie. Wyobrażam sobie, że dzieciom może się spodobać, ale nie jestem pewna, czy nie za dużo tu chaosu – zbyt łatwo można stracić skupienie.

Audiobook bardzo dobry!

Pokaż mimo to

avatar
1024
656

Na półkach:

Wciąż i wciąż mnie korci, żeby czytać książki dla dzieci. Co prawda teraz trudno dociec w jakim wieku dziecka taka pozycja zainteresuje, choć mam w domu nastolatkę to zupełnie nie wiem (bo ona czyta "bardzo określone rzeczy"). Niemniej jednak, ja lubię pogrążać się w świecie baśni, magii i "dobra zawsze zwycięskiego".
Tak, to zdecydowanie dobry sposób na rozrywkę.
Tak, a Dziewczynka która połknęła księżyc zasługuje na miano dobrej powieści dla młodych czytelników, z pozytywnymi bohaterami, złem i dobrem, bardziej skomplikowaną fabuła i ciekawie prowadzaną narracja.

Wciąż i wciąż mnie korci, żeby czytać książki dla dzieci. Co prawda teraz trudno dociec w jakim wieku dziecka taka pozycja zainteresuje, choć mam w domu nastolatkę to zupełnie nie wiem (bo ona czyta "bardzo określone rzeczy"). Niemniej jednak, ja lubię pogrążać się w świecie baśni, magii i "dobra zawsze zwycięskiego".
Tak, to zdecydowanie dobry sposób na rozrywkę.
Tak, a...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Kelly Barnhill Dziewczynka, która wypiła księżyc Zobacz więcej
Kelly Barnhill Dziewczynka, która wypiła księżyc Zobacz więcej
Kelly Barnhill Dziewczynka, która wypiła księżyc Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd