Śnieżna siostra

Okładka książki Śnieżna siostra Lisa Aisato, Maja Lunde
Nominacja w plebiscycie 2019
Okładka książki Śnieżna siostra
Lisa AisatoMaja Lunde Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Cykl: Kwartet sezonowy (Lunde) (tom 1) literatura dziecięca
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Kwartet sezonowy (Lunde) (tom 1)
Tytuł oryginału:
Snøsøsteren
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2019-10-16
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-16
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308069455
Tłumacz:
Milena Skoczko
Tagi:
Boże Narodzenie literatura dla dzieci literatura norweska przyjaźń rodzina śmierć w rodzinie tajemnica tęsknota
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Gwiazdka z duchami


Link do recenzji

4415 75 70

Oceny

Średnia ocen
8,8 / 10
584 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
47
47

Na półkach:

Jestem zła! ale i dziwnie usatysfakcjonowana.

Czy o świętach nie powinno pisać się tak, że człowiek aż nie może się na nie doczekać? Marzy o zapachu ciepłych pierniczków, piankach rozpływających się w kakao, o bombkach na choince do których robi się śmieszne miny, o "Jingle bells" śpiewanym jednym tchem z "Lulajże Jezuniu"?

Takie książki rozlewają ciepło w sercu i otulają ciepłym kocem świątecznego nastroju. A po przeczytaniu ŚNIEŻNEJ SIOSTRY cała jestem smutkiem. Jestem mi trochę zimno, od tej ilości śniegu, który w tej historii spadł, od tych wszystkich negatywnych i trudnych emocji, jakie przepełniają bohaterów.

Mimo to, żadna świąteczna książką tak bardzo mnie nie poruszyła. Przy niej oczy robią się szkliste, a serce mocniej bije. I choć to kalendarz adwentowy, to nie da się jej odłożyć, dopóki nie przeczytacie ostatniego słowa.

Taka jest ta książka. Piękna aż do bólu. Smutna, ale dająca nadzieję. O życiu, ale w bliskiej relacji ze śmiercią. Historia, którą tu przeczytasz, zostanie z Tobą na długo. Może na zawsze.

Przez całą opowieść towarzyszymy chłopcu o imieniu Julian. Zbliża się Wigilia. Wszyscy przygotowują, się do świat, jednak nie jego rodzina. Pogrążeni w smutku i marazmie, po stracie ukochanej Juni, starszej siostry Juliana. Wtedy, w jego życiu dość niespodziewanie pojawia się rudowłosa dziewczyna, Hedviga. Jest jak promyczek słońca, przebijający się przez gęste śnieżne chmury, w którym chłopiec odnajdzie ciepło i nadzieję. Czas spędzony z Hedvig jest magiczny, ale uważne oko Julina dostrzeże małe nieprawidłowości. Pojawia się tajemniczy starszy mężczyzna i wychodzi na jaw, że Hedvig ma pewien sekret...

Nie da się w tych kilku zdaniach opisać całej fabuły, ale to dobrze, bo wcale tego nie potrzebujecie. Jedyne co potrzebujecie to sięgnąć po tą książkę i samemu się przekonać, jakie w Was wywoła emocje.

Nikt, tak pięknie nie oddałby tej historii w obrazie, jak właśnie ona - Lisa Aisato. Ilustracje tu zawarte są małymi dziełami sztuki.

Jestem zła! ale i dziwnie usatysfakcjonowana.

Czy o świętach nie powinno pisać się tak, że człowiek aż nie może się na nie doczekać? Marzy o zapachu ciepłych pierniczków, piankach rozpływających się w kakao, o bombkach na choince do których robi się śmieszne miny, o "Jingle bells" śpiewanym jednym tchem z "Lulajże Jezuniu"?

Takie książki rozlewają ciepło w sercu i otulają...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
4218
4

Na półkach: ,

Zaparła mi dech w piersi... Przepiękna, życiowa, prawdziwa i magiczna... Klimat świąt aż czuć pod palcami dotykając kartek, cudownych ilustracji. Wspaniały przekaz i niezwykle wciągająca opowieść o stracie, przyjaźni, zrozumieniu i akceptacji. Perlisty śmiech i gorące łzy... Wspaniała!

Zaparła mi dech w piersi... Przepiękna, życiowa, prawdziwa i magiczna... Klimat świąt aż czuć pod palcami dotykając kartek, cudownych ilustracji. Wspaniały przekaz i niezwykle wciągająca opowieść o stracie, przyjaźni, zrozumieniu i akceptacji. Perlisty śmiech i gorące łzy... Wspaniała!

Pokaż mimo to

2
avatar
1979
349

Na półkach: , ,

Piękna!
Cudowne ilustracja, wybitna szata graficzna.
Coś wspaniałego!
Polecam czytać z kubkiem gorącego kakao.
Najlepiej w okresie okołoświątecznym.
Magia bez cukru.

Piękna!
Cudowne ilustracja, wybitna szata graficzna.
Coś wspaniałego!
Polecam czytać z kubkiem gorącego kakao.
Najlepiej w okresie okołoświątecznym.
Magia bez cukru.

Pokaż mimo to

28
Reklama
avatar
905
472

Na półkach: , , , , , , , , , , ,

WSPANIAŁA

NAJWSPANIALSZA

Jestem - nie zacznę tej recenzji od jakiegoś gładkiego wstępu, a strzelę od razu bezpośrednio - jestem tą książką zahipnotyzowana. Otumaniona (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i ujęta do najgłębszych trzewi ludzkich. Jestem zachwycona jej treścią, rysunkami i tym, co robi z człowiekiem, który zasiada do lektury. Ona przemienia duszę, bo jesteś innym "kimś" po skończeniu czytania. łapiesz na tym, że przed lekturą byłeś inny, inaczej patrzyłeś i myślałeś, a po... Po jesteś kimś, kto sam siebie nie poznaje.
Czyżby podmieniono ci wnętrze? Dokonała się jakaś umykająca twojej percepcji transformacja? O co w tym wszystkim chodzi? - zastanawiasz się na próżno, bo znikąd nie zauważasz pomocy. Znikąd nie nadchodzi odpowiedź.
Ale to magia. Czysta, niczym nieskalana magia.
"Śnieżna siostra" Maji Lunde okraszona perfekcyjnymi ilustracjami Lisy Aisato to perła wydawnicza. To niebanalna, pełna głębi i znaczenia powieść, którą trzymając w dłoniach odczuwasz całym sobą. Dla mnie to przywilej - móc z nią współodczuwać, przeżywać, płakać nad jej stronami. Takich powieści nie znajduje się każdego dnia. Ba, na takie powieści trafia się częstokroć RAZ W ŻYCIU.
"Śnieżna siostra" jest smutna. Oto historia dziewczynki, która nie żyje. Hedvig żyje całą sobą. Uwielbia łyżwy, ale nie umie pływać. Smakuje jej gorące kakao, ale nie zna smaku zimnej herbaty. Mówi o tym, co może, a nie o tym, co ją rani. Hedvig jest tajemnicza. Ale uwielbia spędzać czas z Julianem, który... Tak, Julian ucieka ze swojego domu, w którym niemalże od roku zamieszkał wielki, wielki smutek. Stał się zamiennikiem najstarszej siostry Juliana, która zmarła, a po której żałoba trwa i trwa i trawi serca wszystkich. Oplotła też cały dom i twarze tych, co w nim żyją. Nikt z nikim nie rozmawia, nikt się nie śmieje, nie uśmiecha, nie ma kolorów,a wszystko jest nijakie lub beznadziejne. Tak nigdy nie było... I nawet zbliżające się święta i wigilia, która tak cieszyła nieobecną siostrę w tym roku może nie mieć miejsca...
Julian ucieka od smutku, bo stracił wiarę we wszystko.
I poznaje Hedvig. Musieli się spotkać, bo się potrzebowali.
Dzięki dziewczynce Julian ponownie zaczyna czuć magię tego czasu, a Hedvig dzięki chłopcu wie, że może już... odejść.
Nie zdradzę niczego poza tym. Musisz koniecznie sam wejść w ten książkowy świat. Musisz poczuć bicie własnego serca, ciepło na policzkach i budzącą się w tobie wiarę - wiarę w sens wszystkiego.

I te ilustracje - zachwyt. Zapierają dech w piersi. Zmuszają do pochylenia głowy. Do kontemplacji.

WSPANIAŁA

NAJWSPANIALSZA

Jestem - nie zacznę tej recenzji od jakiegoś gładkiego wstępu, a strzelę od razu bezpośrednio - jestem tą książką zahipnotyzowana. Otumaniona (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i ujęta do najgłębszych trzewi ludzkich. Jestem zachwycona jej treścią, rysunkami i tym, co robi z człowiekiem, który zasiada do lektury. Ona przemienia duszę, bo jesteś...

więcej Pokaż mimo to

48
avatar
801
125

Na półkach: , , ,

Są takie książki, które pozostają z nami na długo. Które raz poznane nie dają spokoju, wzbudzają skrajne emocje, poruszają. Do takich wyjątkowych lektur należy „Śnieżna Siostra” Mai Lunde okraszona niesamowitymi ilustracjami Lisy Aisato.

Choć powieść jest w głównej mierze przeznaczona dla młodszego czytelnika, to i ten starszy wyciągnie z niej wiele. Bo to pozycja niebanalna i niezwykła. To niesamowite, że tak wartościowe dzieła trafiają w ręce naszych milusińskich. A czym urzekła mnie „Śnieżna siostra”?

Określana jako współczesna „Opowieść wigilijna” to przede wszystkim historia o stracie i bólu. O tęsknocie za ukochaną osobą, ale też za odnalezieniem dawnego szczęścia. A wreszcie to opowieść o przyjaźni i magii świąt, które potrafią odmienić nawet najbardziej zbolałe serca.

W dobie ostatnich wydarzeń potrzebowałam lektury, która mnie ukoi i pocieszy. „Śnieżnej siostrze” udało się tego dokonać. Nawet zapłakałam parę razy. Jeśli macie swoje pociechy, wybierzcie dla nich tę książkę, bo jest niezwykle wartościowa, mądra i ciepła. Ja na pewno sięgnę po kolejne z serii „Kwartetu sezonowego”.

I te ilustracje idealnie oddające klimat! Zapierają dech <3

Są takie książki, które pozostają z nami na długo. Które raz poznane nie dają spokoju, wzbudzają skrajne emocje, poruszają. Do takich wyjątkowych lektur należy „Śnieżna Siostra” Mai Lunde okraszona niesamowitymi ilustracjami Lisy Aisato.

Choć powieść jest w głównej mierze przeznaczona dla młodszego czytelnika, to i ten starszy wyciągnie z niej wiele. Bo to pozycja...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
452
221

Na półkach:

Za każdym razem, kiedy czytam książkę skierowaną do młodszych odbiorców czyli dzieci i czytam TAKIE małe arcydzieło, zastanawiam się dlaczego nasze dzieci w szkołach wciąż muszą męczyć te starocie - dlaczego wciąż obrzydza się im świat lektur, skoro mógłby on być skonstruowany zupełnie inaczej. Obecne książki są pełne mądrości, są ciepłe, wywołują uśmiech na twarzy, ale też smutek, łzy i wszystko razem wzięte. Tutaj dostajemy piękną opowieść o żałobie, o stracie, o cierpieniu i o pragnieniu małego dziecka do powrotu do tego jak było "przed". Zastanawiam się dlaczego w książkach to dzieci zwykle są mądrzejsze od rodziców. Cudowna, cudowna... chłonęłam ją wczoraj całą swoją osobą. To była druga książka z serii, czekam na kolejne. Polecam wszystkim, a chyba szczególnie dorosłym. Mądra książka o tym, jak łatwo tracąc jedną osobę, można utracić wszystko co się ma.

Za każdym razem, kiedy czytam książkę skierowaną do młodszych odbiorców czyli dzieci i czytam TAKIE małe arcydzieło, zastanawiam się dlaczego nasze dzieci w szkołach wciąż muszą męczyć te starocie - dlaczego wciąż obrzydza się im świat lektur, skoro mógłby on być skonstruowany zupełnie inaczej. Obecne książki są pełne mądrości, są ciepłe, wywołują uśmiech na twarzy, ale też...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
882
368

Na półkach: ,

"Śnieżna siostra" to niezwykle poruszająca historia, przepełniona bolesną żałobą i zrozumiałą tęsknotą, a jednocześnie naprawdę wyjątkowa, budująca, otulona świąteczną magią i przede wszystkim dająca nadzieję. I nie jest to książka tylko dla młodszego czytelnika. Tu nie da się powstrzymać łez, niezależnie od wieku. Ale to dobrze - łzy są nam przecież potrzebne. I takie historie również. Przepięknie wydana książka, do której z pewnością jeszcze wrócę.

"Śnieżna siostra" to niezwykle poruszająca historia, przepełniona bolesną żałobą i zrozumiałą tęsknotą, a jednocześnie naprawdę wyjątkowa, budująca, otulona świąteczną magią i przede wszystkim dająca nadzieję. I nie jest to książka tylko dla młodszego czytelnika. Tu nie da się powstrzymać łez, niezależnie od wieku. Ale to dobrze - łzy są nam przecież potrzebne. I takie...

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
2333
135

Na półkach: , , , , , , ,

Pięknie snująca się opowieść.
Można wraz z nią przygotować się do świąt i traktować ją jako kalendarz adwentowy - 1 opowieść na każdy dzień adwentu. My zaczęliśmy czytać w święta i nie musieliśmy się ograniczać. Czytaliśmy do wyczerpania czytacza (częściej) lub słuchaczy (bardzo rzadko).

Mnie w tej książce najbardziej podobało się to, że stawia ona czytelnikowi sporo pytań. Na każdym etapie poznawania historii dużo rozmawialiśmy, gdybaliśmy i ocenialiśmy zachowania bohaterów. Ileż było niezwykłych hipotez, na które sama, zbrukana dorosłością nigdy bym nie wpadła.
Bajeczna szata graficzna. Każda ilustracja, jak stopklatka, przykuwała nasze wszystkie pary oczu na długie chwile.

Bardzo polecam.

Pięknie snująca się opowieść.
Można wraz z nią przygotować się do świąt i traktować ją jako kalendarz adwentowy - 1 opowieść na każdy dzień adwentu. My zaczęliśmy czytać w święta i nie musieliśmy się ograniczać. Czytaliśmy do wyczerpania czytacza (częściej) lub słuchaczy (bardzo rzadko).

Mnie w tej książce najbardziej podobało się to, że stawia ona czytelnikowi sporo...

więcej Pokaż mimo to

36
avatar
77
10

Na półkach: , ,

Cudowna świąteczna opowieść, pełna ciepła, nostalgii, radości i smutku. Piękna oprawa idealnie współgra z emocjami opisywanymi na kartach powieści. Myślę, że każdy powinien ją przeczytać.

Cudowna świąteczna opowieść, pełna ciepła, nostalgii, radości i smutku. Piękna oprawa idealnie współgra z emocjami opisywanymi na kartach powieści. Myślę, że każdy powinien ją przeczytać.

Pokaż mimo to

3
avatar
3505
1266

Na półkach:

Odrobinę wtórna, ale i tak piękna i mądra współczesna baśń, i to z więcej niż jednym morałem.

Odrobinę wtórna, ale i tak piękna i mądra współczesna baśń, i to z więcej niż jednym morałem.

Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Maja Lunde Śnieżna siostra Zobacz więcej
Maja Lunde Śnieżna siostra Zobacz więcej
Reklama
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd