Mamy jeszcze czas

Okładka książki Mamy jeszcze czas autora Michael Zadoorian, 9788327628350
Okładka książki Mamy jeszcze czas
Michael Zadoorian Wydawnictwo: HarperCollins Polska literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2018-02-22
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-22
Język:
polski
ISBN:
9788327628350
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mamy jeszcze czas w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Mamy jeszcze czas

Średnia ocen
7,1 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mamy jeszcze czas

avatar
1107
1107

Na półkach:

Książka o 3 podróżach. Ella i Johnn , dwójka schorowanych staruszków po osiemdziesiątce pewnego dnia trzasnęła drzwiami domu, wsiadła do kampera i w drogę! Choć ani ich stan fizyczny, ani psychiczny nie predystynował ich do takiego przedsięwzięcia. Ella pisze o sobie i mężu tak: „... ja się sypię, a John ledwie pamięta, jak się nazywa. Ale nie szkodzi. Ja pamiętam. Gdy dodać jego do mnie, w sumie wychodzi cała osoba”.
Czemu wybrali się w podróż? Mieli dość chorób i lekarzy, a dodatkowo Ella wyjaśniła: „…samo utrzymanie się przy życiu było harówką w pełnym wymiarze godzin. Więc to jasne, że należy nam się urlop”.

Podróż pierwsza - drogą 66 przez USA, z Ellą i Johnem
Kamperem przez całe Stany, ze wschodu na zachód, kultową drogą Route 66. John z zaawansowanym Alzheimerem za kierownicą, Ella chora na raka jako przewodnik. Po drodze tyle zwiedzania, ile staruszkowie byłi w stanie udźwignąć, więc niewiele, ale i tak to, co z nimi zobaczyłam zafascynowało mnie, mimo iż ledwie polizałam szlak. Oni jechali, autor skąpo opisywał, a ja szperałam w necie, żeby zobaczyć jak wygląda ranczo cadillaców, Tęczowy Łuk Marsha (most),Vigvam Motel, Pustynia Pstra, czy najsłynniejszy zajazd na Route 66 - Delgadillo's Snow Cap Drive-in, gdzie sprzedają martwe kurczaki, cheesburgery bez sera, ugly crust pie i mnóstwo innych ciekawostek. Ella i John przeżyli przygody, ale takie na ich starczą miarę. A to złapali gumę, a to Ella się przewróciła i nie umiała wstać, albo rozjechali ptaka - kukawkę kalifornijską.
Szlak super, zostałam zainspirowana, na pewno tam literacko wrócę, tylko z młodszymi przewodnikami.

Podróż druga - po wspomnieniach Elli i Johna
Dużo lat przeżyli na tym świecie, dom, dzieci, praca, przyjaciele, wakacje. Teraz u schyłku swych dni wracają do minionych lat, w uroczej starodawnej formie oglądają zdjęcia, a my razem z nimi. I wspominają. Jak i gdzie oglądają - nie zdradzę, bo to jeden z najładniejszych epizodów powieści. Ta podróż ku wspomnieniom jest sympatyczna, ale bez szału. Może być.

Podróż trzecia - wgłąb schorowanych ciał Elli i Johna i do ich chorujących dusz, czyli starość w najgorszej odsłonie.
Nie będę się o tym rozpisywać, dość, że byli bardzo chorzy. Znowu oddam głos Elli, która mówi o sobie: „…zamykam oczy, ale wyobraźnia podsuwa mi tylko obraz moich własnych wnętrzności, takich, jakie są teraz, wstrętnych, oblepionych ropą…”. Brrr! To jest ta warstwa książki, która mnie wręcz odrzucała. Wiem, że starość się Panu Bogu nie udała, że czekanie w cierpieniu na śmierć musi być straszne, a ból fizyczny potrafi zabić ostatni promyk radości życia. Ale ja tego nie kupuję - takiego pisania o starości. Może gdybym była młodą dziewczyną, to przeczytałabym z ciekawością i empatią i częściej zajrzałabym do schorowanej babci. Może gdybym był staruszką, poczytałabym o tym z przyjemnością, że inni mają gorzej, albo jako inspirację, że mimo bolączek jeszcze na coś może mnie być stać. Ale ja jestem w wieku średnim, do starości mi niestety bliżej niż do młodości i czytanie o starczym niedołęstwie, o tym, co może mnie dotknąć, jak każdego z nas, nastraja mnie depresyjnie i dołująco. Nie chce mi się o tym myśleć i tyle. I poświęcać czasu na wizualizowanie sobie starości, nie tej pogodnej, na jaką wszyscy w głębi ducha liczymy, tylko beznadziejnej, bolesnej i brzydko pachnącej, brutalnie opisanej przez autora. W treści książki starość i choroby dominują i o tym głównie jest ta książka. Nie mogę się oprzeć, jeszcze dwa cytaty, a takich fragmentów jest mnóstwo.

„Przeżywszy usunięcie wyrostka robaczkowego, nacięcie krocza przy porodzie, cesarskie cięcie, usunięcie macicy, usunięcie guza piersi, wymianę stawu biodrowego i potem kolanowego, usunięcie skrzepliny z tętnicy szyjnej oraz cewnikowanie serca, całe moje ciało jest teraz piekielną drętwotą”.

„Toczy się wyścig, co cię w końcu zabije: Ostatnia prosta, prowadzi Przerzutowy Rak Piersi! Na drugiej pozycji tuż za nim, Nadciśnienie Zaawansowane, odległe trzecie miejsce zajmuje Niedrożność Tętnicy Szyjnej, a zamyka stawkę Niewydolność Nerek. Och! Udar Niedokrwienny Mózgu przypuścił atak! Idzie łeb w łeb z Rakiem Piersi! Udar, Rak! Rak, Udar! Panie i panowie, co za wyścig!”. Spektakularne, tylko mnie to jakoś nie bawi.

Wiem, nie uniknę starości. Jak nadejdzie - może będzie przyjazna, może nie. Nie chcę się tym póki co zamartwiać. „Mam jeszcze czas”. To książka nie dla mnie, a może po prostu nie ten czas.

Książka o 3 podróżach. Ella i Johnn , dwójka schorowanych staruszków po osiemdziesiątce pewnego dnia trzasnęła drzwiami domu, wsiadła do kampera i w drogę! Choć ani ich stan fizyczny, ani psychiczny nie predystynował ich do takiego przedsięwzięcia. Ella pisze o sobie i mężu tak: „... ja się sypię, a John ledwie pamięta, jak się nazywa. Ale nie szkodzi. Ja pamiętam. Gdy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
397
365

Na półkach:

Tym razem trochę refleksji, zadumy i trochę ironii z naszego losu a w tle podróż do spełnienia marzeń. Osoby które nie lubią tematu starości i tego co nieuniknione może rozdrażniać . Wszystkim innym ,polecam .

Tym razem trochę refleksji, zadumy i trochę ironii z naszego losu a w tle podróż do spełnienia marzeń. Osoby które nie lubią tematu starości i tego co nieuniknione może rozdrażniać . Wszystkim innym ,polecam .

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
499
489

Na półkach:

Jeśli nie przeczytałeś w życiu żadnej książki to proszę czytelniku, zrób mi tę przyjemność i sięgnij po "Mamy jeszcze czas" Michaela Zadooriana. Nie idź na łatwiznę, nie oglądaj filmu. Siądź wygodnie z kubkiem kawy w ręku. Po sześciu godzinach gwarantuję, że przemienisz się w innego człowieka. Spojrzysz na swoje życie pod innym kątem, stanie się ono pełniejsze a Ty pełen obietnic ruszysz swoją nową drogą, nową autostradą, w którą zmieniła się Matka Dróg - Route 66. Choć kilka dni minęło odkąd przeczytałam tę niesamowitą powieść, nie daje ona o sobie zapomnieć. W końcu zauważyłam jak piękne jest życie i nie potrzeba tutaj wyjątkowych zdarzeń by docenić jego sens. To właśnie codzienność nas określa i pcha do przodu, i tylko od nas należy dokąd dotrzemy.

Pełna recenzja na blogu :https://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/06/mamy-jeszcze-czas-michael-zadoorian.html

Jeśli nie przeczytałeś w życiu żadnej książki to proszę czytelniku, zrób mi tę przyjemność i sięgnij po "Mamy jeszcze czas" Michaela Zadooriana. Nie idź na łatwiznę, nie oglądaj filmu. Siądź wygodnie z kubkiem kawy w ręku. Po sześciu godzinach gwarantuję, że przemienisz się w innego człowieka. Spojrzysz na swoje życie pod innym kątem, stanie się ono pełniejsze a Ty pełen...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

60 użytkowników ma tytuł Mamy jeszcze czas na półkach głównych
  • 32
  • 28
16 użytkowników ma tytuł Mamy jeszcze czas na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Michael Zadoorian
Michael Zadoorian
Mieszka w stanie Michigan. Ukończył studia na Wayne State University. Podczas pracy nad swoją pracą magisterską, Zadoorian otrzymał prestiżowe stypendium Loughead Eldridge Creative Writing i trzykrotnie nagrodę Tompkins Award za prozę i eseje.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Mamy jeszcze czas

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mamy jeszcze czas