Strażniczka miodu i pszczół

Okładka książki Strażniczka miodu i pszczół Cristina Caboni Patronat LC
Okładka książki Strażniczka miodu i pszczół
Cristina Caboni Wydawnictwo: Muza literatura obyczajowa, romans
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
La custode del miele e delle api
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2018-06-06
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-06
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328709775
Tłumacz:
Karolina Stańczyk
Tagi:
literatura włoska Karolina Stańczyk pszczoły miód kobieta
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Miodopłynne stronice


Link do recenzji

7524 409 181

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
228 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
545
499

Na półkach:

To jest powieść dla wszystkich zmysłów. Smakuje miodem. Unosi się w niej zapach kwiatów, z których pracowite pszczółki ten miód pozyskały oraz świeżego regionalnego chleba. I jeszcze pachnie słoną bryzą od morza, i łąką po deszczu, słonecznym lasem i wilgotną jaskinią. Oczy zachwycają się pięknymi widokami Sardynii, naturą, kolorowymi wyrobami ludowymi, złotymi pszczołami i bielą koronek. Również dla oka jest i piękna dziewczyna, i przystojniak, a jakże. Ucho czytelnika także bywa satysfakcjonowane: odgłosami wsi, brzęczeniem pszczół, rytualnymi piosenkami śpiewanymi przy ulach.
Magiczna to wyspa z tajemniczym czarnym miodem i zagadkowym drzewem oraz niecodzienna profesja Angeliki, która jest wędrowną pszczelarką.
„Zna pszczoły, ich brzęczenie jest jej ulubioną muzyką. Bezbłędnie rozumie ich język złożony z zapachów i dźwięków. Rozwiązuje problemy, które dręczą pasiekę i jedzie dalej. Jest strażniczką. Ostatnią strażniczką pszczół.”

Fabuła niespecjalnie odkrywcza - perypetie spadkobierczyni starego domiszcza oraz próba zaaklimatyzowania się w nowym środowisku. Brzmi znajomo? Do tego przewidywalny wątek miłosny, bo musi pojawić się przecież rycerz na białym koniu. Dołóżmy przyjaźnie, szukanie swojego miejsca na ziemi, dzielenie się szczęściem, radością i dobrami, wreszcie przebaczenie. Nic szczególnego. Biorąc pod uwagę intrygę, a jest taka całkiem przeciętna, byłaby to obyczajówka jakich wiele.
Tymczasem książka jest wyjątkowa, bo nie o fabułę tu głównie chodzi. Tylko o miłość do życia, natury, tradycji i pszczół. Ta pasja emanuje z każdej kolejnej strony, których pochłanianie sprawiało mi tak dużo przyjemności, że nie zwracałam uwagi na banalny i oczywisty romans oraz czarno-białe postaci. A co tam!!! Reszta się zgadza. Sardynia, krajobrazy, piękno prostych rzeczy, dziedzictwo kulturowe przekazywane z pokolenia na pokolenie, złociste pszczoły, a wszystko oblepione drogocennym miodem.

Są książki, których autorzy wymyślają jakąś fabułę i nie przejmują się tłem, liczy się tylko akcja.
Są tacy, którzy robią mniej lub bardziej solidny research i takie książki postrzegam jako dużo wartościowsze.
I wreszcie autorzy znawcy, fachowcy, pasjonaci, ludzie, którzy nie tylko znają się na tym, o czym piszą, ale kochają i poświęcili tym pasjom życie. To się od razu w książce czuje. I tak jest tym razem. Autorka kocha Sardynię, pszczoły i prowadzi własną pasiekę. Wie o czym pisze i zaraża czytelnika swą fascynacją.
Po pierwsze to aż się chce pojechać na Sardynię! A po drugie - pędzę upiec ciasto z miodem!

To jest powieść dla wszystkich zmysłów. Smakuje miodem. Unosi się w niej zapach kwiatów, z których pracowite pszczółki ten miód pozyskały oraz świeżego regionalnego chleba. I jeszcze pachnie słoną bryzą od morza, i łąką po deszczu, słonecznym lasem i wilgotną jaskinią. Oczy zachwycają się pięknymi widokami Sardynii, naturą, kolorowymi wyrobami ludowymi, złotymi pszczołami...

więcej Pokaż mimo to

138
avatar
215
24

Na półkach: ,

"Strażniczka miodu i pszczół" przeleżała u mnie na półce chyba z pół roku, więc pomyślałam sobie ok miejmy to za sobą....i ... jestem tak pozytywnie zaskoczona, że aż miło.

Przede wszystkim autorka przeniosła mnie w świat pasji, tak koronkowo i lekko opisanej, że podczas lektury sama chciałam zostać strażniczką miodu i pszczół. Malowniczo opisana przyroda Sardynii-morze, lasy, kwiaty, kolory zapachy, jak również poszanowanie historii, kultury i tradycji miejsca, sprawiła, że chciałam być częścią tamtego świata.
Oczywiście to nie wszystko, bo są również ukazane perypetie rodzinne, niełatwa relacja matki i córki jak również wątek miłosny.

Czy książka jest przewidywalna - nie ma to najmniejszego znaczenia, bo ciężko się od niej oderwać.

Wrócę do niej jeszcze :)

Ps: książka zmieniła półkę na ulubioną.

"Strażniczka miodu i pszczół" przeleżała u mnie na półce chyba z pół roku, więc pomyślałam sobie ok miejmy to za sobą....i ... jestem tak pozytywnie zaskoczona, że aż miło.

Przede wszystkim autorka przeniosła mnie w świat pasji, tak koronkowo i lekko opisanej, że podczas lektury sama chciałam zostać strażniczką miodu i pszczół. Malowniczo opisana przyroda Sardynii-morze,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
697
396

Na półkach: ,

Ależ rozminęłam się z tą książką. Z jednej strony wiem, że książka ta ma być rozrywką i przynieść ukojenie, ale dla mnie chyba za dużo tego ukojenia było. Banalna historia napisana bardzo prostym językiem, choć momentami usiłowała być wzniosła i patetyczna. Już dawno nie spotkałam też tak niestabilnej bohaterki, a jej dialogi z Nicolą to jakiś dramat. Generalnie dialogi kuleją. W ogóle bohaterowie są dziwni, postępują w niezrozumiały sposób. Mimo to książka wciąga i czyta się szybko, można przeczytać na jedno "posiedzenie". Jeśli ktoś ma ochotę na bardzo lekką lekturę, odmóżdżającą, taką ociekającą słodyczą to jak najbardziej polecam, ale ze mną nie zostanie na długo. Przeczytałam i szybko zapomnę.

Ależ rozminęłam się z tą książką. Z jednej strony wiem, że książka ta ma być rozrywką i przynieść ukojenie, ale dla mnie chyba za dużo tego ukojenia było. Banalna historia napisana bardzo prostym językiem, choć momentami usiłowała być wzniosła i patetyczna. Już dawno nie spotkałam też tak niestabilnej bohaterki, a jej dialogi z Nicolą to jakiś dramat. Generalnie dialogi...

więcej Pokaż mimo to

30
Reklama
avatar
1925
15

Na półkach: , ,

Bardzo lekko się ją czyta. Książka właściwie dla każdego. O naszych dziecięcych ideałach jak w miarę się ich pozbywamy i o nich zapominamy. Szczególnie osoby mieszkające w dużych miastach goniące "za pieniądzem".

Bardzo lekko się ją czyta. Książka właściwie dla każdego. O naszych dziecięcych ideałach jak w miarę się ich pozbywamy i o nich zapominamy. Szczególnie osoby mieszkające w dużych miastach goniące "za pieniądzem".

Pokaż mimo to

1
avatar
368
27

Na półkach: ,

Kupiłam przypadkiem, za grosze. Dla "okładki". Zauroczyła mnie ta książka. Jest prosta i lekka. Czy za prosta? Być może, ale jeśli ktoś zechce to odnajdzie w niej uniwersalne prawdy. Czy miodem płynąca? Zdecydowanie! I to nie jednym rodzajem miodu, bowiem autorka sprytnie przemyca cenne informacje o tym produkcie i jego właściwościach. Lecz nie jest za słodko. To książka o tym, że czasem, a może zawsze, jedyną szansą na rozwój i poznanie swojej drogi życiowej jest powrót do przeszłości. W miejsca, w które nie chcemy wracać. Te na mapie i te ukryte w nas samych. Że to przed czym uciekamy, o czym chcemy zapomnieć jest rozwiązaniem i początkiem czegoś nowego. Historia miłosna - nieoczywista, nienachalna, choć obecna, bo to książka o miłości. Miłości do pszczół, do pracy, która jest pasją, do tradycji, kultury i do natury oraz do ludzi.

Kupiłam przypadkiem, za grosze. Dla "okładki". Zauroczyła mnie ta książka. Jest prosta i lekka. Czy za prosta? Być może, ale jeśli ktoś zechce to odnajdzie w niej uniwersalne prawdy. Czy miodem płynąca? Zdecydowanie! I to nie jednym rodzajem miodu, bowiem autorka sprytnie przemyca cenne informacje o tym produkcie i jego właściwościach. Lecz nie jest za słodko. To książka o...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
93
36

Na półkach:

Chociaż pogoda za oknem już prawie jesienna, to ja czytając Strażniczkę miodu i pszczół, mogłam przenieść się do upalnej i słonecznej Sardynii, gdzie morska bryza unosi w powietrzu obłędny zapach złotogłowu i oleandrów, a niebo zachwyca swym lazurowym blaskiem.
Główna bohaterka Angelica Senes wyprowadza się z rodzinnego domu i podróżując kamperem po Europie doradza i pomaga rozwiązywać problemy związane z hodowlą pszczół. Jest wedrowaną pszczelarką. Pszczoły są dla niej całym życiem. Uważa się za Strażniczkę pszczół. Tą wyjątkową miłość do nich i zdolność odczytywania tego co chcą jej powiedzieć, przekazała jej ciotka Margherita. I to właśnie od niej, po jej śmierci Angelica otrzymuje w spadku dom z ogrodem i ulami pełnym miododajnych pszczół. Wracając do domu ciotki na wyspę, spotyka swoją dawną miłość - Nicole. Jednak życie nie jest tak słodkie jak miód, o czym Angelica przekona się bardzo szybko. Będzie musiała walczyć o to niezwykle miejsce, które przekazała jej ciocia i być rozdartą między wyborem serca a rozumu. Książkę czytało się bardzo przyjemnie. Autorka, która również jest pszczelarką, z dokładnością dzieli się swoją wiedzą na temat pszczół i produkcji miodu. Każdy rozdział zaczyna się krótkim opisem specyfikacji danego miodu np miód z kwiatu ogórecznika lekarskiego - to miód nadziei, przepędza źle myśli, a miód wrzosowy dodaje urody i pomaga odnaleźć w sobie spokój. Polecam Wam serdecznie tą piękną historię, o tym że człowiek, jeśli tylko chce może żyć w zgodzie z naturą i czerpać z radością to co ona mu daje.

Chociaż pogoda za oknem już prawie jesienna, to ja czytając Strażniczkę miodu i pszczół, mogłam przenieść się do upalnej i słonecznej Sardynii, gdzie morska bryza unosi w powietrzu obłędny zapach złotogłowu i oleandrów, a niebo zachwyca swym lazurowym blaskiem.
Główna bohaterka Angelica Senes wyprowadza się z rodzinnego domu i podróżując kamperem po Europie doradza i...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
2089
78

Na półkach: ,

Opowieść o marzeniach z dzieciństwa, o pszczołach i codziennym pięknie natury, o wyborach dorosłych. Nadaje się na letnie, leniwe wieczory, lekka i raczej przewidywalna, ale chce się ją przeczytać do końca. Może być też początkiem zaciekawienia się dlaczego pszczoły są tak ważne dla ziemi i ludzi.

Opowieść o marzeniach z dzieciństwa, o pszczołach i codziennym pięknie natury, o wyborach dorosłych. Nadaje się na letnie, leniwe wieczory, lekka i raczej przewidywalna, ale chce się ją przeczytać do końca. Może być też początkiem zaciekawienia się dlaczego pszczoły są tak ważne dla ziemi i ludzi.

Pokaż mimo to

2
avatar
1676
555

Na półkach: ,

Bardzo fajna historia w wątkiem romantycznym,przewidywalna ale czytałam z ciekawością.Piekne opisy przyrody i pszczół.

Bardzo fajna historia w wątkiem romantycznym,przewidywalna ale czytałam z ciekawością.Piekne opisy przyrody i pszczół.

Pokaż mimo to

7
avatar
245
51

Na półkach: , ,

Nastrojowa, kobieca, pachnąca miodem i Sardynią opowieść o kobiecych relacjach, przyjaźni i wybaczaniu błędów z przeszłości. Dzięki lekturze poznałam wiele gatunków miodu, o których nie miałam pojęcia.

Nastrojowa, kobieca, pachnąca miodem i Sardynią opowieść o kobiecych relacjach, przyjaźni i wybaczaniu błędów z przeszłości. Dzięki lekturze poznałam wiele gatunków miodu, o których nie miałam pojęcia.

Pokaż mimo to

5
avatar
178
71

Na półkach: ,

Słoneczna Sardynia.
Pracowite pszczoły uwijają się wśród pachnących kwiatów.
Jest pięknie ale niestety pojawia się ONA.
Angelika osoba pełna sprzeczności.
Gdybym miała ją opisać wyszłoby przysłowiowe masło maślane.
Moze za bardzo analizuję,ale nie obdarzyłabym głownej bohaterki cechami, które wzajemnie się wykluczają.Stąd w mojej ocenie gwiazdka w dół.
Mimo wszystko mogę polecić książkę na te zimne, ciemne miesiące.
W końcu miód jest dobry na wszystko.

Słoneczna Sardynia.
Pracowite pszczoły uwijają się wśród pachnących kwiatów.
Jest pięknie ale niestety pojawia się ONA.
Angelika osoba pełna sprzeczności.
Gdybym miała ją opisać wyszłoby przysłowiowe masło maślane.
Moze za bardzo analizuję,ale nie obdarzyłabym głownej bohaterki cechami, które wzajemnie się wykluczają.Stąd w mojej ocenie gwiazdka w dół.
Mimo wszystko mogę...

więcej Pokaż mimo to

69

Cytaty

Więcej
Cristina Caboni Strażniczka miodu i pszczół Zobacz więcej
Cristina Caboni Strażniczka miodu i pszczół Zobacz więcej
Cristina Caboni Strażniczka miodu i pszczół Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd