Danie główne

Okładka książki Danie główne
Marcin Radwański Wydawnictwo: Wydawnictwo CM Cykl: Komisarz Tonder (tom 2) Seria: Nowy polski kryminał kryminał, sensacja, thriller
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Komisarz Tonder (tom 2)
Seria:
Nowy polski kryminał
Wydawnictwo:
Wydawnictwo CM
Data wydania:
2017-12-06
Data 1. wyd. pol.:
2017-12-06
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365499929
Tagi:
Literatura polska kryminał sensacja śledztwo Zielona Góra morderstwo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2150
773

Na półkach: ,

W tej części główną rolę gra komisarz Anna Włodarczyk. Zagadka ciekawa, śledztwo wnikliwe, ale zakończenie zupełnie oderwane od całości. Poruszony temat przemocy domowej i uzależnień. Nie podobał mi się romans Tondera... Minus za błędy stylistyczne, literówki i pomyłki logiczne. Zabieram się za trzecią część.

W tej części główną rolę gra komisarz Anna Włodarczyk. Zagadka ciekawa, śledztwo wnikliwe, ale zakończenie zupełnie oderwane od całości. Poruszony temat przemocy domowej i uzależnień. Nie podobał mi się romans Tondera... Minus za błędy stylistyczne, literówki i pomyłki logiczne. Zabieram się za trzecią część.

Pokaż mimo to

avatar
771
730

Na półkach:

Na tę książkę trafiłem przypadkowo. Przeczytałem kilka miesięcy temu i… niewiele już pamiętam. Musiałem sobie zerknąć na „LC”, żeby przeczytać zarys fabuły. Dla mnie przeciętna. Jest w tym jakiś pomysł, ale niekoniecznie przekonuje mnie warsztat autora. Na zachętę daję 6, ale to raczej na wyrost.
PS
Koszmarna okładka... Kicz!

Na tę książkę trafiłem przypadkowo. Przeczytałem kilka miesięcy temu i… niewiele już pamiętam. Musiałem sobie zerknąć na „LC”, żeby przeczytać zarys fabuły. Dla mnie przeciętna. Jest w tym jakiś pomysł, ale niekoniecznie przekonuje mnie warsztat autora. Na zachętę daję 6, ale to raczej na wyrost.
PS
Koszmarna okładka... Kicz!

Pokaż mimo to

avatar
386
374

Na półkach:

Dwa pierwsze tomy serii. I moje pierwsze spotkanie z autorem.
No cóż, jestem rozczarowana. Książki mnie skusiły opisem fabuły oraz faktem, że akcja dzieje się w Zielonej Górze. Ma słabość do tego miasta - jeździłam tam na winobranie z pieskiem ;)
Co do powieści - sam sposób pisania nie jest może zły, niektóre kawałki są wręcz ciekawe czy wciągające. Całkiem ciekawie pokazani policjanci, ze swoimi słabościami, problemami osobistymi. To wielki walor książek.
Jednak zakończenie jest absolutnie niedopuszczalne. Już pierwszy tom kończył się - w pewnym sensie - w momencie strategicznym. Ale drugi tom, po prostu, się urywa. Uważam, że to brak szacunku do czytelnika. Kończy się gorzej niż trylogia Szackiego. Kto czytał, zrozumie. A nie chcę spojlerować....
Podsumowując, mnie powieści rozczarowały ;)

Dwa pierwsze tomy serii. I moje pierwsze spotkanie z autorem.
No cóż, jestem rozczarowana. Książki mnie skusiły opisem fabuły oraz faktem, że akcja dzieje się w Zielonej Górze. Ma słabość do tego miasta - jeździłam tam na winobranie z pieskiem ;)
Co do powieści - sam sposób pisania nie jest może zły, niektóre kawałki są wręcz ciekawe czy wciągające. Całkiem ciekawie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
453
331

Na półkach: ,

Ciekawa pozycja, która wciągła mnie od samego początku. Ciało kobiety znalezione w jedzeniu. Policjanci, którzy muszą znaleźć sprawcę. Książkę czyta się bardo dobrze.

Ciekawa pozycja, która wciągła mnie od samego początku. Ciało kobiety znalezione w jedzeniu. Policjanci, którzy muszą znaleźć sprawcę. Książkę czyta się bardo dobrze.

Pokaż mimo to

avatar
341
176

Na półkach:

Kolejny dobry polski kryminał, aż nie wierzę, że kiedyś unikałam polskich autorów (przepraszam 🌹).
Zielona Góra, droga restauracja a w niech rozczłonkowane zwłoki kobiety w jednej z zamrażalek... Tropy prowadzą do właściciela restauracji, który ma wiele za uszami, ale czy morderstwo też? Czy uda się odgadnąć kto jest zabójca, i kim w ogóle była ofiara? No i co takiego musiała zrobić za życia, żeby zostać tak brutalnie potraktowana po śmierci 🤔
Polecamy 🤎

Kolejny dobry polski kryminał, aż nie wierzę, że kiedyś unikałam polskich autorów (przepraszam 🌹).
Zielona Góra, droga restauracja a w niech rozczłonkowane zwłoki kobiety w jednej z zamrażalek... Tropy prowadzą do właściciela restauracji, który ma wiele za uszami, ale czy morderstwo też? Czy uda się odgadnąć kto jest zabójca, i kim w ogóle była ofiara? No i co takiego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
173
173

Na półkach: ,

W Zielonej Górze jest francuska restauracja „La Ciotat”. W jej kuchni, w lodówce znaleziono poćwiartowane ciało kobiety. Śledztwo prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej.

Tak się zaczyna powieść Marcina Radwańskiego „Danie główne”. Liczyłam na ciekawy zielonogórski kryminał, niestety się przeliczyłam.

Sposób prowadzenia narracji jest momentami szkolny, co powoduje, że książka jest mało ciekawa dla czytelnika. Policjanci bywają bezradni i bezbarwni, co budzi uśmiech politowania - co oni robią w Wydziale Kryminalnym Komendy Miejskiej, czyli jednostki wyżej stojącej niż zwykły komisariat ?

I jeszcze dochodzą, nazwijmy je błędy logiczne, niedopuszczalne, szczególnie w przypadku powieści kryminalnej.

Na początku powieści, gdy policjanci przyjeżdżają do restauracji okazuje się, że części ciała ofiary nie można na razie wyciągnąć z lodówki, ponieważ przymarzły i funkcjonariusze muszą poczekać. W tym czasie przesłuchują pracowników i zadają im pytanie – czy znali ofiarę ?

No, jak można zadać takie pytanie, kiedy części ciała leżą przymarznięte w lodówce. Nie było na wierzchu dowodu osobistego z nazwiskiem, a ofiarę zidentyfikowano dopiero w połowie książki !

Jeszcze zakończenie powieści cyt.: „W tym momencie wycelowała w jego tułów i zamknęła oczy. Nacisnęła spust cztery razy.” Przepraszam, od kiedy to policjanci strzelają do atakującej je osoby z zamkniętymi oczami !!!

Mam nadzieję, że inne książki Marcina Radwańskiego są bardziej przemyślane i lepiej napisane.

W Zielonej Górze jest francuska restauracja „La Ciotat”. W jej kuchni, w lodówce znaleziono poćwiartowane ciało kobiety. Śledztwo prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej.

Tak się zaczyna powieść Marcina Radwańskiego „Danie główne”. Liczyłam na ciekawy zielonogórski kryminał, niestety się przeliczyłam.

Sposób prowadzenia narracji jest momentami szkolny, co powoduje, że...

więcej Pokaż mimo to

avatar
16
12

Na półkach:

Książka wciąga i zastanawia. Postaci są złożone i jest tu ich cała plejada. Dobrze, że możemy popatrzeć na świat ich oczami, identyfikować się z wieloma osobami zarówno wśród policji, jak i podejrzanych. Podoba mi się sylwetka wysmakowanej i wyrafinowanej żony Giroud. A Tonder ma oczywiście swoje słabości, to człowiek z krwi i kości. Polecam. Dużo tu psychologicznych obserwacji i smaczków.

Książka wciąga i zastanawia. Postaci są złożone i jest tu ich cała plejada. Dobrze, że możemy popatrzeć na świat ich oczami, identyfikować się z wieloma osobami zarówno wśród policji, jak i podejrzanych. Podoba mi się sylwetka wysmakowanej i wyrafinowanej żony Giroud. A Tonder ma oczywiście swoje słabości, to człowiek z krwi i kości. Polecam. Dużo tu psychologicznych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
15
9

Na półkach:

Książka wciągająca, sprawnie napisana. Podobają mi się szczegółowe opisy bohaterów i ich życiowych problemów. Autor podchodzi do nich z empatią i sympatią, dlatego łatwo można się z nimi utożsamiać. Polubiłam bardzo komisarza Tondera, Agnieszkę, Annę. Podoba mi się barwny, ładny język tego kryminału, bogate słownictwo i sugestywne opisy przyrody.

Książka wciągająca, sprawnie napisana. Podobają mi się szczegółowe opisy bohaterów i ich życiowych problemów. Autor podchodzi do nich z empatią i sympatią, dlatego łatwo można się z nimi utożsamiać. Polubiłam bardzo komisarza Tondera, Agnieszkę, Annę. Podoba mi się barwny, ładny język tego kryminału, bogate słownictwo i sugestywne opisy przyrody.

Pokaż mimo to

avatar
167
100

Na półkach:

Nie warto.

Nie warto.

Pokaż mimo to

avatar
532
486

Na półkach:

Zielona Góra, pierwsze miesiące 2016 r. W jednej z francuskich restauracji zostają znalezione rozczłonkowane zwłoki młodej kobiety. Lokal w którym doszło do zbrodni należy do pochodzącego z Francji Michaela Giroud i jego małżonki. Podejrzane zachowanie właścicieli sprawia, że zaczynają się nimi interesować prowadząca śledztwo inspektor Agnieszka Wiertelak oraz jej podwładna starsza aspirant Anna Włodarczyk...

Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2018/02/danie-gowne.html

Zielona Góra, pierwsze miesiące 2016 r. W jednej z francuskich restauracji zostają znalezione rozczłonkowane zwłoki młodej kobiety. Lokal w którym doszło do zbrodni należy do pochodzącego z Francji Michaela Giroud i jego małżonki. Podejrzane zachowanie właścicieli sprawia, że zaczynają się nimi interesować prowadząca śledztwo inspektor Agnieszka Wiertelak oraz jej podwładna...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Danie główne


Reklama
zgłoś błąd