Dziennik osobliwych listów

Okładka książki Dziennik osobliwych listów
James Dashner Wydawnictwo: Wilga Cykl: Trzynasta rzeczywistość (tom 1) fantasy, science fiction
443 str. 7 godz. 23 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Trzynasta rzeczywistość (tom 1)
Tytuł oryginału:
The 13th Reality #1: The Journal of Curious Letters
Wydawnictwo:
Wilga
Data wydania:
2017-06-14
Data 1. wyd. pol.:
2017-06-14
Data 1. wydania:
2009-12-22
Liczba stron:
443
Czas czytania
7 godz. 23 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328040007
Tłumacz:
praca zbiorowa
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
28
28

Na półkach:

Atticus Higginbottom jest z pozoru zwyczajnym trzynastolatkiem, który wraz ze swoją rodziną wiedzie spokojne życie. W szkole idzie mu bardzo dobrze, przez co staje się obiektem drwin rówieśników. Do tej pory tylko zaczepki dręczyciela dostarczały Tickowi w jakiś sposób rozrywki i sprawiały, że jego życie wydawało się mniej nudne. Jednak wraz z przyjściem tajemniczego listu z Alaski, wszystko się zmienia. Chłopiec musi rozwiazać 12 zagadek, które doprowadzą go do wyjątkowego odkrycia. Musi także wiedzieć, że gra toczy się o wielką stawkę i niesie za sobą śmiertelne ryzyko.

Po "Trzynastą rzeczywistość" sięgnęłam ze względu na autora - Jamesa Dashnera. "Więzień labiryntu" jest jedną z moich ulubionych serii, więc i tutaj spodziewałam się czegoś bardzo dobrego.
Książka ta została napisana raczej dla młodszych czytelników, jednak nawet dorosły znajdzie w niej coś dla siebie. Już od samwgo początku mamy do czynienia z dużą dawką dobrego humoru, typową dla Dashnera (same podziękowania wywołały uśmiech na mojej twarzy). W "Trzynastej rzeczywistości" akcja toczy się niesamowicie szybko i porywa od pierwszych stron. Dodatkowo powieść została napisana w lekki sposób, co sprawia, że po prostu się przez nią płynie. Sam motyw zagadek, które pozornie nie są skomplikowane, ale wymagają nieszablonowego myślenia, zachęca czytelnika do zaangażowania się. Mimo że wiemy, kto wysyła listy, jest się ciekawym jak będzie brzmiała kolejna zagadka i do czego doprowadzi rozwiązanie wszystkich tajemnic.
Książkę czytało mi się naprawdę dobrze, chociaż końcówka nie do końca przypadła mi do gustu. Ciekawie została tu przedstawiona fizyka kwantowa, która miała dosłownie magiczny wydźwięk. Jedyne do czego mogłabym sie doczepić to brak jakiegokolwiek przedstawienia bohaterów. Wiemy o nich niewiele, nie poznajemy ich odczuć, charakterów, przez co ciężko zrozumieć niektóre zachowania. Mam tu na myśli relację Ticka z rodzicami. Nie wiem czy był to przejaw ogromnego zaufania do chłopca, czy głupoty, ale zdziwiło mnie luźne podejście ojca do przygody, w którą wplątał się jego syn. Pozwolił mu na kontynuowanie tej niebezpiecznej "zabawy", mimo że doskonale wiedział, że momentami zagrażała ona życiu (o czym sam się przekonał na własnej skórze) oraz było w niej zbyt wiele niewiadomych.

Atticus Higginbottom jest z pozoru zwyczajnym trzynastolatkiem, który wraz ze swoją rodziną wiedzie spokojne życie. W szkole idzie mu bardzo dobrze, przez co staje się obiektem drwin rówieśników. Do tej pory tylko zaczepki dręczyciela dostarczały Tickowi w jakiś sposób rozrywki i sprawiały, że jego życie wydawało się mniej nudne. Jednak wraz z przyjściem tajemniczego listu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
563
325

Na półkach: ,

http://krytyk.com.pl/literatura/recenzja-ksiazki-dziennik-osobliwych-listow/

"Zagadki, z którymi zmaga się Tick są nieskomplikowane, ale jednocześnie wymagają nieszablonowego myślenia, więc dla grupy docelowej mogą faktycznie stanowić pewne intrygujące wyzwanie. Odstępy między kolejnymi listami oraz opisy procesów myślowych bohatera zachęcają do tego, by czytelnik zaangażował się w rozwiązywanie kolejnych łamigłówek, a to z kolei z pewnością pogłębia wczucie się w samą historię. Dashner wiele naukowych teorii opisuje w tajemniczy sposób, czyniąc z nich arcyciekawe sekrety. Przewijająca się przez powieść fizyka kwantowa przybiera tu niemal magiczny charakter. Jestem przekonana, że dziecko, które wciągnie się w tę przygody Ticka później z przyjemnością odkrywać będzie tajemnice nauk ścisłych, patrząc na nie mniej jak na żmudną pracę do wykonania, a bardziej jak na intrygującą zagadkę".

http://krytyk.com.pl/literatura/recenzja-ksiazki-dziennik-osobliwych-listow/

"Zagadki, z którymi zmaga się Tick są nieskomplikowane, ale jednocześnie wymagają nieszablonowego myślenia, więc dla grupy docelowej mogą faktycznie stanowić pewne intrygujące wyzwanie. Odstępy między kolejnymi listami oraz opisy procesów myślowych bohatera zachęcają do tego, by czytelnik...

więcej Pokaż mimo to

avatar
163
163

Na półkach:

Atticus Higginbottom, od przedszkola nazywany Tickiem, ma trzynaście lat i problemy, z którymi boryka się wielu zdolnych uczniów. Chłopiec bardzo dobrze się uczy, szczególnie fascynuje go fizyka, z łatwością odrabia wszystkie zadania, wygrywa konkursy szachowe. Do tego ciągle chodzi w szaliku (ukrywa duże znamię na szyi), jest wysoki i dobrze zbudowany, ale plączą mu się nogi i jest raczej niezdarą. Tick mieszka z rodzicami i dwiema siostrami w Deer Park, w amerykańskim stanie Waszyngton, tu też chodzi do gimnazjum i jeśli nie domyśliliście się tego wcześniej, to powiedzieć trzeba, że nie ma w szkole lekko. Uchodzi za kujona i dziwadło, nie ma żadnych kolegów, jest za to ulubionym obiektem do prześladowań i szyderstw grupy nastoletnich osiłków. Ot, typowy amerykański klimat. Pewnego jesiennego dnia ma miejsce jednak pozornie mało istotne wydarzenie, które zmieni życie Ticka, uruchomi też całą serię wypadków. Tego właśnie dnia do chłopca przychodzi list, w pożółkłej kopercie, nadany na Alasce. Jego treść jest bardzo tajemnicza:

"Począwszy od dziś (15 listopada), będę wysyłał kolejne wyjątkowe wiadomości oraz wskazówki, które doprowadzą Cię do niezwykle ważnego, choć niebezpiecznego celu, jeśli tylko zechcesz za nim podążać. Nie, „niebezpieczny” to jednak zbyt słabe określenie. Powinienem raczej powiedzieć, że niewątpliwie i haniebnie ten cel jest śmiertelnie groźny. (…)

Przed podjęciem decyzji musisz wiedzieć, przyjacielu, że gra toczy się o wysoką stawkę. Chodzi tu o wiele istnień. Życie wielu ludzi. Wszystko zależy od tego, na co się zdecydujesz. Czy zdobędziesz się na odwagę i wkroczysz na tę niebezpieczną ścieżkę?

Uważaj. Ten list sprowadzi na ciebie straszne rzeczy."

List podpisany jest jedynie inicjałami M.G. Tick początkowo uznaje go za żart, potem jednak wokół niego zaczynają się dziać dziwne, niepokojące rzeczy, w dodatku przychodzi druga wiadomość, tym razem wysłana z Japonii. Wydaje się też, że nie tylko Atticus jest adresatem owych listów. Ma on przeczucie, że zostało nadano ich więcej, a że mamy XXI wiek, postanawia skorzystać z dobrodziejstw nowoczesnej komunikacji. Na portalu dla korespondencyjnych znajomych opisuje całą sytuację, podaje kilka kluczowych zwrotów i swojego maila, słusznie zakładając, że jeśli ktoś – tak jak on – otrzymał listy, wcześniej czy później zacznie szukać informacji na ten temat w Internecie. Wkrótce okazuje się, że miał rację i nie tylko on został zaproszony do tej dziwnej gry, mało tego odwiedzają go przedstawiciele Mistrza Georga (to on jest autorem listów). Cała sprawa trochę go przeraża, ale wskazówki fascynują na tyle, że postanawia je rozwikłać. Jest bardzo skrupulatny, aby sobie ułatwić zadanie, zakłada Dziennik osobliwych listów. Czy Tickowi uda się rozwikłać wskazówki na czas? Kim jest Mistrz George i przerażająca Pani Jane? Co to jest efka i różdżka barierowa? I czym są „te całe rzeczywistości”? Na te pytania, drogi czytelniku, znajdziesz odpowiedzi w pierwszym tomie cyklu „Trzynasta Rzeczywistość”.

Ciąg dalszy recenzji - http://zabookowane.pl/dla-dzieci-i-mlodziezy/james-dashner-trzynasta-rzeczywistosc-dziennik-osobliwych-listow-tom-1-recenzja/

Atticus Higginbottom, od przedszkola nazywany Tickiem, ma trzynaście lat i problemy, z którymi boryka się wielu zdolnych uczniów. Chłopiec bardzo dobrze się uczy, szczególnie fascynuje go fizyka, z łatwością odrabia wszystkie zadania, wygrywa konkursy szachowe. Do tego ciągle chodzi w szaliku (ukrywa duże znamię na szyi), jest wysoki i dobrze zbudowany, ale plączą mu się...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
715
435

Na półkach:

http://portafortunas.pl/recenzjatrzynasta-rzeczywistosc-dziennik-osobliwych-listow/

http://portafortunas.pl/recenzjatrzynasta-rzeczywistosc-dziennik-osobliwych-listow/

Pokaż mimo to

avatar
1120
90

Na półkach: ,

W porównaniu z Labiryntem ta książka jest dla młodszej grupy wiekowej. Nadal jednak miło się czytało. Pierwszy tom nie ukazuje nam za dużo informacji o bohaterach. Mam nadzieje że kolejne przybliżą nam postacie trochę bardziej.

W porównaniu z Labiryntem ta książka jest dla młodszej grupy wiekowej. Nadal jednak miło się czytało. Pierwszy tom nie ukazuje nam za dużo informacji o bohaterach. Mam nadzieje że kolejne przybliżą nam postacie trochę bardziej.

Pokaż mimo to

avatar
265
50

Na półkach:

Książka bardzo fajna. Nie było zbyt wiele informacji i bochaterach. Mam nadzieje, że w następnych książkach będzie więcej o tym. Polecam !

Książka bardzo fajna. Nie było zbyt wiele informacji i bochaterach. Mam nadzieje, że w następnych książkach będzie więcej o tym. Polecam !

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
James Dashner Dziennik osobliwych listów Zobacz więcej
James Dashner Dziennik osobliwych listów Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd