U4: Jules

Okładka książki U4: Jules
Carole Trebor Wydawnictwo: Polarny Lis Cykl: U4 (tom 1) fantasy, science fiction
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
U4 (tom 1)
Tytuł oryginału:
U4: Jules
Wydawnictwo:
Polarny Lis
Data wydania:
2016-11-20
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-20
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394561727
Tłumacz:
Jakub Jedliński
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
75 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
927
366

Na półkach: , ,

Nazwać tą książkę literaturą postapokaliptyczną to lekka przesada.

Tajemniczy wirus zabija dorosłych i większość dzieci. Przeżywają tylko nastolatkowie i to oni muszą poradzić sobie w rzeczywistości PO.

Właśnie to radzenie sobie jest mocno naciągane. Dzieci od razu organizują się w grupy, szukają lekarstw i umieją przeprowadzać operacje, sadzą rośliny i ogólnie prowadzą niczym nie skomplikowane dorosłe życie.

Natychmiast pojawiają się też szczury gigantycznych rozmiarów, psy dziczeją a najlepsze jest w tym wszystkim "dorosłe" wojsko (cóż, jakoś przeżyli), które bez pohamowania strzela do dzieciaków. Dzieci co prawda radzą sobie z bronią palną jak najlepszy snajper a i w walce wręcz nie ustępują wyszkolonemu żołnierzowi.

Klimat przypomina mi książkę "Łowca" Pauliny Hendel i muszę przyznać, że tam zaniżyłam ocenę. Była o wiele lepsza... tu nic się tak naprawdę nie dzieje. Dla 13-latków z kolei jest książką jak znalazł! Żałuję, że nie wydano jej kiedy ja miałam tyle lat.

Nazwać tą książkę literaturą postapokaliptyczną to lekka przesada.

Tajemniczy wirus zabija dorosłych i większość dzieci. Przeżywają tylko nastolatkowie i to oni muszą poradzić sobie w rzeczywistości PO.

Właśnie to radzenie sobie jest mocno naciągane. Dzieci od razu organizują się w grupy, szukają lekarstw i umieją przeprowadzać operacje, sadzą rośliny i ogólnie prowadzą...

więcej Pokaż mimo to

56
avatar
220
120

Na półkach:

Podeszłam to tej pozycji z niejakim entuzjazmem, zachęcona świetnym opisem z okładki i ogólnie świetną okładką. Wywnioskowałam że będzie to świetne i solidne postapo we francuskim stylu. Z tym autorem nie miałam wcześniej do czynienia, nie miałam w ogóle styczności z francuskimi powieściami i byłam troszeczkę podekscytowana że wkraczam na nieznane wody. Niestety... Książka okazała się jakiegoś rodzaju młodzieńczą manifestacją dorastania w niesprzyjających warunkach. Dosłownie tak to odebrałam. Z całą pewnością książka jest kierowana do młodzieży i w takim stylu jest napisana, bardzo prosta w odbiorze bez niewiadomych czy chociaż lekkiej tajemnicy. Tekst prawi o piętnastolatku który zostaje sam, udaje że jest dorosły i obcuje z rówieśnikami, w tym z dziewczynami. Jesteśmy świadkami pierwszych młodzieńczych miłości, młodzieńczych problemów i chciałoby się powiedzieć że przedwczesnego, wymuszonego przez sytuację dorastania, ale tego ostatniego mamy tu niewiele. Ze swojego stanowiska nie dostrzegłam jakiejś większej przemiany głównego bohatera, czy też innych postaci, to jak i fabuła były bardzo jednostajne na jednym równym poziomie. Zawiodłam się, bo oczekiwałam czegoś więcej, szczególnie że książka nie należy do cienkich. Jak się okazało już na pierwszej stronie, swoją objętość zawdzięcza ogromnej czcionce i gigantycznym marginesom. Absolutne marnowanie przestrzeni zostało zastosowane.
po tak nieciekawych przeżyciach postanowiłam wstrzymać się z lekturą kolejnych tomów gdzie opowiedziana jest podobna historia tylko z perspektywy innych postaci.
Może miałam za wysokie wymagania, może oczekiwałam zbyt wiele, jednak byłam przekonana że to czytadło jest dla kogoś starszego, choćby w przedziale 17-24 a nie 12-16 jakie otrzymałam.

Podeszłam to tej pozycji z niejakim entuzjazmem, zachęcona świetnym opisem z okładki i ogólnie świetną okładką. Wywnioskowałam że będzie to świetne i solidne postapo we francuskim stylu. Z tym autorem nie miałam wcześniej do czynienia, nie miałam w ogóle styczności z francuskimi powieściami i byłam troszeczkę podekscytowana że wkraczam na nieznane wody. Niestety... Książka...

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
72
27

Na półkach:

Opowieść wybitna pop prostu ekstra lecz niestety reszta części działa na mnie odstraszająca z powodu tego samego ale z innej perspektywy... PS. Jeśli ktoś liczy na MOCNE Postapo to zabłądził i tu go nie znajdzie osobiście polecam METRO...

Opowieść wybitna pop prostu ekstra lecz niestety reszta części działa na mnie odstraszająca z powodu tego samego ale z innej perspektywy... PS. Jeśli ktoś liczy na MOCNE Postapo to zabłądził i tu go nie znajdzie osobiście polecam METRO...

Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
1718
116

Na półkach: , ,

Świetna książka. Książka opowiada historię i przeżycia chłopaka Julesa, który z nielicznych nastolatków przeżył straszną epidemię U4. Polecam każdemu, bo jest naprawdę super i megaaaa wciąga.

Świetna książka. Książka opowiada historię i przeżycia chłopaka Julesa, który z nielicznych nastolatków przeżył straszną epidemię U4. Polecam każdemu, bo jest naprawdę super i megaaaa wciąga.

Pokaż mimo to

3
avatar
765
472

Na półkach: , ,

"Wczoraj widziałem ludzi w kombinezonach astronautów oraz czymś w rodzaju masek przeciwgazowych. Zbierali trupy i wrzucali je na opancerzone ciężarówki. Dokąd zwieźli te wszystkie splątane ze sobą ciała? Do grobów zbiorowych? A może je spalą? Może oni wiedzą, co wszystkich zabija? Co to za cholerny wirus, który atakuje i uśmierca w ciągu kilku godzin? Czy mogą mi powiedzieć, dlaczego wciąż żyję?"

Pandemia, której przyczyna pozostaje nieznana z każdym dniem coraz bardziej przybiera na sile. Epicentrum znajduje się w Holandii. Zaraźliwość filowirusa krwotocznego wynosi osiemdziesiąt dwa procent. Śmiertelność wynosi dziewięćdziesiąt osiem procent. Wirus zmiótł prawie całą ludzkość z powierzchni Ziemi. Przy życiu pozostali tylko młodzi ludzie między 15 a 18 rokiem życia.

Przed wybuchem epidemii Jules uczył się w jednym z paryskich gimnazjów. Jest Ekspertem w grze komputerowej Warriors of Time. Jego awatar, Spider Snake, to dzielny, silny i nad wyraz inteligentny wojownik. Chłopak przed apokalipsą dostał komunikat od mistrza gry Khronosa, który zwoływał Ekspertów do Paryża i obiecywał możliwość przeniesienia się w czasie, by uratować świat. Czy wiara w obietnicę Khronosa wystarczy, by przetrwać? Czy Jules stanie się wojownikiem? Czy naprawdę istnieje szansa na uratowanie świata?

Filowirus krwotoczny sprawił, że świat nastolatków wywrócił się do góry nogami. Do tej pory zawsze mogli liczyć na rodziców - teraz zostali zupełnie sami. Zdani tylko na siebie w okrutnym świecie pełnym niebezpieczeństw. Żyją w miejscu, które w niczym nie przypomina miejsca, z którym związane jest ich dzieciństwo, najpiękniejsze wspomnienia. Paryż, miasto zakochanych, zmienia się w miasto trupów. Zamiast roześmianych turystów z aparatami, wszędzie leżą rozkładające się zwłoki. Paryż pogrążony jest w mroku z nutą woni rozkładających się ciał. Sekwanę zdobi mnóstwo śmieci, pływają szczury, unoszą się napompowane trupy. Fetor jest nie do zniesienia.
Nastoletni bohaterowie nie mają łatwo. Świat znany im z gier czy filmów nagle staje się zbyt rzeczywisty. Ich człowieczeństwo zostaje wystawione na próbę, a otaczający ich świat rzuca im kłody pod nogi. Czeka ich przejście od ujmującej niewinności do walki o przetrwanie. Niektórzy wyrzekną się niemal wszystkich wyższych potrzeb na rzecz zwierzęcej woli przetrwania.Co się wydarzy, gdy dwa tak różniące się od siebie obozy zaczną ze sobą walczyć? Kto wygra? W świecie, gdzie wszystko się kończy najpiękniejsze wartości będą na wagę złota, ale czy to wystarczy?

"U4 Jules" to książka o tematyce postapokaliptycznej, a ja wszystko co z tym związane wręcz uwielbiam. Ta pozycja również mnie urzekła. Adresowana do nastoletnich czytelników, a jednocześnie tak dorosła i prawdziwa. Carole Trebor nie koloryzuje, a pokazuje świat takim, jakby zapewne mógłby być podczas apokalipsy. Bohaterowie walczą o przeżycie, stają przed trudnymi wyborami. W ich przypadku proces dorastania musiał gwałtownie przyśpieszyć. Ich historia jest tragiczna. Jedni radzą sobie z tą sytuacją lepiej, inni gorzej.

Książka "U4 Jules" to podróż po opustoszałym Paryżu. Miejscu niegdyś pięknym, magicznym. Po wybuchu epidemii przerażającym
i niebezpiecznym. Miałam okazję być w Paryżu, więc książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie - działała na wyobraźnię jeszcze bardziej. Co mogę napisać? Wielkie wow! To naprawdę bardzo dobra książka postapo.

U4 to seria czterech powieści napisanych przez czterech autorów. Do moich rąk trafiła jedna z nich. Kolejne tomy powieści dopełniają się nawzajem. Można je czytać w dowolnej kolejności. Podobno warto poznać wszystkie - po lekturze "U4 Jules" chętnie się o tym przekonam.

"Wczoraj widziałem ludzi w kombinezonach astronautów oraz czymś w rodzaju masek przeciwgazowych. Zbierali trupy i wrzucali je na opancerzone ciężarówki. Dokąd zwieźli te wszystkie splątane ze sobą ciała? Do grobów zbiorowych? A może je spalą? Może oni wiedzą, co wszystkich zabija? Co to za cholerny wirus, który atakuje i uśmierca w ciągu kilku godzin? Czy mogą mi...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
2453
1110

Na półkach:

U4 to seria składająca się czterech książek, napisanych przez czterech różnych autorów, wydawanych przez nowe wydawnictwo na polskim rynku o nazwie Polarny Lis. Każda książka to historia innego bohatera, jednak ich losy są ze sobą ściśle połączone – są Ekspertami gry komputerowej Warriors of Time i zostali wezwani przez mistrza gry, Khronosa. Obiecywał, że razem cofną się w czasie, aby zapobiec katastrofie i uratować świat. Wszystkie powieści dopełniają się wzajemnie i dają czytelnikowi pełny obraz postapokaliptycznego świata, który został spustoszony przez wirusa.
W moje ręce trafiła jedna z czterech części, historia Julesa. Choć jest to całkowicie przeciętny chłopak, który nie wyróżnia się niczym szczególnym, tak jego awatar w grze był niesamowicie dzielny, silny, zręczny i inteligentny. Został sam, w świecie, w którym panuje chaos. Śmiertelny wirus wybił prawie całą populację, przeżyli tylko nieliczni i są to jedynie osoby w wieku nastoletnim. Dorośli umarli, dzieci umarły. To typowo postapokaliptyczny świat, który z łatwością można sobie wyobrazić, choć sama autorka nie przybliża zbytnio genezy samego wirusa i oczywistego końca świata. Jednak każdy z nas nie raz widział podobny obraz – czy to w filmach, czy w różnego rodzaju grafikach – więc mimo wszystko w głowie pojawia się nam pewien obraz sytuacji.
U4: Jules to typowe młodzieżowe postapo. Ma wszystkie elementy potrzebne do jego kwalifikacji do tego gatunku. Nie ukrywam, że lubię powieści tego typu, więc lektura sprawiła mi radość, choć nie było w niej nic zaskakującego, a samo zakończenie nieco mnie rozczarowało. Nie dlatego, że coś się źle potoczyło, ale po prostu jest to takie lekkie niedopowiedzenie, niewyjaśnienie pewnych wątków, takie w moim odczuciu nagłe urwanie całości. Brakuje mu takiej płynności, dzięki której czytelnik stopniowo zbliżałby się do finału. Ciekawi mnie, jak w tym obszarze poradzili sobie pozostali autorzy. W tym przypadku sama Carole Trebor nie ukrywa swojego zdziwienia, że przyszło jej napisać powieść w tym stylu, bowiem sama siebie o to nie podejrzewała. Ja mogę śmiało napisać, że ogółem wyszło jej to poprawnie, ale nie jest to pozycja idealna.
Akcja powieści toczy się bardzo umiarkowanym rytmem, choć pojawiają się chwile pełne napięcia, w których naprawdę sporo się dzieje. Jeżeli naprawdę pozwolicie sobie na chwilę zapomnienia i wejdziecie do świata stworzonego przez Carole Trebot, to jestem przekonana, że na własnej skórze odczujecie skutki działania wirusa. W pewnym kontekście to naprawdę mocna historia o tym, jak grupa dzieciaków próbuje przetrwać w brutalnym, wyniszczonym świecie. Szukają sposobu na odrodzenie, na cofnięcie się w czasie i uratowanie ludzkości, ale czy to jest w ogóle możliwe? Czy można zapobiec wybuchowi epidemii czy należy porzucić jakąkolwiek nadzieję i spróbować zbudować nowy świat? Nadzieja zawsze umiera ostatnia, a jest jedynym, co im pozostało.
Pojawia się tutaj kilku bohaterów, w tym oczywiście pozostali Eksperci. Każdy z nich ma do odegrania znaczącą rolę w całej historii, czemu nie można się dziwić. W końcu każdy jest w czymś dobry, a w takich czasach przydają się wszelkiego rodzaju umiejętności. Oczywiste jest również to, że ludzie nieco głupieją, starają się przejąć władzę i zapominają o tym, że najważniejsza jest współpraca i tylko dzięki niej można osiągnąć coś znaczącego. Carole Trebor posługuje się przystępnym i dojrzałym językiem, więc na tym polu mnie nie zawiodła. Właściwie na polu zaprezentowania powieści postapokaliptycznej też nie, choć wydaje mi się, że trzymała się bezpiecznej przystani i bała się wypłynąć na głęboką wodę, a to mogłoby dodać tej książce charakteru.
U4: Jules to książka poprawna, typowa w swoim gatunku. Powinna przypaść do gustu fanom serii Monument 14 Emmy Laybourne, być może również tym czytelnikom, którym podobały się Mroczne Umysły Alexandry Bracken. To podobna historia, podobny klimat i podobni bohaterowie. Książka jest nieco przewidywalna, ale i tak można czerpać przyjemność z lektury, zwłaszcza jeżeli się jest fanem takich klimatów. Wiadomo, chciałoby się więcej oryginalności i dopracowania pewnych wątków, ale książka i tak wypada w miarę dobrze.

www.bookeaterreality.blogspot.com

U4 to seria składająca się czterech książek, napisanych przez czterech różnych autorów, wydawanych przez nowe wydawnictwo na polskim rynku o nazwie Polarny Lis. Każda książka to historia innego bohatera, jednak ich losy są ze sobą ściśle połączone – są Ekspertami gry komputerowej Warriors of Time i zostali wezwani przez mistrza gry, Khronosa. Obiecywał, że razem cofną się w...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
426
137

Na półkach:

Zgodnie z zasadą Hitchcocka powieść zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie wzrasta. Znajdujemy się w świecie spustoszonym przez tajemniczego wirusa. Epidemia nieznanej choroby doprowadziła do śmierci niemal całej ludzkości – z niewiadomych przyczyn przeżyły ją tylko nastolatki między 15 a 18 rokiem życia. Akcja tomu „Jules” rozgrywa się w Paryżu, a tytułowy bohater – przerażony i sam – ukrywa się w opustoszałym mieszkaniu. Ostatniego dnia łączności z internetem dostaje jednak dodającą otuchy wiadomość od mistrza ulubionej gry komputerowej. Jest to jego ostatni kontakt ze światem wirtualnym, bo w pogrążonym w chaosie świecie nie ma prądu, bieżącej wody ani innych udogodnień cywilizacyjnych XXI wieku. To ta wiadomość daje mu odwagę, żeby wyjść z ukrycia i walczyć o życie.

Tym samym bohater, dotychczas żyjący głownie grą WOT, musi stawić czoło rzeczywistości, która grozą niewiele odbiega od wirtualnej, jest jednak znacznie gorsza, bo nie sposób jej uniknąć. Natyka się na rozkładające się trupy, uzbrojone bandy nastolatków, szaleńców, dzikie hordy psów, wrogie oddziały żołnierzy dążących do spacyfikowania nastolatków (okazuje się, że pewna grupa dorosłych, głownie wojskowych zdążyła przeżyć) i stada rozbestwionych szczurów. Jednocześnie poznaje też przyjaźń, miłość i poczucie odpowiedzialności za innych.

Książkę można oczywiście czytać jedynie na poziomie wydarzeń i burzliwych przygód bohatera. I czytelnik nie powinien być zawiedziony, bo akcja jest wartka i dzieje się naprawdę dużo. Uważniejszy czytelnik zostanie jednak nagrodzony odkryciem dodatkowych, głębszych wymiarów powieści. Jak wskazuje jedno z mott poprzedzających opowieść, jest to, między innymi, historia o odpowiedzialności, a właściwie o dorastaniu do niej. Jules, kilkunastoletni chłopak, nagle musi wziąć odpowiedzialność za siebie, kilkuletnią dziewczynkę i znaleźć sobie miejsce w grupie przyjaciół z komuny. W trakcie historii przeżywa przyspieszony kurs „prawdziwego życia”, którego dotychczas unikał, ukrywając się w wirtualnym świecie gier komputerowy. Pozbywa się kompleksów, odkrywa, że to, co uważał za swoją słabość, w istocie może być źródłem siły. Przeżywa również wielkie rozczarowanie, gdy jego największa nadzieja okazuje się płonna. Ostatecznie jednak podnosi się i decyduje dalej żyć w świecie „nie do zniesienia”, bo jak mówi drugie z mott wybranych przez autorkę „życie jest we mnie”.

Interesująca jest również struktura powieści. Jules to jeden z czterech tomów cyklu U4, autorstwa czworga francuskich autorów. Każda z książek opowiada te same wydarzenia z perspektywy innego, tytułowego bohatera. Każda z postaci pochodzi z innej części kraju, dlatego ich drogi przecinają się tylko na chwilę, a to co zostało niedopowiedziane w jednej części, wyjaśnia się w innej. Intrygować może numeracja części każdego z tomów: 1, 2, 4. Dopiero po przeczytaniu drugiej z książek serii zrozumiałem, że w pierwszej poznajemy bohatera tytułowego, w drugiej dołącza do niego jedna z czterech postaci cyklu, a w czwartej występują wszyscy tytułowi eksperci WOT. Brakująca część trzecia zawiera zatem wszystko to, co niedopowiedziane.

Tyle pochwał, a teraz odrobina krytyki. Po przeczytaniu dwóch pierwszych tomów, wydaje mi się, że „Koridwen” jest nieco ciekawsza. Środkowy fragment Jules’a, w którym autorka rozwodzi się nad funkcjonowaniem komuny wydaje się trochę schematyczny i nie wzbudza głębszego zainteresowania, a sam chłopiec sprawia wrażenie nieco płytkiego, jego przemyślenia i rozterki nie do końca przekonują. Być może to kwestia wieku, Jules jest młodszy, to gimnazjalista, z drugiej strony kłóci się to z jego dojrzałymi decyzjami. Zdecydowanie najlepiej czytało mi się „czwartą” część Jules’a, gdzie dochodzi do spotkania z pozostałymi bohaterami: Koridwen, Yannisem i Stéphane. To relacje z nimi i ich nieznane, sugerowane zaledwie historie, wzbudzają największe zainteresowanie. Być może jednak jest to celowy zabieg autorki, która chciała, aby pozostali bohaterowi odcinali się od odrobinę nijakiego everymana – Jules’a. Z pewnością ten tom warto przeczytać, jako wprowadzenie do historii pozostałych bohaterów.

Podsumowując, Jules to bardzo dobrze opowiedziana historia dla młodzieży, którą można czytać przynajmniej na dwa sposoby. Intrygujący pomysł na serię sprawia, że czytelnik ma ochotę sięgnąć po kolejne tomy. Nie bez znaczenia jest również język, jakim została napisana książka. Czyta się ją bardzo przyjemnie, język młodzieżowy został oddany z dużym wyczuciem. Miejscami – mimo całej powagi sytuacji – pojawiają się komiczne sceny, czy komentarze, które zmuszają czytelnika do uśmiechu. W zachowaniu tych walorów powieści zapewne niemała jest zasługa tłumacza książki na język polski. Na podstawie lektury dwóch pierwszych tomów mogę stwierdzić, że jest to niezwykle interesujący cykl, który warto przeczytać z uwagą, żeby odkryć wszystkie przygotowane przez autorów smaczki. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, z których – mam nadzieję – dowiemy się więcej o Yannisie i Stéphane oraz poznamy wydarzenia przemilczane w dwóch pierwszych częściach serii.

Zgodnie z zasadą Hitchcocka powieść zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie wzrasta. Znajdujemy się w świecie spustoszonym przez tajemniczego wirusa. Epidemia nieznanej choroby doprowadziła do śmierci niemal całej ludzkości – z niewiadomych przyczyn przeżyły ją tylko nastolatki między 15 a 18 rokiem życia. Akcja tomu „Jules” rozgrywa się w Paryżu, a tytułowy...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
328
65

Na półkach: , , ,

Francja. Śmiertelny wirus. Przy życiu pozostają tylko osoby pomiędzy 15 a 18 rokiem życia. W tym Jules i Koridwen.

Cykl U4 we Francji stał się bestsellerem. Nie rozumiem do końca, jak to się stało, ale mimo wszystko książki "U4: JULES" i "U4:KORIDWEN" są warte uwagi. Jeżeli lubisz dystopie, to zapraszam do obejrzenia recenzji: https://youtu.be/Y4GJKg9cHE4

Francja. Śmiertelny wirus. Przy życiu pozostają tylko osoby pomiędzy 15 a 18 rokiem życia. W tym Jules i Koridwen.

Cykl U4 we Francji stał się bestsellerem. Nie rozumiem do końca, jak to się stało, ale mimo wszystko książki "U4: JULES" i "U4:KORIDWEN" są warte uwagi. Jeżeli lubisz dystopie, to zapraszam do obejrzenia recenzji: https://youtu.be/Y4GJKg9cHE4

Pokaż mimo to

0
avatar
1409
1205

Na półkach: , , ,

"U4. Jules" jest jedną z czterech powieści składających się na serię "U4" opisującą świat, który właśnie się skończył i opowiedzianą z punktu widzenia jednego z czworga głównych jej bohaterów - w tym wypadku piętnastoletniego Julesa. Pozostałe części serii to "Koridwen", "Stephane" oraz "Yannis". Tym, co wyróżnia tę serię jest fakt, iż każdy z jej tomów napisał inny autor (należy jednak do czołowych twórców literatury młodzieżowej we Francji) oraz że można je czytać w dowolnej kolejności. Historie w nich opowiedziane prowadzone są równolegle i wzajemnie się dopełniają. Seria skierowana jest to młodzieży w wieku 14+ i stała się prawdziwym wydawniczym i czytelniczym fenomenem nad Sekwaną - sprzedano tam bowiem 160 tysięcy egzemplarzy powieści w ciągu zaledwie sześciu miesięcy.

Jako miłośniczka fantastyki, a zwłaszcza historii ukazujących świat po apokalipsie, ucieszyłam się na wzmiankę o tym, iż seria ta ukaże się na naszym rynku za sprawą niedawno powstałego wydawnictwa Polarny Lis. Zdając sobie sprawę z sukcesu, jaki odniosła za granicą, miałam wobec niej wysokie oczekiwania - a przynajmniej odnoście części "U4: Jules", która trafiła w moje ręce dzięki uprzejmości w/w wydawnictwa.

Głównym bohaterem powieści "U4. Jules" autorstwa Carole Trebor jest tytułowy Jules, piętnastolatek paryżanin uwielbiający spędzać czas wolny przed komputerem, głównie na rozgrywce w grę Warriors of Time, w której osiągnął już poziom Eksperta. Jego beztroskie życie zmienia się w dniu, w którym na świecie wybucha epidemia filowirusa krwotocznego, w wyniku której życie traci ponad 90% ludzkiej populacji. Przeżyć udaje się jedynie nastolatkom pomiędzy 15 a 18 rokiem życia oraz nielicznym dorosłym, wcielonym do armii.

Z dnia na dzień świat, który dotąd znał, ulega drastycznej zmianie - nie ma prądu, przestaje działać internet, wszędzie dookoła leżą trupy. Miasto zaczyna opanowywać chaos. Ostatnim komunikatem, który dociera do Julesa, jest wiadomość od Khronosa, Mistrza gry w WOT, wzywająca Ekspertów do stawienia się w dniu 24 grudnia pod Wieżą Zegarową, by wspólnie cofnąć czas i tym samym zapobiec tragedii, która ogarnęła świat.

Tylko czy jest to naprawdę możliwe? Czy istnieje szansa na ocalenie tych, którzy stracili życie w wyniku epidemii? Znalezienie odpowiedzi na powyższe pytania staje się dla Julesa najważniejszą misją - zwłaszcza z chwilą, w której znajduje małą, bezbronną dziewczynkę o imieniu Alicja.

Dołączywszy do komuny założonej przez jednego z jego szkolnych kolegów będzie odtąd starał się przetrwać i poradzić sobie z cierpieniem po stracie najbliższych, a także znaleźć odpowiedź na pytania: dlaczego jeszcze żyje i czemu musi przez to wszystko przechodzić...

Czy dzieło Carole Trebor, autorki wielokrotnie nagradzanej serii powieściowej "Nina Volkovitch", okazało się sprostać pokładanym w nim przeze mnie nadziejom? Z przykrością stwierdzić muszę, iż tak się nie stało. Powieść ta jest mocno chaotyczna. Dzieje się dużo, to prawda, jednakże kolejne wydarzenia zdają się wymuszone, naciągane i często, niestety, mało logiczne. Bo który gimnazjalista nagle potrafi posługiwać się bronią maszynową czy różnymi rodzajami granatów, a następnie bez mrugnięcia okiem zabijać innych młodych ludzi? Albo jakim cudem ktoś pochodzący z Bretanii doskonale orientuje się w podziemnych korytarzach Paryża stając się przewodnikiem dla swoich towarzyszy? I od kiedy wojsko stosuje napalm przeciwko garstce wyrostków pragnących żyć w spokoju z dala autorytatywnej władzy dorosłych? To zaledwie kilka przykładów, a wierzcie mi - w powieści jest tego więcej.

Zabrakło mi też jakichś głębszych emocji oraz dokładniejszej charakterystyki bohaterów. Niby przeżywają oni stratę, każdy na swój sposób, i są w jakimś stopniu przedstawieni, jednakże bez większych rewelacji. Każdy z miejsca ma wyznaczoną rolę, w zależności od posiadanych umiejętności, i widzimy jedynie, jak wypełnia powierzone mu zadania. Wszystko inne, co nie ma z tym bezpośredniego związku, stanowi prawie że niewidzialne tło, umykające gdzieś między wierszami. Nie byłam w stanie żadnego z nich polubić - nawet tytułowego Julesa, który wielokrotnie okazuje się być totalnym mięczakiem, który najchętniej wróciłby do komputerowej gry, zapominając o nowej otaczającej go rzeczywistości. I choć z biegiem czasu zachodzi w nim metamorfoza, to jednak do samego końca jego los pozostał mi obojętny. Zresztą tak samo jak i reszty jego towarzyszy.

To przykre, co powiem, ale z niecierpliwością wyczekiwałam końca opowieści, co i rusz sprawdzając, ile jeszcze pozostało mi stron do przeczytania. Mam nadzieję, iż pozostałe tomy okażą się być lepsze - wszak inni autorzy są za nie odpowiedzialni. "U4. Jules" okazał się być niestety mocno przeciętną lekturą, która zawiodła moje oczekiwania względem niej. Może to dlatego, iż nie należę do grupy wiekowej, do której jest ona skierowana? Czyżbym była aż tak bardzo wymagającą czytelniczką? Nie wiem...

Moja ocena: 3/6
Recenzja opublikowana również na moim blogu: http://magicznyswiatksiazki.pl/u4-jules-carole-trebor/
http://magicznyswiatksiazki.pl/u4-jules-carole-trebor/

"U4. Jules" jest jedną z czterech powieści składających się na serię "U4" opisującą świat, który właśnie się skończył i opowiedzianą z punktu widzenia jednego z czworga głównych jej bohaterów - w tym wypadku piętnastoletniego Julesa. Pozostałe części serii to "Koridwen", "Stephane" oraz "Yannis". Tym, co wyróżnia tę serię jest fakt, iż każdy z jej tomów napisał inny autor...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
449
58

Na półkach: ,

Cykl U4 to dość nietypowa seria. Składa się z czterech książek napisanych przez zupełnie różnych autorów. Akcja każdej z nich toczy się równolegle, a bohaterami są cztery tytułowe osoby (Jules, Koridwen, Stephane i Yannis). Mimo, że każda książka przedstawia osobną historię poszczególnej osoby, ich losy się ze sobą przeplatają, a w pewnym momencie dochodzi do spotkania całej czwórki.

Bohaterem pierwszego tomu jest Jules, nastolatek mieszkający w Paryżu. Dużo czasu spędza w Warriors of Time, internetowej grze RPG, w której osiągnął poziom eksperta. W momencie wybuchu epidemii dziwnego wirusa, który oszczędza część nastolatków, Jules nie zdaje sobie do końca sprawy z tego, co się dzieje na „zewnątrz”. Nadal ucieka w wirtualny świat. Kiedy przestaje działać Internet, nasz bohater postanawia w końcu zmierzyć się z rzeczywistością. Zwłaszcza, że ostatnia wiadomość w grze, jaką otrzymał, dotyczyła spotkania wszystkich ekspertów w Paryżu. Stawką jest ocalenie ludzkości przed zagładą i uratowanie świata od wirusa.

Jules już na samym początku swoich przygód musi rozwiązać wiele problemów. Zapewnić sobie jedzenie czy ochronę przed szczurami. Aby przetrwać i dodać sobie odwagi, stara się wczuć w swoją postać, jaką wykreował w wirtualnym świecie gry. W trakcie wędrówek po Paryżu spotyka swoich rówieśników i znajomych, którzy razem założyli coś w rodzaju komuny. Próbują się zorganizować i przetrwać. Nasz bohater do nich dołącza, a towarzyszy mu jego własny kot Lego i mała dziewczynka, Alicja, która cudem przetrwała epidemię. Jules cały czas dąży do tajemniczego spotkania, a sytuacja w mieście ciągle się pogarsza. Tworzą się nowe gangi, jedne mniej, drugie bardziej agresywne, zaczyna brakować jedzenia, a wojsko, które stara się nad wszystkim zapanować, robi to coraz bardziej stanowczo.

Muszę przyznać, że początek książki trochę mnie zniechęcił. Może ze względu na sposób narracji, a może fabuła wydała mi się zbyt prosta. Jednak w miarę wgryzania się w książkę historia rozwijała się bardziej. Lubię takie klimaty, ale czegoś mimo wszystko mi tutaj brakowało. Może więcej akcji lub walki o przetrwanie. Sama historia mnie zainteresowała i byłem ciekawy, jak potoczą się losy bohaterów, jak się to wszystko zakończy. Finał okazał się troszkę przewidywalny, a samo rozwiązanie zagadki wirusa, może zbyt proste.

Podsumowując, mimo trudnego początku książkę czytało mi się dobrze. Historia może i prosta, ale ciekawa. Myślę, że jest to książka skierowana do trochę młodszych czytelników, ale chętnie sięgnę po kolejne tomy, żeby spojrzeć na całą historię z perspektywy pozostałych bohaterów i, aby dowiedzieć się czegoś więcej. Być może kolejni autorzy przedstawią wydarzenia w inny sposób.

Dziękuję wydawnictwu za możliwość otrzymania egzemplarza recenzenckiego.

Cykl U4 to dość nietypowa seria. Składa się z czterech książek napisanych przez zupełnie różnych autorów. Akcja każdej z nich toczy się równolegle, a bohaterami są cztery tytułowe osoby (Jules, Koridwen, Stephane i Yannis). Mimo, że każda książka przedstawia osobną historię poszczególnej osoby, ich losy się ze sobą przeplatają, a w pewnym momencie dochodzi do spotkania...

więcej Pokaż mimo to

22

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki U4: Jules


Reklama
zgłoś błąd