Menu świata

Okładka książki Menu świata
Jacek Pałkiewicz Wydawnictwo: Świat Książki literatura podróżnicza
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2017-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2017-04-26
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380315266
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
317
127

Na półkach: , ,

Niesamowita podróż przez kontynenty i kraje, w których panują ekstremalne klimaty. Okraszona, jakby inaczej, najbardziej dziwacznymi potrawami. Przy opisie pustyni, czułam się jakbym wpadła na "Diunę" lub znalazła się w początkowym etapie badania "Edenu". Cóż ... obce światy są bliżej nas niż sądzimy.
Polecam serdecznie.

Niesamowita podróż przez kontynenty i kraje, w których panują ekstremalne klimaty. Okraszona, jakby inaczej, najbardziej dziwacznymi potrawami. Przy opisie pustyni, czułam się jakbym wpadła na "Diunę" lub znalazła się w początkowym etapie badania "Edenu". Cóż ... obce światy są bliżej nas niż sądzimy.
Polecam serdecznie.

Pokaż mimo to

36
avatar
274
262

Na półkach: , , ,

Ocena - 8/10 REWELACJA

Lubię podróżować, ciekawość świata oraz przygoda od zawsze były dla mnie natchnieniem, aby zabrać plecak i ruszyć przed siebie. Ziemia jest ogromna, więc aby wszystko zobaczyć potrzebujemy sporo czasu i pieniędzy. Gdy się ich nie ma pozostają książki podróżnicze, które zabierają nas w odległe miejsca, pozwalają na zwiedzania i przeżywanie wielkiej wirtualnej przygody z bohaterami takich wypraw.

„MENU ŚWIATA” Jacka Pałkiewicza, właśnie zaprasza nas w taką podróż, pełną przygód i piękna w miejsca tak cudowne i dzikie, gdzie tylko diabeł mówi nam do ucha dobranoc. Wspólnie z autorem odwiedzimy amazońską dżunglę, biegun zimna czyli Syberię, przejdziemy się pustynią Gobi w Mongolii, zahaczymy o Kamczatkę, Chiny, Wietnam, Laos, Borneo, przeniesiemy się w czasie i wspólnie z Marco Polo przejdziemy przez pustynię Karakorum, a przy okazji poznamy kilka kulinarnych przysmaków z odwiedzanych rejonów, czy może być coś piękniejszego.

Opowieść pozwala nam również poznać nieco odmiennych kultur, zwyczajów, innymi słowy czeka czytelnika szalona przygoda. Pałkiewicz zdradza nam również nieco tajemnic jak przygotować się do takich wypraw, no cóż nie od dziś wiadomo, że to surviwalowiec z ogromną wiedzą i podróżniczym doświadczeniem, więc takie informacje są niezwykle przydatne dla planujących odwiedzić te niedostępne dla przeciętnego podróżnika miejsca. Wspaniała lektura, napisana z pazurem, okraszona cudownymi zdjęciami, pełna ciekawostek, zadziwiających faktów, a nawet historii. Narracja na najwyższym poziomie, Jacek Pałkiewicz pięknie operuje słowem, jego opisy są barwne, ekscytujące, pełne pasji i miłości do podróżowania. Niewątpliwie warto sięgnąć po tę pozycję i odwiedzić miejsca, które z pewnością nie będzie nam wszystkim dane zobaczyć na własne oczy. Polecam i pozdrawiam. Jack_

Ocena - 8/10 REWELACJA

Lubię podróżować, ciekawość świata oraz przygoda od zawsze były dla mnie natchnieniem, aby zabrać plecak i ruszyć przed siebie. Ziemia jest ogromna, więc aby wszystko zobaczyć potrzebujemy sporo czasu i pieniędzy. Gdy się ich nie ma pozostają książki podróżnicze, które zabierają nas w odległe miejsca, pozwalają na...

więcej Pokaż mimo to

162
avatar
35
34

Na półkach:

Bardzo ciekawie napisana, wciągająca, podkręcająca chęć do podróży i poznawania nowego!

Bardzo ciekawie napisana, wciągająca, podkręcająca chęć do podróży i poznawania nowego!

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
396
253

Na półkach:

Lubię podróżować i konsumować lokalne potrawy. Sięgnąłem do "Menu świata" by czegoś więcej w tych dwóch zakresach doświadczyć. Jestem lekko nieusatysfakcjonowany bo jedzenia tu dość niewiele i większości "niespodziewanych" posiłków można się domyślić na początku historii a podróże zabarwione są mocno zadufaniem w sobie autora. Doświadczenia i wiedzy Panu Pałkiewiczowi odmówić nie można jednak styl jego pisarstwa i podejścia do własnej osoby nie zachęca mnie do sięgnięcia do kolejnych książek.

Lubię podróżować i konsumować lokalne potrawy. Sięgnąłem do "Menu świata" by czegoś więcej w tych dwóch zakresach doświadczyć. Jestem lekko nieusatysfakcjonowany bo jedzenia tu dość niewiele i większości "niespodziewanych" posiłków można się domyślić na początku historii a podróże zabarwione są mocno zadufaniem w sobie autora. Doświadczenia i wiedzy Panu Pałkiewiczowi...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
2269
1614

Na półkach: , ,

To nie tylko podróż kulinarna. Obfitująca w przykłady niecodziennych pomysłów na zdobywanie, przygotowanie i konsumpcję darów natury. Czy „zjadliwe”? Nie wiem. Nie chcę się wypowiadać, ponieważ nie próbowałam i nie spróbuję wielu z opisywanych produktów czy potraw. A „w ciemno” nie będę oceniać, skoro ich nie znam. Nawet, jeśli wydają się „obrzydliwe”. Ja nie spróbuję. Tym, którzy postanowili skosztować nie będę odradzała. Wolę zająć się lekturą reportaży pana Jacka Pałkiewicza. Wszakże zawiera wiele ciekawostek na temat odwiedzanych krajów, opisy spotykanych osób. Wspomnienia przeżywanych tam przygód. Tych niebezpiecznych także.

To nie tylko podróż kulinarna. Obfitująca w przykłady niecodziennych pomysłów na zdobywanie, przygotowanie i konsumpcję darów natury. Czy „zjadliwe”? Nie wiem. Nie chcę się wypowiadać, ponieważ nie próbowałam i nie spróbuję wielu z opisywanych produktów czy potraw. A „w ciemno” nie będę oceniać, skoro ich nie znam. Nawet, jeśli wydają się „obrzydliwe”. Ja nie spróbuję. Tym,...

więcej Pokaż mimo to

90
avatar
176
176

Na półkach:

Barwna, autentyczna, z bogatą treścią,… i przygodowa, i obyczajowa. Tchnie z niej pasja i emocje zapalonego podróżnika! Do tego przeplatana pięknymi fotografiami, błyskotliwa, dowcipna,… nie przydługa, w sam raz. No po prostu idealna lektura reportersko-podróżnicza!!

Barwna, autentyczna, z bogatą treścią,… i przygodowa, i obyczajowa. Tchnie z niej pasja i emocje zapalonego podróżnika! Do tego przeplatana pięknymi fotografiami, błyskotliwa, dowcipna,… nie przydługa, w sam raz. No po prostu idealna lektura reportersko-podróżnicza!!

Pokaż mimo to

5
avatar
227
45

Na półkach:

Jak zwykle pan Jacek Pałkiewicz mnie nie zawiódł. Książka fantastyczna, humor wybitny, czyta się wspaniale. Panie Jacku proszę o wiecej!

Jak zwykle pan Jacek Pałkiewicz mnie nie zawiódł. Książka fantastyczna, humor wybitny, czyta się wspaniale. Panie Jacku proszę o wiecej!

Pokaż mimo to

4
avatar
634
233

Na półkach:

Lokalne, często mało apetyczne i obrzydliwe przysmaki to właściwie tylko pretekst do podróżniczej opowieści. Pałkiewicz zabiera czytelników w fantastyczną podróż, a ja za każdym razem dziwię się, skąd ten człowiek czerpie tyle energii i jakim cudem wciąż mu się chce mimo zbliżania się do osiemdziesiątki! „Menu świata” przenosi czytelnika w dalekie, często niedostępne krainy, przybliżając mu zwyczaje, kulturę i życie tamtejszych mieszkańców.

Odwiedzamy Mongolię, Syberię, Kamczatkę, Papuę czy amazońską dżunglę. A to wszystko okraszone jest kolorowymi zdjęciami, w większości z prywatnego archiwum autora. Nie zabrakło też miejsca dla prawdziwej przygody, wszak Pałkiewicz to twórca survivalu w Europie. Ale nie jest to li tylko przygoda w wydaniu czysto męskim, bo wśród uczestników jego wypraw są także kobiety, którym nie szczędzi słów uznania. Koneserom ekstremalnych przeżyć polecam w szczególności ostatni rozdział. Nie wiem, czy wszystkie opisywane wydarzenia były prawdziwe, ale ja to kupuję nawet gdzieniegdzie ubarwione.

Książka „Menu świata” to stary, dobry Pałkiewicz. Ze wszystkimi wadami i zaletami. Z wad – prosta, czasem siermiężna narracja, mało zabawne wtrącenia i chełpienie się swoją wiedzą oraz doświadczeniem. Ale zalet jest dużo więcej. Przede wszystkim Jacek Pałkiewicz jest podróżnikiem i eksplorator z prawdziwego zdarzenia, który zapuszcza się w najbardziej niedostępne rejony świata. Dzięki niemu można poznać miejsca, o których próżno czytać na popularnych blogach czy oglądać je w telewizyjnych programach podróżniczych. Pałkiewiczowi nie wystarczy, że gdzieś dotrze. On musi to zrobić w tradycyjny sposób, jak na przykład opisywana w książce przeprawa przez Gobi na wielbłądach, dotarcie do wietnamskiego plemienia na grzbiecie słoni czy spływ po rzece Jangcy tradycyjnym sampanem.

Polski podróżnik niejednokrotnie pokazał, jak ważne jest szanowanie innych kultur i odmienności. Nawet jeśli wiąże się to ze zjedzeniem uznawanej za smakołyk kulki z pieczonej tarantuli, którą częstują Khmerowie w Kambodży.

Lokalne, często mało apetyczne i obrzydliwe przysmaki to właściwie tylko pretekst do podróżniczej opowieści. Pałkiewicz zabiera czytelników w fantastyczną podróż, a ja za każdym razem dziwię się, skąd ten człowiek czerpie tyle energii i jakim cudem wciąż mu się chce mimo zbliżania się do osiemdziesiątki! „Menu świata” przenosi czytelnika w dalekie, często niedostępne...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
704
517

Na półkach: ,

Jedna z najlepszych książek autora, który z pasją opowiada o swoich podróżach, bez koloryzowania, lania wody, przechwałek i wymądrzania się (Tak, tak, piję do "obrońcy krzyża" - W.C, do którego w zawoalowany sposób pije sam Pałkiewicz, w jednym z reportaży)

Pan Jacek, choć chodzi w butach a nie boso, to przemierzył świat cały, dowodził ekipami odkrywców, szkolił komandosów i z niejednego worka chleb jadł. I o tym ostatnim jest właśnie ta książka, czyli zbiór mini-relacji z wypraw wielu, gdzie sławny podróżnik musiał zmierzyć się, oprócz ekstremalnych warunków, z równie ekstremalnym jedzeniem.

Książkę czyta się miło, lekko, miejscami śmiejemy się, miejscami obrzydzamy, czyli jest całkiem ciekawie.

Polecam!

Jedna z najlepszych książek autora, który z pasją opowiada o swoich podróżach, bez koloryzowania, lania wody, przechwałek i wymądrzania się (Tak, tak, piję do "obrońcy krzyża" - W.C, do którego w zawoalowany sposób pije sam Pałkiewicz, w jednym z reportaży)

Pan Jacek, choć chodzi w butach a nie boso, to przemierzył świat cały, dowodził ekipami odkrywców, szkolił komandosów...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
256
33

Na półkach: ,

Pałkiewicz jak zwykle rewelacyjny!

Pałkiewicz jak zwykle rewelacyjny!

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Menu świata


Reklama
zgłoś błąd