Bohaterowie z dołów śmierci

Okładka książki Bohaterowie z dołów śmierci
Waldemar Kowalski Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
330 str. 5 godz. 30 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Naukowe PWN
Data wydania:
2016-09-05
Data 1. wyd. pol.:
2016-09-05
Liczba stron:
330
Czas czytania
5 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788301187743
Tagi:
stalinizm łączka powązki cmentarz wojskowy na Powązkach
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Robert Wojciech Portius – krośnieński mieszczanin, kupiec i fundator: studia z dziejów diaspory szkockiej na ziemiach Rzeczypospolitej oraz relacji polsko-wegierskich w dobie nowożytnej Janusz S. Gruchała, Waldemar Kowalski, Zygmunt Kruczek, Piotr Łopatkiewicz, Tadeusz Łopatkiewicz, Jerzy Żmudziński
Ocena 8,0
Robert Wojciec... Janusz S. Gruchała,...
Okładka książki Edytorstwo źródeł - ograniczenia i perspektywy Natalia Biłous, Jerzy Dygdała, Joanna M. Dziewulska, Janusz S. Gruchała, Aliaksandr Hrusa, Wojciech Kęder, Waldemar Kowalski, Wojciech Krawczuk, Hubert Łaszkiewicz, Aleksandr Małow, Elmantas Meilus, Irmgard Noebauer, Adam Perłakowski, Aleksander Smoliński, Marek Wagner, Beata Wojciechowska
Ocena 7,0
Edytorstwo źró... Natalia Biłous, Jer...
Okładka książki Stefan Czarniecki. Żołnierz - obywatel - polityk Tomasz Ciesielski, Janusz S. Dąbrowski, Zenon Guldon, Andrzej Haratym, Waldemar Kowalski, Jadwiga Muszyńska, Mirosław Nagielski, Urszula Oettingen
Ocena 6,0
Stefan Czarnie... Tomasz Ciesielski, ...
Okładka książki Historia społeczno-religijna okresu wczesnonowożytnego Stanisław Adamczyk, Zenon Guldon, Wit Jaworski, Jacek Kaczor, Waldemar Kowalski, Jarosław Kurowski, Stanisław Litak, Jadwiga Muszyńska, Wacław Urban, Stanisław Zieliński (1939-2022)
Ocena 0,0
Historia społe... Stanisław Adamczyk,...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1609
1608

Na półkach:

„Ale o co chodzi z tymi żołnierzami AK?”
Takie pytanie zadał mi zaprzyjaźniony nastolatek, którego pasją są rekonstrukcje historyczne. Trochę zdziwiłam się, że na etapie szkoły średniej miał problem ze zrozumieniem zjawiska historycznego, jakim są Żołnierze Wyklęci, ale i ucieszyłam, że z powodu swojej pasji drąży temat.
To przede wszystkim dla takich osób jest ta pozycja.
Kompendium podstawowej wiedzy rozpoczynające się od jednak niezbędnego, jak pokazuje życie, króciutkiego rozdziału o jednoznacznym tytule – „Dlaczego wyklęci?”. To w nim autor zawarł okoliczności pochodzenia tego pojęcia oraz przyczynę zaistnienia w nomenklaturze. Pozostałą treść ujął w trzech rozdziałach o wiele mówiących tytułach - „Kłamstwo”, „Ofiary” i „Prawda”.
Pierwsza tłumaczy zawiłą historię podziału Polaków na tych walczących o niepodległość oraz niezawisłość od ZSRR i tych, którzy wszelkimi sposobami i metodami wprowadzali ustrój socjalistyczny, uciekając się do aparatu opresji i represji wobec, używając ówczesnego języka propagandy komunistów, „zaplutych karłów reakcji”. To jedno z bardziej dyplomatycznych inwektyw wobec bohaterów z dołów śmierci. Jego skutkiem była „Łączka”. Jak pisze autor – „Łącznie w pierwszej dekadzie Polski Ludowej w więzieniu mokotowskim uśmiercono ponad tysiąc osób, przy czym mniej więcej co czwarty skazaniec został pogrzebany na obszarze cmentarza komunalnego Powązki.”
Kim konkretnie były osoby mordowane w świetle ówczesnego prawa, wrzucane do dołów w wielkiej tajemnicy i bez ceremonii pogrzebowej, przybliża część druga. Nie ujmuje ona wszystkich, bo to materiał na osobną monografię, ale przybliża dosyć obszernie pięć sylwetek niezłomnych w życiu, poglądach, postawach i w walce o niezawisłą Polskę – Hieronima Dekutowskiego, Emila Augusta Fieldorfa, Stanisława Kasznicy, Witolda Pileckiego i Zygmunta Szendzielarza.
Ostatnia część to dosłownie i w przenośni odkopywanie przez zespół badaczy prawdy ukrytej pod kilkumetrową warstwą ziemi, kolejnej nawiezionej dodatkowo i grobami (o ironio!) ich katów i oprawców. To tutaj można dowiedzieć się na czym polega ekshumacja, akcja DNA pomagająca identyfikować szczątki ofiar i co dzieje się z nimi potem. Autor, zapraszając do rozmów antropologa, genetyka, medyka sądowego i wiceprezesa IPN oraz umieszczając wywiady z nimi w tej części publikacji, nadał treści wieloaspektowe podejście nauki do prac na „Łączce” i w laboratoriach, podkreślając wspólny, ogromny i konsekwentny wysiłek całego zespołu badaczy w dążeniu do ujawnienia prawdy. Zarówno od strony historycznej, naukowej, ale również od strony psychologicznej, a zwłaszcza emocjonalnej. To tutaj najbardziej było widać cierpienie rodzin ofiar, ale i ich determinację do rehabilitacji męża, syna, ojca, wujka, dziadka.
Wszystko to sprawia, że publikacja staje się bardzo dobrym materiałem informacyjnym dostarczającym podstawową wiedzę dla niezorientowanych lub pogubionych w temacie, a dla młodzieży świetną lekcję historii, która zatacza koło prawdy. Naukę, że każde kłamstwo, nawet najgłębiej zakopane i najbardziej zatuszowane, prędzej czy później zostaje zweryfikowane przez historię.
To tylko kwestia czasu.
Natomiast dla mnie, osoby, która na bieżąco śledzi prace na „Łączce”, czyta literaturę poświęconą Żołnierzom Wyklętym („Inka”, „Ochotnik”, „Żołnierze Wyklęci”), ogląda filmy („Generał Nil”, Łączka”) oraz spektakle telewizyjne („Śmierć rotmistrza Pileckiego”, „Inka 1946 – Ja jedna zginę”) i wiele filmów dokumentalnych (wymieniam tytuły dla tych, którzy chcą zgłębić temat), to przede wszystkim komentarz do tego, co obecnie dzieje się na „Łączce”. Sprawozdanie z kolejnego etapu prac, które śledzę na bieżąco, a które, mam taką nadzieję, będzie miało swoją kontynuację. Bo ta „książka nie ma klasycznego zakończenia, gdyż o losach straconych polskich bohaterów, choć zmierza dziś w dobrym kierunku, do tej pory nie doczekała się szczęśliwego zakończenia” – napisał autor w zakończeniu – „a musi być dokończona”.
To dobrze.
Cieszy mnie ta determinacja i kolejne efekty. A są! Podczas tworzenia tej książki odnaleziono już 200 szczątków, a zidentyfikowano 40 osób. Kilka dni temu, 10 października, program informacyjny doniósł o dwóch kolejnych odnalezionych w dołach śmierci. Cieszę się z każdego odnalezionego Żołnierza Wyklętego skazanego na zapomnienie.
Z każdego zidentyfikowanego.
A póki co, mogę tylko tłumaczyć, wyjaśniać tę naszą pogmatwaną, trudną i bolesną przeszłość najmłodszym, trochę zagubionym w jej meandrach. Czcić ich pamięć razem z moją zaprzyjaźnioną młodzieżą, biorąc udział w ogólnopolskim biegu „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych”. Namawiam do udziału w nim nie tylko ze względów historycznych i edukacyjnych (dać przykład własnym dzieciom), ale i zdrowotnych. Jego dystans to niecałe 2 km, a dokładnie 1963 m. To rok śmierci ostatniego żołnierza AK (został zastrzelony), Józefa Franczaka ps. „Lalek”. Każdy może wziąć w nim udział. Również dzieci pod opieką dorosłych. To bieg jak najbardziej rodzinny. Najpiękniejsze jest to, że każdy otrzymuje medal. Nawet ostatni zawodnik, który doszedł do mety. Wiem, co mówię, bo nim byłam, a medal mam! To nie koniec dzisiejszego obcowania z historią bohaterów z dołów śmierci. Przede mną niezwykłe, popołudniowe spotkanie w Kołobrzegu z Andrzejem Pileckim. Synem nieodnalezionego do dzisiaj Witolda Pileckiego. Jadę na to spotkanie z ogromnym zaciekawieniem, ale i świadomością niezwykłości chwili.
http://naostrzuksiazki.pl/

„Ale o co chodzi z tymi żołnierzami AK?”
Takie pytanie zadał mi zaprzyjaźniony nastolatek, którego pasją są rekonstrukcje historyczne. Trochę zdziwiłam się, że na etapie szkoły średniej miał problem ze zrozumieniem zjawiska historycznego, jakim są Żołnierze Wyklęci, ale i ucieszyłam, że z powodu swojej pasji drąży temat.
To przede wszystkim dla takich osób jest ta...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3424
2521

Na półkach:

Każda dyktatura ma na swoim koncie tysiące, a nawet miliony ofiar. Ważne jest, by o tym pamiętać i dbać, aby historia nigdy więcej się nie powtórzyła, ponieważ tragiczne losy członków rodziny często mają negatywny wpływ na kolejne pokolenia. Wydarzenia po II wojnie światowej dały nam prawdziwą lekcję pokazującą do czego zdolni są ludzie całkowicie podporządkowani władzy. Masowe mordy, karanie przeciwników politycznych, szukanie winnych to jedne z taktyk siania terroru w latach 50-tych XX wieku. Od tego czasu minęło już wiele czasu i mimo upadku komunizmu, uwolnienia się od zależności od ZSRR temat ostatnio ciągle wraca ze względu na brak realnego rozliczenia ze sprawcami cierpienia, okrucieństwo masowych mordów, ich wielki wpływ na życie wielu ludzi i poczucie niesprawiedliwości. Do dziś często dokładnie nie wiemy co i kto zrobił. Zbrodniarze nie są skorzy do przyznawania się do swoich złych czynów i ściągania na siebie zasłużonej kary. Do tego powstaje wiele spojrzeń na bunt żołnierzy wyklętych. Jedni chcą w nich widzieć bohaterów, inni nie zapominają o krzywdach dokonywanych przez różne bandy, brak posłuszeństwa władzom i niezłożenie broni. Wiele osób stara się zapomnieć, że dla nich Polska po II wojnie światowej nie odzyskała niepodległości. Te odmienne spojrzenia stają się podstawą do powstawania kolejnych publikacji.
Książka „Bohaterowie z dołów śmierci” Waldemara Kowalskiego jest kolejną odsłona tematu. Autor przybliża czytelnikom temat masowych mordów polskich oficerów walczących z komunizmem. Masowe, bezimienne, prowizoryczne groby, do których trafiały ofiary tortur są miejscem intensywnych badań, identyfikacji zwłok, poszukiwania kolejnych miejsc pochówków oraz zgłębiania wiedzy a temat sposobów znęcania się nad więźniami politycznymi. Kolejne pojawiające się na rynku wydawniczym publikacje próbują odsłonić kolejne elementy tej przerażającej układanki. Książka Waldemara Kowalskiego odsłania przed nami kolejny wycinek.
Podzielona na trzy części publikacja odsłania sposób funkcjonowania sądów, przybliża sylwetki skazańców oraz pozwala spojrzeć na prace badawcze okiem specjalistów. W pierwszej części znajdziemy opisy działania władzy w czasach reżimu stalinowskiego. Terror, szukanie winnych, skazywanie nieposłusznych, prześladowanie buntujących się. Wszystko to dopełnione sądami politycznymi i mordami znanymi z katyńskich egzekucji oraz traktowanie walczących jak zwykłych bandytów. Dowiemy się też, gdzie dokonywano morderstw, gdzie trafiały ciała.
W drugiej części poznamy wybrane sylwetki pochowanych na tak zwanej „Łączce”: Stanisław Kasznica, Hieronim Dekutowski, Zygmunt Szndziearz, Witold Pilecki, August Emil Fieldorf.
Trzecia pomoże poznać tajniki pracy historyków. Znajdziemy tam wywiady ze specjalistami z medycyny sądowej, genetyki, archeologii. Odkryjemy jak bardzo przydatna jest wiedza oraz odpowiednie narzędzia do odkrywania przeszłości. Ponad to nie zabraknie też informacji o obecnie prowadzonych pracach oraz ważnych kwestii prawnych. Ta część pozwala przybliżyć również pracę kryminologów.
„Bohaterowie z dołów śmierci” to przystępnie napisana lektura, po która powinien sięgnąć każdy i (mimo drobnych błędów) przemyśleć ją. Szczególnie ważne jest polityczne powiązanie sądów z rządem, co pozwalało na skazywanie narodowych bohaterów niezgadzających się na istnienie reżimu. Na końcu książki znajdziemy bogatą bibliografię, która pozwoli nam na sięgnięcie po kolejne książki, w których znajdziemy tę tematykę.

Każda dyktatura ma na swoim koncie tysiące, a nawet miliony ofiar. Ważne jest, by o tym pamiętać i dbać, aby historia nigdy więcej się nie powtórzyła, ponieważ tragiczne losy członków rodziny często mają negatywny wpływ na kolejne pokolenia. Wydarzenia po II wojnie światowej dały nam prawdziwą lekcję pokazującą do czego zdolni są ludzie całkowicie podporządkowani władzy....

więcej Pokaż mimo to

avatar
437
435

Na półkach:

Książka jest bardzo ciekawą i potrzebną pozycją. Porusza tematy, o których powinien wiedzieć każdy Polak. Bohaterowie z dołów śmierci to dobra pozycja do rozpoczęcia lektury związanej z tym, co działo się po zakończeniu II wojny światowej z bohaterami walczącymi o wolną Polskę. Bogata bibliografia pozwala na dalsze poszukiwanie publikacji związanych z tym tematem.

http://www.czytajac.pl/2016/12/bohaterowie-dolow-smierci-waldemar-kowalski/

Książka jest bardzo ciekawą i potrzebną pozycją. Porusza tematy, o których powinien wiedzieć każdy Polak. Bohaterowie z dołów śmierci to dobra pozycja do rozpoczęcia lektury związanej z tym, co działo się po zakończeniu II wojny światowej z bohaterami walczącymi o wolną Polskę. Bogata bibliografia pozwala na dalsze poszukiwanie publikacji związanych z tym...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bohaterowie z dołów śmierci


Reklama
zgłoś błąd